magda1306
24.09.05, 20:57
Chcialam Wam tylko powiedziec, ze widzialam kilka razy we wloskim sklepie z
rzeczami uzywanymi (od ciuchow do mebli i wyposazenia domu) rozne szklanki,
butelki, ramki i tacki zdekupazowane lub krzywo oklejone papierem 'ryzowym'
tak TRAGICZNIE, BRZYDKO i BEZNADZIEJNIE, ze po prostu za kazdym razem mnie az
zatykalo i z niedowiary przecieralam oczy, ze ktos cos takiego ma nadzieje
sprzedac. To sie nadawalo tylko i wylacznie do kosza na smieci. Co prawda te
rzeczy kosztowaly grosze, ale jestem pewna, ze kazda pierwsza praca kazdej z
nas byla o miliony lat swietlne lepsza od tego co widzialam