Dodaj do ulubionych

Phonesat/Phonecall

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.09.07, 08:06
Czy ktoś z was tam aplikował na jakiekolwiek stanowisko???Czy w ogóle ktoś tam
pracuje???
Od długiego juz czasu ogłaszają się na różne stanowiska dotyczące pracy w call
center.A to konsultant, a to kierownik a to supervisor.
Znam kilka osób z duzym doświadczeniem w pracy w call center które wysyłały
tam cv. I nic! Mam wrażenie że to lipa!
Owszem firma istnieje ale po co dają ogłoszenia skoro nie odpowiadają????
Obserwuj wątek
    • Gość: Simon Re: Phonesat/Phonecall IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.11.07, 07:50
      Dajcie sobie spokój z Phonesatem!!! Moja koleżanka tam pracowała
      kilka miesięcy temu (nie pamiętam dokładnie kiedy) .Syf tam jest
      okropny.Wszystko jest zależne od "humorku" pani prezes- a raczej
      jest on zły...Jak mi opowiadała jakie rzeczy się tam czasem dzieją
      to nie mogłam uwierzyć że tam ktokolwiek jeszcze wytrzymuje.O umowie
      możecie zapomnieć- bo pani prezes się takimi rzeczami nie zajmuje i
      odsyła ciągle do jakiegoś innego pracownika.Podobno mało kto ma tam
      jakąkolwiek umowe- i to nawet spośród stałych pracowników! Co do
      kasy to też podobno lepiej się nie oddzywać bo i tak się niczego
      człowiek nie dowie, a jak się już dowie to zadowolony nie jest...
      Nie wiem jak dokładnie wygląda tam praca- ale z tego z opowiadała
      moja przyjaciółka (a często się mi żaliła) to ciekawie nie jest.
      Decyzja należy do Was!
        • Gość: SylwiaS Re: Phonesat/Phonecall IP: *.teleaudio.com.pl 07.12.07, 15:49
          Szefowa jest modelowym przykładem najgoszego bossa, udaje że nic nie
          kuma, obiecuje- i w cale ich nie dotrzymuje, to co wyrabia z
          przelewami wynagrodzeń wprost niemieści się w głowie - zwleka z tym
          do granic absurdu- chyba czuje sie szczesliwa jak ludzi muszą się po
          18 każdego miesiaca prosić o swoje wynagrodzenie.Omijajcie tą firme
          łukiem- strata szansu, szkoda nerwów se psuć.Bajer to ona na
          początku ma - gatka szmatka, kolorowo- a pożniej nie masz umowy, ona
          nie ma dla ciebie czasu, nagle przestaje odbierać wszelkie telefony,
          chowa głowę w piasek. Call centre - zgadzam się że capi tam
          niemiłosiernie- zero okiem, ciemno jak w d....pie, ciagle się pali
          światło, oczy bolą, głowa puchnie, zero szacunku dla człowieka,
          tylko średnia się liczy.Co jest plusem- poznaje się dużo ludzi-
          każdy tam popracuje ledwo tydzień i szuka innej firmy. Prezesówna
          nie szanuje swoich ludzi - mysli że jak jest takie bezrobocie jak
          teraz to ona jest bogiem i to ona rozdaje karty, myśli że nie ma
          ludzi niezastąpionych - ludzie nagle znikają - wszytko u niej pada -
          musi od nowa kogoś przyuczać.
          • Gość: marzena Re: Phonesat/Specjalista ds. Obsługi Klienta IP: *.aster.pl 05.01.08, 06:49
            Witam,
            Słuchajcie, opowiem Wam swoją historię z grudnia/stycznia.:)
            Generalnie świetna profesjonalna firma.:) Genialni nietuzinkowi
            ludzie.:) Przy okazji pozdrowienia dla
            Michałów,Moniki,Patryka,Kuby,Filipa,Marcina,Justin,Dawida,Roberta,And
            rzeja,Marty,Agatki...I reszty :)
            Warunki pracy swietne, dobra lokalizacja biura, ładnie
            urządzone.Pani Prezes Ania ma gust to nie ulega wątpliwości.A
            koniecznie pogłaskajcie jej żabę na biurku z FengShui- przynosi to
            szczęście w zanlezieniu szybko nowej pracy,tu nei wytrzymacie chyba
            ze lubicie mobing,dyskryminację płci lub jesteście MASOCHISTAMI. JA
            NIE JESTEM CENIE ZDROWIE PRACOWALAM DLA SATYSFAKCJI NIE KASY.
            Jednakże 2 tygodnie mur beton praca na czarno- czas próby. Potem
            próby negocjacji pensji którą każdy ustala indywidualnie.I.....tu
            schody.Obiecanki cacanki a p. Ania budzi się rano i zmienia zasady
            bo miała złą noc, ząbkujące dziecko etc. Tak więc nic na
            przysłowiową gębę.Bo inaczej UMowa na Okres Próbny - zmienia się w
            zlecenie, kwota pensji topnieje w miarę jak wykonujecie większą
            robotę.ZASADA PRZETRWANIA - WSZYSTKO MEILEM NIE NA GG- I KOPIE NA
            MEILA DOMOWEGO :) ALE MAM ARCHIWUM.:)
            Taaaa ja byłam neidoszłym specjalista ds. Obslugi Klienta.Słuchajcie
            świetna robota.:) Wszystko jasne, klarowne i proste do
            załatwienia.Jednakże trzeba przyjść do pracy o 8 ej nie 9 ej bo
            potem zamiast pracować BEDZIECIE CALYMI DNIAMI PARZYC PANI PREZES
            KAWE I SLUCHAC JEJ DOCINEK NA TEMAT ZYCIA PRYWATNEGO I SLUZBOWEGO.A
            ma bardzo cięty język. Jeśli ma problemy z komunikacją z
            pracownikiem np. mowi "Marzena moze ty lepiej idz do domu zajmij sie
            dzieckiem" lub " nie sluchasz co się do Ciebie mówi , nie wiem co
            ten mąż z Tobą w domu robi".
            a jeszcze jedno uwielbia swoje filizanki sluzbowe.Do tego stopnia że
            wszystkim wmawia że je kradną. Rozstawia je po godzinach po całej
            firmie (czytając wasze prywatne meile i gadu gadu- uwielbia to.
            Pierwsza rzecz to musicie zainstalować gadu gadu...Taaaa.A potem jak
            piszecie sluzbowe meile wmawia Wam ze siedzicie na gadu gadu. Sorry
            ja wiem co kiedy robię).
            A CO DO FILIZANEK BEZ PRZESADY nikt ich nie kradnie.Stoją w firmie
            tego kartony. Myslę że zaniosę Pani Prezes w poniedzialek(wybieram
            si epo pieniadze za pracę) jakis ładny zestaw filizanek to może w
            końcu te sobie odpuści- bo nie rozumiem zamieszania w tej kwestii.
            SUMUJAC PRACE POLECAM JEDNAKZE OMIJAC SZEROKIM ŁUKIEM POKOJ PANI
            PREZES.WTEDY WSZYSTKO GRA. JA SIEDZIALAM Z NIA W TYM SAMYM
            POKOJU....NIESTETY.....AMEN.
            powodzenia,
            w razie pytan piszcie -dokumenty do wgladu.
            marzena niedoszły specjalista Obslugi klienta
        • Gość: helga Re: Phonesat/Phonecall IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.02.08, 13:24
          pytan normalnych, o ile idziesz do phonecala. ja wam opowiem moja
          historie,w pitek w tamtym tyg mialam spotkanie pozniej szkolenie i
          we wtorem mialam po kolejnym szkoeniu zaczac prace na sluchawkach i
          o dziwo wszytsko bylo ok. pracownicy phonecalla normalni, zadnych
          dziwnych rzeczy tylko sprzet starszy i troche obskurne stanowiska
          ale mysle se ok. powiem wam teraz dlaczeg tam sie wiecej nie pojawie
          i niekogo nie zachece do pojsca tam. o 16 jeden z moich przelozonych
          skonczyl prace i zostal tylko jeden i jeszcze wiekszosc pracownikow
          firmy ale oni sa w innym miescu. okolo 17-18 poszlam sobie do
          lazienki i przechodzac obok pokoju prezesowej dostalam PILKA OD
          GOLFA W NOGE. podeszlam blzej i zobaczylam jak cala firma zebrala
          sie w tym pokoju i PIJA wóde, piwko itp. jak sie dowiedzialam
          pozniej to zastepaca pani prezes jest taki rozrywkowy. wszyscy byli
          pijani (no moze poza moim kierownikiem i taka pania w tzw biurze i
          ksiegowosci). wiec nie czekajac na dalszy rozwoj imprezy wstalam i
          wyszlam, i nie wroce. prezesowej nie znam i juz nie poznam ale musi
          byc to prawda o niej bo jest tam gozej niz zle
          • Gość: betka Re: Phonesat/Phonecall IP: *.centertel.pl 10.02.08, 12:34
            Jestem juz po rozmowie ( piątek ).Phonesat się chyba dzieli (coś tak
            wspominał chłopak z którym rozmawiałam), bo potrzebują ludzi do
            sprzedaży Neti. Nie wypadłam chyba zbyt dobrze. Na pytanie ,
            dlaczego akurat tu chce pracowac,odpowiedziałam, ze szukam pracy,
            znalazłam ogłoszenie w necie i ...........tyle
            Szkolenie zaczyna się w poniedzialek a ja nie dostałam odpowiedzi,
            więc chyba się nie zakwalifikowałam
          • Gość: SamoZło Re: Phonesat/Phonecall - HELGA IP: *.elartnet.pl 12.02.08, 11:01
            Czytam te wasze posty i brzuch mnie już boli ze śmiechu. Helga jak
            na osobę która przyszła do pracy po raz pierwszy wykazujesz
            niesamowitą wiedzę na temat rozkładu pomieszczeń i osób. Nie
            przypominam sobie jednak (może za wcześnie wyszedłem) żebym coś
            słyszał o jakiejś imprezce i polowaniu na konsultantki telefoniczne
            za pomocą piłki do golfa. Powiem inaczej, taka z Ciebie Helga jak ze
            mnie baletnica, jak chcesz komuś dokopać to odrobina szacunku dla
            samego siebie nie zaszkodzi. Ten spreparowany przez Ciebie paszkwil
            nie trzyma sie ni kupy ni d..y. Najłatwiej wklepać na forum, żenada.
            Ogólnie uważam, że niewielka część (ale jednak) z was jest ok i ma
            coś konkretnego do powiedzenia, reszta to kłąbki kompleksów jak
            np. "Marzenka". Życzę Ci kobieto powodzenia w poszukiwaniu firmy w
            której wszyscy pracownicy bez wyjątku będą pałali do Ciebie
            sympatią.
                • Gość: Golfista Re: Phonesat/Phonecall - HELGA IP: *.centertel.pl 12.02.08, 21:52
                  Helga..skąd ty się urwałaś? Jak gnida uknułeś/aś perfidną prowokacje. Wybacz
                  celowałem w głowę, i bardzo żałuje,że nie będe miał okazji poprawić się....a
                  może jednak...
                  Żałosne, czy myślisz, że firmie pracują dzieci?
                  Doniosę bo ich nie lubię.... i uknuję tak,żeby było kolorowo...KONFABULANT!!!
                  Dodam,że po pijanemu trafiłbym do celu, przydałoby ci się rozjaśnić w głowie...
                  Jeszcze cię uceluje...
                  Łgarzu precz z phonsatu!
                  Helga proszę mi tu nie imputować :-)

                  Z poważaniem
                  Golfista okazało się amator...
                • Gość: marzena Re: Phonesat/Phonecall - HELGA IP: *.aster.pl 13.02.08, 09:29
                  Hm ja jestem Historią siedziałam grudzien/styczen w sekretariacie,w
                  pokoju z Panią Prezes po jej lewicy.Kurcze ale żałuję za moich
                  czasów nie grało się tam w golfa.Wtedy bym została;) buhaha.
                  Helgunia ja nie mam nic do Ciebie lubiłam ludków ze słuchawek ale
                  niestety nie znałam ich tylko z widzenia. Sympatyczne bardzo osóbki
                  o świetnych głosach..:) W ogóle lubiłam tam 100 % pracowników - to
                  b. inteligentni i fajni ludzie na czele z Moniką i Patrykiem.:)
                  pozdrawiam.
                  • Gość: SamoZło Re: Phonesat/Phonecall - HELGA IP: *.elartnet.pl 13.02.08, 21:23
                    Czemu tak dociekasz? Znam Cię na tyle by przedstawić mój pogląd bez
                    zbędnych oporów.Ogólnie to nikt do Ciebie nic nie miał, Sama Sobie
                    narobiłaś bigosu... nie zmusisz nikogo do sympatii, to jest praca a
                    nie spotkanie towarzyskie ludzie nie muszą się lubić - wystarczy że
                    się akceptują i współpracują ze sobą. Łażenie za każdym i
                    dopytywanie się czy Cię lubi nie działało na Twój (+). Odrobina
                    zdrowego rozsądku i trzeźwego spojrzenia na świat - życzę.
                • Gość: marzena Re: Phonesat/Phonecall - A to ciekawe??? IP: *.aster.pl 14.02.08, 09:50
                  Mój drogi kolego a może jednak kolezanko;) hm to ciekawe bardzo co
                  piszesz:) Nikogo nie dręczyłam.Walczyłam o swoje. (tak ku Twojej
                  wiadomości firma wciąż wisi mi kasę niestety. Więc kto wie może to
                  nie jest happy and.:) I wcale nie uważam że wszyscy muszą mnie
                  lubić.Bo to nie tak:)W sumie to mam w nosie antypatie pojedyńczych
                  sztuk.Wystarcza mi że atmosfera jest dobra.:)Co do nowego miejsca
                  faktycznie tu pasuję i jest bosko, obie strony są zadowolone.A
                  przecież o to chodzi by praca była przyjemnośćią Zgoszknialcu.Wiem
                  pamietam mowiles "nikt nie musi mnie lubić" pozdro.:) Ale wiesz
                  jesteś niezły w swojej robocie:) tak trzymaj. życzę big zarobków,
                  rozwijania skrzydeł i powodzenia w życiu osobistym. Przyda Ci się to
                  wszystko.Psychoanalityka mogę Ci polecić Słoneczko skoro
                  potrzebujesz.:) pozdro
            • nancyspungen Re: Phonesat/Phonecall - HELGA 13.02.08, 01:39
              Hmm... Czyżby Kolega pił wtedy z nami? Bo jakoś sobie nie
              przypominam :) Takie zaprzeczanie faktom nic nie da, Anna Maria ma
              swoje pieski, które i tak o wszystkim ją powiadomią. Raporty o tym,
              co działo się w firmie podczas jej nieobecności otrzymywała pewnie
              na bieżąco. Nie wierzę, iż jest na tyle naiwna, że znając
              temperament i pomysłowość niektórych swoich podwładnych
              pozostawiłaby sprawy swojemu losowi. Nawet na dwa tygodnie.
    • nancyspungen Re: Phonesat/Phonecall 14.02.08, 00:39
      Moja Droga, Phonesat to niezwykle prestiżowa firma i tylko wybrańcy
      mogą w niej pracować. Spore doświadczenie to za mało, aby zdobyć
      ciepłą posadkę w Phonesacie. Szary człowiek może jedynie pomarzyć o
      stanowisku tutaj. Aby mieć jakiekolwiek szanse, trzeba mieć żelazny
      charakter, stalowe nerwy i taką ilość uporu, o jakiej filozofom się
      nie śniło. Dopiero po przejściu szeregu niezwykle trudnych testów
      kwalifikacyjnych można mieć minimalne nadzieje na zdobycie pracy w
      tym pozwalającym rozwinąć skrzydła miejscu. Moja droga do
      zatrudnienia w Phonesacie trwała prawie 4 lata. Skończyłam 3
      kierunki studiów, znam 7 języków obcych, a teraz pięć dni w tygodniu
      mogę z wielką przyjemnością jęczeć do słuchawki. Zarabiam coraz
      więcej i mam realne szanse w przyszłym roku znaleźć się na liście
      100 najbogatszych Polaków. Dzięki Ci PHONESACIE! P.S. Ludziom,
      którzy nie wiedzą czym jest ironia, radzę omijać tę wypowiedź
      baaaaardzo szerokim łukiem. Dziękuję za uwagę i do zobaczenie.
      • Gość: Ode mnie dla was.. Re: Phonesat/Phonecall IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.07.08, 13:40
        To jest badziewna firma.... !!! Marcin i Paweł - dwa pedałki co się ciągle kłócą przy czym obrażają też innych i mają taki wredny ton.. prowadzą chamskie rozmowy z pracownikami i do każdego mają wieczne pretensje. Paweł jeszcze byl ok czasem pozartowal tez ... natomiast Marcin to gorszy jest niż kobieta gdy ma trudne dni ;] jednym słowem służbiści ;] nie wytrzymanie z tym.. trzeba bylo zakończyć prace u nich, nie można bylo tego słuchać;/ Nikt tam długo nie wytrzymał.. po kilku dniach ludzie odchodzili jak zobaczyli czym to "pachnie" .. żal ;] płaca hmm.. 10 brutto + prowizja której nigdy nikt na oczy nie widział co najwyżej premia w wysokości 50-100 zl raz na pół roku heh ;/ aa najlepsze że przy tej stawce mozna zarobić całkiem całkiem jak się pracuje po 8h a nie po 5 z czego obcinali do 4h nie raz za drobne spóźnienie nawet 2 min;/ więc nie dało się zarobić;] zapewniali ze przenosimy sie na wyższe piętro i będą wyższe stawki.. wszystko ściema pic na wodę fotomontaż;] miło mi wystawić im taką opinię ;] pozdrawiam:)
        • Gość: Głupek Firma krzak IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.07.08, 17:28
          Bez dwóch zdań firma krzak. Zawsze obiecują że przenoszą się na wyższe piętro... pic na wode fotomontarz. Pracował miesiąc kolega przedemną 3 i kończyło się na słowach. Praca po 5h dziennie (ciężka to napewno ona nie była :) ale za to w fatalnej atmosferze w miejscu bez okien :P Przełożeni opryskliwi, nie umiejący motywować do pracy wprowadzający tragiczny natrój w firmie.
        • Gość: :) Re: Phonesat/Phonecall IP: *.acn.waw.pl 17.07.08, 22:02
          MOZE PUKNIJ SIE W GLOWE ZANIM TAKIE BZDURY BEDZIESZ PISAL. PROWIZJE
          SIE RUSZYLY W MOMENCIE KIEDY PRZYSZLI DO FIRMY BO WCZESNIEJ I ICH
          NIE BYLO WOGOLE, FAKTYCZNIE WYPLACANE Z OPOZNIENIEM BO UMOWY CZEKAJA
          NA AKCEPTACJE. JESLI NIE MIALES SPRZEDAZY TO NIE MIALES PROWIZJI
          SZKODA ZEBY CI PLACILI ZA OPIER... SIE. OWSZEM SLYCHAC JAK
          ROZMAWIAJA BO NIE MAJA SCIAN KOLO BIUREK A TY ROBOTA BYS SIE ZAJAL A
          NIE PODSLUCHWANIEM CZYICHS ROZMOW - TO SWIADCZY O TWOJEJ KULTURZE.
          SKORO NIE PRACUJESZ TO PEWNIE DALTEGO, ZE NA PEWNO SPRAWDZISZ SIE
          PRZY ROZDAWANIU ULOTEK - TAM NIE TRZEBA UZYWC MOZGU. JA CZESTO
          ZOSTAJE PO 8 LUB WIECEJ GODZIN BO MAM SPRZEDAZ WIEC MOGE SIEDZIEC
          ILE CHCE. NIE DZIWNE , ZE CIE TRZYMALI PO 5 SKORO LIPE ROBILES NIE
          SPRZEDAZ JA TO BYM WOGOLE PO 2 GODZINACH CIE.... ZAUWAZYLAM ,ZE
          SOBY, KTORE CZASEM SIE SPOZNIA I WYTLUMACZA TO NIE MAJA PROBLEMOW A
          JAK SIE SPOZNIAJA CODZINNIE I WCHODZA JAK DO OBORY TO ANALOGICZNIE
          POWINNI ZOSTAC POTRAKTOWANI.JESLI NIE WIERZYSZ W PRZEPROWADZKE TO
          WJEDZ SOBIE NA 5 P. I ZOBACZ CO SIE DZIEJE - CHYBA, ZE NIE WIESZ CO
          OZNACZA SLOWO REMONT.
            • Gość: Życzliwy Inspekcja pracy IP: *.chello.pl 05.09.08, 20:08
              Dobrze że dziś poinformowana została Państwowa Inspekcja Pracy jakie w tej
              firmie robi się machlojki że zatrudnia się osoby na inne nazwiska oszukuje ZUS
              Urząd Skarbowy. Nazwiska dziś podane zostały. Nawet prawnicy nie pomogą pani
              prezes która myśli że jak ma pieniądze to jej pomogą. Znajomości się skończą a
              firmie wkońcu osoby dawno tam pracujące odwdzięczą się za wszystko. Podobno
              nawet wydzwaniają do innych firm gdzie pracują ludzie którzy stamtąd odeszli i
              ich szkalują oczerniając w debilny sposób robiąc z siebie idiotów ale ubaw ma
              się z tej firmy. Żenada!!!
              • Gość: Student Re: Inspekcja pracy IP: *.gprs.plus.pl 10.09.08, 22:54
                Ja powiem tyle,ze przyszedłem dzis na u mówioną godzine "tam" na rozmowe o
                prace. Okazało sie ze nie znaleziono dla mnie czasu. A na dodatek bylem
                swiadkiem jak sie "zegnano" z pracownikiem: same krzyki. Czytalem forum
                wczesniej, zaryzykowalem. Ale za to pierwszy raz wyszedlem z usmiechem z rozmowy
                o prace.
                  • anna0906 Re: HWDP 16.09.08, 20:35
                    hm...zamierzałam skontaktowac sie z Phonesatem bo szukam pracy w domu w
                    charakterze operatora sms-chatu, ale czytając Wasze opinie co tam sie dzieje
                    chyba podziękuję...:/
                    • anna0906 Re: HWDP 16.09.08, 20:48
                      a tak swoja droga...zna ktos moze jakas inna firme, ktora szuka obecnie
                      pracownikow na stanowiska operatorów chat-sms w domu? mam 4 m-czna córeczke, nie
                      pracuje, ale bardzo chciałabym i zależy mi, żeby dorobic troche do domowego
                      budżetu. Prosze o odpowiedz.
                      • Gość: poinformowany Re: HWDP IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.09.08, 13:54
                        Anniu możesz w tej firmie pracować. Większość tych postów to objaw relacji pomiędzy pracownikami. Ten tego nie lubi, ten tamtej. Jeśli nie próbuje się wnikać w te "zabawy" to można tam bez problemu pracować. Kasa jest terminowo, nie duża - ale zawsze jakaś. A jako ze chcesz pracować w domu to tym bardziej nie powinnaś się przejmować czymś takim. Można spróbować zawsze przecież, bo to nic nie kosztuje. Ale to twoja decyzja. Co do innych firm, to chyba jeszcze mozesz spróbować w teleaudio. Oni też podobno zatrudniają osoby chcące pracować w domu.

                        P.S. Panie "zyczliwy" i "HWDPP" byście mieli odwage pisać pod swoimi nazwiskami skoro uważacie że macie racje.
                        • Gość: tyrajmisu Re: HWDP IP: *.gprs.plus.pl 18.09.08, 09:41
                          Ty "poinformowany" a czemu sie nie podpisales nazwiskiem? Skoro "masz racje". Ot
                          mądry sie znalazl!! Generalnie firma do dupy. Pani prezes ma zwyczaj kłamac
                          klientów i pracowników. Mobbing, ponizanie to nic w porownaniu z Tą firma
                        • anna0906 Re: HWDP 20.09.08, 22:34
                          Tak jak juz napisalam, ja jestem bardzo chetna do pracy. Wyslalam wczoraj nawet
                          swoje CV i dzwonilam do firmy, Pani mi powiedziala, ze niby szukaja ludzi do
                          smschatu w domu, ale czy sie odezwa - tego nie wiem. Moge miec tylko nadzieje...
                            • anna0906 Re: HWDP 22.09.08, 14:04
                              Drogi kolego HWDP. Widze i domyslam sie, ze jestes bardzo rozżalony na Phonesat (musiala Ci bardzo zalezc za skore), ale wierz mi to nie jest pierwsza i jedyna firma gdzie duzo wymagaja od pracownika i wkolo opier w papier, ze za slabo albo za malo sie pisze. Ja juz pracowalam wczesniej w tego typu firmie, wiele przeszlam i przekonalam sie na wlasnej skorze jak mozna traktowac pracownika. Nie podobalo mi sie - wiec sie zwolnilam i szukam czegos innego/lepszego dla siebie. Tobie radze to samo skoro nie widzisz sie w tej pracy (tak mozna wywnioskowac z Twoich postów). Pozdrawiam.
                              P.S. Dziekuje za szczera odpowiedz, ale mysle, ze to czy wytrzymam i ile nie powinno Cie interesowac.
                                • anna0906 Re: HWDP 24.09.08, 16:22
                                  Drogi/ga Tyrajmisiu. Nie znasz mojej sytuacji wiec mnie nie oceniaj! Mam 4
                                  m-czna coreczke, a moj maz zarabia 1800 zl wiec mysle ze kazda kobieta i matka w
                                  tej sytuacji szukalaby kazdych mozliwych zrodel dochodu! Nie jest to praca moich
                                  marzen (gdybym miala mozliwosc - poszlabym chetnie do normalnej pracy), ale w
                                  tej chwili jedyne rozwiazanie! I zamiast sie smiac - lepiej (jezeli znasz)
                                  podalbys/labys mi nazwy firm, ktore szukaja w tej chwili ludzi na stanowiska
                                  operatorow sms chatu.
                                    • anna0906 Re: HWDP 24.09.08, 22:42
                                      Gość portalu: HWDP napisał(a):

                                      > Już dawno mam nowa pracę ambitniejszą, w której się rozwijam. A tego typu
                                      > miejsce to jest dla tumanów bez szkoły albo z zawodowym wykształceniem buhahaha
                                      > ha

                                      Takim jestes bohaterem bo juz tam nie pracujesz?!?! Bo zmieniles prace na inna
                                      dlatego pozwalasz sobie na obrazanie ludzi tam pracujacych? Nie zapomnij ze tak
                                      czy inaczej tez tam pracowales! I po tym co piszesz (chyba glownie o sobie)
                                      widac, przede wszyskim Twoj poziom inteligencji!! Ciekawe jak sie do tej "nowej"
                                      pracy dostales? Zapewne przez szerokie plecy, bo nie wierze, ze ktos mogl
                                      takiego polglowka wziac z konkursu! haha!
                                      • anna0906 Re: HWDP 24.09.08, 22:46
                                        Z tego co widze...nie warto rzeczywiscie z niektorymi osobami tutaj
                                        dyskutowac...i nie warto pracowac w tej firmie. Bo jeden na drugiego jedzie z
                                        niewiadomych wzgledow (a jak niewiadomo o co chodzi to chodzi o kase).
                                        • Gość: poinformowany Re: HWDP IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.09.08, 04:12
                                          Anno nie warto się sprzeczać. Bo Tyrajmisiu i HWDP to przedstawiają swoje żale
                                          odnosnie tej firmy. Praca nie jest wprawdzie najbardziej ambitniejsza (tu się
                                          zgodze. Ale jak to się mówi żadna praca nie hańbi. A więc nie daj se wmówić że
                                          tego miejsca trzeba unikać. W swojej uwadze to raczej nie chodzi tu o kase,
                                          tylko o żale i zazdrość względem siebie.
                                          • Gość: Pankracy Czytam i się zastanawiam IP: *.subscribers.sferia.net 10.02.09, 19:11
                                            Jak czytam to wszystko to myślę sobie, że jestem u Jerrego w jego show. Niewątpliwie prawdą jest, że pani Leśniak jest zachłanna na pieniądze i nie słucha nikogo bo wie ona najlepiej. Niewątpliwie zrobiła z tej firmy bagno. Niewątpliwie dobrała sobie złe osoby do pracy, ale obsesja na punkcie plotek i ploteczek to już szczyt szczytów. Ma swoje dwa "Burki" bo wcześniej miała tylko jednego co szczekał jej o wszystkim, ale o sobie nie chciał co zrozumiałe... Adoptowała więc sobie Kretyna w sandałach i skarpetkach wraz z jego obietnicami... Generalnie firmy nie polecam. Nie tylko ja zresztą i nie mam na myśli pracowników niskiego szczebla, ale całą resztę łącznie z jej asystentkami, informatykami itp... Historii z firmy opowiadać nie będę nikomu bo nie oto chodzi... Ale autografy Felippe Massy i zlecenia na głosowanie podczas pewnego festiwalu... Ah... A co do straszenia jej tekstami typu: Są działania podjęte by przejąć pracowników... To jest na niskim poziomie bo pracodawca chce mieć ambitnego pracownika, a nie kogoś kto godzi się na warunki poniżej krytyki... Oczywiście zrozumiałe, że gdzies pracować trzeba, ale właśnie PRACOWAĆ, a nie TYRAĆ i potem błagać o wypłatę...
                                              • Gość: Świstak podziekowanie IP: *.gprs.plus.pl 10.11.08, 12:43
                                                Drodzy pracownicy od piątku Anna robi wszystko aby nie wypościć wynagrodzenia.
                                                Dziś 10 wynagrodzenia powinny być na koncie. W tym czasie Anna czepia się
                                                wszystkich o wszystko. Każdy dobrze wie że bez akceptacji BOGA księgowa nie
                                                zrobi przelewu. Czekamy Anno Czekamy!!!!!!!!
                                                I Dziękujemy Ci za sprawną przeprowadzkę całej firmy z 2 na 5 piętro.
                                                Wykorzystałaś nas Anno!!! Dziękujemy Ci, to twój sukces. A TERAZ
                                                KASA!!!!!!!!!!!!!!!!

                                                telefereman.

                                                • Gość: ktoś Re: podziekowanie IP: *.eranet.pl 11.11.08, 17:19
                                                  No proszę tyle lat a problem wciąż ten sam .Podpisywanie przelewów
                                                  przez p.Anie od początku istnienia firmy był dla niej dużym
                                                  problemem i jak widze jest nim dalej a tak na marginesie może czas
                                                  ożywić troszke to forum i zamieścić pare histori z życia wziętych.
                                                  Może odzedzwie się stara gwardia ku przestrodze młodym :))
                                                  • Gość: MO Re: podziekowanie IP: *.acn.waw.pl 02.12.08, 09:39
                                                    Anno mysle ze niedlugo przyjdzie kryska na matyska. trwaja dzialania ktore maja
                                                    na celu przejecie wszytskich Twoich pracownikow. Kazdy dostanie lepsza kase,
                                                    budzet jest a ty zostaniesz sama za kare za te przykrosci jakie ludziom robisz,
                                                    za te obelgi mobbing tzw cisnienie.
                                                    Bedziesz miala piekny koniec roku jak 12 osób zlozy wypowiedzenie! Hura wreszcie
                                                    sie uda. LUDZIE FIRMA phonesat to straszna porazka, stres na maxa prezes jazdy
                                                    robi co 15 min. ale ten kto nie wierzy to pani prezes go zatrudni i pokaze jak
                                                    to jest. zapraszamy do fonsatu!
                                                    od poczatku roku w marketingu przewinelo sie ponad 10 osób obecnie nie ma
                                                    nikogo, kazdy wytrzymuje tam gora miesiac! idz i zobacz jak nie wierzysz kolego
                                                    kolezanko!! Sama w kacie bedzie siedziec pani prezes!!! UWAGA swieta idą beda
                                                    jazy bo ludzie za duzo wolnego beda mieli, a zasada jest prosta pracowac tam
                                                    trzeba nawet w swieta! Za 1 listopada oddaj nam dzien wolny!!! bo inspekacja
                                                    pracy to sprawdzi!!!
                                                    Anno proponuje miodem na bazarze zaczac handlować!
                                                  • Gość: ojojoj Re: podziekowanie IP: *.centertel.pl 02.12.08, 14:54
                                                    Paweł masz bujną wyobraźnie. Jestem czytelnikiem a nie uczestnikiem tego forum!
                                                    Chybiłeś kolego :) Zawsze fajnie wiedzieć co nowego na starych Śmieciach. Ale
                                                    dobrze ze przynajmniej od Ciebie jakieś konkrety zawsze płyną.... racja płyną bo
                                                    popłynąłeś hehehe. POzdrowienia dla PHONESQUADU!!
                                                • Gość: smieszna Re: podziekowanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.09, 14:56
                                                  tak,masz racje.ona jest cudowna.wiesz,ja akurat pracuje na lini 0-
                                                  700 i wraz z moimi serdecznymi kolezankami czekamy na zaplate.nie
                                                  dos,ze trzepiemy dla niej kase,to tak nas traktuje.ja rozumiem,ze
                                                  namierzyla mojo kolezanke jak zamiast pracowac grala w kulki przez
                                                  internet ale to nie swiadzcy o tym,zeby wszyscy cierpieli.bo ku...
                                                  jego mac,nie kazdy w nie gral.kiedys jej zabraknie takiej pracownicy
                                                  jak ja z 0-700..pozdrawiam
                • Gość: Adamik 14 Re: Inspekcja pracy IP: *.StrefaWiFi.kolnet.eu 18.02.09, 10:07
                  Dzień dobry.

                  Czy społeczny inspektor pracy działający w związkach zawodowcy danego zakładu jeżeli jest kobietą ,ma prawo wejść do męskiej ubikacji, szatni.
                  Pani społeczna inspektor wchodzi do naszych szatni i ubikacji w celu kontroli czy tam że komo nikt nie pali. Ostatnio zastała kolegę przy pisuarze i zapytała co tam robi........ Mam takie pytane czy pani inspektor nie powinna brać ze sobą jakiegoś pana żeby wszedł przed nią pierwszy a ona za nim. Dla kolegów jej wizyty zwłaszcza w ubikacji są bardzo krępujące, chyba dla każdego by było. Dodam jeszcze tyle że w naszym zakładzie 80% procent to panie. Proszę o odpowiedz.

                  Dziękuję.
      • Gość: Mariusz J.:) Moje Podziekowania:) IP: 94.254.177.* 10.01.09, 00:40
        Chciałem podziekować wszystkim, którzy przez ostatni rok tworzyli lub nadal tworzą atmosferę tego miejsca pracy, bo to dzięki Wam chciało mi się prawie codziennie tam przychodzić. W szczególności pozdrawiam Marcina i Pawła (daj boże wszędzie trafiać na takich szefów:)) oraz NAJZAJEBISTRZĄ ekipę na świecie Anię D., Agnieszkę L., Kasię K., Kasię W., Martę S.Z., Magdę B., Zuzę I., Arka K., Grześka K., Bartka B., Bartka K. i wszystkich, których imoina i nazwiska wyleciały mi teraz z głowy:) Dzięki za te wszystkie niezapomniane chwile. Pozdrawiam i do zobaczenia kiedyś na imprezce!!!:)
        • Gość: agent007 Re: Moje Podziekowania:) IP: *.centertel.pl 13.01.09, 23:34
          Krecik, niezly gosc wozi zone w nocy do domu zamiast pracowac, do mc donalda
          smiga jak jest na ncy i ma luzy w pracy bo pewnie donosi. typ z niego niezly.
          sciane jak pomalowal heheheh.. a i bez prawa jazdy jeździ bo mu policja zabrala.
          krecie krecie i jeszcze Ci dupy w glowie iny a z zona pracujesz oj spalony
          jestes u nas.
          • Gość: re re Żenada IP: *.ptim.net.pl 19.01.09, 18:35
            Ehh, ludzie jestescie naprawde smieszni, a do tego falszywi.. dobra sobie
            atmosfere w pracy robicie :) zastanowcie sie nad soba, do szkoly sie nie chcialo
            chodzic to zapie...**** na phonecall i cieszcie sie ze ktos wam robote dal, a
            jak sie nie podoba to na bezrobocie do domu. Bo jestescie naprawde bezczelni.
            Niepodoba sie? to zwolnic sie i koniec, jaki sens jest pisac jak to bylo zle nie
            dobrze, bo skoro tam siedzieliscie to chyba jednak nie bylo tak zle, chyba was
            nikt nie zmuszal? Leccie na kase do tesko, albo do biedronki, tam dadza wam
            lepsze warunki pracy :) A Ci ktorzy jeszcze pracuja, i obgaduja pod jakimis
            anonimowymi nickami to sa dla mnie totalne zera i ludzie ktorzy powinni sie
            naprawde wstydzic i zastanowic nad samym soba, zanim o innych bedziecie pisac.
            Bo zastanowcie sie.. nie lepiej sobie wytlumaczyc sam na sam co Ci nie pasuje?
            Lepiej zeby kazdy o sobie wypisywal jakies syfy na zasranym forum ? Jeden na
            drugiego, drugi na trzeciego i tak w kolko, a potem w firmie kazdy do kazdego
            sie usmiecha..
    • agnicha70 czytam czytam i zenada 14.01.09, 22:56
      jak ja te wspaniale wpisy czytam to mnie szlak trafia jak tacy jestescie madrzy czemu nie pojdziecie do Pani Ani i nie powiecie co mysliscie :)brzydze sie ludzmi ktorzy nie potrafia powiedziec czegos wprost ktorzy za plecami obgaduja wpisujac tutaj wiadomosci jeden z drugim wpiszcie swoje nazwiska czemu nie ?jak rezygnujecie z pracy to nie palcie za soba mostow bo znam takich co psioczyli i wrocili:)i po co te slowa mobingg czy wy wiecie co to mobingg ?chyba nie :)ja juz dlugo pracuje w formie a teraz na cal center i nie narzekam a jak mam sprawe to ide do zrodla od dawna mowiono mi o tym forum i wreszcie tu trafilam :)wiec cwaniaki ktorzy pisza pod plaszczykiem goscia odwazcie sie napisac swoje imie :)nie zrobicie tego zenada narawde zenujace :)i grozby wasze mnie smiesza naprawde hahaha za prace sie wescie w waszych wspanialych firmach z ktorych jak odejdziecie to tez obrobicie na takich forach uff rozpisalam sie hahha koncze ide sapc AHA PODZIEKOWANIA DLA MARIUSZA :)MILO SIE CZYTA TAKIE SLOWA :)DZIEKUJEMY I SZYKUJ SIE NA WALENTYNY:)HAHAH
      • agnicha70 Re: Phonesat/Phonecall 30.01.09, 22:40
        No prosze bardzo moge sie przedstawic specjialnie dla ciebie hmm gosciu?Agnieszka mam na imie ale to chyba widac w niku:)i wiek tez :)nazwisko na L nie musze chyba podawac wszyscy wiedza kto to jest agnicha70 a ty nie ?:) :)zenada to te forum i tematy :)ale coz kazdemu wolno :)teraz czekam na innych odwaznych moze ty?
        • Gość: Niszczyciel UB40 Phonesat/Phonecall IP: *.acn.waw.pl 23.03.09, 11:57
          Pierwszy pozew do sądu pracy złożony (trzeba listę było robić chętnych świadków
          - bo aż tyle chce zeznawać:). Donosy do urzędu skarbowego złożone. Inspekcja
          Pracy i BHP powiadomione. Teraz trzeba naświetlić obiektywnie temat Panu Jackowi
          Nowakowi z TVN - to ponoć ojciec dzieci tej baby co robi jazdy ludziom w firmie.
          Myślę że Super Express, FAKT, zainteresują się tematem, że konkubina Pana Jacka
          Nowaka członka zarządu Fundacji TVN nie jesteś sam, stosuje mobbing, poniża
          ludzi - mówiąc im to wprost Knuje inrygi, nierówno traktuje pracowników. Jeden
          jak się spóźni 5 minut to przez kilka dni jest nazywany Idiotą, że jest głupi że
          szkoda kasy na takiego debila - Te słowa są zalążkiem tego co można przeczytać
          ze scenopisu nagrywanych rozmów a także z archiwum komunikatora byłych
          pracowników, którzy skopiowali rozmowy, A także pani Prezes była na tyle
          bezczelna , że pisała takie obelgi, kłamstwa, poniżające stwierdzenia, mówiące
          że ludzie to gó... a pieniądze sa najważniejsze dla firmy, bezpośrednio na maile
          pracowników jednym pisząc że drugi to debil i idiota. Myślę, że jak nie
          pracownicy czy dobry humor, to wstyd jej konkubenta w pracy może przyniesie
          dobry skutek. Po za tym wyrok sadu o mobbing i z sądu pracy za brak
          wynagrodzenia za nadgodziny i za nietypowe wyrzucenia z pracy ( ty juz mnie nie
          wkur... debilu jeden nie masz pojęcia jak to zrobic do zejdz mi z oczu i wiecej
          sie nie pokazuj a o kasie zapomnij za czas jaki tu pracowałeś. Przyniesie jakiś
          skutek. Pani mysli ze ma pare mln na koncie to jest nietykalna a ludzi mozna
          szmacić! Zapomniał wół jak cielęciem był.