Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Lider usług finansowych

    IP: *.dynamic.chello.pl 20.06.13, 20:11
    taaa cieszmy sie ze daja nam kolejne ogryzki procesow - swietna sprawa i bardzo rozwijajaca dla narodu.

    ida do polski bo nie moga pewnych inf wyprowadzac poza UE, najlepiej platne posady zostaja jednak w krajach macierzystych, szkoda ze my nie mamy prawie zadnych firm ktore moglyby podbijac tansze rynki - wtedy to polacy mogliby jezdzic w delegacje na kontrole polaczone z poklepywaniem nisko oplacanych wyrobnikow po plecach za good job
    Obserwuj wątek
      • Gość: a Re: Lider usług finansowych IP: *.42.1.37.alfanet24.pl 20.06.13, 20:19
        Centrum Usług Wspólnych - dzisiejsze obozy pracy dla kredytowych niewolników XXI w.
      • ka-mi-la789 Re: Lider usług finansowych 20.06.13, 21:30
        Polska źródłem półdarmowej, niewykwalifikowanej siły roboczej do najprostszych prac. Sen Himmlera się spełnia.
        • Gość: wesoły Re: Lider usług finansowych IP: *.compower.pl 20.06.13, 21:36
          Nie Himmlera tylko Majchrowskiego. W końcu kto na to pozwolił? Urząd Pracy? Swoją drogą przybysze ze ściany wschodniej i tak uważają że wygrali los na loterii pracując w korpo:-) Siedzą lemingi i tłuką nadgodziny za darmo oczywiście. Klepacze kodów w sandałach, laleczki faktury:-) Pytanie kto jest sprytny. Pracodawca czy polski wyrobnik?
          • ka-mi-la789 Re: Lider usług finansowych 21.06.13, 02:04
            Himmlera jak najbardziej. Polecam lekturę tekstów historycznych na temat traktowania ludności w GG.
      • olias Lider usług finansowych 20.06.13, 21:36
        ta! pewnie. już za 4 lata będzie Polska mistrzem świata. I najbogatszym państwem na globie. normalnie Kuwejt kupimy i zjemy USA.

        na dzisiejszym rynku bezpieczeństwo państwa to produkcja. Ten przeżyje - kto ma PRODUKCJĘ.
        ot i tyle. reszta - to pastuchy usiłujące jakoś zarobić na swoja miskę ryżu czy kartofli.
        nachalna propaganda usiłująca zamienić porażkę w sukces ma chyba źródło w strachu przed wyrwaniem władzy kundelkom z Magdalenki. Przy czym sytuację pogarsza fakt iż kundelki nie wiedzą czego bać się bardziej - coraz mocniej wkurw... Kowalskiego, wściekłości okiwanych lemingów, PiS czy Narodowców?
      • Gość: SexyHero Lider usług finansowych IP: *.adsl.inetia.pl 20.06.13, 22:45
        Bardzo dobrze, ze jest taka praca i moge w niej w sredniej wielkosci miescie zarobic prawie poltorej sredniej krajowej, bo inaczej juz dawno siedzialbym w innym kraju.

        Nie ma z tego kokosow, ale da sie zyc na poziomie nie osiaglanym dla osoby pracujacej w firmie z Polskim kapitalem.

        Cieszy tez brak tendencji outsorcingu dalej na wschod. Na szczescie ich angieslki jest niezrozumialy, a i podejscie do procesow i pracy zalosne.

        Mozna marudzic na takie centra outsourcingu, ale pracuje w nich mnostwo mlodych osob, ktore juz okrzeply w korporacyjnej pracy i zarabiaja pare razy wieej niz w tesco czy innym realu i wydaja ta kase na miejscu.

        Najlepsi i tak wyjada, bo lepiej zarabiac 60-80 tys rocznie w funtach, niz w zlotych, ale kasa wiekszosci tych osob zostaje na miejscu i oby wiecej takich inwestycji u nas.
        • jmb2 Re: Lider usług finansowych 21.06.13, 07:30
          Jestem tego samego zdania, liczą się miejsca pracy dla ludzi wykształconych, którzy chcą się dalej rozwijać dla których po 1989 przez długie lata pracy w Polsce tylko ubywało.

          Wcale nie dziwi mnie, że takie centra usług outsourcingu powstają i rozwijają się akurat w Polsce. Mamy przecież własną polską tradycję rzetelnej księgowości oraz sprawozdawczości i to już od czasów przedwojennych. Mamy też sporo uczelni kształcących informatyków, finansistów, ekonomistów oraz języków obcych. Absolwenci tych uczelni zamiast jechać na zmywak, mogą pracować u nas w kraju i tutaj płacić podatki.

          Każdą pracę trzeba cenić, także tą poza granicami Polski szczególnie tą w jej pobliżu. Taka praca oprócz pieniędzy daje nowe doświadczenie, przymusza do nauki języków obcych oraz utwierdza nas w wierze i pewności siebie, którą po przemianach ustrojowych od 1989 roku wielu Polaków co roku tylko traciło.

          Firmy zachodnie widzą także naszą polską niebywałą determinację oraz etos pracy z jakim pracują Polacy w Wielkiej Brytanii oraz w innych krajach europejskich.

          Stan kont oszczędnościowych Polaków pracujących w Wielkiej Brytanii także wskazuje, że jak naród mamy duży potencjał wzrostowy i inwestycyjny na przyszłość. Tym bardziej jak się porówna go z innymi nacjami dotychczas tradycyjnie obecnymi w Wielkiej Brytanii od dziesiątków lat.
          Do bogactwa osobistego oraz kraju zwykle prowadzi droga małych kroczków, trzeba tylko być cierpliwym i zdeterminowanym, by się nie zniechęcać. Centra usług outsourcingu mogą być kolejnym krokiem w rozwoju dla wielu polskich absolwentów w dobrym kierunku.
      • sselrats Podobno trudno sie zalapac na te robote. 20.06.13, 23:20
        Wiecie cos?
        • kichchi Re: Podobno trudno sie zalapac na te robote. 21.06.13, 17:19
          pewnie wymagaja wiedzy doktora i 3 letniego doświadczenia. w analogicznych centrach na zachodzie zatrudniaja gimnazjalistów którzy traktuja to jako dorywcza praca n a wakacje.
      • Gość: VRR Indie i Polska: liderzy usług finansowych IP: *.unitymediagroup.de 21.06.13, 01:30
        To jest "sukces" na miare Trzeciego Świata, którym Polska jest od lat dziewięćdziesiątych. Podobny sukces juz dawno temu osiągnęły Indie. Zdalne zatrudnienie niennowacyjnych roboli biurowych za śmieszne stawki, niższe od najniższego zasiłku dla alkoholika na Zachodzie.

        Takich prac w Niemczech kijem nikt nie tknie, nawet Turasy. Wolą natrzaskać dzieciaków i na zasiłek niż zdzierac głos i szarpac nerwy w call center albo w biurze rachunkowym, mimo, iż w Niemczech dostaje się za to w przeliczeniu 6-7 tys. zl netto, a nie jak w Polsce 2-3 tys. zł netto.
        Płace w Polsce to totalne dno. Za zwykłe podcieranie tyłka starym Wehrmachtowcom płacą w Niemczech w zalezności od klasy podatkowej 1650-1850 euro NA RĘKĘ czyli ponad 7 tys. zł przy 35 godzinach w tygodniu, patrz choćby www.ruhrmed.de/
        W Polsce tyle co niemiecki podcieracz tyłka ma dyrektor a i to nie każdy! Sami do tego dopuściliście. Spuście Tuska do kibla i zacznijcie wymagać od rządzących wyników!
      • Gość: Goscie Lider usług finansowych IP: *.hsd1.il.comcast.net 21.06.13, 01:45
        Znajomy opisywal proces rekrutacji w amerykanskim call center. 80% kandydatow to wtorni anafabeci z wielkim problemem czytajacy na glos prosty tekst czy przeprowadzajacy proste dzialania arytmetyczne; glownie Czarni i Latynosi. Placa najnizsza stawka. Generlanie najgorszy rodzaj pracy, moze torche lzej jesli nie jest to hold calls.
        • Gość: heartz Re: Lider usług finansowych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.06.13, 08:26
          Podpisuję się niemal pod wszystkimi komentarzami, jakie do tej pory zostały tu napisane. Te prace nie wymagają żadnej kreatywności i nie oferuję, wbrew zapewnieniom, szans rozwoju. Bo w jaki sposób może rozwijać się osoba, która codziennie przerzuca te same tabelki w excelu/słuchawki, a zmieniają się tylko kwoty na fakturach/dzienne obroty w funduszach i daty. Polecam poczytać sensowne fora typu wallstreetoasis, gdzie piszą, że ta praca to najgorszy rodzaj pracy, bo niczego nie uczy, ani nie rozwija. Pracownik po odejściu z takiego centrum, gdzie wszystko w pełni regulaowane jest przez wewnętrzne procedury i widzi tylko drobny wycinek danego "procesu" nie jest w stanie przenieść swoich umiejętności do żadnej innej firmy. W kolejnej po prostu zaczyna znów od zera. Chyba, że uda mu się dość do poziomu "menagera", który co prawda z zarządzaniem ludźmi nie ma nic wspólnego, ale można nawciskać kitu przy rozmowie kwalifikacyjnej. Wiem, bo pracowałem. To nie jest dobra praca na start (no może na max rok, żeby mieć pieniądze jakiekolwiek), a że innej w tym kraju nie ma. Tym bardziej utwierdza mnie to przekonaniu o emigracji, bo w kraju trzeciego świata praktycznie nie da się zrobić kariery. A w PL jak nie zrobisz kariery to można całe życie pracować i niczego się nie dorobić (cena mieszkania w krk - 6500 za metr z drugiej ręki, dom pod krakowem to kwoty 500 tyś. za stary bliźniak wzwyż). Proszę Was...

          Ciekaw tylko jestem co to za akcja, której patronatem są te wszysktie firmy outsourcingowe.. akcja mydlenia oczu i mówienia jak jest fajnie? czyt. Propagandowa?
          • Gość: xyzzz Re: Lider usług finansowych IP: *.dynamic.chello.pl 21.06.13, 09:12
            Rozumiem, że prawdopodobnie trafiłeś najwyżej na słuchawki, bo widzę, że pojęcia o tej branży nie masz. Pracując w macierzystej firmie też zajmujesz się wycinkiem procesu, nie ma takich ludzi, żeby robili wszystko za wszystkich. Też są działy, komórki, zespoły. Nigdy nie pracowałeś w dużej firmie? Polecam, fajne doświadczenie.

            Wiele osób, które znam przeszły z firmy outsourcingowej do macierzystej (np. z PL do USA) lub wyjechały do UK i pracują w Wielkiej 4. Wątpię, żeby doświadczenie w outsourcingu im w czymkolwiek przeszkodziło...

            Poza tym nie każdy żyje żeby pracować, niektórym wystarcza zrobienie swojego w 8 godzin. Dziwię się, że trudno ci to zrozumieć, sprawiasz wrażanie "światowej" osoby, a wychodzą z ciebie śmieszne kompleksy... Co ci do tego, gdzie kto pracuje?

            Na wallstreetoasis twierdzą, że "ta praca to najgorszy rodzaj pracy"? Wstyd to kraść i kłamać. Widzę, że nie masz swojego zdania tylko opierasz się na wypowiedziach niespełnionych finansistów z wybujałym ego. Przykre.
            • Gość: heartz Re: Lider usług finansowych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.06.13, 09:56
              Uszczypliwość wyłazi z każdego akapitu Twojej wypowiedzi, typowe dla 'polaczków' (nie mylić z Polakami) :). Ale nie zraża mnie to i kulturalnie odpowiem na każdy zarzut:

              1) Jakie niby kompleksy? Nikogo nie oceniam ze względu na to, gdzie pracuje i nie nawiązałem do tej kwestii w mojej wypowiedzi. Wypowiadam się tylko na temat propagandy jaka ma miejsce szczególnie na gazecie, gdzie pod niebiosa wychwala się wspinanie m.in. krakowa po szczeblach rankingu Tholons, w którym w zdobyciu szczytu przeszkadzają nam tylko indie i filipiny :d.

              2) Pracowałem w dużej firmie i to tej uznawanej za 'lepszą' i z 'bardziej zaawansowanymi procesami'. Inicjały jej nazwy mogą budzić skojarzenia z pewną elitarną niemiecką organizacją paramilitarną. Byłem też m.in. w jednej z firm BIG4, ale nie chcę być niewolnikiem, więc zrezygnowałem :). Pracowałem też w centrali banku w Wwie i zauważyłem ogromną różnicę między 'centrami finansowymi' a 'finansami'.

              3) W tych firmach, w których znam sytuację to są jednostkowe przypadki, ale gratulacje, jeśli komuś się udało stąd wyrwać!

              4) W domyśle najgorsza praca do robienia kariery w finansach, ale nie spodziewałem się, żebyś dobrze rozczytał kontekst nazwy forum "wallstreetoasis" :]. Dlaczego przykre, a Ty swoje poglądy w całości sam wypracowałeś bez żadnych naleciałości innych myślicieli? To muszą być bardzo ubogie, bo czerpać z najlepszych źródeł to powód do dumy!

              Pozdro hejterze :)
          • jason10 Re: Lider usług finansowych 21.06.13, 22:55
            Wiadomo, że wszystko ometkowane back office/middle office/operations/settlements/Shared Service Centre (SSC)/Centre of Excellence/Business Process Outsourcing (BPO)/call center to klepanina/klikanina/darcie głosu. Każdy pracownik w takim miejscu klepie jeden i ten sam proces przez lata dzień w dzień po 2 tygodniowym przeszkoleniu. Każdy taki proces jest specyficzny dla danej firmy i po zmianie korpo na inną jest się NIKIM i trzeba zaczynać od zera. Opis nie dotyczy większości stanowisk w działach IT.

            Pytanie tylko jakie są inne opcje? Właśnie inne opcje są mocno limitowane. Moim zdaniem najmniej zadowolone z wykonywanej pracy są osoby z 2% topu społeczeństwa pod względem potencjału intelektualnego(niekoniecznie mierzonego IQ - ta miara ma wiele wad)., ale nie z 0,1% topu. Innymi słowy chodzi o 1,9% populacji taką, że 98% osób jest mniej zdolna od nich, a 0,1% ludzi jest bardziej zdolna. Już tłumaczę dlaczego.

            Na całym świecie stanowiska pracy w inżynierii/R&D/ IT/medycynie/prawie są mocno ograniczone. Stanowisk pracy jest dużo mniej niż 2% społeczeństwa, które mogłoby je wykonywać. Jak ktoś należy do 2% społeczeństwa, jest zdolny, skończył np. finanse/mechanikę i budowę maszyn i chciałby być traderem w Deutsche Banku/konstruktorem silników w BMW to musi się zmierzyć z konkurencją z całego świata o takie stanowiska w Niemczech. Jedynie 1/20 tej uzdolnionej grupy się powiedzie i będą mieli ciekawą pracę. Na każde 20 osób z tej grupy 19 będzie musiało pogodzić się z bezmyślną robotą w Shellu/Capgemini/State Street/Euroclear/IBM po finansach. Po mechanice i budowie maszyn 1 na 20 z uzdolnionych trafi do BMW, a reszta będzie zapierniczać w brudzie/huku/smrodzie/na 3 zmiany na utrzymaniu ruchu w fabryce Opla w Gliwicach.

            Taki jest niestety świat i nie można nic na to poradzić niezależnie od szerokości geograficznej. Oczywiście istotna różnica jest taka, że w Niemczech sprzedając w Macu można pojechać na wakacje do Barcelony na miesiąc i pocieszyć się życiem, a w Polsce sprzedając w Macu można się zrelaksować na ławce w parku podczas urlopu przegryzając obwarzanka ;)
      • student_mba To nie spam-badanie offshoringu w Polsce 21.06.13, 09:10
        Witam serdecznie,

        Bardzo prosze wszystkich o wypelnienie ankiety badania do pracy MBA, ktora dotyczy osob ktore pracowaly badz pracuja w offshoringu w Polsce.
        Badanie nie jest dlugie.
        Juz z gory serdecznie dziekuje za Wasz wklad i pomoc.

        Pozdrawiam!

        link do ankiety:
        moje-ankiety.pl/respond-47484.html
      • Gość: ma Miód kur.a! IP: *.ip.netia.com.pl 21.06.13, 09:14
        Czemu cały czas rekrutują? Bo to praca, jak w Tesco na kasie! A pensja powala - po dwa domy na raz budują!
      • Gość: :/ Cały ten cyrk można zwinąć w 3 miesiące IP: *.devs.futuro.pl 21.06.13, 09:40
        Cały ten cyrk można zwinąć w 3 miesiące i przenieść gdzie indziej - powiedział jeden z szefów takich firm, stuprocentowy expat.
        • xiv Re: Cały ten cyrk można zwinąć w 3 miesiące 21.06.13, 14:44
          Oczywiście, że można. Pytanie tylko - gdzie?

          Swego czasu dużym centrum był Egipt, a szczególnie Aleksandria. Przyszły zamieszki i centra się pozamykały.

          Polska wygrywa bo:
          - tania i wykwalifikowana siła robocza
          - znajomość języków (jest lepiej niż się większości wydaje)
          - stabilność
          - strefa czasowa
          - podobieństwo kulturowe

          Szczerze mówiąc, nie rozumiem tych negatywnych komentarzy. Nie ma pracy? Źle. Jest praca? Wykorzystują nas. Produkujemy stal? Źle, zatruwa środowisko. Oferujemy usługi? Ogłupianie ludzi. Pracujemy w fabrykach? Źle, niszczy ludzi, kręgosłup wysiada. Pracujemy w biurach? Za mało płacą za pracę biurową.

          Polacy to jednak malkontenci. Zawsze musi być źle.
          • Gość: --- Re: Cały ten cyrk można zwinąć w 3 miesiące IP: *.dynamic.chello.pl 22.06.13, 21:04
            Zgadzam się z powyższym postem. Ciekawią mnie tylko 2 sprawy:
            1) czy aby na pewno wszystkie te procesy nie wyjadą dalej na wschód?
            2) dlaczego w Polsce nigdy nie słyszy się o "legal outsorcing", czyli obsługiwanie procesów biznesowych pod względem prawnym?
    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka