Gość: kiero
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
07.08.07, 16:24
Witam wszystkich:) Czy warto zdobywać certyfikaty językowe? Nie
tylko obrazujące stopień znajomości danego języka, ale
specjalistyczne (np. biznesowe, język prawniczy)? Trzeba przyznać,
że jest to spory wydatek. Jestem na IV roku studiów, odłozyłem sumkę
i się zastanawiam czy by nie zdobyć jakiegoś papierka przed ich
ukończeniem...
Spotkałem się z różnymi opiniami:
- certyfikaty są cenione (i dużym plusem!) przez firmy z wyższej
półki
- po co certyfikat skoro i ta mogą samemu Cię sprawdzić
Moje zdanie jest takie, że zwiększają nasze szanse. Zakładając, że
na dane stanowisko wymagana jest znajomośc języka angielskiego w
stopniu zaawansowanym, mysle że jednym z pierwszych kryteriów przy
wstepnej selekcji CV bedzie własnie posiadanie takiego certyfikatu.
Co o tym myślicie?
Jakie jezyki "mają branie" u pracodawców? Jaki poziom to minimum
(np. z FCE to schowac się można?)? Czy warto robić certyfikatu z np.
business english lub legal english? Dodam tylko, że studiuje na
kierunku ekonomicznym, chcę pracować w finansach, audycie lub
logistyce.
Dziękuję wszystkim za pomoc ( i myśle, że nie tylko ja:) )