Gość: andrzej1 Re: romans w pracy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.05.07, 14:48 No i OK. chyba nie jest usatysfakcjonowana ze współzycia z męzem. Nie ma kiedy to musi w pracy. Odpowiedz Link Zgłoś
kxiadz Re: romans w pracy 09.05.07, 14:00 Nie wiem oco tyle krzyku,to tylko sex a cialo to nie mydlo nie wymydli sie. Ci co nie maja(i nie beda mieli z jakis tam(oczywistych :-D) wzgledow) romansu najwiecej krzycza ale z racji zazdrosci niz moralow etycznych. A ci co maja niech sie na swoj sposob ciesza(ze ktos na nich 'leci') ale niech beda takze swiadomi ze ich tez to moze spotkac:) A zeby zdrada nie nastapila trzeba ja leczyc w zarodku problemu czyli w lozku,jak druga polowa jest nie zadowolona z sexu partnera,bedzie szukala aby zaspokic swoje rzadze tak jest stworzny czlowiek i jak jest akcja i to jest reakcja. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: oki Re: romans w pracy IP: 83.2.116.* 21.06.08, 21:31 A u mnie sekretarka romansuje z moim podwładnym. Facet niesamowity jest nygus ale mu nie podskoczę bo ma dobre układy z szefem. Oboje są znani z tego że donoszą mu co sie dzieje w formie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: abetta Re: romans w pracy IP: *.devs.futuro.pl 30.06.08, 21:50 w mnie w pracy układ podobny- koleżanka z działu ma romans z moim szefem,w sumie to ona na tym skorzystała : 26 lat,przyszła do pracy bez zadnego doświadczenia dostała na rekę 900 zł a po 10 miesiącach pracy wynagrodzenie wzrosło do 2500 zł -sprawdziłyśmy jeszcze z inną kolezanką , że mu donosi on za to 40 lat i dumny jest, że ma taką laskę, nawet pokoje na wyjazdach on układa tak, żeby mieli obok siebie. układ męczący szczególnie dla mnie, ponieważ wszyscy siedzimy razem w pokoju. W sumie to cała sytuacja jest żenująca-od momentu zaangażowania się w ten durny romans nie mogę dogadać się z moim szefem-stał się strasznie opryskliwy i w niczym nie pomoże a kiedyś był przykladem szefa idealnego ona w sierpniu miała wychodzić za mąż-tak się jej p...ło w głowie, że odwołała ślub-w sumie to w tej sytuacji chyba uczciwsze Nie mogę się już na nich patrzeć ale co ja mogę w tej sytuacji ? Nic: nie ośmielę się rzucić aluzji ani jemu bo sobie po mnie pojedzie ani jej-bo mu to doniesie. Tak z ciekawości zapytam: może ktoś z doświadczenia wie ile takie biurowe romanse trwają ? U mnie w pracy trwa już rok. Wczesniej mój szef miał romans z naszą prawniczką-z tą róznicą,że ona mężatka. Chyba na jednym z takich wyjazdów intergracyjnych coś zaszło poważnego-czyli konsumpcja :) bo ona miesiąc po zaszła prawdopodobnie z powodu wyrzutów sumienia w ciąże mimo, że zawsze deklarowała, że nie chce mieć drugiego dziecka Czy to się kiedyś skończy? W sumie zastanawiam się , że on się ne boi,że takie informacje dotrą do jego żony Odpowiedz Link Zgłoś
ki_janka1 Re: romans w pracy 11.07.08, 15:53 jej jak widze same negatywne doswiadczenia, u mnie w firmie zdecydowanie inaczej, romanse kwitna aby tylko szefowa nie zobaczyła, nawet kiedyś mi się zdarzyło, ale skończyłam z tym bo i tak mam dość stresów w pracy że aż mi problemy z ciśnieniem sie pojawiły w moim jeszcze raczej młodym wieku pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
magadaa Re: romans w pracy 12.07.08, 16:16 No to współczuje problemów z krązeniem. Lepiej zawsze zadbać za wczasu o zdrowie dieta, bieganie to moje sposoby Odpowiedz Link Zgłoś
nimfetka37 Re: romans w pracy 14.07.08, 11:05 magadaa napisała: > No to współczuje problemów z krązeniem. Lepiej zawsze zadbać za wczasu o zdrowi > e > dieta, bieganie to moje sposoby BArdzo dobrze że tak robisz dzięki temu można się ustrzec przed strasznymi skutkami chorób nadcisnieniowych ja jeszcze dołączm leki jak Proficar które świetnie uzupełniają zdrowy tryb życia w profilaktyce przeciw zawałowej Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ola Re: romans w pracy IP: *.net.pulawy.pl 07.03.09, 17:09 Czasem to sposób na plotki, takie ciekawsze życie. Mam pytanie: czy osoba rozpowiadająca plotki o romansach koleżanki może mieć w tym ukryty cel, np. kreowania własnego pozytywnego wizerunku, w porównaniu z tą co "podrywa cudzych mężów"- wymyślane historie z domeny czarnego PR. Odpowiedz Link Zgłoś
naprawdetrzezwy A per procura sądzisz, że układ jest zdrowy? 11.03.09, 11:39 takasobie_ja napisała: > osobiscie uwazam ze to niezdrowy układ ;>>> Odpowiedz Link Zgłoś