Dodaj do ulubionych

A ja mam pytanie:)

14.04.05, 18:23
Głupie jak nie wiem, ale i tak spytam, bo od dawna mi to po głowie łazi smile
Jak - i czy w ogóle - malujecie tyły lub podstawy decoupage-owanych
rzeczy???? Zostawiacie surowe, czy podmalowujecie trochę, ale np. bez kraka,
parzecierek itp, czy full wypas z każdej strony??? smile Męczy mnie to
strasznie, więc powiedzcie mi proszę big_grin
Uffsmile
Obserwuj wątek
    • bagatricks Re: A ja mam pytanie:) 14.04.05, 18:34
      ja zawsze maluje tym samym kolorem jakim jest pomalowany caly przedmiot i
      oczywiscie lakieruje,wszystko w celu zabezpieczenia.oczywiscie jesli jest to
      cos co bedzie przylegalo do sciany albo dno czyli elementy
      niewidoczne.oczywiscie zadnych spekan czy przecierek....kiedys sprobowalam
      zostawic surowe drewno i wydawalo mi sie to takie gole...jakby
      niedokonczonesmile)) pozdrawiamsmile))
      • k_izydorczyk Re: A ja mam pytanie:) 14.04.05, 18:38
        no ja robię tak samo, ale miałam trochę "wyrzuty sumienia" że nie robię tam
        spękań smile lakieruję całość jak najbardziej smile Po prostu jestem ciekawa jak Wy
        robicie smile
        Dzięki Bagatrickssmile)
    • tiggera Re: A ja mam pytanie:) 14.04.05, 18:37
      no to mnie natchnęłaśsmile na mojej ostatniej tacy tylko spód został biały, bo
      zupełnie zapomniałam, żeby tam też ponaklejać co się dasmile bo 'wierzch' juz kipi
      po ostatnich kilku poprawkach (jak w końcu dorobię się cyfrówki, to zrobię
      porządne zdjęcia). dzięki za przypomnienie, że tace mają spodysmile a wracając do
      pytania... ja maluję i tyły, i podstawy, czasami tylko w kolorze tła, a czasami
      dorzucam jakis motyw z 'powierzchni do oglądania'
    • kocio-kocio Re: A ja mam pytanie:) 14.04.05, 18:54
      Zawsze conajmniej kolorem tła.
      Jeśli pękam dwuskładnikowym np. doniczkę, to spodu raczej nie (ale jedno
      pudełeczko spękałam, bo łyse mi się wydawało).
      Jeśli rzecz ma być stara to przecieram i "niszczę" ze wszystkich stron.

      Patrzę nad przez mój pryzmat: w życiu nie kupiłabym czegoś z łysym spodem, czy
      dnem! Bo to jakaś taka niedoróbka...
      • emilia13 Re: A ja mam pytanie:) 14.04.05, 19:25
        A ja uważam, że ze względów praktycznych drewniane pudełka wręcz nie powinny
        byc malowane od spodu, tylko warstwa lakieru. bo wiadomo, że po jakimś czasie
        od przesuwania moze wszystko poobłazić. A w środku, to zalezy do czego ma
        słuzyć. ja bym w zyciu nie malowała pudełka na herbatę czy inne spożywcze
        rzeczy.
        • k_izydorczyk Re: A ja mam pytanie:) 14.04.05, 20:57
          no na herbatę też chyba bym w środku nie pomalowała, jakoś do tej pory robiłam
          tylko na drobiazgismile) Ale taca zabezpieczona akrylem - czemu nie smile
    • anielia Re: A ja mam pytanie:) 15.04.05, 01:29
      Skoro mówicie o spodach - ja proponuję nakleić od spodu swój e-meil specjalny tylko do zamówień.Jeśli się komuś spodoba praca ,to nawet po długim czasie bedzie mógł coś domówić albo polecić innym.Chyba to dobry pomysł???
      Ja osobiście spody maluję w kolorze takim jak na wierzchu i lakieruję.
    • dczeraniuk Re: A ja mam pytanie:) 15.04.05, 08:36
      Segregatorow nie maluje pod spodem, ale reszte raczej tak - jasna farba taka
      jak tlo. Wczesniej tego nie robilam, ale mialam wrazenie jakiegos
      niedokonczenia.
    • toxicloki Re: A ja mam pytanie:) 15.04.05, 08:59
      k_izydorczyk napisała:

      > Głupie jak nie wiem, ale i tak spytam, bo od dawna mi to po głowie łazi smile
      > Jak - i czy w ogóle - malujecie tyły lub podstawy decoupage-owanych
      > rzeczy????


      zalezy co robie.
      butelki: dno pozostawiam bez zmian(nie lakieruje nawet)
      skrzynki: dno maluje ale bez kraka, dekupazu etc
      szkatulki:j.w.
      ramki: zostawiam tyl jak jest, nawet nie zawsze lakieruje
      segregatory: nie maluje nawet
      obrazki na szkle: pokrywam farba zeby bylo tlo i tak zostawiam - nie alkieruje
      wiaderka: dno zostawiam cynkowe ,nie lakieruje
      stojaki na wino: niezaleznie od ksztaltu maluje i lakieruje cale
      puszki:dno zostawiam bez zmian
      doniczki, swieczniki gliniane: dno bez zmian
      dzbanki, wazony etc: tez dno bez zmian

      wiecej grzechow nie pamietamsmile

      Męczy mnie to
      > strasznie, więc powiedzcie mi proszę big_grin
      > Uffsmile
      łojezu, jak cieb tylko takie rzeczy mecza to szczesliwa kobita jestessmile)))
    • emilia13 Re: A ja mam pytanie:) 15.04.05, 09:03
      Ja sie jeszcze wtrące. drewno to szlachetny materiał i moim zdaniam takie
      malowanie wszystkiego nie zawsze jest konieczne.Jakby się próbowało cos ukryć.
      Ja lubię, kiedy widac, że przedmiot jest z drewna. Nie zmnaczy to, ze nie chce
      mi sie wykańczać. Taką np. podstawe pudełka trzeba czasem dobrze oszlifować i
      polakierować. A pomysł anielii, żeby znalazł sie tam adres sklepu bardzo mi sie
      podoba. To jak podpis, albo znak firmowy na porcelanie. No własnie: widział
      ktos kwiatki na spodach filizanek?
      Aha, tace też lakieruję i to dość grubo lakierem odpornym na wysokie
      temperatury smile
      • toxicloki Re: A ja mam pytanie:) 15.04.05, 09:23
        choc nie sprzedaje swoich "dziel" to myslalam o tym, by podklejac karteczke albo
        malowac na dnie swoj podpis z kontaktem -jednak po czasie doszlam do wniosku ze
        taka kartka, nawet pod spodem psulaby ogolny efekt...hym... wpadlam na pomysl by
        jesli kiedys cos bede sprzedawac wrzucac do srodka wizytowkesmile
        • anielia Re: A ja mam pytanie:) 15.04.05, 10:33
          toxicloki napisała:

          > choc nie sprzedaje swoich "dziel" to myslalam o tym, by podklejac karteczke alb
          > o
          > malowac na dnie swoj podpis z kontaktem -jednak po czasie doszlam do wniosku ze
          > taka kartka, nawet pod spodem psulaby ogolny efekt...hym... wpadlam na pomysl

          > y
          > jesli kiedys cos bede sprzedawac wrzucac do srodka wizytowkesmile
          Anielia:
          "Ja też dodaję wizytówkę ale taki podpis meilowy pod spodem można nawet zalakierować i wkomponować ładnie w tło. Na pewno wtedy się nie zagubi!


Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka