Dodaj do ulubionych

Nowy kurs decoupage ...

25.01.05, 23:07
Na Mokotowskiej(W-wa)od kilku lat jest sklepik ze ślicznymi
decoupagowymi "wytworami"- piękne.Weszłam tam dzisiaj, bo przyklejona była
kartka o kursie nauki decoupagu!Ja jeszcze nie próbowałam z tym działać,ale
bardzo bym chciała...Przechodzę do sedna sprawy :kurs trwa dwa tygodnie,chyba
po 3 spotkania w tygodniu po 18,00 i kosztuje ...1200 zł. Załamka- mnie na to
nie staćsad( Jako ciekawostka:nie jest to technika serwetkowa i wystarczy
tylko dwa razy polakierować-tyle zdołałam się dowiedzieć zanim nie
przepłoszyła mnie cena...
Obserwuj wątek
    • surtout Re: Nowy kurs decoupage ... 25.01.05, 23:18
      Może kurs prowadzi światowej sławy Jego Wysokość Eminencja Proweniencja
      Arcydekupażer Decoupariusz Cuttings-Nożyczkowski z Nibylandii Zachodniej.
      Zajmuje piętro w Mariottcie, a swoje dzieła wykonuje w pozycji kwiata lotosu,
      stojąc na głowie...
      Hmmm... To mogłoby nawet być ciekawe, ale nie za pół średniej krajowej.
      Ciekawa jestem, ilu będzie chętnych.
      • morgana_le_fay Re: Nowy kurs decoupage ... 25.01.05, 23:52
        surtout napisała:

        > Może kurs prowadzi światowej sławy Jego Wysokość Eminencja Proweniencja
        > Arcydekupażer Decoupariusz Cuttings-Nożyczkowski z Nibylandii Zachodniej.
        > Zajmuje piętro w Mariottcie, a swoje dzieła wykonuje w pozycji kwiata lotosu,
        > stojąc na głowie...

        No, niestety ale uwielbiam Cię Surtout!

        I jeszcze za to:
        >On się nie boi. Tak się ino poboiwa, panocku...

        smile)
        morgana
        • surtout Re: Nowy kurs decoupage ... 26.01.05, 02:06
          > No, niestety ale uwielbiam Cię Surtout!
          Choroba, przykro mi... big_grin

          > I jeszcze za to:
          >> On się nie boi. Tak się ino poboiwa, panocku...

          A wiesz, skąd ten cytacik?
          Mój ulubiony malarz-szajbus łamane przez niepoprawny kobieciarz łamane przez
          wybitny erudyta, Wojciech Kossak pędził sobie (40km/h) kiedyś Zakopianką swoim
          nowiutkim automobilem, aż prowadzącemu obok furmankę góralowi koń się spłoszył
          i wciągnął cały ten majdan do rowu. Na to Kossak: "Co, Baco? Wasz koń boi sie
          automobilu?". A góral, jak to góral - nie pozwoli, żeby jego koń wyszedł na
          tchórza i idiotę, więc mówi: "On się nie boi. Tak się ino poboiwa, panocku..."
          Tu dodam, że słówko "poboiwać" weszło na stałe do naszego domowego słownika.
          Jest ich więcej, ale kilka niecenzuralnych, więc nie przytoczę ;0)
          Buziaczki!
          S.
          • morgana_le_fay Re: Nowy kurs decoupage ... 26.01.05, 15:37
            surtout napisała:

            > > No, niestety ale uwielbiam Cię Surtout!
            > Choroba, przykro mi... big_grin
            >
            Tam od razu choroba... Uczucie po prostu...wink)

            A z tym Kossakiem, to fajne! Ja obstawiałam raczej mojego ukochanego
            Tischnera, którego góralszczyzna na stałe weszła do naszego z kolei domowego
            słownika, choć my z równin. Przed przytaczaniem nie do końca cenzuralnych
            trzech prawd góralskich (świnto prowda, tys prowda i gówno prowda) rzadko
            zdarza nam się powstrzymać.

            hej!

            uściski.
            morgana.
    • anek.anek Re: Nowy kurs decoupage ... 25.01.05, 23:22
      kurs masz już tutajsmile na forum "zdjęcia" z dokładnymi ilustracjami.
      To naprawdę wystarczy.
      • kasiaba1 Re: Nowy kurs decoupage ... 26.01.05, 07:48

        > kurs masz już tutajsmile na forum "zdjęcia" z dokładnymi ilustracjami.
        > To naprawdę wystarczy.


        tak, a za oglądanie proszę przelać 1000 zł na numer konto nr.... wink
    • toxicloki Re: Nowy kurs decoupage ... 26.01.05, 13:14
      przeczytalam ten post mezowi -on na to "nic tylko kursy organizuj kurde"wink)) cos
      w tym jest ....kurdewink))))
      • kasiaba1 Re: Nowy kurs decoupage ... 26.01.05, 13:18
        Tylko czy chętni będą... kurde smile
        • surtout Re: Nowy kurs decoupage ... 26.01.05, 13:35
          Ma się ten ŁEB do interesów... Aga, ja mogę sprzątać po kursantach i podawać
          kawę.
          • lamarta Re: Nowy kurs decoupage ... 26.01.05, 13:40
            O kurcze, Kasiaba, a ja sobie to wydrukowałam! No to ładnie! Tyle Ci winna
            jestem! Skąd ja kasę wezmę!
            ;0)
            • kasiaba1 Re: Nowy kurs decoupage ... 26.01.05, 13:52
              lamarta napisała:

              > O kurcze, Kasiaba, a ja sobie to wydrukowałam! No to ładnie! Tyle Ci winna
              > jestem! Skąd ja kasę wezmę!
              > ;0)

              Jak to skąd?? kursy otworzysz i zarobisz- proste.
    • malen_a Re: Nowy kurs decoupage ... 26.01.05, 13:45
      KURCZE, NIE WIEDZIALAM, ZE INFORMACJE, KTORE znajduje na tym forum sa takie
      cenne, moze wprowadzimy cenniki:
      - informacja o kraku 1000
      - informacja gdzie co kupic - 500
      - jak nalejac - 300
      - namiary na fajne wzorki do druku - 700

      bedziemy sie rowno dzielic kasa smile))))
      • surtout Re: Nowy kurs decoupage ... 26.01.05, 15:53
        A oglądanie naszych dziobów (wątek Pokażmy nasze piękne...) - BEZCENNE!!!!!
    • zielony_listek drogie preparaty 27.01.05, 09:21
      Wczoraj na pokazie w Bocianie była też Pani, która uczestniczyła w kursie przy
      Mokotowskiej. Podobno to jest zupełnie inna technika, przenosi się motywy
      w "magiczny" sposób, można nawet motyw na motyw, ale procedura jest
      skomplikowana i specjalne preparaty baaardzo drogie. Mówiła, że na taki
      zdekupażowany segregator (taki jak z IKEA) to same materiały ok. 100 zł
      wychodzą. Ale przyznam, że jak oglądałam rzeczy na sprzedaż w tej galerii przy
      Mokotowskiej, to były po prostu absolutnie perfekcyjne.

      Pozdrawiam
      zielony_listek
      • dajanaf1 Re: drogie preparaty 27.01.05, 10:52
        gdzie jest BOCIAN ? i galeria na Mokotowskiej ?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka