Gość: Eryk
IP: 80.51.0.*
03.08.05, 23:21
Witam serdecznie Wszystkich Forumowiczów :)
Mam spory problem, na który nie mogę znaleźć odpowiedzi,
Pracuję w pewnej dużej i znanej firmie od ponad lat 3 lat, pomijam tutaj
idiotyczne procedury panujące tam na codzień, natomiast na podstawie jednej z
nich mam zostac zwolniony dyscyplinarnie ( dowiedziałem się od
znajomego,przełożonego innego działu ) za zbyt proaktywne działanie wobec
klientów , które jest stosowane przez wiele osób w firmie, ale właśnie w
stosunku do mnie mają byc wyciągniętę konsekwencje ( mój przełożony ,
wielokrotnie szukał podobnego "haka" i teraz doczekał się ).
Dodatkowo działanie moje może zostać podciągnięte pod świadome narażenie
firmy na straty finansowe ( przyznany przezemnie rabat dla klienta
kluczowego ) i złożenie doniesienia do Prokuratury
Che podkreślić, iż na podstawie tych wszystkich dokumentów wewnętrznych firmy
pt. "procedury wewnętrzne firmy" i "kodeks etyki" będzie to uzasadnione ,
natomiast dla mnie jest to zwykły atak personalny za jakąś wyimaginowaną
wieloletnią niesubordyncję i jawną niechęć co do mojej osoby od przełożonego,
który jak sam twierdzi zna wszystkich i może wszystko...
i teraz moje pytanie czy jeżeli jeszcze nie otrzymałem tej "dyscyplinarki" a
wiem że jest przygotowywana, to czy mogę uprzedzić fakty i złożyć
wypowiedzenie ze skutkiem natychmiastowym?? ewentualnie na jakiej podstawie i
z jakim uzasadnieniem ?
bardzo proszę o pomoc i pozdrawiam serdecznie