minka76
18.10.07, 11:08
Mieszkam w regionie, gdzie b. trudno o pracę - peryferie woj. śląskiego.
Problem polega na tym, że tu gdzie mieszkam nie ma ofert pracy, jest zastój i
ludzie zwykle szukają pracy trochę dalej. Dla nich/nas -mieszkańców to jest
normalne, że do pracy trzeba dojeżdżać 1- 1,5 godziny. Niestety pracodawcy nie
chcą tego zrozumieć i dać szansy kandydatom spoza centrum regionu. Dla nich to
jest koniec świata.
W związku z tym mam pytanie : czy dopuszczalne byłoby małe oszustwo i podanie
w cv adresu kogoś znajomego czy z rodziny mieszkającego w danym mieście.
Oczywiście za jego zgodą. Ewentualnie jakieś inne wyjście ?