07.03.05, 12:45
Witam,
chciałabym sie dowiedzieć od którego momentu Warszm zdaniem zaczyna sie
plagiat - chodzi mi głównie o kolczyki. Wiem czym jest plagiat wink chodzi mi o
to że granica w tej dziedzinie jest bardzo płynna - wyobraźnia, czy raczej
możliwości amatora maja pewne ograniczenia
To tak a'propos wątku który pojawił sie jakiś czas temu. Czy np. robiąc
różnego rodzaju "okienka" popełnaim plagiat czy nie (o ile nie będa wierną
kopia już powstałych).
Obserwuj wątek
    • anek.anek Re: plagiat 07.03.05, 13:30
      Dla mnie w przypadku kolczyków plagiatem będzie to kiedy zrobisz identyczne
      kolczyki. Bo jeśli będą miały taki sam kształt, ale użyte inne koraliki, to już
      będzie co innego. uzyskujesz wtedy inny efekt. wątpliwą sprawą jest dla mnie
      sytuacja kiedy kształt jest identyczny, a koraliki tak podobne, że nie
      odróżniasz ich na pierwszy rzut oka od oryginału.Wtedy można chyba mówić o
      plagiacie?hmm, nie wiem.
      A tak w ogóle cała ta plagiatowa afera kolczykowa jest dla mnie dziwna.
    • dana1958 Re: plagiat 07.03.05, 14:18
      Witam!
      Jestem uzalezniona od tego forum choć bardzo mało udzielam sie na nim.Była mowa
      już o tym, że podkradamy wzory.Ja polubiłam decoupage i od jakiegoś czsu kleje.
      Serwetki mam takie jak wszyscy, bo takie mozna kupić, wzory sie powtarzają. Nie
      umieszczałam jeszcze nic w galerii bo nie mam aparatu cyfrowego( ale juz
      pozyczyłam i zrobiłam fotki). Pare dni temu oglądam w galerii doniczkę i jest
      ten sam wzór co na mojej, widzę butelke z winogronem i ja też mam taką tylko
      winogronko ciemne, deseczkę z oliwkami tez zrobiłam i u mnie tez spadają
      oliwki. Ale czy to jest plagiat?Każda z nas ma jakąś wizję i robi to co jej sie
      podoba, gusta też są podobne.Nawet mam obawy czy jak pokaże w galerii swoje
      prace to ktoś nie zarzuci mi że ściągałam.
      Pozdrawiam wszystkie forumowiczki.
      • zielony_listek plagiatorka czy plagiatuszka :-) 07.03.05, 14:32
        No dobra, popełniłam plagiat smile
        Jest taka serwetka z delikatnymi gałązkami - białe kwiatki i drobne listeczki.
        Sa w różnych wersjach - listki złote, soczyściezielone i takie
        butelkowozielone. Nawet jak z Szellą, Kociem i Pasjonatką robiłyśmy jajka, to
        dziewczyny mnie namiawiały na ten motyw. No ale nie chciałam robić takich
        samych jak one (a wyszły im śliczne). No i przyznaje sie - szukałam serwetek z
        drobnym motywem na jajka i nadawały sie... tylko takie, ze złotozielonymi
        listkami.
        Przyznawać się, kto jeszcze takie zrobił jaka? Wieczorem wrzucę na forum smile

        Pozdrawiam
        zielony_listek
        • anek.anek Re: plagiatorka czy plagiatuszka :-) 07.03.05, 14:47
          jasmile tylko ja mam szaresmile To chyba już nie zalicza się do plagiatu?smile))
        • dana1958 Re: plagiatorka czy plagiatuszka :-) 07.03.05, 19:47
          Tak przyznje się, ja też zrobiłam jajka z tym motywem właśnie po tym jak
          zobaczyłam wydmuszki Szelllki. Bardzo mi się podobały tylko moim daleko do
          wzoru Mistrza
    • greglis Re: plagiat 07.03.05, 18:06
      Plagiat zaczyna się od skopiowania zastrzeżonego wzoru.
      I wystarczy kilka zmian i plagiatu nie ma ale...
      byłoby mi głupio kopiować czyjeś pomysły i pokazywać je jako moje ndazwyczajne
      dzieło
      Dajmy na to podoba mi się jakiś przedmiot i fajnie robię go dla siebie i się
      cieszę ale do głowy by mi nie przyszło dalej go sprzedawać jako mój rewelacyjny
      pomysł.Cały wic polega na tym aby ciągle tworzyć coś nowego za pomocą tych
      samych materiałów
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka