Forum Praca Praca
ZMIEŃ

      Jak Polacy Anglię zdobywają

    13.03.06, 07:11
    Inwazja?? straszne!!
      • kapitan_stopczyk [...] 13.03.06, 07:18
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • j23znowunadaje Co na to sejm i rzad? 13.03.06, 07:23
          dlaczego nikt tym sie nie zajmuje? tracimy najbardziej wartosciowa czesc narodu!
          czy w kraju maja zostac same moherowe berety?
          • kapitan_stopczyk Rząd zrobił co chciał, a co z tego wyjdzie.... 13.03.06, 07:34
            ...to zobaczymy.
            Kłania się Nikodem:)
            • gmsaxz A tutaj rządzi PiS i ojciec Rydzyk. Pozdro! 13.03.06, 08:50
              A tutaj rządzi PiS i ojciec Rydzyk. Po co nam miejsca pracy??? Pozdro dla frajerów!
              • pis.olewa.po [...] 13.03.06, 11:58
                Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                • swoboda_t Re: Brawo !! A Ostatni Gasi Światło !!!!!!!!!!!! 13.03.06, 12:19
                  Biedę, bezrobocie i brak perspektyw zawdzięczamy kolejnym rządom socjalistów,
                  nieprzerwanym od 1993 roku. Teraz mamy kolejny socjalistyczny rząd i parlament
                  i dziwnym trafem po wyborach emigracja się nasila. W imieniu głosujących
                  dwudziestoparolatków dziękuję serdecznie moim rodakom, że kolejny raz wybrali
                  gruszki na wierzbie. Nieudolnych ekonomicznych magików. Na dodatek ci obecni są
                  frustratami i paranoikami. Fajnie się rysuje przyszłość Polski z takim narodem.
                  Ja jadę na zachód w celach nazwijmy to turystyczno - rozrywkowych. Planuję, że
                  jak mi się znudzi życie na obczyźnie to wrócę. Z każdym dniem coraz bardziej
                  wątpię jednak, że będzie po co.
                  • fuutott Re: Brawo !! A Ostatni Gasi Światło !!!!!!!!!!!! 13.03.06, 12:55
                    Korzystajac z okazji ze watek czyta wiele osob mieszkajacych na wyspach
                    www.cooltura.co.uk/petycja/petycja.pdf
                    Petycja do premiera, w sprawie podwojnego opodatkowania. Wyslij wypelnij.
                    • pis.olewa.po Re: Brawo !! A Ostatni Gasi Światło !!!!!!!!!!!! 14.03.06, 01:18
                      polskojezyczne GWno zachwycone !!
                      wiadomo coraz więcej miejsca w Polsce
                      dla niemieckich i holenderskich
                      imigrantow :))


                      ps

                      > balcerowicz to ojciec polskiego hiper-bezrobocia
                      > i nędzy 20 milionów Polaków na rzecz
                      > gigantycznego wzbogacenia się
                      > obcej finasjery w Polsce
                      >
                      > silna zalezność pomiędzy bezrobociem a
                      > zbyt twardym i sztucznie przewartosciowanym pieniądzem
                      > w celach spekulacyjnych jest dobrze znana !
                      >
                      > katastrofalne skutki dla Polski
                      > działalności tego agenta obcej
                      > finasjery dopiero nadejdą !

                      oto osiągnięcia agenta balcera !

                      Polska jest praktycznie bez własnych banków !
                      z przewartosciowaną dla celów spekulacyjnych obcej finasjery złotówką
                      40 proc. bezrobocia wsród młodzierzy !!!!
                      20 proc. bezrobocie zdolnych do pracy (jak w afryce !!!)
                      20 milionow Polakow ponżej granicy ubóstwa
                      ucieczka milionów wykształconych Polaków za granicę !!!
                      8 milionów niedożywionych dzieci !
                      katastrofalna depopulacja !
                      itd. itd.

                      dzień przepędzenia balcera powinien
                      być ogłoszony Świętem Narodowym !!
                      • magda2204 Re: Brawo !! A Ostatni Gasi Światło !!!!!!!!!!!! 15.03.06, 19:19
                        szkoda ze nie wiesz o czym mowisz....
                        • mcov teraz trzeba poprosic Krolowa o inwazje na Poland 16.03.06, 00:04
                          wyzwolenie od bolszewikow z PiS i w kraju juz bedzie wspaniale!
                  • gmsaxz Ja tam na PiS nie głosowałem więc nie dziękuj 13.03.06, 12:56
                    Ja tam na PiS nie głosowałem więc mi nie dziękuj. Podziękuj swojej Babci i
                    Dziadkowi. Może naprawę RP należy zacząć od naszych praszczurów:-)
                    • haribu [...] 13.03.06, 18:08
                      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                • wlodwoz Re: Brawo !! A Ostatni Gasi Światło !!!!!!!!!!!! 13.03.06, 18:54
                  Moherek uwiera?
              • evito a kto do tej pory rzadzil , opamietajcie sie wresz 13.03.06, 16:21
                a kto do tej pory rzadzil . Kto zostawil ta sposcizne bezrobocia , przeciez
                Kwasniewski sam sie przyznal ze nic nie zrobil zeby likwidowac bezrobocie.
                • kralik11 Re: a kto do tej pory rzadzil , opamietajcie sie 13.03.06, 19:19
                  evito napisała:

                  > a kto do tej pory rzadzil . Kto zostawil ta sposcizne bezrobocia , przeciez
                  > Kwasniewski sam sie przyznal ze nic nie zrobil zeby likwidowac bezrobocie.

                  O czym ty piszesz dziecino w berecie????
                  Pod koniec kadecjii rzadu Belki bezrobocie zaczelo spadac, a teraz przez
                  ostatnie ponad 100 dni rzadow PiSdaczych rosnie ono z predkuscia ponad 1000
                  bezrobotnych dziennie!!!

                  A moze bezrobotni tez sa z ukladu i poprostu klamia?????
                  • mariuszdz Re: a kto do tej pory rzadzil , opamietajcie sie 13.03.06, 21:21
                    kralik11 napisał:

                    > evito napisała:
                    >
                    > > a kto do tej pory rzadzil . Kto zostawil ta sposcizne bezrobocia , przeci
                    > ez
                    > > Kwasniewski sam sie przyznal ze nic nie zrobil zeby likwidowac bezrobocie
                    > .
                    >
                    > O czym ty piszesz dziecino w berecie????
                    > Pod koniec kadecjii rzadu Belki bezrobocie zaczelo spadac, a teraz przez
                    > ostatnie ponad 100 dni rzadow PiSdaczych rosnie ono z predkuscia ponad 1000
                    > bezrobotnych dziennie!!!
                    >
                    > A moze bezrobotni tez sa z ukladu i poprostu klamia?????

                    Pier..lisz koleś
                    • kontonaspam Re: a kto do tej pory rzadzil , opamietajcie sie 14.03.06, 00:26
                      Nie ma to jak znaleźć dobry kontrargument.

                      PS: są tacy, dla których świat jest taki prosty:
                      kwach jest zły, dobry jaro rozwala spiski,
                      a bieda to wina masonów i żydów i wiadomych sił.
                  • Gość: gg Re: a kto do tej pory rzadzil , opamietajcie sie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.04.06, 17:16
                    za rządu Belki to bezrobocie zaczęli inaczej poprostu liczyć i zamiast liczyć
                    wszystkich zaczęli rachować jedynie pobierających zasiłek.A tak swoją drogą to
                    odczuwalny jest drugi oddech czerwonej braci
              • evito kwasniewski sam sie przyznal ze nie zlikwidowal 13.03.06, 16:24
                kwasniewski sam sie przyznal ze niezlikwidowal bezrobocia, wiec nie pierniczcie
                na forum bzdur. Albo jest to celowa propaganda i zwalanie winny na obecny
                prawdziwie polski rzad.

                > A tutaj rządzi PiS i ojciec Rydzyk. Po co nam miejsca pracy??? Pozdro dla fraje
                > rów!
                • kralik11 Re: kwasniewski sam sie przyznal ze nie zlikwidow 13.03.06, 19:21
                  evito napisała:

                  > kwasniewski sam sie przyznal ze niezlikwidowal bezrobocia, wiec nie pierniczcie
                  > na forum bzdur. Albo jest to celowa propaganda i zwalanie winny na obecny
                  > prawdziwie polski rzad.
                  >
                  > > A tutaj rządzi PiS i ojciec Rydzyk. Po co nam miejsca pracy??? Pozdro dla
                  > fraje
                  > > rów!


                  Ej evito, evito, co z ciebie wyroslo...;)))
                • gmsaxz Bezrobotni to przecież byli esbecy. Wszystko jasne 13.03.06, 22:17
                  Bezrobotni to przecież byli esbecy. Najpierw ryli w świetle dnia, a teraz
                  wredniaki podminowują osiągnięcia nowej władzy z jej wspaniałym planem
                  czteroletnim. W ogóle wszystko to bezpieka kontra PiS i Moherowe berety. I kto
                  tu się powinien opamiętać??? Wszystko jasne
              • olias Re: A tutaj rządzi PiS i ojciec Rydzyk. Pozdro! 13.03.06, 23:25
                przecież kretynie polską gospodarką rządził przez ostatnie kilkanaście lat
                Balcerek, nie Rydzyk. Skąd takie poper.e jełopy?! Rydzyk rządził?! To co
                pierd.sz?! Nie jestem miłośnikiem Rydzyka i tym podobnych. Ale już nie mam sił
                słuchać takich popier.ch kretynów.
                jestem pewien, że ty NA PEWNO NIE WYJEDZISZ. Za głupiś i za dużo tatuś nakradł.
                • mcov a ty wroc do swojej nory 16.03.06, 00:09

            • pies_na_czarnych Pis robi wszystko, aby 13.03.06, 11:07
              Pis robi wszystko, aby pozbyc sie z kraju tych, ktorzy glosowali przeciw.
              Gracias, gracias panie K!
          • umghhh Re: Co na to sejm i rzad? 13.03.06, 10:56
            Do pracy w uwlaczajacych warunkach z agresywnymi szefami i bez przestrzegania
            elementarnych zasad przyzwoitosci mozna zawsze znalezc bialorusina albo rumuna
            czyz nie? Oczywiscie do czasu. Kiedys ten bilorusin tez nie bedzie chcial tak
            pracowac i ruszy albo dalej na zachod albo do domu. Ostatecznie lukaszenko nie
            bedzie rzadzil wiecznie.
            W sumie to dobrze. uciekajacy z kraju poprawiaja sytuacje przetargowa w PL
            pozostajacych.

            //
          • pethate Re: Co na to sejm i rzad? 13.03.06, 14:02
            Bo te kretyny nie wiedza nawet w jakim swiecie zyja.
          • wolf34 Wielki sukces-masowa emigracja Polaków 13.03.06, 14:39
            To masowa emigracja dynamicznych,wartościowych ludzi z których wielu nie wróci
            już do Polski.
          • ewakniaziak Re: Co na to sejm i rzad? 13.03.06, 15:00
            nie tylko moherowe. Ja wracam do Warszawy. Anglia jest stanowczo
            przereklamowana.
            no i Polskę znajduję o wieeeele bardziej wartościową:)
          • bigbadelectriccow Dokladnie!!! 13.03.06, 16:11
            Dokladnie!!! Domagamy sie bezwarunkowego zamkniecia granic ze skutkiem natychmiastowym!!!! ;))))
          • gottie Re: Co na to sejm i rzad? 13.03.06, 22:20
            niestety to są skutki niefortunnej polityki rządzących. Dorzycą jeszcze podatek
            od dochodu z za granicy i nikt nawet nie będzie chciał wracać do kraju.
            • swoboda_t Re: Co na to sejm i rzad? 13.03.06, 22:26
              He hehe hehehe TAKI PODATEK JEST CAŁY CZAS!!
          • olias Re: Co na to sejm i rzad? 13.03.06, 23:18
            nie jest tak źle. Zostaną jeszcze pociechy urzędników panstwowych, działaczy
            gospodarczych, posłów, byznesmenów, ... jak widzisz jest gorzej niż sądziłeś!!!
          • magicslough Re: Co na to sejm i rzad? 14.03.06, 09:18
            jak to co?chca nas obrabowac znaszych ciezko zarobionych pieniedzy zadajac
            zaplaty podatku rowniez w polsce.logiczne wiec ze im wiecej polakow pracuje w uk
            tym wieksza kase moga zgarnac.problem w tym ze ja juz zaplacilem podatek w uk i
            nie mam zamiaru placic drugioego podatku w polsce.po prostu nie wracam!podobne
            zdanie ma wielu moich znajomych.ten rzad zmusza nas do emigracji.zarobione
            pieniadze wydam w uk .jeszcze jedno :polacy zatrudnieni w irlandi nie musza
            placic podatku w polsce!to sie nazywa rownosc !ciekawe czy jest to zgodne z
            konstytucja ktora podobno gwarantoje rownosc?!
          • Gość: lub Re: Co na to sejm i rzad? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.03.06, 19:43
            to nie jest tak że wyjeźdzają najlepsi, tylko wyjeźdzają ci którzy w Polsce
            byli po prostu nieudacznikami i na wieść że w angli można takie kokosy zarobić
            spakowali torby i pojechali. ciekawe kiedy będą wracać z płaczem i z długami.
            hihi
            • Gość: KICEK Re: Co na to sejm i rzad? IP: 82.108.68.* 23.08.06, 16:50
              CO TY WIESZ. ZARAKIEM 5 RAZY TYLE CO TY. ZYJE NA 3 RAZY WYZSZYM POZIOMIE. W
              MOIM I WIEKSZOSCI MIAST ZOSTALI TYLKO CI KTORZY NIE CHCA PRACOWA ALBO ZULE. TY
              JESTES PENIE OSOBA NIE PRACUJACA LU ZULEM. I CZEKAM KIEDY POJEB.... POLITYCY
              ZACZNA PLAKAC ZA MLODZIEZA. BO JUZ NIE MA KOMU PLACIC PODADKOW.
          • sokoliki Do KiErOwCóW! Nie płaćcie za te kursy jazdy!! 11.07.06, 19:19
            Nie potrzeba żadnych kursów, bo to jest jeden wielki mit, że po lewej stronie
            jeździ się inacej, ciężej i tak dalej. Oczywiście, ktoś w takiej
            firmie "szkolącej" w Polsce powie, że to bardzo pomaga i tak dalej. Wielka
            bujda, bo to jest chyba tylko dla osób, które nie wierzą w siebie i potrzebują
            zabulić i dostać kartkę z "certyfikatem" stwierdzającym umiejętność jazdy. Ja
            kupiłem swój samochód sto kilometrów od miejsca zamieszkania na zadupiu gdzieś
            od gościa i musiałem dojechać do domu oczywiście. Nigdy wcześniej nie jeździłem
            po lewej stronie. Przystosowanie się - jeśli tak mam to nazwać - zajęło mi dwa
            trzy kilometry! :)) Banalnie proste, chyba że jest się ćwierćinteligentem
            zapowietrzonym, to może ktoś sam stworzy sobie problemy, ale o to chyba trudno.
            Pedały i skrzynia są tak samo, tylko biegi lewą ręką, ale po połowie dnia
            wajchowania nie ma problemu i czujesz, jakbyś zawsze taką skrzynie miał.
            Zresztą w autobusach mają automaty. Niegdzie też nie wymagają zaświadczenia o
            szkoleniu z jazdy po lewej stronie - to absurd, przecież równie dobrze mogli
            zakazć wazności naszych praw jazdy, a jasne, ze tego nie mogą, bo to byłoby
            bezprawne i pozbawione sensu zresztą. KIEROWCY SŁUCHAJCIE:
            tu w każdym mieście w UK miasta są obsługiwane przez linie autobusowe First
            (możecie wklepac w google.uk i tam aplikować albo się skontaktować via e-mail)
            i na tylnych szybach wielkimi literami wyklejone, że szukają kierowców i
            oferują im 9.50 funta na godzinę, a po roku jeszcze więcej. Oni potrzebują
            kierowców, więc jak ktoś zna angielski chociaż w podstawowym stopniu, nie musi
            być nawet specjalnie gramatycznie, byle rozumiał, to dostanie tę robotę z
            pocałowaniem w rękę i jeszcze ma dużą szansę, że spotka tam Polaka i nie będzie
            sam. Jeździ też sporo muzułmanów (z Pakistanu i Indii pewnie). Ja nie apeluję,
            żeby wyjeżdżać, ale jak ktoś już postanowił i jest kierowcą, to żeby nie szedł
            do fabryki i zarabiał grosze na żenującym stanowisku, tylko robił porządną i
            chcianą przez nich robotę i dumnie nosił głowę, bo to ważne. Pozdrowienia dla
            wszystkich, jak ktoś potrzebuje pomocy w rodzaju: "jak tam jest, bo chciałbym,
            ale się boję" to niech walnie maila. Ja nie pracuję jako kierowca, ale mogę
            opisać warunki życia w UK przeze mnie doświadczone :) Pozdro!
      • yarecki21 Re: Jak Polacy Anglię zdobywają 13.03.06, 07:23
        ostatni gasi światło ;)
        • usenetposts All change! 13.03.06, 10:27
          yarecki21 napisał:

          > ostatni gasi światło ;)

          Niech nie bedzie zgaszone, bo za to my angole przyjedziemy tutaj, na wasza
          przyrode i lejbensrałm.

          Moze wy dacie rady z naszymi nie-europejskimi immigrantami, bo my nie.
          • kropek_oxford Muslimy juz "zaatakowaly" nieruchomosci w Pradze. 13.03.06, 16:03
            Od Polski, jak sadze, odstrasza ich Rydzyk. Mohery to za duzo nawet jak na Al
            Kaide, bo...co tu robic z tak STARYMI BRANKAMI?
      • kapitan_stopczyk Zostaną tylko najlepsi - w moherowych beretach. 13.03.06, 07:25
        Reszta hołoty won.
        Nie potrzebujemy tutaj fachowców.
      • robmiller Re: Jak Polacy Anglię zdobywają 13.03.06, 07:26
        Jak tu zostac w Polsce jak nam nie daje nikt szans, jestem absolwentem wyzszej
        szkoly, mam doswiadczenie, a nie ma miejsc pracy nawet w najnizszych klasa
        hotelach:( Za granica pracowalem w pieciogwiazdkowym hotelujako kelner!!!
        • irena1949 Re: Jak Polacy Anglię zdobywają 13.03.06, 12:10
          Przypominacie sobie jaki był oburzony nasz rząd,gdy ambasador W.Brytani w
          Warszawie napisał,że Anglia dała więcej miejsc pracy dla Polaków niż oni.Ten
          czlowiek miał rację a oni byli oburzeni.Przecież Polacy w swoim kraju nie mają
          czego szukać.Niech wyjeżdzają do innych krajów,gdzie mogą normalnie żyć.Jak w
          Polsce dostanież pracę to pracodawca wprowadza moming.Przecież musisz go po
          d...e całować,że Ci dał pracę.Gdzie my żyjemy.Sama gdybym mogła to bym
          wyjechała i to wszystko zostawiła.Żygać się chce jak na to się patrzy.Wcale się
          nie dziwię młodym ludziom,że wyjeżdzają.Prawdziwa matka ich nie nakarmi tylko
          jeszcze im zabierze.Szukajcie macochy,ktora da Wam jeść.
          Polska przez polityków to jedno wielkie bagno
        • drzazga1 Widac, ze wakacje niedlugo - art.sponsorowany? 13.03.06, 16:41
          "Polacy czesciej lataja samolotami" - no zesz, to dopiero wskaznik dobrobytu w
          dobie, kiedy samolot (3 godziny lotu) kosztuje mniej niz autokar, w ktorym kisi
          sie czlowiek dwie-trzy doby.

          Zastanawiam sei, ze dziennikarze sa do tego stopnia bezmyslnymi idiotami czy
          cynikami i w pelni swiadomie wciskaja kit wiedzac, ze wielu ludzi nadal swiecie
          wierzy w to co w gazecie napisali albo w TV powiedzieli.


          robmiller napisał:

          > Jak tu zostac w Polsce jak nam nie daje nikt szans, jestem absolwentem
          wyzszej
          > szkoly, mam doswiadczenie, a nie ma miejsc pracy nawet w najnizszych klasa
          > hotelach:( Za granica pracowalem w pieciogwiazdkowym hotelujako kelner!!!


          No to faktycznie, kariere zrobiles, ze hoho! Zapewne to wyzsze wyksztalcenie
          zawazylo? Anglik czy Irlandczyk pracuje jako kelner, jesli rzuci szkole majac
          16 lat. Polacy w kraju nie tkna sie prac, o ktore walcza po przyjezdzie na
          Wyspy i sa szalenie dumni, ze je "zdobyli".

          "Dziennikarze" tworza bajki o eldorado, a Polacy jak zwykle chetnie wierza, ze
          wszedzie indziej trawa jest bardziej zielona. Wiara gory moze przenosi, ale
          pracyy nie da. Ci, ktorzy przyjechali tu wczesniej i udalo im sie gdzies
          zaczepic maja niezly ubaw widzac wylazacych z autobusu z minami zdobywcow
          bogatego zachodu rodakow. Miny im zrzedna jak po przejsciu 100 metrow ulicy
          czesciej beda slyszec polski niz angielski. A jeszcze bardziej jak sie okaze,
          ze na start trzeba spora kase wydac, a o robote trudno - czeka sie miesiac albo
          dluzej. Ci, ktorzy nie przyjechali tu do kogos, kto im zapewni dach nad glowa i
          zarcie w wiekszosci wroca szybko - bogatsi o doswiadczenie, ubozsi o kilkaset
          euro.
          Good luck!
          • olo3000 Re: Widac, ze wakacje niedlugo - art.sponsorowany 13.03.06, 21:54
            drzazga1 napisała:
            - bogatsi o doswiadczenie, ubozsi o kilkaset
            > euro. - chyba funtów - jak już.
            Chodzi głównie o kasę - może i ten ktoś skończył studia - ale tam pracując w
            hotelu jako kelner zarobi więcej niż dyrektor niejedniej dużej firmy (tak, tak!)
            Uważam, że emigracja jaka miała miejsce w powojennej Polsce już nie wróci.
            Znaczy się ludzie nie wyjeżdzają na zawsze i nie tracą kontaktu z ojczyzną.
            Zarabiają tam a żyją tutaj. Latają do rodziny kilka razy w roku. W końcu
            mechanizm rynkowy ruszy... i zarobi będą się wyrównywac. Będzie to zjawisko
            poooowolne ale nieuniknione.Powoli również do pracodawców dociera że 18%
            bezrobocie to MIT! Tak (chyba założe zaraz nowy wątek na ten temat). Jak tylko
            zarobki w polsce wzrosną do zadawalającdego poziomu wiekszosc z obecnych
            emigrantow wroci. Tak uwazam.Pozdrawiam.
            • ams1974 Re: Widac, ze wakacje niedlugo - art.sponsorowany 13.03.06, 22:27
              Oj chcialabym,zeby tak optymistycznie to wygladalo.Boje sie,ze powtorzy sie
              sytuacja przyjezdzajacych na zachod Turkow, Marokanczykow, Jugoslawian...z
              malych wiosek, chwytali sie w latach 70-tych najprostszych prac,sprowadzali
              rodziny, rodzily sie dzieci i w takich gettach, niezasymilowani, mowiacy slabo
              w jezyku kraju w ktorym zamieszkali...Tutaj jeszcze dochodzi inna religia,
              kultura.A my Polacy z nasza slowianska natura tez nielatwo sie asymilujemy...
              • aussieozz guzik wiesz kolego 14.03.06, 04:14
                mieszkam w Australii i sam Ci moge wymienic dziesiatki wyjatkowo zasymilowanych
                polakow z cala tutejsza mieszanka etniczna jak i z australijczykami, sam jestem
                tego przykladem. rusz dupe pojedz zobacz a potem pisz.
                Marek Sydney
        • gottie Re: Jak Polacy Anglię zdobywają 13.03.06, 22:29
          Tylko zdobyc doswiadczenie za granica i otwierac wlasny Hotel :)
      • lucky81 Re: Jak Polacy Anglię zdobywają 13.03.06, 07:42
        Papa Polsko - z rozrzewnieniem. Studiuję sobie w USA. Sytuacja w Polsce nie
        rokuje, abym szukał w niej w najbliższej przyszłości miejsca dla siebie, poza
        odwiedzinami.
      • starucha_izergiel Re: Jak Polacy Anglię zdobywają 13.03.06, 07:43
        Mój mężczyzna też wyrusza w tym miesiącu. Mnóstwo moich znajomch wyjechało.
        Mnie akurat wyjątkowo udało się znaleźć dobrą pracę w Polsce i to + studia mnie
        JESZCZE trzyma.
        • ewakniaziak Re: Jak Polacy Anglię zdobywają 13.03.06, 15:27
          ja studiuję w Londynie, i co? no nie jest różowo. Wydawało mi się na początku,
          że to tak super hiper mieć brytyjski dyplom, a teraz przekonuję się, o ile
          bardziej wartościowe, wymagające, absorbujące i na o wiele wyższym poziomie
          studia znajdę w Polsce. I nie chcę tu zostać.
          Ciągnie mnie do Polski bardzo bardzo bardzo.
          Reżyser "Ody do młodości" z filmówki w Łodzi sam powiedział, że rozważał wyjazd
          do Anglii do "mycia garów":) Na szczęście nie pojechał!
          No i ja wracam
          • ams1974 Re: Jak Polacy Anglię zdobywają 13.03.06, 22:29
            Ciesze sie, naprawde i zycze powodzenia w Polsce!!!
          • gottie Re: Jak Polacy Anglię zdobywają 13.03.06, 22:42
            Ja studiuje w Danii, jest w sumie OK, ale i tak wracam do Polski bo widze tam
            wieksze perspektywy
      • sabbina polskie Murzyny w Angli....:))))))))))))))) 13.03.06, 07:48
        cytat :

        ....Zdecydowana większość pracujących legalnie emigrantów zarabia od 4,50 do 6
        funtów na godzinę........


        POLICZMY

        1) polski MURZYN pracuje w Angli 10 godzin dziennie przez 30 dni w miesiacu

        2) czyli pracuje 300 godzin

        3) 300 godzin x 6 funtów = 1800 funtów

        4) zaokrąglam do góry, że funt kosztuje 6 zł

        5) przeciętny polksi Murzyn zarabia zatem w Anglii ok. 10 800 zł [zakladajac,
        ze pracuje 30 dni w tygodniu po 10 godzin dziennie, za wysoką stawkę = 6 funtow]



        6) odliczym od ego wysokie koszta zycia w Anglii

        :)))


        i tak polskie MURZYNY robią z ANGLII :)))


        jedna z moich budek warzywnych [w atrakcyjnym miejscu w Warszawie], gdzie
        zatrudniam, jednego pracownka, generuje mi miesięcznie większe zyski ...."___

        • p.smerf Re: polskie Murzyny w Angli....:))))))))))))))) 13.03.06, 08:03
          Czy ma to być zaproszenie? Chcesz, żeby te kilkadziesiąt tysięcy ludzi którzy
          wyjechali doo Anglii, założyli swoje budki warzywne obok Twojej?
        • kapitan_stopczyk A może zatrudnisz mnie za angielskie stawki? 13.03.06, 08:06
          Chętnie popracuję u ciebie w budce nawet za 3 funty za godzinę.
          Proszę o kontakt.
        • asd616 Re: polskie Murzyny w Angli....:))))))))))))))) 13.03.06, 08:47
          Budka moze i generuje, ale napisz ile płacisz swoim pracownikom.
        • kristooofff [...] 13.03.06, 09:52
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • kropek_oxford Jestem zdziwiony, czemu nie ma firmy IT - od 13.03.06, 16:08
            napry komputerow, instalacji sieci po kursy komputerowe i inne uslugi, bo
            BRYTYJCZYCY NA TYM DOSKONALE WYCHODZA. Ba, wlasciciele niektorych websites
            wyciagaja milion na czysto juz w pierszym roku dzialalnosci.
            • kralik11 Re: Jestem zdziwiony, czemu nie ma firmy IT - od 13.03.06, 19:32
              kropek_oxford napisał:

              > napry komputerow, instalacji sieci po kursy komputerowe i inne uslugi, bo
              > BRYTYJCZYCY NA TYM DOSKONALE WYCHODZA. Ba, wlasciciele niektorych websites
              > wyciagaja milion na czysto juz w pierszym roku dzialalnosci.

              Calkowicie sie z toba zgadzam kropekuk ;)
              Ja siedze w IT i musze przyznac ze polakow w IT jest jak na lekarstwo, ale moze
              to dobrze, bo znaczy to, ze maja prace w kraju :)
        • swoboda_t Re: polskie Murzyny w Angli....:))))))))))))))) 13.03.06, 10:41
          6 funtów za godzinę, standardowa stawka. Po oplaceniu podatku o social security
          i przy standardowych 40 godzinach pracy tygodniowo daje to ok. 800 funtów. Z
          tego na życie idzie 500(zakładamy współdzielenie mieszkania). Reszta na
          przyjemności. Przy kiepskiej robocie zostaje "na przyjemności" tyle, ile
          średnia pensja w Polsce. No comment.
          • magnusg Super-mieszkanie z 6 innymi razem:(( 13.03.06, 17:27
            I ile pociagniesz na takiej "komunalce"??Mieszkanie w takich akademickich
            warunkach jest dobre moze na 2-3 lata,ale nie jako dluzsza perspektywa.
            • swoboda_t Re: Super-mieszkanie z 6 innymi razem:(( 13.03.06, 18:05
              Ludzie tam żyją tak latami i dobrze jest. Zresztą, w Polsce więksozśc młodych i
              tak mieszka u rodziców, bo na swoją chatę ich nie stać. Poza tym mówię o
              najgorszej robocie - jak po roku czy dówch nadal sprzątasz albo wykąłdasz towar
              za 6 funtów/h to już Twój problem :)
              • magnusg Re: Super-mieszkanie z 6 innymi razem:(( 13.03.06, 18:14
                Nie oszukujmy sie.W londynie nawet srednio zarabiajacych Anglikow stac na 2
                pokojowe mieszkanie.
                • penelopa.pitstop Re: Super-mieszkanie z 6 innymi razem:(( 15.03.06, 12:24
                  Chyba jednak sie oszukujesz. Moze powinnac sie wybrac z nimi na piwo i
                  posluchac jak narzekaja, ze mieszkania sa drogie. Jeden znajomy musial pozyczyc
                  od rodzicow na wplate wlasna, zeby w ogole kupic cos. Srednio zarabiajacy 26K
                  rocznie.
                  Dlatego wlasnie mieszkaja na kupie latami i jest to dla nich standardem.
          • kralik11 Re: polskie Murzyny w Angli....:))))))))))))))) 13.03.06, 19:37
            swoboda_t napisał:

            > 6 funtów za godzinę, standardowa stawka. Po oplaceniu podatku o social security
            >
            > i przy standardowych 40 godzinach pracy tygodniowo daje to ok. 800 funtów. Z
            > tego na życie idzie 500(zakładamy współdzielenie mieszkania). Reszta na
            > przyjemności. Przy kiepskiej robocie zostaje "na przyjemności" tyle, ile
            > średnia pensja w Polsce. No comment.



            Eeeee, a mnie sie wydaje ze nie bardzo wiesz o czym mowisz ;)

            Przyjedz, popracuj, sam sie przekonasz, ja nie mowie ze sa kokosy, ale az tak
            zle to nie jest, bo ile w rzeczywistaci mozesz odlozyc w Polsce nawet majac
            dobrze platna prace????
            Co do mieszkania, to widac ze nie masz najmnniejszego pojecia o czym piszesz.
            No comment.

            • swoboda_t Re: polskie Murzyny w Angli....:))))))))))))))) 13.03.06, 20:58
              Piszesz w zgodzie z tym co ja napisałem i jednocześnie mnie krytykujesz - nie
              rozumiem o co chodzi. Przyjeżdzam za kilka tygodni, to będę mógł mówić z
              autopsji. Na razie podaję szacunki znajomych, którzy już tam są.
        • wyspiarz123 Re: polskie Murzyny w Angli....:))))))))))))))) 13.03.06, 11:06
          No dobrze.
          Cos Wam powiem o Anglii /Londynie/
          Jestem tutaj 2,5 roku - wyjechalem jeszcze przed wstapieniem Polski do UE.
          Na poczatku bylo ciezko - nawet bardzo ale wiedzialem ze to sie zmieni.
          Jestem informatykiem - pochodze ze sredniej wielkosci miasta w poludniowej
          Polsce. Wyjechalem bo nie chcialem pracowac za 1500 PLN.
          W Londynie zrobilem kilka rzeczy.
          a) Wynajalem duze 3 pokojowe mieszkanie - wprowadzilem sie do jednego z pokoju
          reszte podnajmuje innym - Oni placa na tyle slono (rynkowa cena) ze ja place za
          swoj pobyt tyle ile placilem w Krakowie /400zl miesiecznie/
          b) znalazlem prace /pracuje w duzej firmie zajmujacej sie publikacja informacji
          finansowych/ Ile zarabiam?
          Zarabiam tyle ze po odliczeniu moich kosztow zycia odkladam w jeden miesiac
          tyle ile moi koledzy z miasta rodzinnego przez 7-8 miesiecy.
          c) Wlasnie otwarlem firme - bo wciaz jestem glodny pieniedzy i chce kupic sobie
          dom - taki Victorianski dom jak pewnie widzicie czasami na reportarzach ktore
          puszczaja wam w polskiej telewizji.
          Jak juz kipie ten dom to go tak przerobie ze ja i moja mala bedziemy miec caly
          dol z ogrodem dla siebie a lebki na gorze beda splacac nam miesieczne raty
          kredytu i jescze nam zostanie na cukierki :)
          d) rok pozniej kupie nastepny dom i wynajmie caly - niech inni splacaja moj
          kredyt - domy to doskonala inwestycja.
          A wiecie jak zaczynalem?
          Siekajac ogorki, pomidory i salate w malej restauracji na SOHO /£4.75/h
          Czy wroce do Polski - tylko jesli te skur.... ze skarbowki nie beda chciec
          zebrac ode mnie harachu w postaci opodatkowania mnie dodatkowo.
          Jesli to sie nie stanie ja sie postaram o obywatelstwo /5lat/, a moglbym wrocic
          z pieniedzmi kupic ziemie budowac dom w Polsce = dac prace ludzia
          kupic materialy budowale = dac prace ludzia
          kupic samochod = dac prace ludzia
          zyc w Polsce = dac prace ludzia
          Ja im pracy nie dam - bo Polska mnie traktuje jak mafiozo ktory chce mnie
          jeb..c na kase. Wiec co ja zrobie - przeprowadze sie z moja mala do
          Hiszpanii /od 1 maja moza bedzie pracowac/
          I co zrobie tam?
          Kupie dom = dam prace ludzia
          Kupie samochod = dam prace ludzia
          bede zyc tam = dam prace ludzia
          Co Polska dostanie ode mnie ?
          Zyczenia na swieta.
          Pozdrawiam
          • xandau Re: polskie Murzyny w Angli....:))))))))))))))) 13.03.06, 11:37
            "Czy wroce do Polski - tylko jesli te skur.... ze skarbowki nie beda chciec
            zebrac ode mnie harachu w postaci opodatkowania mnie dodatkowo.
            Jesli to sie nie stanie ja sie postaram o obywatelstwo /5lat/, a moglbym wrocic
            z pieniedzmi kupic ziemie budowac dom w Polsce = dac prace ludzia
            kupic materialy budowale = dac prace ludzia
            kupic samochod = dac prace ludzia
            zyc w Polsce = dac prace ludzia
            Ja im pracy nie dam - bo Polska mnie traktuje jak mafiozo ktory chce mnie
            jeb..c na kase. Wiec co ja zrobie - przeprowadze sie z moja mala do
            Hiszpanii /od 1 maja moza bedzie pracowac/
            I co zrobie tam?
            Kupie dom = dam prace ludzia
            Kupie samochod = dam prace ludzia
            bede zyc tam = dam prace ludzia
            Co Polska dostanie ode mnie ?

            DOKLADNIE TAK!!!
            Nie dosyc ze ludzie mlodzi, inteligentni uciekaja z polski, za lepsza praca i
            Polska staje sie osrodkieem zacofania w Europie Wschodniej, to jeszcze rzad
            chce kroic emigrantow na kase! won swolocz jedna od moich pieniedzy! Jak ja mam
            myslec o powrocie do kraju, ktory mnie okrada, traktuje bez szacunku i jeszcze
            nie mam prawa wyrazac swoich opinii, bo zostane zlinczowany przez jakis LPR albo
            innych po... Musialbym sie z malpa na glowy pozamieniac zeby wrocic do takiego
            kraju, i pewnie czesc mlodych ludzi tak wlasnie mysli, mimi ze pewnie kochaja
            swoje rodzinne strony, rodzine itd., to beda tam przyjezdzac jak do skansenu..
            • natural7 Re: polskie Murzyny w Angli....:))))))))))))))) 13.03.06, 22:43
              Pytanie za 100pkt czy brałeś udział w ostatnich wyborach?
          • katarsis glos z Wyspy 13.03.06, 12:01
            Popieram Cie. Mam podobny plan z 'moritage'. Jesli wszystko pojdzie po mojej
            mysli to za 8-10 lat bede tak spokojna i zabezpieczona finansowo jak
            amerykanski emeryt. W wieku lat 35ciu.
            Swoje hobby juz w zyciu zeralizowalam. To bylo skonczenie studiow w Polsce.
            Dalam sobie rok czasu na znalezienie pracy satysfakcjonujacej mnie finansowo i
            z perspektywami - na miejscu w kraju. Nie udalo sie bo na uczelni powiedzieli
            mi, ze moga mnie zatrudnic jako lektora w weekendy - pod warunkiem, ze bede
            zatrudniona w innym miejscu na caly etat. Takze w skrocie, zeby dostac prace
            musialabym juz gdzies pracowac. O przeprowadzce do innego miasta nie moglo byc
            mowy - bo koszty zycia byly by przy zarobkach w moim zawodzie za wysokie.
            Kredyt na mieszkanie w Polsce? Nigdy. Przy tej codziennej niepewnosci o prace
            to wykluczone. Podczas studiow mialam okazje popracowac. I mam dosyc
            motywowania mnie haslem 'Pracuj i sie nie odzywaj, bo na twoje miejsce
            znajdziemy z pocalowaniem reki 10ciu innych desperatow'.
            Troche mam klopotow z wytlumaczeniem rodzinie dlaczego moj wybor jest taki a
            nie inny. Szczegolnie 'moherowej' babci, ktorej zdaniem powinnam siedziec przy
            rodzinie - w jednym mieszkaniu z samotnym ojcem i opiekowac sie nim na starosc.
            Jak ktos ma uklady, znajomosci, bogatych rodzicow moze spokojnie planowac swoja
            przyszlosc w Polsce. Gdy ktos jest zmuszony zaczynac od zera - najlepiej z
            kraju wyjechac. Tutaj jest mi latwiej.
            • pethate Re: glos z Wyspy 13.03.06, 13:57
              Rozsadny Polak nie moze sobie pozwolic na zycie w Polsce.
              • konrad.frankowski Re: glos z Wyspy 13.03.06, 15:20
                To prawda. Mi rowniez brakuje zarowno rozsadku, jak i pieniedzy na zycie w
                Polsce. Przyjechalem tutaj do sprzatania fabryki ciastek na nocna zmiane -
                wczesniej w Polsce, dzieki chorym ukladom i zlodziejskim oplatom zbankrutowalem
                i popadlem w ogromne dlugi.
                Dzis juz odlozylem polowe kwoty potrzebnej na zaciagniecie kredytu
                mieszkaniowego, pracuje jako informatyk w duzej firmie i kontrakt mi gwarantuje
                podwyzki co szesc miesiecy. Co wiecej - jestem w trakcie studiow... Wiec nie
                sadze, abym wrocil do Polski. Nie teraz. Nie do Kaczogrodu...
            • kropek_oxford "Mortgage", literowka;) Niemniej bedziesz mial 13.03.06, 16:11
              pewien klopot z kredytem na PIERWSZY dom - ten najlepiej kupic za gotowke, bo
              nie-opbywatel UK moze miec z kredytem klopot.
              • edzior1 Re: "Mortgage", literowka;) Niemniej bedziesz mia 14.03.06, 00:09
                Klopot? jaki klopot?, pierwszy dom za gotowke? heheh, bardzo dobrze zarabiajacy
                anglicy nie kupuja pierwszego domu za gotowke, nie stac ich po prostu, a z
                kredytem nie ma najmniejszego problemu, trzeba miec prace na stale (lub dobrze
                prosperujacy biznesik), odlozone na depozyt na oplaty i tyle!, nie spotakalm
                sie z klopotami.
                • kropek_oxford Ale ci Polacy tutaj zarabiaja ponizej 20 000. 14.03.06, 01:20
                  A jesli chodzi o domy to ja mam racje - jako posiadacz kilku w UK (w tym i w
                  systemie "buy to let")i pierwszego za gotowke (no, w spadku po babci) w
                  Dublinie.
                  • eva15 Gabi, a w domu wszyscy zdrowi? 16.03.06, 01:13
            • kap79 dus zycie jak cytrynke 13.03.06, 19:23
              Wspaniale, i wspaniala decyzja, tez taka podjelam i nie zaluje, jestem w
              Irlandii, ze mna wielu moich znajomych ktorych sciagnelam podczas pobytu tutaj
              od 2 lat- razem 9 znajomych.
              A w Polsce, po studiach specjalistycznych na warszawskiej panstwowej uczelni, z
              bieglym angielskim, polska znana panstwowa firma zaoferowala mi prace na pol
              etatu za 490 zlotych miesiecznie w Warszawie.
              Jakie bylo zdziwienie kiedy zlozylam wypowiedzenie, nasluchalam sie tylko tego
              ze nie szanuje pracy i tego co mi oferuja...
              a co zaoferowali?
              NIC.

              Tutaj w Irlandii pracuje w zawodzie, zarabiam na siebie, pomagam rodzicom,
              podrozuje,
              dusze zycie jak cytrynke..:-)wyciskam wszystko co sie da...

              goraco polecam wyjazd wszystkiem mlodym.
              i bardzo przykro ze mlodzi wyksztalceni Polacy musza uciekac i pracowac dla
              innych, ale moze wreszcie ktos cos z tym zrobi?
              Bo wierzcie mi kazde z nas chcialoby mieszkac i zyc w Polsce bo zycie za
              granica oprocz kwestii finansowej jest bardzo ciezkie i niezmiernie teskni sie
              za krajem, tylko jak w tym kraju zyc?
          • welcometopoland Do Wyspiarza... :) 13.03.06, 17:05
            Wszystko fajnie. Hiszpania - zajebisty pomysł..
            ALE..
            Intrygują mnie 2 rzeczy:
            1. co/kto to jest "mała" (mala) ?
            2. co to jest "ludzia" ? - chyba nie "ludziom" ??? :)

            2,5 roku i zapominasz języka ????? Ja mieszkałem w UK 3,5 roku i jakoś nie
            zapomniałem mimo że nie kocham PL

          • unijny Re: Hej "wyspiarz123" - ale sie pochwalil 13.03.06, 17:20
            Zaczeles od siekania salatek na Soho. Great.
            Nachwaliles sie, posniles - potumaniles biednych rodakow w kraju.
            Chcesz kupic "wiktorianski" dom - najlepiej w Londynie na Hampsted?!!!!uhuha...

            A ja co powiem, ze nigdy nie siekalem salatek na Soho, wyjechalem do pracy,
            ktora mi zaproponowano 40 lat temu, zarabialem tyle forsy, ze placilem podatek
            60% i na koniec miesiaca po oplaceniu domu, samochodu mialem w kieszeni 5
            Guinei na piwo w lokalnym pubie.

            W zwiazku z tym, powiedzialem chao,chao - Anglia i pojechalem do Szwajcarii....
            zalatwilem sobie prawo pobytu i pracy. Ciagle nie siekalem salatek.

            Zylem jak krol, zbudowalem dom, ktory sprzedalem ruskim, bo byl za drogi dla
            szwajcarow, spakowalem mienie i przenioslem sie do Hiszpanii.

            Dalej nie siekam salatek, nie zatrudniam i nie wykorzystuje ziomkow, nie
            wynajmuje klitek.

            NIC NIE ROBIE, poprostu sie bycze!!!!!!
            Wlasnie do czego mozna dojsc bez siekania salatek.
            Warunke: nalezy miec troche szacunku do samego siebie. Br...br siekane salatki.

            • kropek_oxford A kiedy to w UK byly 60% podatki? I komu, poza 13.03.06, 17:28
              polskimi Zydami, 40 lat temu prace na Zachodzie proponowano (zreszta dzieki
              aktywnosci gminy wyznaniowej)? A poza tym pint nie kosztuje i dzisiaj 5 funtow,
              w latach 60-tych to byly jeszcze szylingi:)))
              • kralik11 Re: A kiedy to w UK byly 60% podatki? I komu, poz 13.03.06, 19:52
                kropek_oxford napisał:

                > polskimi Zydami, 40 lat temu prace na Zachodzie proponowano (zreszta dzieki
                > aktywnosci gminy wyznaniowej)? A poza tym pint nie kosztuje i dzisiaj 5 funtow,
                >
                > w latach 60-tych to byly jeszcze szylingi:)))


                DOKLADNIE!!!! :)))))))
                • kropek_oxford Ano wlasnie - "szwajcar" zalewa:))) n/t 13.03.06, 23:00

            • kropek_oxford PS: A chaty w Hiszpanii kupuja Angole, ktorych nie 13.03.06, 17:29
              stac na splate mortgage'u przed emerytura - to jedne z najtanszych
              nieruchomosci w EU (poza Azorami i Portugalia).
          • ams1974 Re: polskie Murzyny w Angli....:))))))))))))))) 13.03.06, 23:05
            A ja Ci wspolczuje- Ty preczytaj siebie- FORSA<FORSA<FORSA...wspolczuje Ci...
        • oklaski Re: polskie Murzyny w Angli....:))))))))))))))) 13.03.06, 12:52
          Jesli tylko dlatego ze masz jakas tam budke, wydaje ci sie ze jestes wielkim
          biznesmenem i poradziles sobie w zyciu, to wiedz ty prosty kartoflu, ze nie
          wszyscy ludzie sa takimi wybrancami i obrazanie ich tylko z wyzej wymienionych
          powodow sprawia ze ciesze sie ze juz nie zyje w kraju gdzie tak wielu palantow
          sprawia ze robi mi sie nie dobrze. Dzisiaj zyje, studiuje i pracuje w kraju
          gdzie ludzie potrafia zachowac skromnosc i uprzejmosc w stosunku do innych
          pomimo bogactwa do jakiego nie uda ci sie dojsc do konca twoich zakichanych
          dni. Wiedz prosta malpo ze nie dorastasz do piet ludzia ktorych zycie zmusilo
          do opuszczenia Polski i jesli wydaje ci sie ze jestes lepszy to mylisz sie ale
          pewnie twoja inteligencja i zadufanie w sobie nie pozwoli ci tego zrozumiec.
          Kaczej Grypy zycze!!!
        • kropek_oxford Wysokie koszty zycia to m n i e j niz 25% tej 13.03.06, 16:05
          placy:)))
          • evaaugustyn Re: Wysokie koszty zycia to m n i e j niz 25% 13.03.06, 17:29
            niekoniecznie, ja bylam w stanie kupic mieszkanie po 2 latach legalnego pobytu
            w Anglii, bedac wtedy na pierwszej (rocznej business visie), i dla nikogo nie
            bylo problemem ze nie mamy statusu rezydenta, i wlozylam w nie tylko 5%
            gotowki, a kogo stac w tym kraju na kupno za gotowke?? przeciez to kwotu rzedu
            kilkuset tysiecy funtow? mortgage jest jak najbardziej mozliwy, zachecam.
            • kropek_oxford Nie na temat, ale bylas na business visa i musiala 13.03.06, 17:43
              przedstawic po kredyt swistek stalych dochodow - przy placy powyzej 50.000
              funtow kredyt byl mozliwy (Polak - firma jednoosobowa, co mi remontowal
              chalupe, z takim dochodem do podatku i swistkiem z Inland ow kredyt dostal),
              ale mowimy tu o zarobkach w skali roku ponizej 20K.
              Kredyty w UK sa latwe, ale - jednak - zalezne od dochodu.
              A jesli chodzi o zakup to wiem, co mowie: srednia cena domu w UK to teraz
              ok.200 K, niemniej z licytacji za dlugi mozna cos kupic (semi) od 50 - po
              wyremontowaniu wartosc tego bedzie ze 150-160 tys. nawet w najgorszym zakatku
              Anglii, a to niezly start pod mnozenie kolejnych inwestycji w domy (nb. sam tez
              tak robilem i mysle robic, choc w tym roku wlaze w Irlandie)
              • magda2204 Re: Nie na temat, ale bylas na business visa i mu 15.03.06, 19:44
                a nie slyszales moze o self-certification
        • ja_alexander Re: polskie Murzyny w Angli....:))))))))))))))) 13.03.06, 19:29
          Polski inżynier pracuje w angli 5 dni w tygodniu po 7 godzin i zarabia 2700
          netto miesięcznie. Po odliczeniu kosztów zycia w Walii zostaje całkiem sporo.
          Zrozumiałeś czy masz już kapustę zamiast mózgu?
        • magda2204 Re: polskie Murzyny w Angli....:))))))))))))))) 15.03.06, 19:18
          Zalosne... ci co utrzymuja rodzine za te pare £ przyslanych przez kogos z
          rodziny beda pewnie pani budke omijac z daleka, zreszta bym sie tak nie
          pysznila raz na wozie ... w obliczu tego co sie dzieje w naszym kraju... w
          razie czego serdecznie zapraszam
        • l_i_l_a_b_a_j Re: polskie Murzyny w Angli....:))))))))))))))) 17.03.06, 22:54
          1) Zeby pracowac na okraglo przez caly miesiac ten "MURZYN" musialby chyba nie
          pozwolic umrzec z glodu zonie, ktora byc moze musi zasuwac 12 godzin dziennie,
          6 dni w tygodniu pracujac za 500 zlotych miesiecznie u palantow podobnych do
          ciebie.

          2) Jesli juz haruje by utrzymac rodzine w Polsce te 300 godzin w miesiacu, to
          do reki wezmie (po potraceniu podatkow z ktorych czesc i tak zostanie mu
          zwrocona wraz z koncem roku finansowego) ok 1400 funtow. Na mieszkanie wyda
          przecietnie F 100 miesiecznie (dzielac mieszkanie z innymi Polakami),
          miesieczne jedzenie to kolejne F 100, miesieczny bilet autobusowy to ok. 50F
          czyli ok 1150 funcikow mu pozostaje w kieszeni. Wyslac wiec moze zonie w Polsce
          ok. 6800 zlotych, zaokraglajac do gory, ze funt kosztuje 6 zl i uwzgledniajac
          oplaty manipulacyjne za przelew takich kwot.
          To i tak wiecej niz jestes w stanie zarobic na swoich warzywniakach, bez stresu
          i nerwow, ze musisz sam wszystkiego pilnowac, biegac, jezdzic i negocjowac
          ceny. Do tego wysokie ZUSy swoich pracownikow i cala reszta ksiegowej
          paplaniny, z ktora musisz sie zmagac.

          3) Osobiscie nie znam Polaka, ktory by tak harowal..oj nie! sorry! jestes
          pierwszym bo przeciez majac wlasny biznes myslisz o nim niemalze na okraglo...
          :-)
      • travel_wawa Wyjazdy lekarzy tez nabieraja tempa :) 13.03.06, 09:02
        I bardzo dobrze !
      • ams1974 Re: Jak Polacy Anglię zdobywają 13.03.06, 09:29
        Ja tez jestem przerazona, przeciez oni NIE wroca!!!Plakac mi sie chce, jak w
        Polsce sluzba nedyczna zebrze o podwyzke- kto nas bedzie leczyl jak wszyscy
        wyjada!Ale jest i druga strona medalu- Ci nowi emigranci nie zdaja sobie sprawy
        na co sie decyduja zostajac na stale. ZAWSZE beda emigrantami, nie u siebie-
        zdradzi ich akcent, sposob myslenia, nasza slowianska natura. A to jest bardzo
        ciezkie zycie!Nigdy nie jest sie naprawde u siebie i wsrod swoich!!!
        • travel_wawa Re: Jak Polacy Anglię zdobywają 13.03.06, 09:33
          > ZAWSZE beda emigrantami, nie u siebie-
          > zdradzi ich akcent


          Społeczeństwa krajów europejskich sa wielonarodowe.
          Państw czysto narodowych już nie mam w Europie.

          Sama sobie przeczysz. Jeśli im tak źle jako emigrantom, to czemu nie wracają?
          Poza tym nie używaj terminu emigracja.

          W UE jest swobodny przepływ ludzi, towarów i usług.
          Przeprowadzka z Warszawy do Krakowa i z Gdańska do Londynu to to samo:))))))
          • ams1974 Re: Jak Polacy Anglię zdobywają 13.03.06, 09:54
            "Społeczeństwa krajów europejskich sa wielonarodowe.
            > Państw czysto narodowych już nie mam w Europie."TOZ TO UTOPIA!!! sa i zawsze
            beda rowni i rowniejsi! To jedno, a "dlaczego nie wracaja..."? a dlatego,ze jak
            sie gdzies pracuje przez dluzszy czas i jest sie juz nieco starszym to
            przewaznie podejmowanie takiej decyzji nie jest latwe (dzieci, maz/zona itd). A
            o tym wszystkim sie nie mysli jak sie jest singlem i bardzo mlodym...
            • kralik11 Re: Jak Polacy Anglię zdobywają 13.03.06, 20:00
              ams1974 napisała:

              > "Społeczeństwa krajów europejskich sa wielonarodowe.
              > > Państw czysto narodowych już nie mam w Europie."TOZ TO UTOPIA!!! sa i zaw
              > sze
              > beda rowni i rowniejsi! To jedno, a "dlaczego nie wracaja..."? a dlatego,ze jak
              >
              > sie gdzies pracuje przez dluzszy czas i jest sie juz nieco starszym to
              > przewaznie podejmowanie takiej decyzji nie jest latwe (dzieci, maz/zona itd). A
              >
              > o tym wszystkim sie nie mysli jak sie jest singlem i bardzo mlodym...

              nie sprzeczaj sie, bo nie masz racjii, w Anglii spoleczenstwo nie daje ci odczuc
              w zaden sposob ze do nich nie nalezysz,z reszta nie musisz do nich nalezec,
              tutaj czujesz sie bardziej polakiem niz w Polsce poniewaz anglicy bardzo cenia
              to, ze ktos jest innej narodowosci, innej kultury, nie ma z tym najmniejszego
              problemu ;)
              • ams1974 Re: Jak Polacy Anglię zdobywają 13.03.06, 23:03
                Porozmawiamy, jak pomieszkasz ze 20 lat, OK?
          • ewakniaziak Re: Jak Polacy Anglię zdobywają 13.03.06, 15:42
            no nie do konca tak samo. Bo mimo faktu, ze anglia jest krajem
            wielonarodowościowym, to prawdą jest także, że organizują się mniejszości,
            grupy narodowościowe, tworzą swoje gminy, osiedla, dzielnice i rzeczywiście,
            trochę inaczej są traktowani. nie jest tragicznie, bo jest tu tylu
            obcokrajowców, że wśród nic czujesz sie jak swój. bo wszyscy oni do pewnego
            stopnia (deklarując przyjazd na stałe) wygluczją się z zycia kulturalnego
            swoick państw.
            dlatego słowo emigrant uważam tu za bardzo stosowne
            mimo całej super hiper UE
          • magnusg Re: Jak Polacy Anglię zdobywają 13.03.06, 17:29
            Glupota do kwadratu-cala Europa wschodnia to panstwa jednonarodowe.I nie plec
            glupot,ze przeprowadzka do Londynu to to samo co do Warszawy.Nigdy nie bedziesz
            sie czul u siebie.
        • lucky81 Re: Jak Polacy Anglię zdobywają 13.03.06, 10:13
          > Ci nowi emigranci nie zdaja sobie sprawy
          > na co sie decyduja zostajac na stale. ZAWSZE beda emigrantami, nie u siebie-
          > zdradzi ich akcent, sposob myslenia, nasza slowianska natura.

          Straszne, straszne. Tylko... co w tym złego? Jestem emigrantem i nie narzekam.
          • ams1974 Re: Jak Polacy Anglię zdobywają 13.03.06, 10:48
            A czy ja mowie,ze to cos zlego?! Tylko niech sie dobrze zastanowia i rozwaza za
            i przeciw, bo sa zawsze dwie strony medalu...
            • elibre Re: Jak Polacy Anglię zdobywają 13.03.06, 11:12
              hehe O czym ty piszesz? to ludzie emigruja na zasadzie impulsu? wiesz ile na ten
              temat sie mysli?
        • julinekk Re: Jak Polacy Anglię zdobywają 13.03.06, 11:47
          ja sie emigrantka nie czuje z prostego powodu - nigdy nie bylam emocjonalnie
          zwiazana z Polska. wyjazd do innego kraju to dla mnie zmiana miejsca
          zamieszkania, nowe otoczenie, a nie wygnanie. nie mam poczucia straty z powodu
          wyjazdu i nie czuje sie obca wsrod Anglikow. wrecz przeciwnie - zadenPolak nie
          byl dla mnie tak serdeczny jak sa Anglicy.
        • hanna51 Re: Jak Polacy Anglię zdobywają 13.03.06, 16:28
          Bzdury gadasz!
          • hanna51 Re: Jak Polacy Anglię zdobywają 13.03.06, 16:30
            To bylo do ams1974.
        • Gość: fan barcy Re: Jak Polacy Anglię zdobywają IP: *.dip.t-dialin.net 15.03.06, 11:46
          Masz racje, to straszne, to nie bycie wsrod swoich, w ukochanej Polsce.

          Popatrz na wspaniale autostrady
          Na drogi, na ktorych nie znajdziesz wybojow
          Rosna nowe bloki i nie ma wypadkow
          W czystych szpitalach ludzie umieraja rzadko
          Mamy extra rzad i super prezydenta
          Ci wszyscy ludzie to wspaniali fachowcy
          Mamy tolerancje wobec innych upodoban
          Kosciol zaciekle broni najbiedniejszych
          Bogaci sa fajni i w miare uczciwi
          Policja surowo karze zlych przestepcow...
      • 3zibi Jakie tam zdobywanie. Kolejna fala emigracji z Pol 13.03.06, 09:47
        ski. To zbrodnia na narodzie, wysiedlanie z kraju młodych zdolnych i wysyłanie
        ich na przymusowe (ekonomicznie) roboty. Co to za sukces, że można wyjechać za
        pracą - sukcesem będzie że praca będzie w Polsce i to tak samo płatna jak tam !
        Zostaną w Polsce politycy, mafia i trochę emerytów !
        • andreas.ss Re: Jakie tam zdobywanie. Kolejna fala emigracji 13.03.06, 09:48
          coraz więcej Polaków w Islandii!
          coraz więcej Polaków w Anglii!
          coraz mniej Polaków w Polsce!
          czy nasz naród będzie podobnie jak naród żydowski na całym świecie tylko nie
          u siebie?
          tacy "Cyganie" XXI wieku?
          • kontonaforum1 Re: Jakie tam zdobywanie. Kolejna fala emigracji 13.03.06, 09:51
            A ja sie bez przerwy pytam:
            "Kto tu zgasi swiatlo jak wszyscy wyjada???"

            Niezle sie rysuje przyszlosc Polski...
            • lungompa Re: Jakie tam zdobywanie. Kolejna fala emigracji 13.03.06, 13:42
              Nie martw sie o to swiatlo :) - jak rachunku nikt nie zaplaci to elektrownia
              (niemiecka(?) sama odetnie prad... A swoja droga to ja rozumiem tych ktorzy
              opuszczaja Polske - zycie czlowiek ma jedno i chce je przezyc tak jak umie
              najlepiej...
        • p.smerf Re: Jakie tam zdobywanie. Kolejna fala emigracji 13.03.06, 09:50
          > ski. To zbrodnia na narodzie, wysiedlanie z kraju młodych zdolnych i wysyłanie
          > ich na przymusowe (ekonomicznie) roboty.

          Komuniści byli dokładnie tego samego zdania. Nie dawali paszportów, ale za to
          dawali pracę. To dlaczego wszyscy twierdzili, że tak być nie powinno?
          • tbernard Re: Jakie tam zdobywanie. Kolejna fala emigracji 13.03.06, 10:00
            W systemie niewolniczym też jest sporo pracy. Dlaczego większość go już nie
            chce? Chyba dlatego, że ludzie to lenie i im się pracować nie chce. Skoro tak to
            dlaczego wyjeżdżają na te wyspy pracować?
      • mon.dan Re: Jak Polacy Anglię zdobywają 13.03.06, 09:51
        od 1997 roku walczę z myślą o emigracji do Wlk Brytanii. Coś mnie tutaj trzyma,
        cholera wie co, choć nie wiem czy jest mi lżej tutaj z codzienna walką o byt czy
        byłoby tam pracując ciężko (pewnie tylko na początku) i rozpoczynaniem od nowa.
        naprawdę nie wiem, ale tu jest coraz ciężej i wątpliwości się powiększają.
        • p.smerf Re: Jak Polacy Anglię zdobywają 13.03.06, 09:57
          > od 1997 roku walczę z myślą o emigracji do Wlk Brytanii.

          Musisz sobie zdawać sprawę, że im później to zrobisz, tym będzie Ci tam ciężej.
          Stare drzewa źle się przesadzają.
        • lucky81 Re: Jak Polacy Anglię zdobywają 13.03.06, 10:14
          Jedź.
        • krawiec6661 Re: Jak Polacy Anglię zdobywają 13.03.06, 23:34
          Myślę, ze trzyma cie tu jedynie strach przed zmianami i nowymi wyzwaniami.
          Wiele osób tak ma, ze woli znane więzienie niz nie znaną wolność. Życzę zmiany
          decyzji. Te wszystkie plotki o wyobcowaniu poza granicami i złym traktowaniu
          sieją ci którzy nigdy nigdzie nie wyjechali. W Irlandii traktowano mnie bardzo
          przyjaźnie, zarówno jeśli chodzi o znajomych jak i np. sprzedawców w klepach.
          Tutaj znajomi ciągle boją się dnia jutrzejszego, sa zrezygnowani, co często
          rodzi rózne oknflikty, a dla sprzedawcy w sklepie staje się wrogiem nr 1 z
          chwila kiedy np. chcę oddac wadliwy towar.
      • pink.freud Re: Jak Polacy Anglię zdobywają 13.03.06, 10:04
        Nie jest dobrze, przez 16 lat tak dobrze szło a teraz przez 4 miesiące PiS wszystko zepsuł i ludzie zaczęli wyjeżdżać. Njagorsze jest to, że jak trochę pobędą i orientują się o co chodzi zaczynają rozumieć, że byli w Polsce rolowani przez różowo-czerwonych i zostają moherami:)))))
        • block-buster Kazdy Londynczyk ostrym wrogiem kaczorow... 13.03.06, 10:33
          Tu,w Londynie,juz po miesiacu wiedza,ze w Polsce Bialorus.Dlatego im wiecej
          Polakow w UK tym gorzej dla kaczej grypy...
        • przemmo75 Re: Jak Polacy Anglię zdobywają 13.03.06, 12:15
          Przez jakie cztery miesiące, ja jestem w UK 2,5 roku. Nie spieszy mi się nawet
          żeby odwiedzić mój rodzinny kraj, gdzie nie byłem już rok. Moja rodzina była
          tutaj na wakacje. Żałuje tylko jednego, za tak późno wyjechałem.
          Pozdrowienia dla wąchających się. Odwagi.
          P.S. jest tutaj nas tak dużo ze nie czujemy się jak byś my nie byli w Polsce.
      • zsa-zsa Re: Jak Polacy Anglię zdobywają 13.03.06, 10:48
        Pracuje w Londynie. Tu gdzie mieszkam, jeszcze rok temu b. rzadko slyszalo sie
        polska mowe (czesciej spotykalam Litwinow). Teraz 'natykam' sie na rodakow
        bardzo czesto, co moze byc dowodem, ze nas w stolicy UK przybywa ;)
        Pracuje w wyuczonym zawodzie, w gronie sympatycznych i zyczliwych ludzi. bardzo
        dobrze zarabiam. Doniesienia z Polski czesto przerazaja, wiec o rychlym powrocie
        raczej nie mysle. Ale przykra jest mysl, ze musialam szukac swojego miejsca poza
        krajem, gdzie nie bylo dla mnie pracy.
      • anna451 Re: Jak Polacy Anglię zdobywają 13.03.06, 11:04
        a nie wspominacie ileż to pieniędzy zabiera im nasz rząd.Przecież to granda w
        biały dzień.Niedość ze nie ma pracy to jeszcze każą sobie płacić
        characz.Ciekawe za co.Pani minister Gilowska póki pani nie weszła do tego rządu
        jakoś inaczej pani z nami rozmawiała.Nasze dzieci i mężowie zostawiają
        rodziny/w moim przypadku troje dzieci i niepracującą żone/ i z długami a wy
        macie czelność zabierać im jeszcze to.Nie o taką Polskę nam chodziło.Weżcie się
        wreszcie do roboty.Ja żyję jak mam z rodziną za 10 zl.dziennie.A wy latacie
        sobie samolotami za darmo za te podatki które nam zabieracie.
      • konrad.ludwik02 Re: Jak Polacy Anglię zdobywają 13.03.06, 11:15
        Brawo, brawo, jest się czym pochwalić! Nie to, co gdyby Anglicy przyjeżdżali za
        pracą do Polski, prawda Panowie rządzący? Jeszcze się pochwalmy
        ucieczką "mózgów", informatyków, lekarzy i pielęgniarek; na nauczycieli też
        przyjdzie czas! Na diabła więc zwalczać w Polsce bezrobocie, prawda Panowie
        rządzący? Pytam tylko: kto na Was darmozjady, będzie robił?
        • wyspiarz123 Re: Jak Polacy Anglię zdobywają 13.03.06, 11:19
          Ja bym sie nie martwil na miejscu Polakow w Polsce - ze zabraknie rak do pracy -
          bedziecie miec swoich murzynow z Ukrainy i Bialorusi.
          Pozdrawiam
        • wojlas77 Re: Jak Polacy Anglię zdobywają 13.03.06, 12:41
          Jeszcze się pochwalmy
          > ucieczką "mózgów", informatyków, lekarzy i pielęgniarek; na nauczycieli też
          > przyjdzie czas!

          Niestety, albo stety nauczyciele tez juz sa na wyspach. Musialismy wyjechac bo
          okazalo sie ze w Polsce wiedza zdobyta na studiach nie gwarantuje godnego zycia.
          W polaczeniu z makabryczna sytuacja mieszkaniowa nie pozostalo nam nic innego
          niz zakladac rodzine poza krajem... Smutne, ale prawdziwe.
      • ragan Re: Jak Polacy Anglię zdobywają 13.03.06, 11:27
        Tak, to wszystko prawda. Tylko jedno pytanie pozostaje. Czy i kiedy rzad polski
        zmieni prawo podatkowe w Polsce, abysmy mogli wrocic spokojnie do domu z Anglii
        i wydac zarobione pieniadze bez obawy, za zanierze je przedtem nam Urzad
        Skarbowy? Moim zdanien, skoro Partia rzadzaca i jej koalicjanci tj PiS, LPR i
        Samoobrona nie zrobia tego, bo niby dlaczego mieliby zabijac kure znoszaca
        alote jajka i bozbywac sie dochodu bez kiwniecia palcem w bucie, to moze jest
        to wspanialy temat dla opozycji? Na wydawanych pieniazkach i przesylanych
        pieniazkach moze rzad znacznie lepiej zarobic anizeli na haraczu podatkowym.

        Pozdrawiam

        jeden z emigrantow
      • old.european Szlaban dla Gastarbeiterow 13.03.06, 11:41
        Skoro panstwo polskie nie potrafi wykorzystac sil roboczych, dobrze sie dzieje,
        ze przynajmniej niektore kraje Europy blokuja przyjazd Gastarbeiterow, Polska
        nie traci konkurencyjnosci rynku pracy a taltajstwo nie placze sie po dworcach.
        • pis.olewa.po Szlaban dla Spekulantów !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 13.03.06, 12:10
          old.european napisał:

          > Skoro panstwo polskie nie potrafi wykorzystac sil roboczych, dobrze sie dzieje,
          >
          > ze przynajmniej niektore kraje Europy blokuja przyjazd Gastarbeiterow, Polska
          > nie traci konkurencyjnosci rynku pracy a taltajstwo nie placze sie po dworcach.

          Po części ma rację
          ta gnida folksdajczowska
          która to napisała !

          z drugiej strony Polski Rząd
          powinien jak najszybciej renegocjować
          oddawanie za półdarmo ziemi w Polsce
          niemieckim i holenderskim
          dzierżacom !

          Ziemia w Polsce jest 10 razy tańsza
          niż w kartofellandzie !
          i spekulanci zlatują sie z tamtąd
          jak muchy gnojówki do miodu !
          • old.european Re: Szlaban dla Spekulantów !!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 13.03.06, 13:22
            pis.olewa.po napisał:


            > z drugiej strony Polski Rząd
            > powinien jak najszybciej renegocjować
            > oddawanie za półdarmo ziemi w Polsce
            > niemieckim i holenderskim
            > dzierżacom !
            >
            > Ziemia w Polsce jest 10 razy tańsza
            > niż w kartofellandzie !
            > i spekulanci zlatują sie z tamtąd
            > jak muchy gnojówki do miodu !


            Kapitalizm sie nie podoba? Ziemia to tylko towar, kto ma kase te kupuje a
            demokratycznemu panstwu g... do tego kto, od kogo i za ile.
            Tylko ze w PRL bis tesknota za komuna trwa....
      • oklaski Re: Jak Polacy Anglię zdobywają 13.03.06, 12:14
        to jak wielu Polakow pracuje na wyspach nie wie tak naprawde nikt. Ludzie
        ktorzy pracuja na farmach w 98% zatrudnieni sa nielegalnie. Czesto sa
        wykorzystywani i traktowani jak smiecie. Bariera jezykowa blokuje im szanse na
        normalne zycie a brak jakiejkolwiek pomocy sprawia ze tkwia w miejscach tak
        okrutnych ze polskie dworce wydaja sie przy tym palacami. Wiem o czym mowie bo
        od prawie 2 lat zyje w Irlandii a kilkanascie miesiecy temu bylem w Anglii i
        pracowalem na takiej farmie. Dzisiaj studiuje w Dublinie i czasami zastanawiam
        sie co trzyma ludzi w takich miejscach. Wiem ze w Polsce nie jest lekko ale
        pieniadze za takie traktowanie...Moze w koncu ktos sie tym zainteresuje bo
        angielski Home Office ma tych wszystkich ludzi gleboko w dupie. Ludzie
        pracujacy tam nie buntuja sie przeciwko nieuczciwym pracodawca bo boja sie
        stracic dochod z ktorego najczesciej jeszcze jakis pieprzony posrednik kradnie
        procent. Apel: ludzie uczcie sie jezyka.
        • drzazga1 Re: Jak Polacy Anglię zdobywają 13.03.06, 16:53
          oklaski napisał:

          > to jak wielu Polakow pracuje na wyspach nie wie tak naprawde nikt. Ludzie
          > ktorzy pracuja na farmach w 98% zatrudnieni sa nielegalnie. Czesto sa
          > wykorzystywani i traktowani jak smiecie. Bariera jezykowa blokuje im szanse
          na
          > normalne zycie a brak jakiejkolwiek pomocy sprawia ze tkwia w miejscach tak
          > okrutnych ze polskie dworce wydaja sie przy tym palacami. Wiem o czym mowie
          bo
          > od prawie 2 lat zyje w Irlandii a kilkanascie miesiecy temu bylem w Anglii i
          > pracowalem na takiej farmie. Dzisiaj studiuje w Dublinie i czasami
          zastanawiam
          > sie co trzyma ludzi w takich miejscach. Wiem ze w Polsce nie jest lekko ale
          > pieniadze za takie traktowanie...


          Wlasnie, ciekawa rzecz, to co w Polsce im przeszkadza, na emigracji znosza
          grzecznie i to w zwielokrotnionej dawce.
          I te mity o zagranicznych uczciwych i milych pracodawcach, ktorzy szanuja
          pracownika - cudow nie ma, wszedzie sa tacy, ktorzy chetnie wykorzystaja
          innych, niewazne, Polska czy inny kraj, sa normalni pracodawcy i sa ...<piip>
      • kakulik Re: Jak Polacy Anglię zdobywają 13.03.06, 12:58
        A ja wyjechalam, nie do Anglii, ale do Kanady i nie zaluje. Nie zyje z miesiaca
        na miesiac, mamy z mezem czas dla siebie i dla naszych dzieci, mozliwosc
        poslania ich do polskiej weekendowej szkoly (za darmo, bo rzad kanadyjski
        doplaca do tego!), jak za duzo zaplace podatku to urzad skarbowy sam mi go
        zwraca na moje konto, traktuje sie mnie w kazdym urzedzie milo i obsluguje
        sprawnie, bo to ja jako podatnik place na utrzymanie urzednikow. A wydarzenia
        typu: pan polityk wydal 99 centow z publicznych pieniedzy na swoja prywatna
        rozmowe telefoniczna sa pietnowane i wszystkich oburzaja, bo jak tak mozna...
        Krotko mowiac zyje w NORMALNYM kraju. I przepraszam patriotow, ale nie
        zamierzam wracac do polski, wiazac konca z koncem, harowac swiatek, piatek i
        niedzielem, nie widziec dzieci i meza w imie paranoicznych rozliczen z
        przeszloscia. Maze o rzadzie , ktory rzeczywiscie zabierze sie w koncu za
        rzadzenie i patrzenie w przyszlosc a nie ustalaniu komisji od rozliczania
        wszystkiego. Kolejne pokolenie ludzi nam rosnie, a perspektywy na zmiany sa
        zadne...
        • jago swiat sie globalizuje, Krajowe rynki pracy kurcza 13.03.06, 13:40
          • jago to wyzwanie dla politykow- a dla ludzi - szansa!!! 13.03.06, 13:45
            Obrazac sie na rzeczywistosc? Jaki sens? Ja pracuje w miedzynarodowym projekcie
            na Balkanach-po 1.5 roku bycia w zawodowym i zyciowym limbo w Bolandzie. Moi
            koledzy sa w Iraku, Afganistanie, w Serbii. Poradzilem sobie. Bez pomocy
            Urzedow Pracy, Pelnuchnocnikow do spraw zatrudnienia. Skazany na niebyt z
            powodu wieku (mam 50 lat i powinienem juz nie zyc) - przetrwalem.
      • magga24 Tutaj naprawde mozna miec super prace! 13.03.06, 13:47
        Przez poltora roku opracowalam na stanowisku sales admin, dzisiaj podpisalam
        kontrakt na account managera. Dostalam awans, duza podwyzke, a za dwa miesiace
        jade do Stanow na konferencje. Uczcie sie angielskiego i wierzcie w swoje sily
        i mozliwosci! To sie oplaci. Powodzenia!
        • korkix78 Re: Tutaj naprawde mozna miec super prace! 13.03.06, 15:22
          Niestety nie kazdy ma takie mozliwosci (dostania swietnej pracy), ale z tym
          jezykiem to fakt, niech nikt nie bagatelizuje tego, to jest cos,co mozna zrobic
          jeszcze bedac w Polsce i naprawde pozniej zaprocentuje !
      • maecki Re: Jak Polacy Anglię zdobywają 13.03.06, 13:48
        tak, wyjezdzajcie, przyjezdzajcie...

        myslicie, ze oni nas tutaj tak chca? Ze u nas w Polsce zle, to my mamy do nich
        jechac? A z jakiej to racji.

        To jest ich kraj i ich wyspa, i w koncu sie wku..a, a straca na tym emigranci.
        Tak wiec narazie jest ok, ale co bedzie potem, niewiadomo.
      • pethate Re: Jak Polacy Anglię zdobywają 13.03.06, 13:49
        I bardzo dobrze,ze sobie ludzie radza.Moze by tak tych rzadowych nierobow tam
        doslac?.Leppera np.do zakladu hodowli trzody chlewnej.Facet z doswiadczeniem.
      • nicolas Re: Jak Polacy Anglię zdobywają 13.03.06, 14:47
        Dwa lata temu pracowalem w Szwecji,zarobilem niezle pieniadze.Obecnie pracuje
        na kierowniczym stanowisku /transport i logistyka przedsiebiorstwa,flota 50
        pojazdow pod soba/ i ile zarabiam-smiechu warte,banda decydentów którzy patrzą
        tylko na swoją d..ę.Wyjadę ponownie,kto wie czy nie zostane.
        • melisa-bb Re: Jak Polacy Anglię zdobywają 13.03.06, 15:24
          Dlaczego polscy dziennikarze nie interesuja sie Polakami w Anglii, nie wszyscy
          sie tam dobrze ustawili, społeczeństwo chce wiedzieć jak żyją nasi rodacy, te
          optymistyczne listy na forum nie sa reprezentatywne.
          • korkix78 Re: Jak Polacy Anglię zdobywają 13.03.06, 16:10
            Fiskus sie za to zywo interesuje..;-)
          • drzazga1 Re: Jak Polacy Anglię zdobywają 13.03.06, 17:03
            Bo dziennikarzom nie zalezy na napisaniu prawdy, tylko na wierszowce.
            A listy na forum sa od tych, ktorzy miewaja sie w miare niezle - innych nie
            stac na oplacenie stalego lacza, a czasem nawet na kafejke.

            Z perspektywy "emigranckiej" Polska jest krajem zdumiewajacym: ludzie (na tle
            innych nacji) zaradni, inteligentni i pracowici (dobor naturalny;)), a rzadzi
            nimi banda zlodziei i kretynow, ktorzy nie widza, ze podcinaja galaz, na ktorej
            wszyscy siedzimy. Do tego powszechne psioczenie na wlasny kraj i rodakow - moze
            ci, ktorzy powyjezdzali, naucza sie od Irlandczykow solidarnosci, trzymania sie
            razem i dumy z WLASNEGO kraju.
            • korkix78 Re: Jak Polacy Anglię zdobywają 13.03.06, 17:13
              > Do tego powszechne psioczenie na wlasny kraj i rodakow - > > moze
              > ci, ktorzy powyjezdzali, naucza sie od Irlandczykow solidarnosci, trzymania >
              > sie razem i dumy z WLASNEGO kraju.


              "Psioczenie " prawie nigdy nie dotyczy Polski jakotakiej!
              To, z czym ludzie sie nie godza i to ogolny polski system, nie podoba sie
              ogolna sytuacja i ich bezradnosc, brak wplywu na jakies zmiany,
              niesprawiedliwosc, to, ze cenione jest cwaniactwo a nie uczciwosc, i przede
              wszystykim nie podobaja sie Ci ktorzy za te sytuacje odpowiadaja i to w ich
              kierunku krytyka jest glownie kierowana.
              Kto z emigrantow mowi "Nienawidze Cie Polsko ?" ??
              • kropek_oxford Irlandczyk Irlandczykowi wilkiem - sami sie skarza 13.03.06, 19:34
                na brak solidarnosci narodowej szczegolnie za granica. I Zydom jej
                zazdroszca:)))
        • szklarson80 Re: Jak Polacy Anglię zdobywają 13.03.06, 15:25
          Hm, najgorsze jest to, że jeżeli wyjechało nas już około 200k ludzi (a podobno
          2xtyle) a bezrobocie w Polsce w tym okresie wg GUSu nie spadło, to znaczy, że
          realnie wzrosło....dramat.
          Ja i moja narzeczona mamy na szczęście oboje dobrą pracę w Polsce, ale ciągle
          zastanawiamy się nad wyjazdem za granicę na kontrakt- po prostu boimy się o
          nasze emerytury (bankructwo ZUSu wisi w powietrzu), zdrowie (nie wypowiem się
          na temat poziomu usług medycznych gwarantowanych przez państwo) oraz o
          przyszłość naszych dzieci (bezrobocie, coraz gorsza edukacja). Jednakże, mimo
          tego, że jakiś czas temu studiowaliśmy i pracowaliśmu za granicą coś nas
          (bardziej ją....) tutaj trzyma....ale zapewne do czasu wprowadzenia
          ogólnonarodowego nakazu spędzenia 3h w kościele w niedzielę, niezależnie od
          wyznania.
          Pozdrawiam
      • przyladek.dobrej.nadziei Walka rzadu z bezrobociem przynosci swietne wyniki 13.03.06, 15:28
        Niedlugo bezrobocie spadnie w Polsce do zera. Zostanie sama budzetowka i jak
        sie rzad wyzywi?
        • katarsis Re: Walka rzadu z bezrobociem przynosci swietne w 13.03.06, 15:49
          przyladek.dobrej.nadziei napisał:

          > Niedlugo bezrobocie spadnie w Polsce do zera. Zostanie sama budzetowka i jak
          > sie rzad wyzywi?

          Renegocjuje umowy miedzynarodowe, wyjdzie z Unii i zrobi wszystko by sciagnac
          pieniadze od tych, ktorzy sa za granica a nie zrzekli sie jeszcze polskiego
          obywatelstwa wg zasady 'ciesz sie ubostwem jak sw. Franciszek' albo 'rowniejsi
          zabieraja rownym po rowno'
          • przyladek.dobrej.nadziei Re: Walka rzadu z bezrobociem przynosci swietne w 13.03.06, 15:52
            katarsis napisała:

            > przyladek.dobrej.nadziei napisał:
            >
            > > Niedlugo bezrobocie spadnie w Polsce do zera. Zostanie sama budzetowka i
            > jak
            > > sie rzad wyzywi?

            > Renegocjuje umowy miedzynarodowe, wyjdzie z Unii i zrobi wszystko by sciagnac
            > pieniadze od tych, ktorzy sa za granica a nie zrzekli sie jeszcze polskiego
            > obywatelstwa wg zasady 'ciesz sie ubostwem jak sw. Franciszek'
            albo 'rowniejsi
            > zabieraja rownym po rowno'

            Rzad angielski stworzyl Polakom 200 tys. miejsc pracy. Jestem w szoku.
            Rozmawialem wczoraj z siostra, pracuje w sluzbie zdrowia, i twierdzi, ze juz
            brakuje lekarzy. Obudzimy sie z reka w nocniku, gdy w Polsce zostana same
            mohery.
    Inne wątki na temat:
    Pełna wersja