agata781 19.12.04, 21:49 Tak mi jakoś dzisiaj smutno.do tego stopnia że nic mi się nie chce robić.Pudełka nie zrobione,zamówienie na telegramy ślubne leży.Nie znam nikogo żeby sobie pogryzmolić na gg.Napiszcie coś wesołego dziewczyny bo zaraz zwariuję.Proszę(( Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
kragmel coś wesołego ;P 19.12.04, 21:53 ja nie umiem pocieszać. mogę cię najwyżej połaskotać co tam złego się dzieje? masz pościągane nasze kristmasowe pieśni? zaraz wprawiają w dobry nastrój. zwłaszcza ten Lynyrd Skynyrd justka. Odpowiedz Link
szellla hej :?) 19.12.04, 22:01 pomyśl, że zaraz choinka zapachnie w domu, weź cieplutki koc na nogi i herbatę malinową gorącą bardzo. śniegu dziś napadało - będzie coraz dłuższy dzień niebawem ) Trzymaj się cieplutko ) Odpowiedz Link
kasiaba1 Re: Smutno mi...:( 19.12.04, 22:22 Mi czasem pomaga Forum Humorum... Pomknij tam, powinno Cię rozweselić To moje ulubione watki: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=384&w=12131893&s=0 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=384&w=3164722&s=0 I inne też... Odpowiedz Link
carolinuss Re: Smutno mi...:( 19.12.04, 22:38 hej kochana, już za małą chwilkę będzie nowy dzień, czyli taki trochę nowy czas. I co było, a nie jest, w tym wypadku: nie będzie, nie bedzie pisało się w rejstr. Przyznam się, ze jeszcze kilka tygodni temu nie uznawałam tego hasła. Ale zadziałało cuda. I teraz jak pójdziesz spać, to w pewnien sposób "skończą sie" się dzisiejsze problemy, kłopoty i smutki.A jutro wstaniesz i bedziesz miala przed sobą cały, nowy, niezabałaganiony niczym dzień. I wtedy zawsze można spróbować uniknąć, albo wyeliminować przyczyny wcześniejszych kłopotów. Mam nadzieję, ze nie przesadziłam z tymi wywodami, hehe. Bardzo Cie pozdrawiam i wysylam Ci dobrą energię. Wierzę w nieskończoną siłę wyobraźni, bo nie możliwe nie istnieje Odpowiedz Link
agata781 Re: Smutno mi...:( 20.12.04, 07:57 Pomogło...Zaczyna pomagaćWiecie taki nędzny dzień się zebrał do"kupy"ze smutasami.Nędzna praca,jeszcze bardziej nędzna płaca,brak dzieciaczka(jak na razie.Takie żeczy potrafią działać na człowieka tak destrukcyjnie że szkoda gadać ech...Ale będzie lepiej Odpowiedz Link
carolinuss Re: Smutno mi...:( 20.12.04, 08:14 jeżeli masz ochotę i chęć, jak to mawia mój kuzyn, to oto mój nr GG:6788860. Co prawda bede fruwająca, bo musze jeszcze robić równolegle inne rzeczy, ale dzielone smutki, nawet na dwa, topnieją w tempie przyszpieszonym Wierzę w nieskończoną siłę wyobraźni,bo..niemozliwe nie istenieje!!! (nawet w taki dzień jak ten...) Odpowiedz Link
agata781 Re: Smutno mi...:( 20.12.04, 12:11 Carolinus!Może być wieczorową porą np.po godz 19? Jolasek!Jesteś tylko rok starsza ode mnie, i nie masz pojęcia jak to mnie cieszy.Znalazł się ktoś w mojej grupie wiekowej.Super)) Jak czytam wasze"pocieszki"to chumorek się poprawia)) Odpowiedz Link
jolasek77 Re: Smutno mi...:( 20.12.04, 11:53 gg 5433336 jakby co, chetnie pociesze bo i mi czesto smutno, wiadomo jak jest... tylko ze czesto sie ukrywam, trzeba wiec zaczepiac pozdr! moze dzis juz wesolutko? Odpowiedz Link