Dodaj do ulubionych

Decoupage-Łódź

26.01.05, 22:12
Witam wszystkie natchnięte pasją.
Śledzę wątek od tygodnia, i nie spotkałam żadnej Łodzianki.
Odezwijcie się! (jak jesteście) smile
Obserwuj wątek
    • mampka Ja ja ja jestem z Łodzi 27.01.05, 07:45
      Hej a ja? mieszkam w Łodzi choruję przewlekle na decoupage !
      pozdrawiam
      Mampka, istota lekko złośliwa smile
      • beti361 Re: Ja ja ja jestem z Łodzi 27.01.05, 09:52
        O jak miło. Coć jedna! Ale myślę że nie bardziej "zwariowana" niż ja! Masz
        rację-to choroba!!! Ja co prawda, jestem dopiero na etapie kompletowania
        wszystkiego potrzebnego, ale już niedługo też będę się chwalić swoimi
        osiągnięciami. Myślę że jeszcze ktoś dołączy z Łodzi. Wtedy same sobie możemy
        zrobić kurs decoupage (a nie płacić za niego 1200zł jak w Warszawie).
        Ty już coś stworzyłaś? Ja na zapas się martwię, jak to jest z tymi pęknięciami.
        Jeżeli "je" zrobię (i wyjdą smile) to na to (takie nierówne) mam naklejać
        serwetkę? Troszę nie kumam.... sad
        Pozdrawiam. beti
        • pyznarka1 Re: Ja ja ja jestem z Łodzi 27.01.05, 10:05
          też jestem z Lodzi(... no prawie) le niestety Decoupage to jeszcze daleki
          rozdział historii, chyba poczekam na wakacje, bo jak czytam wszystkie "krok po
          kroku" , "listy zakupów" i inne takie to odnosze wrażenie , że
          a) produkty duużo kosztują
          b)przy wyborze dobrych produktów trzeba spędzić baardzo dużo czasu

          pozdrawiam
          • beti361 Re: Ja ja ja jestem z Łodzi 27.01.05, 20:27
            Masz rację. Sporo kasy już "utopiłam". Bo chciałam to robić jak najszybciej.
            Właśnie zbliża się koniec m-ca i będę musiała zrobić bilans. Mam nadzieję że
            wydana kasa będze adekwatna do frajdy smile.
            beti
          • mampka Łódzkie spotkanko!!! 27.01.05, 23:21
            Jestem za, ale jestem też przed... sesją. Moja kończy się w 3 tygodniu
            lutego,ale jak dobrze pójdzie to może wszystko zaliczę na "0" i skończy się za
            2 tygodnie. Moje pierwsze dzieła można znaleźć na naszym forum zdjęciowym
            (kolczyki i ramka z anyżkiem). Za chwilkę będę ćwiczyć werniksy pękające, jak
            tylko je kupię, a kupię jak tylko pensje dostane smile
            Koszty to fakt są spore na początek (ja chyba tak na same materiały puściłam
            ok.100 zł, ale znajomi zaczynają zamawiać i powoli zwraca się koszt, robocizny
            jeszcze nie doliczam, bo jeszcze nie jest to to o co mi chodzi)
            Ja na spotkanie mogę przynieść oprócz decoupagu (bo klakier mi dobrze idzie) to
            jeszcze początkująco frywolitkuję i koralikuję (robię ostatnio kfiatuszki z
            koralików, jeden płatek jeden wieczór, ale nie codziennie, bo się umiem
            matematyki smile
            czekam na propozycje spotkania niecierpliwie
            Mampiszon smile
    • zaria Re: Decoupage-Łódź 27.01.05, 19:45
      Ja też z Łodzi. No właśnie – może jakieś „spotkanie przy dekupażu”’ sobie
      zorganizujemy?
      Pyznarka, nie odwlekałabym tak tego „pierwszego razu” smile Ja któregoś dnia
      (przed świętami)zobaczyłam w tvn Style Greglis dekupażującą bombkę, i 2 dni
      później wzięłam pudełko po jakichś czekoladkach, farbę, która od 3 lat leżała
      samotna w szufladzie i czekała na “jej czas”, białko jajka i wyproszoną od
      babci serwetkę i powstało piękne dzieło! Jutro ide tylko kupić sobie jakiś
      lakier, i wsio. (do tej pory niczego nie lakierowałam, a już parę dekupaży
      zrobiłam)
      Swoja drogą, kraki mnie denerwuja,więc ten zakup odpada smile
      Pozdrawiam!
      Marta
      • rosa_canina Re: Decoupage-Łódź 27.01.05, 19:58
        witam krajankismile
        ja po troszku serwetkuje, po troszku maluje na szkle, ale tymczasowo musze
        zrobic przerwe - sesjasad jesli chodzi o spotkanko - bardzo chetnie, tymbardziej
        ze dopiero "poczatkuje", wiec chetnie cos podpatrze.
        • zaria Re: Decoupage-Łódź 27.01.05, 20:16
          Ha! Ujawniają się łodzianki smile
          Beti, dzięki za maila. Już wcześniej szukałam informacji o warsztatach na ASP,
          ale nic takiego nie znalazłam...
          Myślę, że takie spotkanie by mogło być bardzo owocne smile skoro każda z nas coś
          robi oprócz dekupażu - rosa maluje na szkle, Pyznarka koraliki ( ja też ) więc
          mogłybyśmy się powymieniać doświadczeniami albo pozarażać pasjami...
      • beti361 Re: Decoupage-Łódź 27.01.05, 20:30
        Co do spotkania-to jestem za!!! Poczekajmy aż "zbierze" się nas kilka. smile
        beti
        • pyznarka1 Re: Decoupage-Łódź 27.01.05, 20:55
          Ach no i oczywiście za spotkaniem ja jak najbardziej smile Może najpierw zobaczę
          jak się ten cały Decoupage wyprawia smile wiecie - zawsze to co innego jak się
          na "żywe oczęta" zobaczy smile

          pozdrawiam
      • pyznarka1 Re: Decoupage-Łódź 27.01.05, 20:53
        No.. to może od nowego misiąca ? Ale chyba zacznę tak jak Ty Zaria - jakaś
        farbka i białko , serwetka się znajdzie smile Bo i po cóż się na początek
        wykosztować jeśli ma się okazać , że jednak ta odrobina talentu (którego nie
        posiadamsmile, bo gdybym posiadała to bym poszła na ASP a nie na matmę smile ) jest
        potrzebna.
        • zaria nowy miesiac 27.01.05, 21:14
          Luty już tuz tuż smile ha! Ja jutro idę się zaopatrzyć w nowe farby, bo na razie
          korzystam z tych „szufladowych” i wszystko co robię ma identyczne tło i ten sam
          motyw. Potrzebuję „powiewu świeżości” a nie ma co naklejać nowych wzorów bo
          różowo-żółte tło już mi się znudziło i nie do wszystkiego pasuje smile
          (wlasciwie to do niczego) smile Co do białka – nawet nie zamierzam kupowac
          kleju, białko jest świetne i wystarczające smile
          Niech się tylko ta sesja już skończy!!!!!!

          • pyznarka1 Re: nowy miesiac 27.01.05, 21:38
            skonczy się skończy - już niedługo smile

            a jeszcze jedno pytanie - a farba "szufladowa" to jaka była, nie o kolor mi
            chodzi tylko o typ ? rodzaj ? czy jak to się tam inaczej nazywa smile

            pozdrawiam
            • zaria Re: nowy miesiac 27.01.05, 21:54
              akrylowa, w takich buteleczkach malych(50ml)
              kosztuje 7-10 zl,takie ceny widzialam w Warszaawie, moze w Lodzi taniej bedzie
              probowalam tez malowac olejna. baaardzo zly pomysl wink a akrylowa szybko
              schnie.wszyscy chyba uzywaja akrylowej do dekupazu
              • rosa_canina Re: nowy miesiac 27.01.05, 22:19
                hej. mam tyci pytanko: na ile ci taka farba w malym sliczku starcza? bo ja mam
                zakusy na taka duuza donice i cos mi sie widzi, ze tych sloiczkow musialabym
                iec conajmniej kilkasad moze te farby sie jakos rozciencza? oj, przydalby sie
                taki kursik w domowym zaciszu....smile poprosze mi zrobic miejsce przy stole na
                spotkankusmile
                • zaria Re: nowy miesiac 27.01.05, 22:33
                  tych akrylowych o ktorych mowie sie nie rozciencza, poza tym one wystepuja w
                  rozmaitych kolorach.... ladnie sie mieszaja z innymi kolorami. Trudno mi
                  powiedziec na ile taka buteleczka starcza. na duza donice to bym akrylowa w
                  puszce kupila smile te sloiczki sa chyba do drobnych przedmiotów
                  pozdrawiam smile a miejsce zaklepane smile
    • pistacja_zielona Re: Decoupage-Łódź 28.01.05, 09:26
      Cześć Ja tez Łodeczka. Zagladam tu juz od miesiąca i na razie zbieram surowce.
      Mąż przyglada sie tylko dziwnie na stosy serwetek. Chciałam coś również z
      koralików zrobić ale mam wrażenie, że w Łódź to pustynia. Jedyny sklep
      Jablonex'u na Jaracza okazazł sie zamknięty.
      Chwilowo dysponuje większa iloscia czsu, bo czekam na dzidzię i to forum mnie
      uzależnilo.
      • maciachowa A Pabianice moga byc? 28.01.05, 17:10
        Witam,
        blisko mam, moze to spotkanie takie robocze daloby sie jakos?
        Oj popatrzylabym na fachowe rece w dekupazykach...
        Pozdrawiam
        maciachowa
    • eirenne Re: Decoupage-Łódź 28.01.05, 17:14
      Jestem z Łodzi, ale dekoupage'owa nie jestem, raczej koraliki, druty, szydełko,
      pasuję do was? smile
    • zaria Termin 29.01.05, 09:08
      Dziewczyny, może niech każda z nas poda jakiś termin od którego mogłaby się
      spotkać. A jak już będziemy miały jakieś ramy czasowe, to ustalimy konkretną
      datę smile Ja 4 lutego mam ostatni egzamin i od 5 jestem wolna...
      • pyznarka1 Re: Termin 29.01.05, 16:14
        Ja po sesji jadę na nartki więc dopiero od 21 lutego sad
        • beti361 Łódź "się zwołuje" :-) 29.01.05, 23:25
          12 lutego-w sobotę np. o 15,00 propnowłabym spotkanie "robocze" (krótkie) np.
          pod pretekstem wymiany serwetek, koralików etc... Np. w M-1 Real (są tam puste
          knajpki-można swobodnie pogadać i pochwalić się swoimi wypocinami) Gdyby to się
          udło - wtedy poważnie można pomyśleć o czymś więcej (malowaniu, wymianie
          doświadczeń - u którejś z nas smile) Co wy na to?
          ps. nigdy nie będzie takiego terminu, aby wszystkim nam pasował sad
          beti
          A propo's farb. Kupiłam litrową białą Dekora i jest gęsta jak śmietana -
          nabieram ją łyżeczką - bardzo wydajna!!!! To zakolorawiam farbami z tubek po
          6,90 od plastyków. Do tego spoto wody. Wydajne !
          • rosa_canina Re: Łódź "się zwołuje" :-) 29.01.05, 23:51
            co prawda do 12 jeszcze daleko, ale "wtepnie" jestem za. tylko moze cos
            bardziej w centrum lodzi - m1 jest strasznie daleko. (zwlaszcza od terenow
            matki polki, gdzie mieszkam).
          • zaria Re: Łódź "się zwołuje" :-) 30.01.05, 11:23
            Dobry pomysl : najpierw spotkanie "rozpoznawcze". 12 lutego dla mnie jest ok,
            tylko ze tez jestem za centrum. nawet nie wiem jak do tego m1 dojechac!!!! ale
            na ustalenie miejsce bedzie jeszcze czas, najpierw niech sie jak najwiecej nas
            zbierze smile
    • pistacja_zielona Re: Decoupage-Łódź 30.01.05, 15:08
      12 luty może być. Jestem za . Dla mnie miejsce bez różnicy dojadę.
      • beti361 Decoupage-Łódź 30.01.05, 16:27
        Wariatkowo! Dziś znów "utopiłam" dwie dychy na serwetki. Do tej pory robiłam
        rozpoznanie we wszystkich supermarketach, ale to bez sensu! A może to i lepiej.
        Bo gdybym znalazła taki wybór serwetek jak dziś - wtedy - to ekspedientka
        pomyślałaby o mnie "walnięta". Wiecie - to jest chyba na serio uzależnienie smile)
        beti
        ps. Super. 12go wybije (być może) godzina "zero" smile
        • maciachowa Re: Decoupage-Łódź 30.01.05, 17:08
          12 bede smile. Centrum byloby tez dla mnie wygodniejsze. A moze w kinie Silver
          Scren na parterze, sa knajpki puste?

          Pozdrawiam
          maciachowa
          • rosa_canina Re: Decoupage-Łódź 30.01.05, 21:58
            te puste knajpki w silverze wlasnie sie remontuja i sa zasloniete taka duza
            folia. ale cieplo, cieplosmile do 12 ustalimy miejscesmile)
    • pistacja_zielona Re: Decoupage-Łódź 31.01.05, 10:16
      Dziewczyny, a gdzie kupujecie serwetki? Ja na razie przeglądam hipermarkety, bo
      nic mi nie przychodzi do głowy. A może spotkamy się przy placu Wolności jest
      knajpka "Zielone Wzgórza"? Raczej jest tam pusto. Prowadzi to moja znajoma i
      parzy pyszną kawę?
      • rosa_canina Re: Decoupage-Łódź 31.01.05, 12:36
        wiec moim skromnym zdaniem uwazam, ze miejsce mamy ustalonebig_grin jestem bardzo "za"

        co do miejsca kupowania serwetek: zrobilam tyci rekonesans po lodzkich
        hipermarketach i mam nastepujace spostrzezenie:
        1)carrefour - sa serwetki, w roznych cenach, cos da sie wybrac, ale nie za duzy
        wybor, sa tez tanie doniczki ceramiczne i troche farb
        2)tesco - kompletna klapa, nie ma nic
        3)l'eclerc (czy jak tam sie go pisze) - dosc duzo serwetek i chyba wszystkie po
        4zeta z groszami, jak na razie najwiekszy wybor. oprocz tego fajne szklo dla
        malujacych.
        widzialam tez serwetki w sklepie z pamiatkami i wszelakimi rzeczami cieszacymi
        oko na zachodniej, tak przy capitolu (chyba wszyscy znaja), ale wybor taki
        sobie.
        tyle wiembig_grin mysle, ze jak juz sie spotkami, to bedziemy mialy wiekszy
        asortyment i kazda cos sobie wybierzesmile
        • beti361 Decoupage-Łódź 31.01.05, 17:50
          No to jak? Plac Wolności czy Silwer?
          • mampka Re: Decoupage-Łódź 31.01.05, 21:56
            Ja też chciałabym być, ale 12 mam egzaminy. Będę wolna i tym samym na mieście
            między 11 a 15. I wolałabym Pl. Wolnosci bliżej uczelni smile
            pozdrawiam
            Mampka
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka