Gość: kundzia
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
05.05.08, 14:48
W mojej pracy od czasu do czasu wychodzimy, najczęściej do knajpy po
pracy. Zazwyczaj jest ku temu jakaś okazja- imieniny, urodziny itp.
Ja kompletnie nie mam ochoty na takie wyjścia. Po pracy wolę wrócić
do domu i zająć się swoimi sprawami. Tym bardziej, że ciągle na
wszystko brakuje mi czasu. A takie wyjście po pracy = stracony cały
dzień.
Jak się wymigiwać od tych wyjść? Brakuje już mi pomysłów. Poza tym
moje unikanie wspólnych imprez robi złe wrażenie na
współpracownikach.
A ja najzwyczajniej w świecie nie mam na to ochoty.
Jak jest u Was?