Dodaj do ulubionych

Kilka pytań odnośnie Informatyki

23.08.09, 13:40
Witam

Kim można być kończąc Informatyke na uczelni wyższej?
Przegladajac rozpiski przedmiotów dochodze do wniosku, że praktycznie tylko
programistą, proszę mi rozjaśnić tą sytuację :)

Na jakie zarobki (netto) moze liczyc programista w Krakowie po studiach:
a) bez doswiadczenia
b) z rocznym doswiadczeniem (praca łącznie ze studiami)
c) z doświadczeniem 2-3 lata (praca łącznie ze studiami)

Jak moze wygladac przyszla kariera programisty?
Czy programiści często otrzymuja stanowiska menadzerskie/kieriownicze?

Co trzeba zrobić/czego sie nauczyc... aby mieć kiedyś w przyszlosci własnie
takie stanowisko (menadzer/kierownik)?

Jaki specjalista-informatyk zarabia srednio najlepiej?

Co trzeba umieć np. w języku C lub Java, aby móc pracowac juz w czasie studiow?

Z czego najczesciej sie korzysta w pracy programisty? Z jakich "rzeczy" danego
jezyka... Jak wyglada mniej wiecej typowy dzien programisty - co musi robic
program przez niego napisany?
Bo np. przegladajac jakies książki o programowaniu, dochodze do wniosku, że to
co już umiem i co sie z niej naucze nie daje mi zbyt wielu praktycznych
umiejetnosci...


pozdrawiam
i z gory dziekuje za informacje tym, ktorzy przetrwali do konca tej masy pytan
i udziela mi odpowiedzi :D


Obserwuj wątek
    • allerune Re: Kilka pytań odnośnie Informatyki 23.08.09, 13:50
      > Kim można być kończąc Informatyke na uczelni wyższej?

      programistą
      architektem
      team liderem
      analitykiem
      project managerem
      kierownikiem
      dyrektorem
      prezesem

      ... mam wymieniać dalej? ...

      > Przegladajac rozpiski przedmiotów dochodze do wniosku, że praktycznie tylko
      > programistą, proszę mi rozjaśnić tą sytuację :)

      mylisz się, studia informatyczne dają Ci coś wartościowego na start, jak to
      potem wykorzystasz i w którą stronę pokierujesz swoją karierę, to już wyłącznie
      Twoja sprawa. Najśmieszniejsze jest to, że na zachodzie można robić to samo nie
      kończąc studiów informatycznych... u nas też niedługo tak będzie

      > Jaki specjalista-informatyk zarabia srednio najlepiej?

      Kontraktor w City, 500-1500 funtów dziennie.

      Co do reszty pytań, to mam nadzieję, że odpowiedzą koledzy i koleżanki :-)
      • zettrzy Re: Kilka pytań odnośnie Informatyki 24.08.09, 18:14
        > > Jaki specjalista-informatyk zarabia srednio najlepiej?
        >
        > Kontraktor w City, 500-1500 funtów dziennie

        tyle ze, jesli kontrakt trwa krotko, a kolejnego nie ma na oku, to w
        skali rocznej te zarobki moga byc dosc mizerne

        powiedzialabym CIO w jakiejs handlowej firmie typu Nordstrom, gdzie
        ta pozycja jest z reguly zarezerwowana dla czlonka rodziny
        wlascicieli :P

        CIO innej firmy - no coz $250 tys. rocznie, tyle ze moze liczyc na
        jakis bonus
        • embercadero Re: Kilka pytań odnośnie Informatyki 24.08.09, 20:59
          No dobra, ale tak schodząc na ziemię - nie ma sensu nazywanie jakiegokolwiek CIO
          informatykiem. Informatyk to zakładam osoba "techniczna". Może być analityk,
          może być projektant, ale manager zajmujący się wyłącznie zarządzaniem nawet
          jeśli całe życie kodował czy adminował to moim zdaniem informatykiem już nie
          jest. I przy takim założeniu, i zakładając teren rzeczpospolitej polskiej oraz
          pracę na etacie (bo kontrakt może sobie i być bardzo wysoki ale czasem trzeba z
          niego żyć i pół roku potem) najlepiej zarabiającymi informatykami jakich
          spotkałem są wdrożeniowcy SAPa i były to kwoty rzędu 25tys miesięcznie. Dla
          wszelkiej maści adminów/ekspertów od infry najwięcej o czym słyszałem to okolice
          20k/mies. Programiści - nie mam pojęcia. Ale chętnie się dowiem ;)
          • zettrzy Re: Kilka pytań odnośnie Informatyki 25.08.09, 00:59
            > No dobra, ale tak schodząc na ziemię - nie ma sensu nazywanie
            jakiegokolwiek CI
            > O
            > informatykiem.

            ej ej, swiat jest na tyle duzy ze zmiesci sie na nim takze paru CIO,
            takich z bonusami i w internacjonalach, ktorzy mimo to maja w CV
            projektowanie systemow komputerowych, sa po studiach technicznych
            lub matematyce i mimo ilus tam lat na dyrektorskich stolkach
            potrafia trzepnac calkiem niezly modulik w np. javie ;)

            sama znam takich dwoch i przyznaje ze praca z nimi to wielka frajda

            czy zas "wdrozeniowiec SAPa" to informatyk - no moze w sensie
            wspolczesnej informatyki biznesowej, kiedy to liczy sie glownie
            znajomosc konkretnych modulow i sposobu ich przystosowania do
            potrzeb rozmaitych firm; patrz watek "programista/ekonomista"

            admin czy ekspert od infry jest czesto jeszcze mniej techniczny niz
            wielki boss, no i zna sie wylacznie na ograniczonym odcinku
            klawiatury ;)
          • allerune Re: Kilka pytań odnośnie Informatyki 25.08.09, 08:57
            > najlepiej zarabiającymi informatykami jakich
            > spotkałem są wdrożeniowcy SAPa i były to kwoty rzędu 25tys miesięcznie. Dla
            > wszelkiej maści adminów/ekspertów od infry najwięcej o czym słyszałem to okolic
            > e
            > 20k/mies.

            tu masz racje, SAPerzy całkeim nieźle przędą :D

            > Programiści - nie mam pojęcia. Ale chętnie się dowiem ;)

            koło 4 netto poza Warszawą, pewnie z 6 w Warszawie
        • allerune Re: Kilka pytań odnośnie Informatyki 25.08.09, 08:55
          > tyle ze, jesli kontrakt trwa krotko, a kolejnego nie ma na oku, to w
          > skali rocznej te zarobki moga byc dosc mizerne

          znam ludzi, którzy na kontrakcie siedzą po 5 lat bez przerwy (sorry, z przerwami
          wybranymi przez siebie, np. na 3 miesięczny wyjazd do Ameryki Południowej)

          > CIO innej firmy - no coz $250 tys. rocznie, tyle ze moze liczyc na
          > jakis bonus

          takich ludzi jest ułamek procenta, dużo łatwiej założyć własną firmę i być jej
          właścicielem, niż zostać CIO
          • zettrzy Re: Kilka pytań odnośnie Informatyki 25.08.09, 15:24
            > znam ludzi, którzy na kontrakcie siedzą po 5 lat bez przerwy

            ja tez - sama do nich naleze :D

            tyle ze, takie kontrakty naleza do wyjatkow i zaleza bardziej od
            tzw. chemii osobistej niz tzw. potrzeb klienta; po co bowiem
            zatrudniac latami kontraktora za grossen milionen rocznie skoro
            mozna znalezc etatowego pracownika za polowe tej ceny, lub mniej?

            zaraz mi napiszesz ze ten kontraktor ma jakies tam egzotyczne super
            umiejetnosci - nie ma takich umiejetnosci ktorych sie nie da nauczyc
            kogos innego, nawet Rembrandta zdolni falszerze podrabiali nie do
            poznania ;)

            dużo łatwiej założyć własną firmę i być jej
            > właścicielem, niż zostać CIO

            tyle ze dzisiaj, przynajmniej w jueseju, malo kto ma dosc kapitalu
            aby konkurowac z wysokoscia lapowek z jakich slynie TATA i inne
            firmy hinduskie; no ale, koncept PREFERRED VENDOR jest byc moze
            nieznany w Europie
            • allerune Re: Kilka pytań odnośnie Informatyki 25.08.09, 20:14
              zettrzy napisała:

              > > znam ludzi, którzy na kontrakcie siedzą po 5 lat bez przerwy
              >
              > ja tez - sama do nich naleze :D
              >
              > tyle ze, takie kontrakty naleza do wyjatkow i zaleza bardziej od
              > tzw. chemii osobistej niz tzw. potrzeb klienta; po co bowiem
              > zatrudniac latami kontraktora za grossen milionen rocznie

              z prostej przyczyny, jest on zaksięgowany jako koszt obsługi systemu, a nie jako
              koszt HR, to chore, ale wiele firm tak działa, szczególnie te największe

              > tyle ze dzisiaj, przynajmniej w jueseju, malo kto ma dosc kapitalu
              > aby konkurowac z wysokoscia lapowek z jakich slynie TATA i inne
              > firmy hinduskie; no ale, koncept PREFERRED VENDOR jest byc moze
              > nieznany w Europie

              nie wiem, Juesej jest dla mnie za daleko i nie bardzo mnie interesuje, schemat
              jest prosty, znajdujesz firmę, pracujesz dla nich zdalnie, znajdujesz sobie
              pracowników :)
              • zettrzy Re: Kilka pytań odnośnie Informatyki 25.08.09, 21:08
                > z prostej przyczyny, jest on zaksięgowany jako koszt obsługi
                systemu

                CEO i rada nadzorcza nie jest zainteresowana jak jest zaksiegowany
                jakis koszt; koszt to koszt, przy czym kosztow obslugi systemu nie
                da rady uzyc do uzyskania rozmaitych ulg podatkowych, podczas gdy
                koszta HR sie da (np. za zatrudnianie mniejszosci lub matek
                pracujacych); dlatego m.in. coraz wiecej firm odchodzi od
                zatrudniania kontraktorow i wlasciwie dzisiaj od kontraktora nawet
                oczekuja ze sie cos tam zrobi ;) nie do pomyslenia na kontrakcie
                trwajacym 5 lat

                znajdujesz sobie
                > pracowników :)

                jak najbardziej, ale wtedy nie jestes juz IT tylko przedsiebiorca; i
                do tego nie musisz nawet wiedziec jak wyglada komputer, wystarczy
                szeroki usmiech, przyjemna osobowosc i dar przekonywania firm
                klienckich ze nasz pracownik jest lepszy ;)
                • allerune Re: Kilka pytań odnośnie Informatyki 26.08.09, 17:43
                  ja nie wiem co myśli CEO firmy w której widziałem podobne praktyki, po prostu
                  tak jest i taką uzyskałem odpowiedź pytając o oczywistą niegospodarność

                  > jak najbardziej, ale wtedy nie jestes juz IT tylko przedsiebiorca; i
                  > do tego nie musisz nawet wiedziec jak wyglada komputer, wystarczy
                  > szeroki usmiech, przyjemna osobowosc i dar przekonywania firm
                  > klienckich ze nasz pracownik jest lepszy ;)

                  nie zgodzę się. Jestem na początku tej drogi i wiedzie ona niestety przez
                  wykonywanie wszystkiego samemu, dopiero gdy ma się wystarczającą "markę" i tą
                  marką się firmuje pracę ludzi, których się samemu zatrudnia/szkoli, można się
                  zamienić w niekumatego przedsiębiorcę, o czym osobiście marzę :D
                  • zettrzy Re: Kilka pytań odnośnie Informatyki 27.08.09, 22:40
                    > nie zgodzę się. Jestem na początku tej drogi i wiedzie ona
                    niestety przez
                    > wykonywanie wszystkiego samemu,

                    czyli jestes kontraktorem, z wlasna firma i nadzieja, ze kiedys dasz
                    rade przekazac prace innym, a sam bedziesz tylko podpisywal
                    kontrakty z klientami i pracownikami

                    powodzenia, ale nie czaruj sie ze reputacja oparta na wlasnej pracy
                    stanowi wystarczajaca marke dla reputacji pracownikow; duzo czesciej
                    nikt nie bedzie chcial zadnych subkontraktorow, uwazajac, ze skoro
                    robisz to tak dobrze to po co ryzykowac i placic komus innemu ;)

                    natomiast niekumatym przedsiebiorca mozesz zostac juz teraz, bo do
                    tego naprawde nie potrzeba innej marki niz przyjemna osobowosc i
                    agresja w interesach

                    ps. mowie z wlasnego doswiadczenia
    • Gość: knx Re: Kilka pytań odnośnie Informatyki IP: *.cht-bng-013.adsl.virginmedia.net 23.08.09, 16:48
      > Kim można być kończąc Informatyke na uczelni wyższej?
      > Przegladajac rozpiski przedmiotów dochodze do wniosku, że
      praktycznie tylko
      > programistą, proszę mi rozjaśnić tą sytuację :)

      Kim tylko zapragniesz. Powaznie.

      > Na jakie zarobki (netto) moze liczyc programista w Krakowie po
      studiach:
      > a) bez doswiadczenia
      > b) z rocznym doswiadczeniem (praca łącznie ze studiami)
      > c) z doświadczeniem 2-3 lata (praca łącznie ze studiami)

      Tyle za ile chcesz pracowac modulo to co moze i chce dac pracodawca.
      Nie ma regul. Tzn. jest jedna - im wiecej wiesz tym wiecej zarabiasz.

      > Jak moze wygladac przyszla kariera programisty?
      > Czy programiści często otrzymuja stanowiska
      menadzerskie/kieriownicze?

      Niestety tak. Wynika to z braku ludzi wyksztalconych w kierunkach
      kierowniczych. Tutaj uwaga absolwenci szkol typu "marketing i
      zarzadzanie" badz "zarzadzanie w ...") to nie sa ludzie wyksztalceni
      w kierunkach kierowniczych.

      >
      > Co trzeba zrobić/czego sie nauczyc... aby mieć kiedyś w przyszlosci
      własnie
      > takie stanowisko (menadzer/kierownik)?

      Teraz niczego. Zycie i praktyka Cie nauczy. Ale wtedy prawdopodobnie
      juz nie bedziesz chcial byc kierownikiem.

      >
      > Jaki specjalista-informatyk zarabia srednio najlepiej?

      Tu juz dostales bardzo dobra odpowiedz.

      >
      > Co trzeba umieć np. w języku C lub Java, aby móc pracowac juz w
      czasie studiow?

      Im wiecej tym lepiej. Sorry ale to pytanie pokazuje, ze nie jestes
      jeszcze nawet na poczatku drogi.

      >
      > Z czego najczesciej sie korzysta w pracy programisty? Z jakich
      "rzeczy" danego

      Z tych, ktore pozwalaja na rozwiazanie danego problemu w sposob
      najbardziej efektywny. Czyli trzeba umiec wszystko.

      > jezyka... Jak wyglada mniej wiecej typowy dzien programisty - co
      musi robic
      > program przez niego napisany?

      Genialne pytanie :) Ma robic to co jest w wymaganiach / specyfikacji.

      > Bo np. przegladajac jakies książki o programowaniu, dochodze do
      wniosku, że to
      > co już umiem i co sie z niej naucze nie daje mi zbyt wielu
      praktycznych
      > umiejetnosci...

      Nie wiem na jakiej podstawie takie wnioski wyciagasz. Po pierwsze -
      jezyki to kwestia wtorna. Przede wszytskim musisz umiec programowac.
      To jest umiejetnosc niezalezna od jezyka.
      Po drugie - na pocztek skoncentruj sie na jednym, gora dwoch
      jezykach.
      Po trzecie - nie nauczysz sie programowac z ksiazek. Nauczysz sie
      wylacznie poprzez praktyke - czyli pisz dzialajace programy.
      Po czwarte - ucz sie z dobrych ksiazek. Np tutaj: accu.org/index.php?module=bookreviews&func=search wpisujesz
      jezyk, ktory Cie interesuje i dostajesz liste ksiazek. Wybierasz te,
      ktore sa oznaczone jako "highly recommended".

      Studia tez nie naucza Cie programowac. Jesli powaznie myslisz o
      karierze programisty to musisz spedzac nad programowaniem znacznie
      wieceje czasu niz jest to wymagane na studiach.

      powodzenia.
      • abuk88 Re: Kilka pytań odnośnie Informatyki 24.08.09, 20:23
        knx, bardzo długa i wyczerpująca odpowiedź. Podepnę się pod temat bo sam jestem
        na początku swojej drogi.

        Także chciałbym zostać programistą, ale bardziej w stronę języków niższego
        poziomu, powiedzmy na razie C i C++ (studiuję elektronikę i bardziej zależy mi
        na sofcie który odpalę na mikroprocesorze a nie na .necie czy javie).

        Na studiach poznałem już C, choć głównie sam się go nauczyłem. Od razu
        przeskoczyłem C++ i studiuję Grębosza, chcę dobrze poznać ten język, w ramach
        rozrywki eksperymentuję w SDLu. Słabo poznałem jeszcze programowanie obiektowe
        ale chcę solidnie przewałkować cpp.

        Przede mną drugi rok studiów i marzy mi się już praca w branży. Chciałbym
        wiedzieć, czy obecnie mógłbym się załapać do firmy jako "młodszy programista" i
        nie wstydziłbym się etykietki "studenta do przyuczenia". Wciąż zależy mi na
        studiach więc w grę wchodzi tylko praca na pół etatu (popołudnie, wieczór,
        ewentualnie sobota czy cały piątek który może będę miał cały wolny).

        Oczywiście liczę się z niską płacą ale przede wszystkim zależy mi na zdobywaniu
        wiedzy (w ogłoszeniach wciąż widzę poszukiwania młodych ludzi z komercyjnym
        doświadczeniem). Praktyki czy staże póki co nie wchodzą w grę, tym bardziej, że
        chciałbym też dorobić finansowo na studia.

        Szukałem pracy na pełen etat na wakacje ale oczywiście ani jednego odzewu,
        nikomu nie potrzebny człowiek na 3 miesiące więc znajomy informatyk doradził mi
        szukanie czegoś na pół etatu ale już na cały rok. Podobno najlepiej anonsować
        się na stanowiska beta-testera itp.

        Chętnie przeczytam każdą poradę na ten początek mojej drogi.
        • allerune Re: Kilka pytań odnośnie Informatyki 25.08.09, 08:53
          > Wciąż zależy mi na
          > studiach więc w grę wchodzi tylko praca na pół etatu

          tu jest chyba największy problem. Informatyka to nie są studia, gdzie na
          początkowych latach da się pracować. Za dużo roboty. Ja będąc w Twojej sytuacji
          zacząłem bawić się stronkami internetowymi, które potem pozwoliły mi całkiem
          nieźle zarabiać.


          > się na stanowiska beta-testera itp.

          jeśli już to testera :) tutaj trzeba uważać, czasem sobie poprogramujesz i będą
          wymagali większej wiedzy niż od developera, a czasem wrzucą Cię do klikania na
          ikonki i liczenia ile elementów w menu się wyświetliło...
          • abuk88 Re: Kilka pytań odnośnie Informatyki 25.08.09, 19:31
            > Ja będąc w Twojej sytuacji
            > zacząłem bawić się stronkami internetowymi, które potem pozwoliły mi całkiem
            > nieźle zarabiać.

            Kiedyś się tym interesowałem ale w tym (CSS, PHP a teraz flash i .net) trzeba
            naprawdę dużo siedzieć, żeby robić coś na topie a piszących skrypty w pehapie są
            miliony. Poza tym to odbiega od C/C++.

            > jeśli już to testera :) tutaj trzeba uważać, czasem sobie poprogramujesz i będą
            > wymagali większej wiedzy niż od developera, a czasem wrzucą Cię do klikania na
            > ikonki i liczenia ile elementów w menu się wyświetliło...

            Nie szkodzi, ważne, że praca w branży, czegoś i tak prędzej czy później bym się
            nauczył.

            Tylko jak dojść do takiej roboty, mieszkam na śląsku (stety, niestety).
            • allerune Re: Kilka pytań odnośnie Informatyki 25.08.09, 20:32
              > Kiedyś się tym interesowałem ale w tym (CSS, PHP a teraz flash i .net) trzeba
              > naprawdę dużo siedzieć, żeby robić coś na topie a piszących skrypty w pehapie s
              > ą
              > miliony. Poza tym to odbiega od C/C++.

              wiesz, ja o tym nie myślałem, zaoferowałem znajomemu, że mu zrobię stronkę za
              free, ludzie ją zobaczyli i zaczęli zgłaszać się klienci, niektórzy z tej samej
              branży, inni gdzieś po znajomości... oni nie wiedzieli o tych milionach innych
              (lepszych) kodujących w phpie, wiedzieli że ja wykonuję w miarę przyzwoitą pracę
              i mi ją chcieli powierzyć. Co więcej... dalej do mnie dzwonią po tylu latach i
              proszą o różne modyfikacje, niestety grzecznie im odmawiam.
        • Gość: knx Re: Kilka pytań odnośnie Informatyki IP: *.cht-bng-013.adsl.virginmedia.net 25.08.09, 20:27
          Moim zdaniem jeszcze za wczesnie by isc do pracy. Szanuje Twoj zapal
          i checi, ale na tym etapie istotne jest jeszcze bys sie skupil na tym
          czego wymagaja na studiach. Nauka matematyki czy fizyki, moze niezbyt
          atrakcyjna, da Ci duzo w przyszlosci. Poza tym, brak Ci nawet
          "studenckiego" doswiadczenia, a to dla wielu pracodawcow, ktorzy
          biora studentow pod uwage absolutne minimum. Piszesz, ze studiujesz
          elektronike i chcesz pisac soft blisko sprzetu - pieknie. Sam przez
          kilka lat pracowalem przy embedded/realtime/dsp. W tej branzy jak
          nigdzie indziej istotne jest doswiadczenie - jesli cokolwiek robisz
          hobbistycznie w tej dzialce i masz pojecie o programowaniu
          wielowatkowym to masz duzego plusa. To nie jest dziedzina gdzie
          doswiadczenie zdobywa sie w domu wiec jak cokolwiek bedziesz wiedzial
          (np. z laborek na studiach, z dyskusji na specjalistycznych forach
          itp) to jest dobrze. Jeszcze jest za wczesnie, ale zainteresuj sie
          praktykami studenckimi w Motoroli w okolicach 3 roku studiow.
          Jak skonczysz czytac Grebosza, to nie wpadnij w pulapke typowa dla
          poczatkujacych tzn nie mysl, ze juz wszystko o C++ wiesz. W kolejce
          ustaw sobie wszystkie dziala Scota Meyersa i Herba Suttera i
          sukcesywnie polykaj te literature.
          Jak juz troche okrzepniesz, to zacznij zaznajamiac sie z
          programowaniem wielowatkoym/wspolbierznym bo to juz nie fanaberie
          tylko koniecznosc w dzisiejszych czasach.
          Kurs inzynierii oprogramowania tez nie zaszkodzi - nie samym
          kodowaniem czlowiek zyje.
          Tak wiec sugeruje, zebys na jakies 2 lata odlozyl plany pracy i
          maksymalnie wykorzystal ten czas na nauke. Szkoda zebys przez darmowe
          praktyki/staze narobil sobie zaleglosci na studiach, a na tym etapie
          to niestety bedzie nieuniknione.

          pozdrawiam
          • abuk88 Re: Kilka pytań odnośnie Informatyki 26.08.09, 00:14
            Dziękuję bardzo za analizę mojej sytuacji. Faktycznie - trudno się nie zgodzić.
            Chyba za bardzo się rozmarzyłem wierząc w pracodawcę który chętnie przyjmie
            kogoś do nauki. Widocznie nie znajdę w IT analogii w budownictwie, tzn nie stanę
            się chłopakiem "do łopaty".

            Jednakże jestem w trudnej sytuacji jeżeli chodzi o studia, pewien fakt, który
            działa na moją niekorzyść i który chcę po prostu zatuszować.

            Otóż z działów stricte matematyczno-programistycznych już w większości
            skończyłem na studiach swe programy. Kurs z matematyki i programowania C
            skończyłem, czeka mnie C++ ale nie oszukujmy się - 15h laborek pozwoli mi tylko
            na zdobycie kompletu punktów do zaliczenia. Próbuję się zakręcić wokół kółek
            programistycznych ale na razie ciężko mi było nie znając technologii .net (bo
            taka grupa działa) czy jeszcze C++ rozumiejąc pisanie w QT czy GTK (ale to i tak
            raczej hobbystycznie).

            Świadomie wybrałem kierunek elektroniki, ale widzę, że samemu muszę dołożyć
            swojej pracy dużo więcej niż kolega studiujący informatykę.

            Tak czy siak, zdecydowałem porozsyłać przed rozpoczęciem semestru CV do
            lokalnych firm informatycznych. Będę liczył na szczęście. Może chociaż komuś
            trzeba ludzi do wklepywania danych do baz czy testowania gotowych programów.
          • zettrzy Re: Kilka pytań odnośnie Informatyki 25.08.09, 21:18
            z City, droga tutaj wiedzie przez ciezka
            > prace, a nie papier

            no to bardzo optymistyczne i szczerze zazdroszcze; bo w
            skorumpowanym swiecie za oceanem koneksje, "wlasciwa" szkola (w
            sensie szkola o okreslonej renomie) i zwyczajne lapownictwo nadal sa
            wazniejsze w karierze korporacyjnej niz praca, zwlaszcza ciezka
            • Gość: knx Re: Kilka pytań odnośnie Informatyki IP: *.cht-bng-013.adsl.virginmedia.net 25.08.09, 21:50
              Moj przypadek moze nie byc reprezentatywny gdyz ja nie pracuje w
              korporacji ani banku, szczegolnie takim z centrala na Wall Street.
              Pracuje w czysto angielskim hedge fund, organizacji research-driven
              gdzie wiedza i ogolnie pojeta kreatywnosc to podstawa. Spotkalem
              natomiast wiele osob, ktore maja podobne do mojego zdanie.
              Mojego wyksztalcenia nikt nie sprawdzal, zostalem przyjety bez
              wczesniejszego doswiadczenia w finance, a ze ciezka praca jest
              doceniana niejednokrotnie sie przekonalem na wlasnej skorze :)
                • Gość: knx Re: Kilka pytań odnośnie Informatyki IP: *.cht-bng-013.adsl.virginmedia.net 27.08.09, 01:06
                  Mimo, ze moje stanowisko nazywa sie Quant. researcher jestem bardziej
                  wsparciem programistycznym dla dzialu research niz odkrywca praw
                  rzadzacych zachowaniem rynkow.
                  Generalnie tworze infastrukture do "automated trading", skladam
                  systemy tradingowe z pomyslow researcher'ow i automatyzuje
                  weryfikacje ich przydatnosci. Te, ktore przejda przez sito testow
                  zaprzegam do "live trading" i glowa odpowiadam za to by generowaly
                  sygnal kupno/sprzedaz o okreslonej porze.
                  Specyfika mojej pracy polega na tym, ze nie planuje dalej jak 2-3 dni
                  do przodu bo w takim towarzystwie w jakim pracuje to codziennie
                  tworza sie i upadaja dziesiatki nowych hipotez i teorii :)
                  • allerune Re: Kilka pytań odnośnie Informatyki 27.08.09, 09:55
                    zabawne, ja zajmuję się tym samym, ale prywatnie :-D piszę sobie EA do platformy
                    MT4, niestety sam sobie muszę być reasercherem, koderem i testerem. muszę też
                    sam wyłożyć kasę na inwestycje :D

                    To musi być jakiś niewielki fundusz, skoro Twoje kompetencje są tak szerokie. Z
                    drugiej strony to świetna okazja poznać wszystkie aspekty biznesu.

                    Jak masz ochotę pogadać, to pchnij mi na maila gazetowego jakiś kontakt, bo
                    miałbym masę pytań. Dzięki !!! :)
                    • Gość: knx Re: Kilka pytań odnośnie Informatyki IP: *.cust-83.exponential-e.net 27.08.09, 10:34
                      Tez sie zajmuje MT4 po godzinach, nawet bardzo powaznie mysle o
                      przejsciu na wlasny rachunek. Docelowo w kierunku platform ECN na
                      rynkach fx.
                      Fundusz, w ktorym pracuje jest akurat jednym z wiekszych w UK (uam
                      rzedu 20 mld $), a juz na pewno najbardziej skuteczych (roi ~30%
                      rocznie). Zakres obowiazkow nie jest nie do ogarniecie dla jednej
                      osoby, tak na prawde to mam duzo wolnego czasu w pracy :)
                      Oczywiscie osob takich ja ja jest tu jeszcze kilka, kazdy zajmuje
                      sie troche innymi systemami (equities, futures, options, fx etc)
                      Jak masz szczegolowe pytania to moze trzymajmy sie jeszcze chwile
                      forum? Moze ktos inny tez skorzysta albo cos podpowie?
                      pozdrawiam
                      • allerune Re: Kilka pytań odnośnie Informatyki 27.08.09, 11:08
                        z pytań ogólnych to "czy to właściwie ma sens" :D bo faktycznie, można
                        spektakularnie zarobić, zwłaszcza w backtestach :), ogólnie to mam kilka EA,
                        które dobrze sobie radzą na kontach demo, ale w realu straciłem trochę, głównie
                        przez to, że na bierząco poprawiałem "złe decyzje" eksperta

                        a ze szczegółów, to np. w jakiej mierze profesjonalne fundusze zajmują się
                        czystą analizą techniczną, a w jakiej używają dodatkowych informacji (analiza
                        niusów z agencji)

                        dodatkowo już na maksa szczegółowe, czy interesują się danymi na poziomie
                        mniejszym niż M1, ostatnio zacząłem zbierać dane tick po ticku i analizować je,
                        jeszcze nic z tego nie wyszło, ale widzę tu pewien potencjał
                        • Gość: knx Re: Kilka pytań odnośnie Informatyki IP: *.cht-bng-013.adsl.virginmedia.net 27.08.09, 20:37
                          > z pytań ogólnych to "czy to właściwie ma sens" :D bo faktycznie,
                          można
                          > spektakularnie zarobić, zwłaszcza w backtestach :), ogólnie to mam
                          kilka EA,
                          > które dobrze sobie radzą na kontach demo, ale w realu straciłem
                          trochę, głównie
                          > przez to, że na bierząco poprawiałem "złe decyzje" eksperta

                          Oczywiscie, ze ma to sens. Jednak nie jest to latwa sprawa, przede
                          wszystkim ta zabawa jest bardzo czasochlonna, a na drodze czeka sporo
                          pulapek. Np. dobieranie stalych Kowalskiego tak by otrzymywac
                          perfekcyjne sygnaly na podstawie ostatniech 100-200 swieczek, bo
                          akurat tyle miesci sie na ekranie, lub scroll akurat tam siega :) To
                          sie nazywa curve fitting i to wlasnie jest ten milion dolcow w
                          miesiac na backtestach. Praktyka pokazuje, ze backtesty (a w zasadzie
                          ich rezultaty) sa tylko i wylacznie czynnikiem dopuszczajacym do
                          forward-testow. Krotko mowiac nasz system puszczamy na demie i
                          patrzymy jak sie zachowuje. Z reguly nie tak fajnie jak na
                          backtestach. Na tym etapie powinno sie zbierac co najmniej kilka
                          metryk dotyczacych zachowania systemu (np. moj ulubiony Sharpe
                          Ratio). Te metryki pozwola obiektywnie zdecydowac czy system nadaje
                          sie do uzytku, a jesli tak to jakie niesie ryzyko, jaki jest
                          zakladany zwrot. Mozna isc bardziej szczegolowo - klasyfikowac na
                          podstawie rynku, na ktorym system dziala, w jakich godzinach
                          efektywnosc jest najwieksza, w jakie dni (poczatek lub koniec
                          miesiaca, NFP, GDP day itd), ile trwa sredni trend, badac rozne
                          timeframe'y. Takich klasyfikacji mozna podac wiele, a potem -
                          quantify, quantify, quantify... :)
                          Pierwszy moment kiedy interweniujesz recznie w EA oznacza, ze za
                          wczesnie jeszcze dla Ciebie by byc EA trader'em. Z tego samego powodu
                          ja ciagle jeszcze jestem na etacie. Najwiecej w tej zabawie zarobilem
                          jak mnie nie bylo w domu i nie mialem okazji nic zepsuc.

                          > a ze szczegółów, to np. w jakiej mierze profesjonalne fundusze
                          zajmują się
                          > czystą analizą techniczną, a w jakiej używają dodatkowych
                          informacji (analiza
                          > niusów z agencji)

                          Wszystko zalezy od profilu funduszu. Nasz jest quant only, wiec nie
                          uswiadczysz calej tej zabawy w linie trendu czy poziomy Fibo.
                          Natomiast ciagle sa ludzie, ktorzy sie tym zajmuja zawodowo - glownie
                          w bankach.
                          Niusami przejmuja sie tylko scalperzy i day-traderzy, na medium i
                          long term investment nie ma to wiekszego wplywu. Ja nie znam ani
                          jednej strategii, ktora by brala pod uwage niusy. Co wiecej - uwaga
                          bedzie teoria spiskowa - jestem coraz bardziej przekonany, ze niusy
                          sa tylko niusami dla drobnicy. Kierunek, w ktorym pojdzie rynek jest
                          zawart w price action na 10-20 minut przed niusem. Mam system, ktory
                          mi to pokazuje z niemal 100% dokladnoscia dla GBPUSD. Mam na mysli
                          niusy, ktore generuja conajmniej 60-100 pip.

                          > dodatkowo już na maksa szczegółowe, czy interesują się danymi na
                          poziomie
                          > mniejszym niż M1

                          Tak, to sie nazywa high frequency trading i baaardzo szybko sie
                          obecnie rozwija. Ja zawodowo nie zetknalem sie z tym, mimo, ze mamy
                          taki dzial. Prywatnie nie schodze ponizej M5 bo tam juz jest za duzy
                          chaos i za duzo pieniedzy tam stracilem :)

                          > ostatnio zacząłem zbierać dane tick po ticku i analizować je,
                          > jeszcze nic z tego nie wyszło, ale widzę tu pewien potencjał

                          Heh ciekawe, ja zaczyanlem od zabawy z tickami, ale nic ciekawego nie
                          wymyslilem. Moje ulubione tf'y to M5 i H4 bo najladniej wpadaja w
                          trendy, ktore mozna czesto wykryc juz na pierwszej swieczce.
                          • allerune Re: Kilka pytań odnośnie Informatyki 27.08.09, 22:46
                            > Oczywiscie, ze ma to sens. Jednak nie jest to latwa sprawa, przede
                            > wszystkim ta zabawa jest bardzo czasochlonna,

                            Od 2 miesięcy po skończonym kontrakcie nie pracuję, spędzam cały czas na pisaniu
                            EA i rozgryzaniu rynków :)

                            > sie nazywa curve fitting i to wlasnie jest ten milion dolcow w
                            > miesiac na backtestach.

                            eee tam milion, mi się udało wykrzaczyć system, gdy wywoływałem wartość Equity
                            dla ustalenia lotów, przy paru miliardach przekręcasz licznik (oczywiście
                            zaczynałem z 1500 dolców)

                            > Praktyka pokazuje, ze backtesty (a w zasadzie
                            > ich rezultaty) sa tylko i wylacznie czynnikiem dopuszczajacym do
                            > forward-testow.

                            Ja często robię optymalizację na danych bez ostatnich 2 tygodni, potem puszczam
                            zoptymalizowany skrypt na tych 2 tygodniach. To też forma "forward testu".

                            > timeframe'y. Takich klasyfikacji mozna podac wiele, a potem -
                            > quantify, quantify, quantify... :)

                            no i tu chyba doświadczenie komercyjne daje Ci największą przewagę :)

                            > Pierwszy moment kiedy interweniujesz recznie w EA oznacza, ze za
                            > wczesnie jeszcze dla Ciebie by byc EA trader'em.

                            to fakt, z drugiej strony, wiadomo, że rynek się zmienia, rozmawiałem ostatnio
                            ze znajomym, który stwierdził, że będzie chyba próbował co tydzień optymalizować
                            parametry dla ostatnich 2 miesięcy, czy jest to interwencja, czy jeszcze nie ? :)


                            > Nasz jest quant only, wiec nie
                            > uswiadczysz calej tej zabawy w linie trendu czy poziomy Fibo.

                            Przyznam szczerze, quant... to dla mnie tylko nazwa pewnej idei, nie do pojęcia
                            bez doktoratu z matematyki :)
                            moje systemy operują na otwarciach/zamknięciach, wstęgach bollingera,
                            oscylatorach itd. itp. uważasz, że to zabawa ?

                            > Heh ciekawe, ja zaczyanlem od zabawy z tickami, ale nic ciekawego nie
                            > wymyslilem.

                            ja będę gryzł temat, bo wykorzystam też działkę IT na której się znam (data
                            warehousing), może podepnę coś związanego z Data Miningiem. Wiesz coś może o
                            zastosowaniu Data Miningu na danych giełdowych?

                            > Moje ulubione tf'y to M5 i H4 bo najladniej wpadaja w
                            > trendy, ktore mozna czesto wykryc juz na pierwszej swieczce.

                            ooo, ciekawe, muszę się im bliżej przyjrzeć :)
                            • Gość: knx Re: Kilka pytań odnośnie Informatyki IP: *.cht-bng-013.adsl.virginmedia.net 27.08.09, 23:52
                              > Od 2 miesięcy po skończonym kontrakcie nie pracuję, spędzam cały
                              czas na pisani
                              > u
                              > EA i rozgryzaniu rynków :)

                              www.forexfactory.com/ zapewne znasz? Duzo ciekawych dyskusji,
                              baaardzo przydatny portal. Dyskusje nie tylko o forexie.

                              > to fakt, z drugiej strony, wiadomo, że rynek się zmienia,
                              rozmawiałem ostatnio
                              > ze znajomym, który stwierdził, że będzie chyba próbował co tydzień
                              optymalizowa
                              > ć
                              > parametry dla ostatnich 2 miesięcy, czy jest to interwencja, czy
                              jeszcze nie ?
                              > :)

                              Zle sie wyrazilem, mialem na mysli interwencjw w decyzje, ktore
                              podejmuje EA, nie w niego samego.
                              Niech znajomy uwaza by sobie w stope nie strzelil :) Optymalizowac
                              mozna konkretny rynek na konkretnym timeframe'ie. "Optymalizacja" na
                              bazie danych z dwoch miesiecy co tydzien nie ma sensu IMHO. Az tak
                              sie te rynki nie zmieniaja. Aha - mam nadzieje, ze znajomy potrafi
                              rozroznic trending market or ranging market, bo moze to jest
                              przyczyna potrzeby gmerania w parametrach? :)

                              > Przyznam szczerze, quant... to dla mnie tylko nazwa pewnej idei,
                              nie do pojęcia
                              > bez doktoratu z matematyki :)

                              Nie jest tak zle, mimo, ze ja jestem jedynym czlonkiem zespolu bez
                              doktoratu :)
                              A tak serio - cala ta wyzsza matematyka w koncu i tak sprowadza sie
                              do moving average crossover. Tyle, ze to nie srednie cen sie
                              przecinaja.

                              > moje systemy operują na otwarciach/zamknięciach, wstęgach
                              bollingera,
                              > oscylatorach itd. itp. uważasz, że to zabawa ?

                              Oczywiscie! Slowo "zabawa" oznacza tu "cos co daje przyjemnosc" :)
                              A powaznie - taka jak pisalem - moving averages, czyli cos z
                              pierwszej strony podrecznika do TA, rzadza.

                              > ja będę gryzł temat, bo wykorzystam też działkę IT na której się
                              znam (data
                              > warehousing), może podepnę coś związanego z Data Miningiem. Wiesz
                              coś może o
                              > zastosowaniu Data Miningu na danych giełdowych?

                              Temat Data Mining jest mi calkowicie obcy niestety, mimo, ze swego
                              czasu sie nim zainteresowalem (mialem ambicje pracowac w Google
                              hehe). Wiem o nim tylko tyle, ze zaskakujaco rzadko sie o nim slyszy
                              w branzy. Choc z drugiej strony mozliwe, ze ja po prostu
                              specyficznych dla DM pojec nie kojarze.
                              W kazdym razie u nas sie z tego nie korzysta. Co moim zdaniem daje Ci
                              duze pole do popisu, bo moze firmy podobne do mojej czekaja wlasnie
                              na takich jak Ty. Moze po prostu duch DM jeszcze nie unosi sie nad
                              City :) To tylko moje dywagacje, mozlwie, ze grubo sie myle. Sprobuj
                              rozejrzec sie za pracami naukowymi laczacymi te dwie branze, po nitce
                              do klebka moze uda sie zdobyc jakies konkretne informacje i moze
                              jakis punkt zaczepienia w biznesie. Z ciekawosci zapytam jutro
                              naszego head of research co mu na ten temat wiadomo.

                              > > Moje ulubione tf'y to M5 i H4 bo najladniej wpadaja w
                              > > trendy, ktore mozna czesto wykryc juz na pierwszej swieczce.
                              >
                              > ooo, ciekawe, muszę się im bliżej przyjrzeć :)

                              Tu zapomnialem dodac, ze mam na mysli forex, a konkretnie GBPUSD.
                              Forex jest najlatwiejszy do inwestycji, szczegolnie z zacisza
                              domowego, a GBPUSD jest jedyna para, ktora sie zajmuje.
                              • allerune Re: Kilka pytań odnośnie Informatyki 28.08.09, 00:46
                                > > Od 2 miesięcy po skończonym kontrakcie nie pracuję, spędzam cały
                                > czas na pisani
                                > > u
                                > > EA i rozgryzaniu rynków :)
                                >
                                > www.forexfactory.com/ zapewne znasz? Duzo ciekawych dyskusji,
                                > baaardzo przydatny portal. Dyskusje nie tylko o forexie.

                                znam, chociaż ostatnio czytam bardziej techniczny www.mql4.com

                                > A tak serio - cala ta wyzsza matematyka w koncu i tak sprowadza sie
                                > do moving average crossover. Tyle, ze to nie srednie cen sie
                                > przecinaja.

                                rozumiem

                                > W kazdym razie u nas sie z tego nie korzysta.

                                Z wikipedii, branża chyba pokrewna:
                                "As a trading strategy, statistical arbitrage is a heavily quantitative and
                                computational approach to equity trading. It involves data mining and
                                statistical methods, as well as automated trading systems."

                                > Co moim zdaniem daje Ci
                                > duze pole do popisu, bo moze firmy podobne do mojej czekaja wlasnie
                                > na takich jak Ty

                                myślę, że wiele firm korzysta z oprogramowania np. SAS, ogólnie predictive analysis,

                                > Tu zapomnialem dodac, ze mam na mysli forex, a konkretnie GBPUSD.
                                > Forex jest najlatwiejszy do inwestycji, szczegolnie z zacisza

                                ja patrzę teraz bardziej na EURUSD, z prostego względu - najmniejszy spread :)

                                nasze rodzime XTB daje możliwość grania także na instrumentach takich jak WIG20.
                                Zastanawiam się czy to aby nie jest dobry rynek, jeszcze słabo "zalogorytmizowany"

                                PS. to jak z tym privem ? :D
                                • knx1 Re: Kilka pytań odnośnie Informatyki 28.08.09, 10:35
                                  > Z wikipedii, branża chyba pokrewna:
                                  > "As a trading strategy, statistical arbitrage is a heavily
                                  quantitative and
                                  > computational approach to equity trading. It involves data
                                  mining
                                  and
                                  > statistical methods, as well as automated trading systems."

                                  Arbitraz to ta sama branza, tylko troche inna kategoria strategii.
                                  Arbitraz to przyklad strategii mean-reversion czyli straegii opartej
                                  na zalozeniu, ze kazdy przebieg czasowy zmierza do swej historycznej
                                  sredniej. Jesli rynek wpadnie pod srednia - dobry moment by kupic,
                                  jesli nad srednia - sprzedac. Caly trick polega na tym by wiedziec
                                  jak te srednia policzyc i kiedy cena jest "wystarczajaco" pod/nad
                                  srednia. Nie wiem czy ktos to stosuje do forexa, to jest znane
                                  glownie z rynkow akcji. Niestety nie wiem jaka jest rola DM w tym
                                  procesie.

                                  > nasze rodzime XTB daje możliwość grania także na instrumentach
                                  takich jak WIG20

                                  Nie radze w to wchodzic metodami quant. Index tracking (czy ogolnie
                                  equity trading) to najtrudniejsze obliczeniowo i koncepcyjnie
                                  zagadnienie w tej branzy. Akurat tym sie zajmuje na codzien
                                  zawodowo. Strategie dla equities nie opieraja sie tylko i wylacznie
                                  na przebiegu ceny. Zaloze sie o 10 zlotych, ze jak to przeczytasz
                                  en.wikipedia.org/wiki/Corporate_action to zrozumiesz powage
                                  sytuacji :) O wiekszosci tych akcji dowiadujesz sie po fakcie, a o
                                  niektorych wiesz kilka miesiecy wczesniej. To nie ulatwia obliczen :)

                                  > Zastanawiam się czy to aby nie jest dobry rynek, jeszcze
                                  słabo "zalogorytmizowany"

                                  Nic bardziej mylnego :)

                                  >
                                  > PS. to jak z tym privem ? :D

                                  Zapraszam na gazetowgo. jeszcze swiezy :)
          • allerune Re: Kilka pytań odnośnie Informatyki 26.08.09, 17:41
            > Tak jak uwazam Twoje posty za najmadrzejsze na tym forum, tak z tym sie
            > zgodzic nie moge :)

            heh, dzięki, ja tak sobie z nudów piszę, czasem głupoty wychodzą :D

            > Zadne studia zadnej drogi nie otworza,

            Racja. Chodziło mi o to, że kończąc takie studia, masz wiedzę, dokładnie taką,
            jaka jest wymagana do pracy jako tzw. "quant analyst" albo podobne osoby. Nie
            jest to nawet IT, ale bardzo wyspecjalizowany zawód łączący wiele zdolności. Mi
            na przykład do tego nieco zabrakło, właśnie z tej matematycznej strony.

            > moga conajwyzej wskazac pewna
            > (naturalna) droge. Podobnie z City, droga tutaj wiedzie przez ciezka
            > prace, a nie papier, a o bankowosci zaskakujaco malo osob ma
            > jakiekolwiek pojecie :)

            Jeśli bierzesz pod uwagę osoby zajmujące się sprawami technicznymi, to tu się
            zgodzę, nie trzeba mieć o bankowości pojęcia, bardziej liczy się pojęcie o pracy
            IT w bankach, czyli różne procedury, SOX itd.
    • paktom Re: Kilka pytań odnośnie Informatyki 26.08.09, 01:28
      owen101120 napisał:

      > Witam
      >
      > Kim można być kończąc Informatyke na uczelni wyższej?
      Zależy gdzie masz ustawionych dobrych znajomych, gdy takowych brak to co
      najwyżej tzw. "inżynierem sprzedaży" czyli po prostu zwykłym sprzedawcą w
      sklepie komputerowym.

      > Przegladajac rozpiski przedmiotów dochodze do wniosku, że praktycznie tylko
      > programistą, proszę mi rozjaśnić tą sytuację :)
      Jak wyjedziesz z Polski to masz szansę.

      > Na jakie zarobki (netto) moze liczyc programista w Krakowie po studiach:
      > a) bez doswiadczenia
      W tym przypadku to wogóle niemożliwym jest się gdziekolwiek zahaczyć.

      > Jak moze wygladac przyszla kariera programisty?
      Ciężko powiedzieć, zbyt wiele czynników za to odpowiedzialnych, najsmutniejsze
      jest to że większość od Ciebie niezależna.

      > Czy programiści często otrzymuja stanowiska menadzerskie/kieriownicze?
      >
      Jak walniesz sobie drugi kierunek związany z zarządzaniem to tak.

      > Jaki specjalista-informatyk zarabia srednio najlepiej?
      haker ;o)

      > Co trzeba umieć np. w języku C lub Java, aby móc pracowac juz w
      > Z czego najczesciej sie korzysta w pracy programisty? Z jakich "rzeczy" danego
      > jezyka... Jak wyglada mniej wiecej typowy dzien programisty - co musi robic
      > program przez niego napisany?
      Kiedy przestaniesz zadawać tego typu pytania będzie to oznaczało że znasz już
      ogólne podstawy programowania i w ogólnym zarysie rozumiesz działanie maszyn
      cyfrowych.

      > Bo np. przegladajac jakies książki o programowaniu, dochodze do wniosku, że to
      > co już umiem i co sie z niej naucze nie daje mi zbyt wielu praktycznych
      > umiejetnosci...
      I tu akurat dobrze rozumujesz, programowanie to nie wkuwanie książek. Trzeba
      zrozumieć samą istotę programowania, poznać składnię i podstawowe instrukcje
      interesującego nas języka, pozostałych funkcji szuka się w zależności od potrzeb
      dla pisanego programu.
      • owen101120 Re: Kilka pytań odnośnie Informatyki 26.08.09, 10:58
        > > Na jakie zarobki (netto) moze liczyc programista w Krakowie po studiach:
        > > a) bez doswiadczenia
        > W tym przypadku to wogóle niemożliwym jest się gdziekolwiek zahaczyć.


        Jakis bardzo pesymistyczny jestes, osoby bez doswiadczenia tez musza gdzies
        przeciez rozpoczac prace, a ofert pracy, jezeli chodzi o infe jest podobno sporo...
        • zettrzy Re: Kilka pytań odnośnie Informatyki 27.08.09, 22:45
          tu masz 200% racji - kazdy stary wyjadacz kiedys nie mial
          doswiadczenia, a mimo to znalazl te pierwsza prace

          tyle ze, bez doswiadczenia czasem lepiej jest przymknac oczy na
          zarobki i raczej wybrac cos przyszlosciowego, z potencjalem
          zawodowym, bo jesli bedziesz dobry to zarobki przyjda same i to duzo
          wczesniej niz oczekujesz
          • paktom Re: Kilka pytań odnośnie Informatyki 30.08.09, 17:09
            zettrzy napisała:

            > tu masz 200% racji - kazdy stary wyjadacz kiedys nie mial
            > doswiadczenia, a mimo to znalazl te pierwsza prace
            A ilu nigdy nawet nie dostało szansy na stanie się wyjadaczami?
            Pod względem odsetka absolwentów uczelni technicznych Polska zajmuje czołowe
            miejsce w świecie, a technologicznie to trzeci świat. W Polsce marnotrawi się
            niebywały potencjał techniczny wśród tzw. zasobów ludzkich.

            > tyle ze, bez doswiadczenia czasem lepiej jest przymknac oczy na
            > zarobki i raczej wybrac cos przyszlosciowego, z potencjalem
            > zawodowym, bo jesli bedziesz dobry to zarobki przyjda same i to duzo
            > wczesniej niz oczekujesz
            Jeśli się sam nie upomni to dalej będzie pracował za grosze, a upomni się mało
            kto, bo zwykle co bardziej doświadczony pracownik dostaje taki natłok obowiązków
            że nawet nie ma kiedy szukać nowej pracy i w tym momencie ze strachu o źródło
            dochodów raczej odpada argument "podwyżka albo odchodzę".
            • zettrzy Re: Kilka pytań odnośnie Informatyki 31.08.09, 18:29
              > Pod względem odsetka absolwentów uczelni technicznych Polska
              zajmuje czołowe
              > miejsce w świecie, a technologicznie to trzeci świat

              no, bo skoro latwiej ich spotkac w jakims jukeju czy jueseju, to
              widac malo ich zostaje na miejscu ;)

              co bardziej doświadczony pracownik dostaje taki natłok obowiązkó
              > w
              > że nawet nie ma kiedy szukać nowej pracy i w tym momencie ze
              strachu o źródło
              > dochodów raczej odpada argument "podwyżka albo odchodzę".

              jak juz zostaniesz tym bardziej doswiadczonym pracownikiem sam sie
              przekonasz ze fachowcy IT raczej nie boja sie o zrodlo dochodow
        • paktom Re: Kilka pytań odnośnie Informatyki 30.08.09, 17:02
          owen101120 napisał:

          > > > Na jakie zarobki (netto) moze liczyc programista w Krakowie po stud
          > iach:
          > > > a) bez doswiadczenia
          > > W tym przypadku to wogóle niemożliwym jest się gdziekolwiek zahaczyć.
          >
          >
          > Jakis bardzo pesymistyczny jestes, osoby bez doswiadczenia tez musza gdzies
          > przeciez rozpoczac prace,
          A no muszą nie da się ukryć, ale w Polsce niestety mało kogo to obchodzi.

          > a ofert pracy, jezeli chodzi o infe jest podobno spor
          > o...
          Ofert sporo, ale większość to ściema formalna by zatrudnić znajomych. W
          pozostałych przypadkach potrzeba albo wieloletniego doświadczenia albo jest
          kilkanaście osób na jedno miejsce i twoja szansa jest wtedy niewielka.
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka