Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Polska paranoja... :(

    IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.05.06, 18:39
    Dzisiejsza wizyta w urzędzie pracy rzuciła mnnie po prostu na kolana. Jestem
    absolwentem szkoły wyższej (mgr inż. - ukończyłem dwa kierunki), biegle
    władam językiem angielskim (rok spędziłem w Szkocji), prawo jazdy i
    stosunkowo niemałe doświadczenie w pracy (jak na studenta dziennego). A tu w
    powiatowym urzędzie pracy w szczecinie "uprzejma" pani wybiera dla mnie
    ofertę stażową w firmie X, która niby potrzebuje osoby po marketingu. Nie
    byłoby w tym nic zaskakującego, ale jak przeczytałem program stażu to
    oniemiałem... między innymi: obsługa kasy fiskalnej, sprzedaż produktów w
    punkcie, prace porządkowe w siedzibie firmy i magazynach... Gdy grzecznie
    zwróciłem "uprzejmej" pani uwagę, że to jednak nie jest dla mnie oferta
    wybuchła grzecznie rzecz mówiąc awantura. Że przychodzę i niewiadomo czego
    oczekuję i urząd musi takim jak mi maruderom płacić ciężkie pieniądze... I
    powiedzcie mi jak tu żyć w takim kraju... Coraz bardziej zaczynam żałować, że
    nie zostałem w Wielkiej Brytanii...
    Obserwuj wątek
      • Gość: nutka79 Re: Polska paranoja... :( IP: *.wi / *.internetdsl.tpnet.pl 25.05.06, 20:06
        szukaj pracy w dużym mieście np Kraków centra księgowości tam biegly ang bedie
        potrzebny i olej pup
        ja zaluje ze nie wyjechalam dorobic - mialam znaleziona prace - ale tak wyszlo
        nie z mojej winy i teraz ide na staz w moim miescie ale tylko po to aby zdac
        prawo jazdy za te pieniadze i pojechac nad morze i szukac dalej pracy
        rynek pracy w Polsce jest płytki ... nie potrzeba ludzi o bardzo wysokich
        kwalifikacjach niestety
        aha staz to tez laska wielka wg pup poniewaz czekam na niego dosc dlugo :)
        mam dosc ale nie poddaje sie
        pozdrowka
      • Gość: jaco Re: Polska paranoja... :( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.05.06, 08:17
        "Jestem absolwentem szkoły wyższej (mgr inż. - ukończyłem dwa kierunki), biegle
        władam językiem angielskim (rok spędziłem w Szkocji), prawo jazdy i
        stosunkowo niemałe doświadczenie w pracy (jak na studenta dziennego)".

        i poszedłeś do powiatowego urzędu pracy? no nie wiem, czy tu chodzi o polską
        paranoję.

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka