maweth 27.07.05, 15:11 Malując farbą lub lakierem skąd mam je pobierać? Wylać trochę w buteleczki na jakiś talerzyk, lać z buteleczki bezpośrednio na pędzel?? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
antiquedeco Re: Od strony technicznej 27.07.05, 15:49 Zawsze lepiej wylac na spodek, plastikowy talerzyk itp niz prosto na pedzel. Latwiej kontrolowac nabierana ilosc, ewentualnie domieszac jakis odcien. Odpowiedz Link
zielony_listek słoiczki 27.07.05, 15:51 Mówisz o takich małych pojemniczkach, czy o dużych puchach? Ja z dużych puszek farby i lakiery przelewam do małych słoiczków. Jest wygodniej, pozostała część nie wysycha, a i z pokrywkami puszek nie trezba walczyć (niektóre po kilkukrotnym otwieraniu sie niszczą i rozszczelniają). No i pędzel moczę w słoiczkach. A w tych z tubek i małych buteleczek (jak się nie da pędzla ani gąbeczki umoczyć), to wylewam trochę na miseczkę (zazwyczaj na palstikowe foremki malutkie po kocim żarciu . A jak potrzebuję troszeczkę, to prosto na pędzel czasem. Do gąbeczki to wygodniej jest wylewac na miseczkę porcjami. Pozdrawiam Odpowiedz Link
reniuszka Re: słoiczki 27.07.05, 18:30 U mnie sprawdził się ten sysytem ze słoiczkami bo jak zostanie mi jakiś kolor to zakręcam i nie wysycha. A jak potrzebuję mniej to mieszam na zakrętce do słoiczka albo małym talerzyku. Od pewnwgo czasu zbieram słoiczki po koncentracie, musztardzie i temu podobnych Lakier akrylowy też przelałam do większego słoika, takiego po dżemie, reszta czeka w puszce. Pozdrawiam, Renia Odpowiedz Link
sowa_m Re: Od strony technicznej 27.07.05, 15:58 ja zazwycza stosuję system małych słoiczków, bo jednocześnie mieszam pigment, a zakrętka służy za miseczkę. natomiast jeśli to sa duże powierzchnie i nie cieniuję od razu, to mam taki specjalny pojemnik malarski, ktory zakupiłam razem z wałkami: jest o tyle wygodny, że posiada taką część, nz której ożesz pozbyć się nadmiaru farby, a ona spływa do zbiornika. Odpowiedz Link