clough
05.03.09, 09:42
Zdaniem Gowina partia powinna poważnie podejść do wyborów
samorządowych. - Przed bardzo ważnymi wyborami prezydenckimi w roku
2010 Platformie grozi seria porażek w dużych miastach. Albo
zaczniemy tam promować poważnych liderów, albo przed wyborami
prezydenckimi przyjdzie nam przełknąć gorzką tabletkę - mówił poseł
PO.
"Gowin tłumaczył, że kluczowa będzie mobilizacja w takich miastach
jak Karków, Katowice, Wrocław, Bydgoszcz, czy Poznań, które są
politycznym bastionem Platformy. - Musimy przygotować się do wyborów
samorządowych tak, żeby przed wyborami prezydenckimi zmobilizować
nasz elektorat. Partia, która odniesie zwycięstwo w wyborach
samorządowych w dużych miastach, zwiększy szansę swojego kandydata
na zwycięstwo w wyborach prezydenckich - mówił Gowin w TOK FM."
To jest cytat z wywiadu Gowina. Ma gościu rację. Przy takich
liderach PO jakich mamy w Bydgoszczy, PO ma przechlapane. A szkoda.