Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    nazwy angielskie,stanowiska-obłęd

    IP: *.icpnet.pl 18.08.04, 17:56
    witam,
    gdzie moge zorientować się co oznaczaja takie nazwy jak :
    HR, PR, key account manager, merchandiser,developer, przy poziomie
    wykształcenia widniejące 'MBA',coaching itp?
    szukam pracy i cały czas sie z tym oczywiscie spotykam. Troche mozna sie
    domysleć co to oznacza ale potrzebuje dobrze sie w tym orientować bo wiele z
    tego dotyczy branż,stanowisk, funkcji które mnie interesuja jako
    potencjalnego pracownika.
    dziekuje za pomoc:)
    Obserwuj wątek
      • losiu4 Re: nazwy angielskie,stanowiska-obłęd 18.08.04, 18:23
        nie przejmuj sie. To taka nowomowa, za którą niespecjalnie wiele treści się
        kryje. Modne to jest, bo HRowcom i pokrewnym mądre sie wydaje. Normalnuych
        ludzi smieszy. Więcej z zakresu obowiązków mozesz się dowiedzieć :) aha,
        jeszcze jedno. Jak usłyszysz sformułowania typu "junior cośtam" albo podobne -
        to zazwyczaj będzie akwizycja

        Pozdrawiam

        Losiu
      • Gość: Tomy Re: nazwy angielskie,stanowiska-obłęd IP: *.elblag.dialog.net.pl 18.08.04, 19:34
        key account manager - to jest odpowiednik menadzera ds sieci
        merchandiser - osoba zajmująca sie wystawką czyli ekspozycja produktu na półce,
        rozmieszczenie materiałów reklamowych itd
        coaching - chodzi o doświadczenie w szkoleniu ludzi
        • florest Re: nazwy angielskie,stanowiska-obłęd 18.08.04, 19:47
          Im więcej firma używa takich zwrotów tym bardziej chce Cię zakręcić i jest
          najbardziej gówniana.
        • losiu4 Re: nazwy angielskie,stanowiska-obłęd 18.08.04, 20:15
          Gość portalu: Tomy napisał(a):

          > key account manager - to jest odpowiednik menadzera ds sieci
          > merchandiser - osoba zajmująca sie wystawką czyli ekspozycja produktu na
          > półce, rozmieszczenie materiałów reklamowych itd
          > coaching - chodzi o doświadczenie w szkoleniu ludzi

          widzisz... kłopot w tym, że w Polsce te nazwy nie oznaczają tego samego, co na
          zachodzie.. wiem, bo niejeden znajomy na nowomowie angielskiej się przejechał

          Pozdrawiam

          Losiu
        • nesla Re: nazwy angielskie,stanowiska-obłęd 19.08.04, 12:30
          Gość portalu: Tomy napisał(a):
          > coaching - chodzi o doświadczenie w szkoleniu ludzi

          coaching niekoniecznie musi oznaczac szkolenie, wszedzie gdzie pracowalam
          coachowanie bylo rownoznaczne z egzekwowaniem pewnych reakcji, dzialan,
          odpowiedzialnosci, gnebieniem, zadawaniem trudnych pytan itp.
          • Gość: jacek Re: nazwy angielskie,stanowiska-obłęd IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.08.04, 12:57
            coaching (trening) - narzędzie do podnoszenia skuteczności np. sprzedaży. Jest
            również narzędziem służącym do nauki motywowania i poprawiania
            umiejętności/skuteczności teamu. Narzędzie to służy przede wszystkim do poprawy
            lub doskonalenia umiejętności kadry. Odnosi się do konkretnych obszarów danego
            projektu. Coaching jest doradztwem, monitoringiem, czy wręcz lekcją. Coach
            pracuje indywidualnie, rzadziej z grupą. Jego działania mają przynieść wymierny
            wpływ na wyniki finansowe firmy. Jego zadaniem jest rozwiązywanie problemów,
            ale przede wszystkim pomoc w doskonaleniu kadry.
      • Gość: branven Re: nazwy angielskie,stanowiska-obłęd IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.08.04, 20:27
        HR = human resources, czyli zasoby ludzkie, czyli po polsku kadry
        PR = public relations, pojęcie związane z marketingiem, promocją sensu largo.
        Oznacza kształt jaki nadaje dana organizacja swoim kontaktom z otoczeniem
        (zwłaszcza nie-klientami), w jaki spoób buduje swój wizerunek.
        Pozdrawiam i powodzenia :)
        a teraz ;)
        cleaning assistant - asystent sprzątajacy czyli sprzątaczka
        night manager - menedżer nocny, czyli cieć tudież stróż
      • Gość: camel Re: nazwy angielskie,stanowiska-obłęd IP: *.dip.t-dialin.net 18.08.04, 22:25
        HR - osoba od dzialu personalnego
        PR - public relation ..kurcze nie znam polskiego odpowiednika (publik
        relejszyn..heheheh)
        key account manager - szef jakiejs tam grupy ludzi -ale specjalista w XX
        dziedzinie.
        merchandiser... nie znam polskiego odpowiednika. Jezeli bedziesz prowadzic
        wlasna restauracje McDonald to bedziesz merchandiserem. Niby wlasna dzialalnosc
        gospodarczy, a jednak musisz miec licencje.
        MBA - master of business administration ---cos ala magister administracji.
        coaching - trening

        camel
        • peter2715626 Re: nazwy angielskie,stanowiska-obłęd 19.08.04, 01:06

          Coaching to lezenie na kanapie przed telewizorem z butelka piwa w rece.
          • Gość: szopen Re: nazwy angielskie,stanowiska-obłęd IP: 204.79.89.* 19.08.04, 04:08
            merchandiser to:
            1. osoba zajmujaca sie tym by towar na polkach w sklepie byl ladnie ulozony
            lub
            2. osoba zajmujaca sie produkcja i kupnem danych towarow jesli sa wytwarzane
            przez dostawce.
            Badz tu czlowieku madry.
            Definicja coaching podana przez przedmowce dokladna, aczkolwiek telewizor jet
            opcjonalny.
        • Gość: xxx Re: nazwy angielskie,stanowiska-obłęd IP: *.bialystok.sdi.tpnet.pl 19.08.04, 08:53
          prowadzenie restauracji na zasadzie licencji to franszizing (może zła pisownia,
          spolszczona) a nie merschandising.............
          • spokoman Re: nazwy angielskie,stanowiska-obłęd 19.08.04, 08:58
            no właśnie - a po naszemu po prostu frenczyza
          • camel_3d Re: nazwy angielskie,stanowiska-obłęd 22.08.04, 17:03
            Gość portalu: xxx napisał(a):

            > prowadzenie restauracji na zasadzie licencji to franszizing (może zła
            pisownia,
            >
            > spolszczona) a nie merschandising.............

            sory, masz racje..pomylilem sie..:(
        • Gość: ja Re: nazwy angielskie,stanowiska-obłęd IP: *.telkab.pl 19.08.04, 21:26
          Błąd,
          pomyliłes merchandising z franchisingiem (czy jakos tak..)
          Merchandiser zajmuje się ekspozycją towarów oględnie mówiąc.
      • potomar Re: nazwy angielskie,stanowiska polskie 19.08.04, 09:06
      • Gość: kasia Re: nazwy angielskie,stanowiska-obłęd IP: *.aster.pl / *.aster.pl 19.08.04, 09:37
        jak możesz nie wiedzieć co oznaczają te nazwy skoro się interesujesz pracą na
        tych stanowiskach!?! Ja się nie interesuje ale doskonale wiem gdyż jest to
        podstawowa wiedza jeśli szuka sie pracy. Przez takich ludzi jak ty w Polsce
        jest tak jak jest - ŻENUJĄCE!
        • Gość: marcel Re: nazwy angielskie,stanowiska-obłęd IP: *.waw.pl / *.waw.pl 19.08.04, 11:52
          sama jesteś żenująca. Wczoraj na linii BOK opieprzyłem taką jedną która nie
          potrafiła wysławiać się literacką polszczyzną tylko taką pseudoangloamerykańską
          nowomową. Ludzie zdecydujcie się, albo mówimy po angielsku albo po polsku!!!
          Dlaczego jak dzwonię w UK na numer pomocy to oni mówią czystą angielszczyzną?
          Pozdrawiam
          • Gość: ida Re: nazwy angielskie,stanowiska-obłęd IP: *.csk.pl 19.08.04, 13:25
            rany ludzie, niektorzy dzien bez opieprzenia kogos uwazaja widac za stracony... Od czlowieka w BOK wymagasz literackiej polszczyzny? Rodem z Pana Tadeusza albo innego Przedwiosnia jak mniemam... I jeszcze ze dwa doktoraty... Bez przesady.

            A Kasia ma racje, jesli ktos sie interesuje rynkiem pracy, czyta prase to nie powinien miec problemu z odszyfrowaniem angielskich nazw stanowisk bo taka wiedza sie nabywa niemal mimochodem.
            • Gość: jacek Re: nazwy angielskie,stanowiska-obłęd IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.08.04, 13:40
              >Od czlowieka w BOK wymagasz literackiej polszczyzny
              Tak
              Bez przesady
              Wymagam. I kompetencji. Dzwonisz do BOK a konsultant/ka na Twoje pytanie
              odpowiada: "no" lub "taa" zamiast "tak" "so" zamiast "są" Miło się rozmawia z
              takimi konsultant/kami, no nie(zamiast "prawda")?
              • Gość: ida Re: nazwy angielskie,stanowiska-obłęd IP: *.light.csk.pl 19.08.04, 14:45
                Kompetencji jak najbardziej ja tez wymagam bo od tego sa biura obslugi klienta zeby klienta kompetentnie obsluzyc. Nie wymagam natomiast przemawiania do mnie literacka ultra poprawna polszczyzna czy powalenia elokwencja... Zreszta z racji swojego zawodu bardzo czesto mam okazje dzwonic na rozne info linie czy help deski (zaraz mnie ktos pewnie opieprzy za ten help desk)do roznych krajow i nie przypominam sobie aby ktos kiedys w rozmowie ze mna poslugiwal sie czysta piekna angielszczyzna... Bo to nie jest zajecie dla ludzi super wyksztalconych po prostu... miejmy tego swiadomosc.
                • Gość: jacek Re: nazwy angielskie,stanowiska-obłęd IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.04, 08:54
                  >Zreszta z racji swojego zawodu
                  >bardzo czesto mam okazje dzwonic na rozne info linie czy help deski (zaraz
                  >mnie ktos pewnie opieprzy za ten help desk)do roznych
                  >krajow
                  Nie porównuj. Nie ma żadnego porównania z polskimi, chyba że nazwa.
                  Dzwonię to BOK sieci gsm, pytam o przewód, za pomocą którego można ściągnąć
                  zdjęcia, a konsultant BOK mówi, że taki przedód kosztuje 200 zł. Kiedy
                  zapytałem o inną możliwość powiedział, że jest, ale mu nie wolno o tym mówić.
                  (chodziło o taki sam przewód kupiony na giełdzie)
                  >Nie wymagam natomiast przemawiania do mnie
                  > literacka ultra poprawna polszczyzna czy powalenia elokwencja
                  Wyobraź sobie, że konsultant/ka robi badanie cati przez telefon. Ma pozyskać
                  informację, o ilości kościołów na wsi. Dzwoni i pyta o "ilość objektów
                  sakralnych wyznania rzymsko-katolickiego na obszarze administracyjnym gminy w
                  której znajduje się Państwa dospodarstwo dmowe".
                  Supełnie inną kwestią jest poprawna polszczyzna, a zupełnie inną elokwencja.
                  Zresztą, ten człowiek z BOK o którym napisałem, jeśli miałbym oceniać jego
                  poziom rozmowy (a ocenić potrafię), był bardzo dobry i życzę tej firmie wielu
                  takich pracowników.
              • potomar Re: nazwy angielskie,stanowiska-obłęd 19.08.04, 15:22
                "so" bo to angielska konsultantka :)
      • Gość: 13 księga Re: nazwy angielskie,stanowiska-obłęd IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.08.04, 15:39
        "A jednak Polacy to GESI bo swój język w dupie mają". Jeżeli mieszkam i pracuję
        w Polsce to wymagam żeby rozmawiano i stanowiska nazywano po polsku, po
        angielsku to w GB mozemy rozmawiacć.
      • palabra Re: nazwy angielskie,stanowiska-obłęd 19.08.04, 15:50
        Łał! Gdzieś Ty sie uchowała, że nie wiesz co to MBA?
        • losiu4 Re: nazwy angielskie,stanowiska-obłęd 19.08.04, 17:47
          palabra napisała:

          > Łał! Gdzieś Ty sie uchowała, że nie wiesz co to MBA?

          co to MBA i różne takie angielskojęzyczne to mniewj więcej kazdy wie. Kłopot w
          tym, że w Polsce te okreslenia traca na znaczeniu. Począwszy od MBA (w dużej
          większosci śmiech na sali), skończywszy na "cleaning assistant" (czyt.:
          sprzątaczka)

          Pozdrawiam

          Losiu
      • Gość: ckw Re: nazwy angielskie,stanowiska-obłęd IP: *.zgora.cvx.ppp.tpnet.pl 19.08.04, 22:02
        HR (human resources) to niezupelnie odpowiednik polskiego "kadry". To tez (czyli
        papiewry, teczki, umowy,prawo pracy), ale wchodza rowniez zagadnienia zwiazane z
        tzw "miekkim zarzadzaniem",czyli badanie komptetencji, sciezek karier,
        testomanie i inne pierdoly. Taki psychologiczny belkot, bo to jednak w
        wiekszosci o kant dupy potluc. Szczytem jest ulubiona przez GW i Radio TOK FM
        firma hrk-ci to nawet pogaduszkom przy kawie nadadza angielska nazwe i beda
        wciskac klientowi ze to zbadaja...

        PR-jest taka fajna polska szkola,kazaca tlumaczyc to jako "promocja reputacji"

        Generalnie to wszystko jest belkotem, przejawem idiotyzmu i jakis kompleksow ze
        strony ludzi zapatrzonych w Zachod.
        • yvona73pol Re: nazwy angielskie,stanowiska-obłęd 20.08.04, 02:59
          a co powiecie na francuska wersje sprzataczka/ki : technicien de surface, czyli
          w wolnym tlumaczeniu "technik powierzchni plaskich "? ;)))
          z ta angielszczyzna, to jest tak - jak w firmie sie uzywa czest, gesto, w tzw.
          fifmowym slangu, to niestety, pozniej jak odruch Pawlowa "leci" juz do
          wszystkich, rowniez tych spoza firmy... i na poczatku mozna z tym skutecznie
          walczyc, pozniej jakos skutecznosc zanika (wiem, bo mialam tak ;))))
          Peter, taki coaching, w to mi graj ;))) tyle, ze czasami coach'a bym chetnie
          zastapija piaskiem, a telewizor - morzem/oceanem ;))))
      • Gość: kgh car manager IP: *.neostrada.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 20.08.04, 09:19
        car manager - kierownik ds. transportu
        Określenie szofera w jednej z firm. Będąc kierownikiem szofer miał
        nielimitowany czas pracy i był pozbawiony nadgodzin.
      • Gość: Miszczu Re: nazwy angielskie,stanowiska-obłęd IP: *.mentorg.com 20.08.04, 14:41
        Czy wam sie podoba czy nie, w zagranicznych firmach stanowiska beda po
        angielsku, bo tak jest bardziej spojnie jak spolka dziala globalnie.

        Jesli nie wiesz co to PR czy HR to nie wyobrazaj sobie, ze znajdziesz prace w
        takich dzialach.
        • Gość: O właśnie. Re: nazwy angielskie,stanowiska-obłęd IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.08.04, 23:20
          Zgadza się. Nie wie co to (śmieszna nazwa) HR, to gdzie się ona podziewała
          przez 10 lat? (no, może trochę mniej - tak z 5-6). Ja tam wolę nazwę kadry
          (kadry rozbudowane:) niż HR, ale te 'zasoby' jak dumnie brzmią. Ble, ble.
      • Gość: jacek Re: nazwy angielskie,stanowiska-obłęd IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.04, 15:29
        key account manager - to jest odpowiednik menadzera ds sieci
        Tomy
        key account manager - szef jakiejs tam grupy ludzi -ale specjalista w XX
        dziedzinie.
        camel

        merchandiser - osoba zajmująca sie wystawką czyli ekspozycja produktu na półce,
        Losiu
        merchandiser to:
        1. osoba zajmujaca sie tym by towar na polkach w sklepie byl ladnie ułożony
        2. osoba zajmujaca sie produkcja i kupnem danych towarow jesli sa wytwarzane
        przez dostawce.
        Szopen
        merchandiser... nie znam polskiego odpowiednika. Jezeli bedziesz prowadzic
        wlasna restauracje McDonald to bedziesz merchandiserem. Niby wlasna dzialalnosc
        gospodarczy, a jednak musisz miec licencje.
        camel

        coaching - chodzi o doświadczenie w szkoleniu ludzi
        Losiu
        coachowanie - egzekwowanie pewnych reakcji, dzialan,
        odpowiedzialnosci, gnebieniem, zadawaniem trudnych pytan itp.
        Neska
        coaching – trening
        camel
        Coaching to lezenie na kanapie przed telewizorem z butelka piwa w rece
        Peter2415626.

        HR = human resources, czyli zasoby ludzkie, czyli po polsku kadry
        Branven
        HR - osoba od dzialu personalnego
        Peter2415626.
        HR (human resources) to niezupelnie odpowiednik polskiego "kadry". To tez (czyli
        papiewry, teczki, umowy,prawo pracy), ale wchodza rowniez zagadnienia zwiazane z
        tzw "miekkim zarzadzaniem",czyli badanie komptetencji, sciezek karier,
        testomanie i inne pierdoly
        ckw

        PR = public relations, pojęcie związane z marketingiem, promocją sensu largo.
        Oznacza kształt jaki nadaje dana organizacja swoim kontaktom z otoczeniem
        (zwłaszcza nie-klientami), w jaki spoób buduje swój wizerunek.
        Branven
        PR-jest taka fajna polska szkola,kazaca tlumaczyc to jako "promocja reputacji"
        Ckw

        jak możesz nie wiedzieć co oznaczają te nazwy skoro się interesujesz pracą na
        tych stanowiskach!?! Ja się nie interesuje ale doskonale wiem
        kasia
        Jesli nie wiesz co to PR czy HR to nie wyobrazaj sobie, ze znajdziesz prace w
        takich dzialach.
        Miszczu
        widzisz... kłopot w tym, że w Polsce te nazwy nie oznaczają tego samego, co na
        zachodzie
        Losiu

        • Gość: Mirka Słownik stanowisk tutaj: IP: *.smrw.lodz.pl 22.08.04, 14:37
          praca.gazeta.pl/praca/0,47371.html
          Pozdrowienia
          Mirka
      • bezrobotny79 Nowy Słownik stanowisk!!! 23.08.04, 10:31
        Definicje podawane w słowniku GW w niektórych przypadkach sugerują co innego
        niż by sie mogło wydawać. Ich nowe znaczenie podaję w nawiasach.
        - Art Director - dyrektor artystyczny (animator kultury)
        • Contracts Negotiator - specjalista ds. umów (komornik)
        • Customer Relationships Manager - menedżer ds. zarządzania relacjami z
        klientem (kurator)
        • Database Manager - menedżer ds. baz danych (agent wywiadowczy)
        • Financial Controller - kontroler finansowy (kasjer)
        • General director - dyrektor generalny (dyrektor Radia Maryja)
        • Import/Export Manager - kierownik do spraw importu i eksportu (przynieś,
        podaj, pozamiataj)
        • Key Account Manager - kierownik ds. kluczowych klientów (windykator, komornik)
        • Localization Manager - kierownik ds. lokalizacji lub ds. polonizacji
        (urbanista)
        • Maintenance Manager - kierownik utrzymania ruchu (recepcjonista/tka)
        • Medical Representative - przedstawiciel medyczny (diler)
        • Office Manager - kierownik biura (woźny)
        • Plant Manager - dyrektor przedsiębiorstwa produkcyjnego (ogrodnik)
        • PR Manager - kierownik ds. public relations (rzecznik prasowy)
        • Pre sales manager - menedżer zespołu przedsprzedaży (ekspedient/ka)
        • Procurement Director - dyrektor ds. zakupów (zaopatrzeniowiec)
        • Production Manager - Manufacturing - kierownik produkcji (złota rączka)
        • Purchasing Manager - kierownik ds. zakupów (zaopatrzeniowiec)
        • Quality Manager - menedżer ds. jakości (sanepid)
        • Sales Director - dyrektor ds. sprzedaży (akwizytor)
        • Sales Executive - specjalista/koordynator ds. sprzedaży (akwizytor)
        • Supply Chain Manager - kierownik zarządzający dostawami (zaopatrzeniowiec)


        mysiopysio

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka