eufrozyna2020
21.09.26, 09:13
Na Netflix. Jeszcze nie oglądałam, ale jedno mnie zastanawia. Owszem, nie została skazana, jednak wszystko wskazywało na nią. Po uniewinnieniu zamieszkała razem z siostrą do czasu, aż się pokłóciły i nastąpiło całkowite zerwanie kontaktów. A mnie zastanawia czy ta siostrą się nie bała? Przecież tez mogła zostać zamordowana, zamieszkała co by nie mówić, z morderczynią? Czy skoro to rodzina to człowiek myśli, że wbrew dowodom jednak jest niewinny? Ja tak myślę, że bym nie ryzykowała, no ale do końca nie wiem. A wy jak się zapatrujecie na taką sytuację?