Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Konflikt (?)

    15.04.03, 13:05
    Pracuję w niewielkim dziale w sporej firmie. Od jakiegoś czasu zaczęły krązyć
    plotki, że jest nas za duzo i ktoś będzie musiał odejść. Niedawno
    stworzyliśmy zespół odpowiedzialny za pewien projekt. W sumie 5 osób (zgodnie
    z plotką - jedna na "odstrzał"). Świetnie się ze sobą dogadywaliśmy, bylismy
    zgrani, prężni i kreatywni. Pewnego poranka szef zwołał spotkanie, na którym
    zakomunikował, że jedna z koleżanek odchodzi. Naturalnie nie z własnej woli.
    Jedym słowem została zwolniona. Tłumaczenia były jakieś mętne: i tak jest nas
    za duzo, wiedzieliśmy że z kimś trzeba sie będzie pożegnać no i padło na nią.
    I zaraz potem: "W maju dołączy do was nowy członek zespołu". ??? Jak? Po co?
    Dlaczego? Przecież ma być nas mniej!
    Na tym nie koniec.
    Od czasu ogłoszenia odejścia koleżanki zespół zaczął się dziwnie wobec mnie
    zachowywać. Jestem liderem grupy ale nigdy nie wykorzystuję swojej pozycji,
    wszyscy jesteśmy równi a panujące zasady są w 100% demokratyczne. Jakimiś
    okrężnymi drogami dowiedziałam się, iż koleżanka A. nie była tą, którą
    należało "zredukować". Zwolniona została TYLKO dlatego że popadła ze mną w
    konflikt. Jaki konflikt?! Ja o niczym nie wiem! Swietna dziewczyna, bardzo ją
    lubie, ona mnie chyba tez. Nic nie rozumiem!!! Grupa się na mnie obraziła,
    chyba podejrzewaja mnie o jakieś brzydkie gierki. Efektywnosc pracy
    dramatycznie nam spada, atmosfera szkoda gadac...
    Po raz pierwszy nie wiem co robic, nie wiem jak sie bronic. Nawet nie wiem
    przed czym bo nikt mi bezposrenio niczego nie zarzucil.

    pomocyyy

    Obserwuj wątek

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka