Gość: mea IP: *.ip-p11.gni.pl 21.05.09, 15:27 tylko faceci bez kompleksow spełnią się w domu. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: Git-Człowiek "nad dwoma córkami" ??? DWIEMA !!! IP: *.chello.pl 21.05.09, 15:37 Panie, ty widzisz to i nie grzmisz? Co za nędzny pismak układał ten tekst z tak rażącymi błędami? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ER Re: "nad dwoma córkami" ??? DWIEMA !!! IP: *.toya.net.pl 21.05.09, 16:02 zamiast wstawiać kolejne znaki przestankowe w tytule, zajrzyj tu: so.pwn.pl/lista.php?co=dwie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pieras Etat: kogut domowy IP: *.jeleniagora.vectranet.pl 21.05.09, 15:55 nie mogą znalezc pracy więc zostają w domu bardzo łatwy sposób na rozwiązanie problemów....pogratulowac Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cesarzowa Etat: kogut domowy IP: *.adsl.inetia.pl 21.05.09, 15:56 Ja mam koguta w domu. On zajmuje sie naszym kogucikiem, sprzata, gotuje, a ja tłukę kasę. Wolałabym sie tłuc z dzieckiem po parku, ale cóż, za to akurat tyle nie płacą. Nadzoruję sporą część prac w trzech firmach, ale powiem szczerze, ze w porownaniu z zajmowaniem sie malym dzieckiem i jednoczesnie domem, to praca dosyć lajtowa. Podziwiam więc mojego koguta - bo to prawdziwy facet jest. Nie żadne tam ciepłe kluchy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ichi51e Etat: kogut domowy IP: *.acn.waw.pl 21.05.09, 16:03 Facet w domu - bohater, prawdziwy mezczyzna; kobieta w domu - kuchta Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: konferencja Etat: kogut domowy IP: 194.181.253.* 21.05.09, 16:03 !!! dwiema córkami!!!, a dwoma synami Odpowiedz Link Zgłoś
jarkoni Re: Etat: kogut domowy 21.05.09, 16:25 "Piotr Machajski, dziennikarz policyjny z Warszawy niedawno wrócił do pracy po 13-miesięcznej przerwie." Czy Piotr Machajski jest dziennikarzem z Warszawy, czy też niedawno wrócił z Warszawy po 13-miesięcznej przerwie??? Polska języka trudna być... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Komando-Complex Re: Etat: kogut domowy IP: *.teosat.pl 21.05.09, 16:54 Rany Julek, ktoś zapomniał zamknąć zdania wtrąconego przecinkiem! Uwaga, polskie-niskie-poczucie-własnej-wartości: szykować się do bulgotania! Jest okazyja! Jest okazyja! A tak na marginesie: polski język JEST trudny. Powie Tobie tak każdy obcokrajowiec, który próbował się go uczyć. Palantunio. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: takajedna Re: Etat: kogut domowy IP: *.kielce.vectranet.pl 21.05.09, 17:33 CI. Nie TOBIE. Palancie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: przecinek Re: Etat: kogut domowy IP: *.skranetcan.pl 21.05.09, 23:54 Ech, chyba już wolę brak przecinka od czasu do czasu, niż ten zalew przecinków w zupełnie przypadkowych miejscach tekstu, który obserwuję od dłuższego czasu w artykułach w internecie (chociaż nie tylko), włączając w to artykuły gazety - jakby autorzy stawiali przecinki losowo. Odpowiedz Link Zgłoś
lonekblox www.lonek.blox.pl 21.05.09, 16:20 Mało brakowało a sam bym tak skończył. Zapraszam na bloga kryzysowego: www.lonek.blox.pl Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pivot Etat: kogut domowy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.05.09, 16:23 Dlaczego u nas to jest taki "zjawisko" ze trzeba o tym pisac artykul? GW, to jest 21 wiek i potrzeby sa inne niz w latatch 70- tych. Po prostu. Nie rob cyrku bo to nie jest nic dziwnego, Brakuje tematow? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: olo <a href="http://metigo.mybrute.com" target="_blank">metigo.myb IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.05.09, 16:30 Świetna gierka na zabicie czasu, polecam :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: arm Re: <a href="<a href="http://metigo.mybrute.com"" target="_bla IP: *.bg.univ.gda.pl 21.05.09, 18:24 Świetna na zabicie czasu, to jest dobra książka, albo dobry film. A ta gra flashowa to otępiający gniot, 0 myślenia niepotrzebne, żadnych umiejętności manualnych, żadnej wyobraźni. I strata czasu - pół biedy, że dla Ciebie, ale też dla klikających. A to już w skali kraju przekłada się na straty finansowe;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: arm Re: <a href="<a href="<a href="http://metigo.mybru" target IP: *.bg.univ.gda.pl 21.05.09, 18:30 Miało być - 0 myślenia potrzebne;P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: olo A A A <a href="http://metigo.mybrute.com" target="_blank">meti IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.05.09, 16:31 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: max Etat: kogut domowy IP: *.171.104.102.static.crowley.pl 21.05.09, 16:43 Muszę powiedzieć to na plus: Ty zawsze miałaś dobry gust i w dobrym guście jest ten "jasny beż" fartuszek. Gdy się po domu krzątam sam to zawsze go na sobie mam bo wyjątkowo jest praktyczny przyznać muszę. Ty ciągle pędzisz gdzieś i gnasz Spraw poza domem tyle masz Szczęściem, jak dotąd wciąż poruszasz się bez kraksy Ty talent masz, Ty kwitniesz wciąż a ja ... ja jestem tylko mąż... Sprzątam, gotuję i przyjmuję czasem faxy Ja wiem, ja wiem: Ty jesteś Businesswoman lecz jeśli masz pod ręką jakiś fax przefaksuj mi swój pocałunek przynajmniej raz na jakiś czas Ja się nie skarżę, przecież wiesz, mam swój fartuszek "jasny beż" i proszek, co w mig spiera plamy zeń z buraczków Jest w domu woda, prąd i gaz i od cholery różnych past, które nie robią na powierzchni nawet znaczków. Przesądów nie mam... zero, nul zgadzam się na zamianę ról Jakby nie patrzeć jestem nadal "domu panem", lecz czegoś mi w tym wszystkim brak Może to ze mną coś nie tak, że wracasz nocą a wychodzisz wczesnym ranem ? Więc czasem choć, choć jesteś Businesswoman w swym gabinecie zamknij drzwi spust Przefaksuj mi swój pocałunek Tak brak mi czasem twoich ust. Czasami przyznać muszę sam, że satysfakcję jakąś mam widząc jak pięknie utrzymane jest mieszkanie Łazienka błyszczy, kuchnia lśni, dla dziecka obiad na dwa dni no i zakupy..., że zrobione tam gdzie taniej. Lecz czasem w żyłach kipi krew Czuję się jak w potrzasku lew To instynkt łowcy szpony w umysł mój zapuszcza Wtedy na złość przesalam zraz bo myślę tylko by już raz zrzucić to jarzmo pod postacią "beż" fartuszka. Ty takich chwil nie przegap i ratunek mi przynieś... jeśli fax pod ręką masz, przefaksuj mi swój pocałunek Z tej matni drogę wyjścia wskaż Zmień wreszcie, zmień do moich próśb stosunek bo dłużej być jak jest nie może już Przefaksuj mi swój pocałunek i nowy spraw fartuszek... "lila-róż" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Niepoprawy Dreamer Re: Etat: kogut domowy IP: *.chello.pl 22.05.09, 19:23 Brawo za wierszyk! ;-) A temat? Cóż jak u kogoś to nie wywołuje frustracji to niech siedzi, a ja nie trudno.... W obu przypadkach doceni się role partnerki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: etatowiec Etat: kogut domowy IP: *.chello.pl 21.05.09, 17:06 Komuś nie pasi równouprawnienie. Masz mnie utrzymać. A ja będę narzekał że zarabiasz za mało. Same tego chciały. Życie potrafi naprawdę być piękne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: logika Z calego serca życzę Ci pracy w domu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.05.09, 22:06 Jak będziesz zasuwał w domu, sprzątał, gotował, prał, prasował, opiekował się małymi dziećmi, bardzo szybko pożałujesz tego równouprawnienia. Obowiązki zawodowe to pikuś w porównaniu z harówą w domu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gośc Etat: kogut domowy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.05.09, 17:10 Jeden z facetów stwierdza, że się do tego nie nadaje. A ile kobiet wie, że się do tego nie nadaje, a nie ma wyboru i musi siedziec w domu, bo "mężczyzna ma zarabiac na dom"? Panie Kochany, nie tylko ty jesteś na tym świecie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bubblemilk Re: Etat: kogut domowy IP: *.rev.numericable.fr 21.05.09, 17:40 Dokładnie. Dla kobiet to nie jest sprawa wyboru. Jeśli są panowie, którzy nie pracują, tylko DAJĄ SOBIE RADĘ w roli gospodarzy domu, pora na zadanie jeszcze trudniejsze: praca na pełen etat+zajmowanie się domem - najczęściej tak bowiem wygląda rola kobiety. I jakoś nikt peanów na ich cześć nie pisze. Odpowiedz Link Zgłoś
listekklonu Re: Etat: kogut domowy 22.05.09, 08:03 > Dokładnie. Dla kobiet to nie jest sprawa wyboru. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: juziek to wyborcza nie ma już o kim pisać IP: *.chello.pl 21.05.09, 18:35 tylko o swoim dziennikarzu z oddziału w Warszawie? Dobre czasy były wtedy, gdy kobiety siedział w domu - nie zabierały nam pracy i dobrych zarobków. No i były pokorniejsze. Z korzyścią dla rodziny, męża i przede wszystkim dla nich samych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ami Re: to wyborcza nie ma już o kim pisać IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.05.09, 11:35 Z korzyścią? Czy całkowitą zależność finansową od kogokolwiek można uznać za sytuację korzystną? Czy Ty czułbyś się komfortowo w takiej sytuacji? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mol Re: Etat: kogut domowy IP: *.chello.pl 21.05.09, 18:40 Święte słowa. Mój mąż też 'siedzi' w domu z dziećmi. Czasem się frustruje, ale głównie pod wpływem presji otoczenia, czyli kolegów. Zarabiał mniej, więc musiał zrezygnować dla dobra dzieci. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pan patafian Re: Etat: kogut domowy IP: *.nat.student.pw.edu.pl 21.05.09, 19:46 coś dla pantoflarzy bez ikry Odpowiedz Link Zgłoś
majself Re: Etat: kogut domowy 21.05.09, 21:30 Gość portalu: mea napisał(a): > tylko faceci bez kompleksow spełnią się w domu. Ot co! Odpowiedz Link Zgłoś
ignispl Etat: kogut domowy 22.05.09, 11:19 Nareszcie ktoś zauważył, że w naszym społeczeństwie coś sie zmienia. I to coś jest bardzo ważne bo przełamuje jeden z najważniejszych stereotypów społecznych, mianowicie że praca w domu należy do kobiety. I że jest to lekka i przyjemna praca. Nie mam nic przeciwko podziałowi ona w domu a on w pracy ale tylko wtedy kiedy ma to jakieś logiczne podstawy typu zarobki albo potrzeba psychiczna plus możliwości ekonomiczne rodziny. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: DJ_Kryzys Dobre powyżej zarobków 5000 PLN netto IP: *.chello.pl 22.05.09, 12:32 W dużym mieście, żeby się utrzymać i nie wegetować rodzina z dwójką dzieci powinna mieć min. 5000 PLN na życie, łatwiej to osiągnąć, kiedy oboje małżonków trudni się pracą zawodową. Choć nadal są rodziny, gdzie ta wspólna kasa nie sięga aż takiego pułapu. Mało która rodzina jest w stanie pozwolić sobie na to, żeby jedna z osób świadomie, bez przymusu sytuacji (czyt.: bezrobocie) nie pracowała. Są wprawdzie takie kobiety (przykład: moja znajoma, była pracownica "Biedronki" z pensją 1000 PLN netto, jej mąż - pracownik "Makro" z pensją 1200 PLN netto), które "choćby skały się zesrały" nie podejmą pracy zawodowej, kiedy jest małe dziecko w domu, a sytuacja finansowa do dupy, ale jest to związane z silnym instynktem macierzyńskim, którego próżno szukać u faceta. Generalnie - miły artykulik, trochę z pogranicza science fiction. Realia są o wiele bardziej przykre. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kura zona koguta Etat: kogut domowy IP: 212.191.5.* 22.05.09, 12:33 Ciekawe ze opisani Panowie uczą się sprzątać idbać o dom i dzieci dopiero jak straca prace i babka zarabia. Nie mam ideału w domu ale moj mąż od początku ze mną prowadził dom. NIe pomagał, prowadził ze mną. Obydwoje pracujemy, ja gotuje (jedyne czego maz nie robi) ale sprzatmy razem, zakupy razem. Jak czytam ze facet sie wziął za roboty domowe dopiero jak stracił prace to nie wiem czy mi sie smiać z Panów chce czy płakać ze te Panie w domu miały tak wesoło. Drogie panie radze na poczatku ustalic- razem pracujemy, razem o dom dbamy. Nie wazne ile kto zarabia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Niepoprawy Re: Etat: kogut domowy IP: *.chello.pl 22.05.09, 19:31 Chyba tak jest najlepiej nikt się nie przeharuje w domu a wszystko będzie zrobione, ale do tego trzeba czasem sporo silnej woli... Odpowiedz Link Zgłoś