pasjonatka1
29.03.05, 13:10
Święta, Święta i po Świętach. Tyle przygotowań, sprzątania, dekorowania a
Święta ... no cóż będą za rok. Dziś trzeba było wstać i z uśmiechem pomknąć
do praculki (na szczęście ją mam), ale wiecie co... siedzę rozleniwiona,
przejedzona i tak jakoś byle jak. Dobrze że chociaż słonko świeci. Co teraz
zamierzacie robić? Następne święta są dopiero w grudniu...
Ja mam komunię córki więc będę zaangażowana w robienie np. czapki z koronki
frywolitkowej i kilku innych akcesorii....