Dodaj do ulubionych

Co przynosicie na spotkanie do Greglis?????

04.01.05, 12:01
Ja napewno wezmę ze sobą akcesoria do frywolitek i tym co będą chcieli,
(trzęsącymi się rękoma) pokarzę o co w tym wszystkim chodzi. Może coś
słodkiego, może coś do picia????????. Może jakąś rzecz do nauki
decoupagu ?????(kurczę ale to musi schnąć) . No sama nie wiem. Może coś co
sama stworzyłam, żeby się pochwalić, hihihihi, a może...... A WY CO
PRZYNOSICIE???????
Obserwuj wątek
    • anek.anek Re: Co przynosicie na spotkanie do Greglis????? 04.01.05, 12:14
      A może, w przypadku decupage, weźcie ze sobą rzeczy już z naniesioną farbą
      podkładową, bo najtrudniejsze w tej sztuce jest chyba nanoszenie motywów i
      uzupełnianie tła, a to mając rzeczy z farb podkładową można robić na spotkaniu.
    • zielony_listek Re: Co przynosicie na spotkanie do Greglis????? 04.01.05, 13:16
      Proponuję wziąć serwetki, może się przy okazji powymieniamy.
      Ewentualnie coś słodkiego, żeby nam się miło siedziało, tutaj jestem za smile.
      Greglis obiecała smile pokaz, ale nie wiem, czy to na czymś nam pokaże (na
      jakiejś przykładowej rzeczy), czy my też mamy sobie zabrać "warsztat". Greglis,
      jak to widzisz?

      pozdrawiam
      zielony_listek
      • greglis Re: Co przynosicie na spotkanie do Greglis????? 04.01.05, 13:45
        Myślę,że to będzie taka wymiana pomysłów i nie skupimy się tylko na decoupage'u
        tylko będziemy robić różne rzeczy.Przynieście więc może rzeczy które już
        powstały i coś co będziecie robić na spotkaniu,to będą "Warsztaty Twórcze" smile)))
        Ja na pewno zrobię coś decougage'owego tzn wykończę, bo czasu szkoda,ale
        chętnie zobaczę coś kolczykowego,albo lepienie z masy,a Pasjonatkę będę męczyć
        o frywolitki
    • kragmel Re: Co przynosicie na spotkanie do Greglis????? 04.01.05, 14:24
      pasjonatka, a jak człowiek chciałby spróbować frywolitkowania to ma coś ze sobą
      przynieść czy tylko notować w pamięci?
      ja przyniosę serwetki do wymiany. a dla nenuphar w prezencie wink
      i będę podglądać co wy robicie hyhy
      • pasjonatka1 Re: Co przynosicie na spotkanie do Greglis????? 04.01.05, 14:38
        Jeśli nie chcesz biernie się przyglądać to przynieś czółenko lub igłę i jakiś
        kordonek. Zrobimy sobie mały kursik...aż się boję.... Czy wybaczycie
        potknięcia, jąkanie, itp. objawy zdenerwowania.... hihihihi?
        • zeberka2 Re: Co przynosicie na spotkanie do Greglis????? 04.01.05, 15:23
          małe co nie co na pewno... może też coś do wykończenia... tylko, że wszystko
          mam skończone...muszę pomyśleć o czymś nowym!
    • regata7 Re: Co przynosicie na spotkanie do Greglis????? 04.01.05, 15:58
      listę pytań smile
      coś do jedzenia, picia smile i coś do roboty.

      O! I o serwetkach pamiętajmy na wymianę.

      gdzie kupić czółenko do frywolitek?

      tylko jutro i sobotę rano mam na przygotowanie, bo w czwartek
      wyjeżdżam "pracowo" na dwa dni sad

      acha. CHYBA będę zmotoryzowana. Jeśli tak to będą trzy wolne miejsca na trasie
      z Bielan. Mogę jechać przez Wolę lub przez Centrum.
      Gdybyście chciały się dosiąść po drodze, to dajcie znać na maila gazetowego.
      Ustalimy miejsca i znaki rozpoznawcze smile
      Chciałam jechać ciut wcześniej, żeby jeszcze do tego "Bociana" w Galerii
      zajrzeć, bo w życiu tam nie byłam, a korci smile
      • calvados_s Re: Co przynosicie na spotkanie do Greglis????? 04.01.05, 17:38
        ja z pewnoscią przyniosę jakieś farby ( spora puszka więc weźcie słoiczki, jakby
        coś komuś to odlejemy). Serwetki albo wymiana, albo do prac. Poszukam moze
        jakieś dyżurne butelki będę mieć. Picie, jedzienie - ja też coś wezmę. Jeśli uda
        mi się podrukowac w pracy (niestety kolorowa jest atramentówka) to moze
        przyniose dla eksperymentu podrukowane motywy
        Acha no i suszarkę do włosów.
        • maja281 Re: Co przynosicie na spotkanie do Greglis????? 04.01.05, 17:53
          Ale Wam dobrze też bym chciała tam byćsmile.
          • qlka_79 Noooooo... 04.01.05, 21:42
            Fajnie mają, ja też im zazdroszczę sad
      • pasjonatka1 Re: Co przynosicie na spotkanie do Greglis????? 05.01.05, 08:25
        Czółenka i kordonek kupisz w Bocianie. To do miłego plątania. papa
        • szellla pasjonatko... 05.01.05, 11:35
          ... a co to jest i gdzie jest Bocian?
          i jakie czółenka? inne cuda mam kupić, żeby coś się od CIebie nauczyć?
          SzeLLka
          • pasjonatka1 Re: pasjonatko... 05.01.05, 12:25
            Bocian to pasmanteria w Galerii Mokotów na I poziomie (dużo zakrętów i
            najlepiej sprawdzić na planie). Jeśli podejmujesz decyzję że będziesz robić
            frywolitki żeby nie wiem co się stało, to kup dwa czółenka(panie w Boćku nie
            zrobią dużych oczu). Mogą być jedno z szydełkiem a drugie bez i dobrze by było
            gdyby miały dodatkowy bębenek. To trochę kosztuje więc pomyśl. Aha i jeszcze
            jakiś korodek ( tylko nie bardzo cienki i jasny kolor-będzie widać co się robi.
            A może zdecydujesz po spotkaniu????? Pomyśl.... papapa
            Są jeszcze są igły do frywolitek (też przyniosę) o dwóch grubościach, ale to
            wydatek około 50-70 złotych.
            • szellla Re: pasjonatko... 05.01.05, 12:30
              dzięki - dzwoniłam do Bociana, mają tylko jeden rodzaj, więc kupię co mają.
              przyniose jakiś jasny kordonek, tylko nie wiem jakiej grubosci.
              czółenka są ponoć po 12 zł - to myślisz, że będą dobre jakieś?
              • pasjonatka1 Re: pasjonatko... 05.01.05, 12:40
                Raczej sądobre bo sama u nich kupowałam. Kordonek przynieś co masz, zobaczymy,
                a jeśli będziesz kupować to Pani Ci podpowie, bo ja nie bardzo na numerach się
                znam a poza tym każda firma inną.
                • zielony_listek o Szellce :-) 05.01.05, 21:52
                  Musze przyznać, że Szellka jest szybka w działaniu jak James Bond smile a Ciebie,
                  pasjonatko, słucha się jak Jej Wysokości Królowej smile
                  Dzisiaj po południu ją nakryłam w Bocianie na kupowaniu czółenek smile
                  Pozdrawiam
                  zielony_listek
                  • pasjonatka1 Re: o Szellce :-) 05.01.05, 22:43
                    Ja bardzo przepraszam, ja tu tylko sporzątam (jestem taka "malutka" i nikomu
                    nie chcę rozkazywać). Dziś też byłam popołudniu w BOCIANIE, ale nikogo nie
                    spotkałam, za to wydałam majątek na te cuda do decoupage(oby się SUper Ktoś nie
                    dopatrzył bo będzie dziamanie). A może Was nie widziałam bo tak pzrewracałam na
                    półkach? Pozdrawiam
                    • zielony_listek Re: o Szellce :-) 06.01.05, 10:53
                      Hm, byłyśmy tak w okolicach piątej. Szellka była z synkiem w wózku i robiłyśmy
                      generalnie tyle szumu, że na pewno byś nas zauważyła smile Pewnie się
                      rozminęłyśmy.

                      Pozdrawiam
                      zielony_listek
                      • pasjonatka1 Re: o Szellce :-) 06.01.05, 12:05
                        Ja też byłam około 5 pm. ale byłam tak zaaferowana że mogłam na nic więcej nie
                        zwracać uwagi. No wiecie obłęd w oczach i w głowie a dookoła czarna dziura.
                        Dziś chyba z tych emocji głowa mnie boli i prochy nawet nie pomagają.
                        • kragmel o głowie ;) 06.01.05, 14:45
                          > Dziś chyba z tych emocji głowa mnie boli i prochy nawet nie pomagają.

                          to przez pogodę. ja dziś na stałym dopalaniu kawą, bo bym zaczęła się
                          przewracać.
    • kragmel a czy ja mogę 04.01.05, 23:03
      przynieść aparat i zrobić wam artystyczne zdjęcia przy pracy artystycznej?
      bo najbardziej ze wszystkiego lubię fotografować smile
      • qlka_79 Re: a czy ja mogę 04.01.05, 23:15
        Ja Ci pozwalamwink
        A potem fotki myk - na forum!
        • caltha5 Re: a czy ja mogę 05.01.05, 10:18
          qlka_79 napisała:

          > Ja Ci pozwalamwink
          > A potem fotki myk - na forum!
          To świetny pomysł! (Jeśli dziewczyny uczestniczące w tym spotkaniu zgodzą
          się smile) Na pewno ucieszyłby wszystkich, którzy nie mogą tam być. Potem
          mogłybyśmy nie tylko poczytać o waszym spotkaniu, ale i je obejrzeć.
          • kati_p :) 05.01.05, 12:43
            o, fajnie!
            Przynajmniej sobie Kraków fotki poogląda i pozazdrości smile
            • lamarta Re: :) 05.01.05, 12:53
              I przeziębiony tchórz też sobie obejrzy i żałować będzie, że nie mógł i bał
              się przybyćtongue_out
      • kocio-kocio Re: a czy ja mogę 05.01.05, 17:06
        kragmel napisała:

        > przynieść aparat i zrobić wam artystyczne zdjęcia przy pracy artystycznej?
        > bo najbardziej ze wszystkiego lubię fotografować smile
        >

        O hej, no halo!
        To ja miałam przynieść aparat, bo mam nowy a nic innego się pewnie nie odważę
        zrobić!
        Ehhhh...
        D.
        • zielony_listek ja tez aparatowa 05.01.05, 21:47
          He, he, ja też mam nowy aparat i pewnie wezmę smile
          Pozdrawiam
          zielony_listek
          • qlka_79 A ja mam nie tylko aparat... 05.01.05, 22:51
            ...ale i miałam dobry pomysł! smile
            Wobec tego z innymi nieobecnymi oczekuję fajnych fotek i chyba już nie musicie
            się pokazywać tylko w formie dłoni, które lepią, decoupage'ują albo
            frywolitkują.
    • malen_a Greglis 06.01.05, 09:20
      przepraszam bardzo, ja jednak nie dam rady sie zjawic
      wlasnie dowiedzialam sie, ze na poniedzialek musze napisac
      'bardzodlugitekstnastudia' i bede musiala siedziec nad nim caly weekend ;-(((
      wale glowa w sciene, bo bardzo zaluje, ze nie dam rady przyjsc, ale nauka wzywa
      ;-(((
      buuu
      • greglis Re: Greglis 07.01.05, 11:32
        oj to przykro,ale mam nadzieję że siedzenie będzie owocne i spotkamu się
        następnym razem
    • zeberka2 do Kragmel 06.01.05, 14:04
      O ile dobrze pamiętam jesteśmy sąsiadkami (ja Zacisze, Ty Bródno?), jeśli się
      nie mylę to jadę do Greglis samochodem i chętnie jeśli potrzeba udostępnię
      drugi fotel.
      Majka
      • kocio-kocio Re: do Kragmel 06.01.05, 14:08
        Słuchajcie, ja jadę z Centrum Centrum (z Muranowa konkretnie), więc jakby co to
        służę - zmieszczę 3 osoby.
        Może jak się z kimś umówię, przestanę się zastanawiać, czy jechać? ;o)
      • kragmel Re: do Kragmel 06.01.05, 14:44
        o Zeberka! dziękuję, byłoby super. bo ja zywkle podróżuję ztm wink
        napisz do mnie na @ gazetowy to się umówimy.
        • zeberka2 Re: do Kragmel 07.01.05, 11:22
          OK, wyślę ci mój telefon na mejla, to sie jutro zdzwonimy. Powinnam być luźna
          od ok 15:30 - wtedy moja siostrzenica pojawi się aby zająć się mojż córcią.
          do usłyszenia i zobaczenia,
          Majka
    • greglis Re: Do DROGICH SPOTYKAJĄCYCH SIĘ 07.01.05, 13:17
      Kochane,jeśli do kogoś nie doszedł mail z adresem proszę prędziutko
      napisać,boję się że mogłam kogoś niechcący pominąć
    • nenuphar77 Re: Co przynosicie na spotkanie do Greglis????? 07.01.05, 14:32
      ja wstyd się przyznać przyniosę tylko otwarte serduszko i oczy na wasze
      umiejętności i dzieła, jeśli zdążę upiec to przyniosę też keksa smile

      do zobaczenia !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    • szellla APELUJĘ do wszystkich decouparzystek, które.. 07.01.05, 23:25
      .. będą u greglis o przyniesienie serwetek na wymianę - to może być dobra
      okazja do wymian właśnie.
      Ja przyniese ze sobą: kilka wzorów serwetek na wymianę, anioła choinkowego;
      kilka decoupaży - szkło, drewno (m.in te, które robiłam u Wendy), mam również
      czółenko, kordonek i szydełko (uprzejmie czekam na pokaz/szkolenie
      pasjonatki:0)))i pewnie upiekę jakieś ciasto.
      I będę... pod warunkiem, że nie urodzę zawczasu.
      Aha nie umawiam się z nikim na wiezienie do.. (bo może będę rodzić), ale
      zawsze mogę zabrać kogoś z powrotem (okolice cmentarza żydowskiego/Klifa).
      no to pa i do juterka (właśnie skończyłam kilka decoupaży do zabrania na jutro)
      SzeLLka
      • calvados_s Re: APELUJĘ do wszystkich decouparzystek, które.. 08.01.05, 01:22
        oj to chyba jakaś artystyczna dusza będzie
        myślę że duża szansa żebys jednak dotrła na wspólne spotkanie
        trzymam kciuki za szczęśliwe rozwiązanie
        • jeanne jedna z tych, co sie nie odzywa, ale 08.01.05, 09:39
          tez chetnie by przyszla...Ja moge przynieśc koraliki różne, o ile ktos chce
          nawlekac, bo to jedyne co mam. A.
          • greglis Re: jedna z tych, co sie nie odzywa, ale 08.01.05, 09:50
            Jeanne,mam nadzieję że dostałaś maila?
            • jeanne dostałam, dziękuję 08.01.05, 10:01
              oczywiscie przyjadę, troche nieśmiało, ale za to z sałatkąwink))
    • artsajke Re: Co przynosicie na spotkanie do Greglis????? 08.01.05, 11:24
      Sernik na zimno z owocami i galaretką już czeka w lodówce. Po pochwalenia się
      mam kilka prac (musiały być nieduże i lekkie z racji tego, że będę ZMT jechać,
      więc tylko wyroby szydełkowe). Jeszcze wczoraj krochmaliłam i prasowałam, co by
      się do prezentacji nadawały. Tylko ja jeszcze w proszku wink.

      Jak by ktoś chciał mogę szydełkowania nauczyć, choć pewnie wszystkie umiecie...

      To do zobaczenia,

      Artsajke
      • kragmel Re: Co przynosicie na spotkanie do Greglis????? 08.01.05, 11:25
        > Jak by ktoś chciał mogę szydełkowania nauczyć, choć pewnie wszystkie
        umiecie...

        ja nie umiem. moim szczytowym osiągnięciem było zrobinie łańcuszka długiego na
        metr. i nie wiedziałam jak go zakończyć wink
        • artsajke Re: Co przynosicie na spotkanie do Greglis????? 08.01.05, 11:41
          Dobry początek. Ja też tak zrobiłam w zerówce wink. W takim razie przynieś
          szydełko, jakiś kordonek i będziemy się doszkalać.

          Artsajke
          • kragmel Re: Co przynosicie na spotkanie do Greglis????? 08.01.05, 11:43
            przyniesienie może mi się dziś nie udać. ale popatrzę jak to robisz i będę
            zapamiętywać. pamięć mam całkiem dobrą smile
            • artsajke Re: Co przynosicie na spotkanie do Greglis????? 08.01.05, 11:53
              Lepiej jednak jest samemu porobić, ale najwyzej pożyczę Ci swoje szydełko.
              • calvados_s spotkanie- transport 08.01.05, 12:25
                czy ktoś w okolicach 15.30 będzie jechal przez Wolę, Koło?
    • artsajke Re: Co przynosicie na spotkanie do Greglis????? 08.01.05, 15:24
      Ja nie przyjadę. Transport nawalił. Buuuuuuuuuuuu
      • onnanohito hmmm 08.01.05, 21:37
        a teraz tam sobie siedzą wszystkie i tworzą ....

        piękne!

        internet jest wielki!


        czekamy wszystkie na sprawozdanie ze spotkania smile
        • kragmel Re: hmmm 08.01.05, 21:41
          ja już jestem w domu od jakiegoś czasu dzięki uprzejmości Sz.P.
          Zielony_listek wink
          bardzo było sympatycznie. serwetki powymieniane. a mieszkanie Greglis na żywo
          jest jeszcze lepsze niż na zdjęciach smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka