Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    komisja lekarska w ZUSie

    30.05.07, 15:15
    Mam ważne i pilne pytanko.
    dostałam wezwanie na komisję do ZUSU. NIe jestem w ciązy, ale jestem 3
    miesiąć na zwolnieniu. LEczę się na zespół policystycznych jajników. Jem parę
    leków itd. Ogólnie fatalnie, ale nie o to chodzi.
    Jak wygląda taka komisja. O co pytają? czego się spodziewać. Jak wygląda
    badanie? Pomocy
    Obserwuj wątek
      • Gość: martin257 Re: komisja lekarska w ZUSie IP: 195.68.192.* 03.06.07, 11:39
        witaj.ja byłem 2 razy wzywany na komisje do zus-u , ale to pracodawca mnie
        podkablował ( chorowałem 3 miesiące na kregosłup).w moim przypadku panie
        lekarki badały mnie i to dokładnie.nie wiem jest w twoim przypadku ale pewnie
        tez lekarz orzecznik Cie bedzie badał i wyda opinie czy zwolnienie jest
        zasadne czy tez nie.wez ze sobą cała dokumentację lekarską dotyczącą twojej
        choroby.jest przy tym troche stresu.jak juz bedziesz po komisji to poczujesz
        ulgę.powodzenia i zycze powrotu do zdrowia
      • Gość: Iris Re: komisja lekarska w ZUSie IP: *.4.udn.pl 03.06.07, 12:01
        Nie przejmuj się. Mnie równiez podkablował pracodawca i trzy razy miałam
        komisję ZUS. Musisz wziąć ze sobą dowód osobisty i całą dokumentację związaną z
        chorobą. Jeśli nie masz niektórych wyników badań, to się nie martw. Ustawowo
        ZUS pisze wtedy pismo do Twojego lekarza prowadzącego z prośbą o dodatkowe
        wyjaśnienia, kartę choroby, itd. Ale to tylko wtedy jeśli sa wątpliwości.
        Natomiast w badanie Ciebie podczas komisji nie wierzę, jesli leczysz się na
        schorzenie ginekologiczne. Rzadko orzecznikiem jest lekarz danej specjalizacji,
        raczej nie będzie się bawił w badania. Raczej w szczegółowy wywiad i analizę
        dostarczonej dokumentacji.

        Pytanie zasadnicze: czy Twoje schorzenie sprawia, że nie możesz pracować? Jest
        przeciez wiele chorób, przy których ludzie się leczą (np. nadciśnienie) i cały
        czas pracują. Fakt brania leków nie ma tu nic do rzeczy. I na to pytanie
        odpowie orzecznik.
        Jeśli zakwestionuje Ci zwolnienie, to oznacza że będziesz musiała następnego
        dnia wrócić do pracy. I masz duże pradopodobieństwo, że przy każdym następnym
        zwolnieniu będą Cię wzywać, bo oni sobie to odhaczają w statystyce.

        Ale pewnie będzie wszystko OK. Tylko dobrze się przygotuj.
        Pozdrawiam.
        • annajustyna Re: komisja lekarska w ZUSie 03.06.07, 12:22
          Ja tez jestem zdziwiona. Przy policystyctnych jajanikach bierze sie leki doustne
          i nie trzeba lezec. Ale w koncu pewnie sa rozne odmiany tej choroby...
          • Gość: anka Re: komisja lekarska w ZUSie IP: *.aster.pl 03.06.07, 13:07
            otoz w wydziale orzecznictwa zus sa specjalisci z roznych dziedzin,ginekolodzy
            tez tzw lekarze konsultanci, maja umowe z zus i sprawdzaja poszczegolne
            jednostki chorobowe, nie sa lekarzami orzecznikami ale wystawiaja dla nich
            opinie specjalistyczna zeby wiedzieli jaka decyzje podjac!
            • Gość: Iris Re: komisja lekarska w ZUSie IP: *.4.udn.pl 03.06.07, 20:49
              OK, przecież nikt nie napisał, że tam są tylko felczerzy ;-)
              Natomiast mnie np. na pierwszej komisji badał lekarz kompletnie innej
              specjalizacji. Więc właściwie nie "badał" tylko przeprowadził wywiad i spisał
              protokół. Mam koleżankę w ZUS, która mi powiedziała, że tak się zdarza b.
              często, bo nie zawsze są w stanie każdemu pacjentowi dopasować lekarza, a
              sprawdzają mnóstwo zwolnień.
              Kolejna sprawa: każdy kto był chociaż raz na komisji ma prawo wątpić, czy przy
              schorzeniu ginekologicznym (jak w temacie) będzie przeprowadzone na komisji
              badanie. Moim zdaniem to mało prawdopodobne. Z pewnością wystarczą wyniki badań
              i historia choroby podbita przez lekarza prowadzącego. Ale może wypowie się
              jakiś lekarz orzecznik jak to będzie w tej konkretnej sytuacji.

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka