diara 13.01.05, 16:17 Skad bierzecie te rzeczy, które tak pieknie dekupażujecie? Te drewniane skrzyneczki na klucze, tace i segregatory?. Kupujecie czy akurat macie takie coś w domu? Ja niestety mam tylko butelki. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
lula25 Re: skad bierzecie rzeczy do ozdabiania? 13.01.05, 16:19 Wiele z tych rzeczy jest do kupienia w Ikei. Odpowiedz Link
diara Re: skad bierzecie rzeczy do ozdabiania? 13.01.05, 16:26 No tak, ale pewnie te rzeczy sa dosc drogie. Qrcze, ten cigły brak kasy.... Jak bede w ikei to popatrze, a tymczasem nie wiecie ile kosztuja takie rzeczy? Odpowiedz Link
magiczna_chwila Re: skad bierzecie rzeczy do ozdabiania? 13.01.05, 16:33 Co prawda ja nie mam Ikei w moim mieście, ale zamierzam skorzystać z uprzejmości jednej z osób które takowe możliwości mają. Tak więc przykładowe ceny jakie otrzymałam: lustro w szerokiej ramie - 8 zł, ramki cieńsze 3 szt. - 6 zł, ramki grubsze 2 szt.- 6 zł. Skrzyneczka na klucze chyba ok. 25 zł. Na pewno da się wybrać coś Ja kupuję troszkę na Allegro (zobacz: tam są np. szkatułki, pojemniki drewniane, tace) i sklepach budowlanych i niebudowlanych czyli jak trafię to kupuję Odpowiedz Link
kasiaba1 Proponuję... 13.01.05, 17:14 Wejx na www.ikea.pl tam można obejrzeć i rzeczy i ceny... A ja ostatnio kupiłam na Allegro Odpowiedz Link
enyya Re: Proponuję... 13.01.05, 17:19 A ja ostatnio kupiłam doniczkę glinianą w Auchanie za 1,99 Odpowiedz Link
lola211 Re: skad bierzecie rzeczy do ozdabiania? 13.01.05, 17:28 Ja poki co wykorzystuje zasoby domowe, a troche sie uzbieralo.A wczoraj w Rossmanie nabylam po 4 zl. dwa wielkie plaskie talerze w srebrnym kolorze, niestety to tworzywo, ale wyglada bardzo fajnie.Jeden zrobilam w bezu i brazie, nakleilam bukiet makow, drugi na bialo i motyw z kamieniami- ten zawisnie w lazience na scianie, bo kolorystycznie podchodzi idealnie. Odpowiedz Link
regata7 Re: skad bierzecie rzeczy do ozdabiania? 13.01.05, 21:30 na razie niszczę zbiory domowe znaczy parę butelek, skrzynkę po winie, skrzynkę na klucze, półeczkę na przyprawy, wielki kubek, ostatnio "odkryłam" że mam w sypialni nie pasujący do niczego stolik, który zapewne da się zdekupażować Rozejrzyj się - na pewno coś w domu znajdziesz (a kafle z łazienki Ci nie zostały żadne? a tacy nie masz? skrzynki z targu w Zakopanem? D Odpowiedz Link
regata7 Re: skad bierzecie rzeczy do ozdabiania? 13.01.05, 21:33 planuję też zakupy - poszukuję pudełka drewnianego na chusteczki, i segregatorów, i mini-komódki z szufladkami. To pierwsze nie wiem gdzie kupię, pozostałe pewnie w Ikei (Ikea robi wyprzedaże od czasu do czasu - trza polować) Odpowiedz Link
toxicloki Re: skad bierzecie rzeczy do ozdabiania? 14.01.05, 13:08 segregatory i komodki w Ikei sa na pewno, wyprzedaz wlasnie trwa drewnianego pudelka na chusteczki tez bezskutecznie szukam wszedzie -jakbys znalazla, daj znac, dobrze? w Ikei sa pudelka, ale metalowe chromowane, do tego drogie diabelnie(( Odpowiedz Link
surtout Re: skad bierzecie rzeczy do ozdabiania? 14.01.05, 13:19 Ikea jest rzeczywiście dość droga. Od jakiegoś czasu się przymierzam, żeby powęszyć w tradycyjnych sklepach dla tzw. złotych rączek. Jest taki sklep niedaleko kościoła "okrąglaka" na Przymorzu (dwupoziomowy). Ten sklep istnieje, odkąd pamiętam i zawsze było tam mnóstwo drewnianych, surowych wyrobów do malowania: wieszaki, stojaki na doniczki, stołki, ramy do luster, karnisze, fronty do szafek (takie z deseczek udających żaluzje), mnóstwo różności. Byłam tam ostatnio rok temu i mam nadzeję, że jeszcze go nie zlikwidowali przez te wszystkie Castoramy, OBI i inne Leroy'e. Odpowiedz Link
toxicloki Re: skad bierzecie rzeczy do ozdabiania? 14.01.05, 13:23 teraz to mi dalas do msylenia! ja sie tam na pewno wybiore, jesli znajde(sama wiesz, jaka jest moja znajomosc gdanska)). tylko ze przez najblizszy tydzien bede miala muchy w nosie - wyplata za tydzien dopiero))) Odpowiedz Link
qlka_79 Re: skad bierzecie rzeczy do ozdabiania? 14.01.05, 13:23 A propos likwidowania - w poniedziałek pognałam do sklepu z rzeczami z drewna, gdzie mieli nawet drewniane "coś" do miodu. Podchodzę - a tam sklep z ciuchami(((((((((((((((( Po co komuś tyle ciuchów?!?! Odpowiedz Link
bamboo Re: skad bierzecie rzeczy do ozdabiania? 13.01.05, 21:58 kazdy cos tam w domu znajdzie: ci co maja dzieci - puszki po mleku, ci co jedza ser - opakowania po Valbon, ci co myja naczynia - zmywarki, a ci co pija - butelki... Odpowiedz Link
jolasek77 a bambo... 13.01.05, 22:42 ... to pewnie zajada sie plesniowym ale butelki tez widzialam )) Odpowiedz Link
surtout RECYCLING!!! 13.01.05, 23:10 słoje po kawie rozpuszczalnej (i w ogóle słoiki) stare doniczki gliniane podstawki pod doniczki nieładne szafki ściany sfatygowane deski do krojenia słowem: wszystko co szklane, drewniane, gliniane, kartonowe etc. można tak w nieskończoność Odpowiedz Link
qlka_79 Re: skad bierzecie rzeczy do ozdabiania? 14.01.05, 13:25 Ja co prawda robię dopiero trzecią butelkę, ale zapas dostaję od lubego. U niego większa rodzina i częściej jakiś alkohol znika, bo u mnie tylko się psuje, niż wypija. Ostatnio dostałam taką ślicznątelkę, że aż strach się zabrać, co by nie zepsuć... Odpowiedz Link
diara Re: skad bierzecie rzeczy do ozdabiania? 14.01.05, 14:04 ha ha ha, to widać czego u mnie jest najwięcej - butelek po winie)) Ale ze mnie pijaczka)) słoiki po kawie już obklejone puszki po mleku też i już nie mam na nie ochoty, pudełka po walbonie też. Niestety żadnych tacek ani deseczek nie mam. I z wszystkimi tymi rzeczami nie mam co robić. Jak na razie rozdaję znajomym. Ale marzę o czymś takim, co by mi pasowało do mieszkania. Żeby móc to zatrzymac. Patrzyłm na stronę ikei i rzeczywiście trochę drogo. Ale jak będę miała przypływ gotówki to chyba sobie coś kupię. Myślę już o szafeczce na klucze. Taka by mi pasowała do przedpokoju. A może by na targu się coś znalazło? Kiedyś były takie drewniane rzeczy, ale kiedy to było..... Odpowiedz Link
surtout Re: skad bierzecie rzeczy do ozdabiania? 14.01.05, 14:04 Ja mam mnóstwo słojów po kawach rozpuszczalnych, bo pochłaniamy hektolitry, więc średnio dwa razy w tygodniu jakiś nowy się pojawia (głównie po Nescafe i Jacobsie z zieloną i złotą nakrętką). Robię każdy inny, bo nie mam pomysłu na serię, i rozdaję wszystkim naokoło. Poza tym bardzo fajnie się ozdabia kobiałki po truskawkach. Jak polakieruję ostatnią to wrzucę fotkę. Trzymam sobie w nich przyprawy w torebkach, kisiele, budynie i inne tam... Kasiaba ma bardzo fajny koszyczek wiklinowy w motylki w łazience, więc już się przymierzam do któregoś z moich koszyków na warzywa. Odpowiedz Link