Dodaj do ulubionych

Decoupage w sklepach

03.04.06, 20:06
Byłam dzis w Tesco i na pasazu w jedny ze stoisk zobaczyłam tacki,pudełeczka
itd zdecoupagowane DZiewczyny co za CENY !!!! Prostokątna tacka
z "walnietym " bukiecikiem kwiatków i jakimis dziwnymi mazutami i chyba 2-3
razy lakierowana i to tylko od srodka ok.70 zł!!!!! inna ładniejsza
sześciokatna z ładniejszym wzorkiem ale bez "cieniowań" ok55-60 złotych Nasze
rzeczy z FORUM to istne C A C K A I C A C U S Z K A !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Ewa-waga 30 moze jednak da sie coś zarobic no bo moze nie koniecznie wyżyc
Obserwuj wątek
    • beti361 Re: Decoupage w sklepach 03.04.06, 21:59
      smile Krysiu - na początku opowiadałam swoje dzieje. Moje filiżanki były jako
      pierwsze w Tesco. Zaproponowałam Pani cenę - 14 zł. Oczywiście w komis.
      Podglądałam, a co! za ile je "wytawiła". Wiesz ile dała marży?! Ta filiżaneczka
      kosztowała u niej 35 zł!!!!! I kto to kupi? Oczywiście odebrałam je.
      • ara23 Re: Decoupage w sklepach 03.04.06, 23:01
        ja slyszalam ze w warszawie sa wysokie ceny a mimo to wszystko sie sprzedaje.
        ja sprzedalam juz kilka rzeczy znajomym i mozna pare groszy na tym zarobic.
        zalezy ilu ma sie znajomych wink
        • kreatywni Re: Decoupage w sklepach 04.04.06, 08:11
          Ara, a jak Ty sie trzymasz? W wiadomościach wczoraj mówili, że Toruń zalewa...

          Pozdrawiam
          Ania
          • ara23 powodz w Toruniu 04.04.06, 08:53
            zanim Toruń zaleje to musiałoby z 40 metrów być a juz moje osiedle jest na
            takiej skarpie ze hej. ale dzialke mam pod wodą, wkurzam się bo przez ostatnie
            3 lata co roku mam zalane, odbudowa oczka wodnego i nawozenie ziemi kosztuje
            kupe kasy. wczoraj bylismy pieknie krokusy kwitły, dziś pewnie ich nie widać :
            (((
    • lola211 Re: Decoupage w sklepach 04.04.06, 17:18
      Co do cen- sklepy, stoiska, narzucaja wysoka marze.A jednoczesnie cena musi byc
      przyjazna dla klienta, bo inaczej nie kupi.Stad brak "wypasionego " decu, z
      tymi wszystkimi cieniowaniami(pracochlonnosc), krakami, itd.(preparaty nie sa
      tanie)- cena jaka dekupazysta jest w stanie uzyskac za prace niestety odbija
      sie na jakosci.
      Na takiej tacy ten, ktory ja zdekupazowal zarobil moze ze 20 zł., reszta to
      marza sprzedajacego. I jak tu w tych 20 zł. zmiescic jeszcze wiele warstw
      lakieru, kraki, itp?

    • pistacja_zielona Re: Decoupage w sklepach 04.04.06, 21:41
      Krysiu też to widziałam... Jak jestem krytyczna co do swoich dził, to te no
      cóż...
    • ania_z_poddasza Re: Decoupage w sklepach 04.04.06, 22:22
      Lola ma racje. szkoda tylko że przez to wszyscy myślą że to taka prosta aaprawa
      i patrzą na decupazystki z przymróżeniem oka.
      • waga30 Re: Decoupage w sklepach 04.04.06, 22:31
        Ech-ja sprzedawałam swoje rzeczy i sie sprzedawałysmile-wstawialam je do sklepiku
        moich przyjaciół z rekodziełem-oni naliczali sobie marżę w granicach 15-20%-
        sprzedałam wszystko ale w sumie zrezygnowałam ponieważ nie nadążałam
        z "produkcją"-mam dwoje malutkich dzieci i jeszcze mniej czasu. Ale marzy mi
        sie własna galeryjka albo sklepik w którym mogłabym sprzedawać to co
        stworzę ...może kiedyś jak dzieci będą większe...a to co oglądam czasem w
        tzw "galeriach" z bożej łaski-psuje to wierunek dekupażu-pracę dosłownie
        odwalone , niedorobione-czasem wystarczylo by naprawdę nieiwele-jakiś papier
        ścierny i chociaz trzy warstwy lakeiru zamiast jednej. Raz zdażyło mi się kupić
        w necie male puzderko u osoby która ma galerie deku-dużą i znaną-niestety
        przedmiot pokryty krkiem dwuskładnikowym nie został zabezpiecony ani jedną
        warstwą lakieru!!! w łazience np puzderko doslownie kleilo się do rąk!!smile-
        musiałam je zanieść do sypialni gdzie wilgotność mniejsza...ale to takei
        rozwżania na marginesie...-calusy dla wszystkich-ewa
        • anula_79 Re: Decoupage w sklepach 05.04.06, 00:26
          ja dziś miałam przyjemnośc podziwiac zdekupażowany wazonik za 70 pln.
          oczywiście żadnych cieniowań, o kraku nie wspominając, a kwiatek był tak
          tragicznie przyklejony, że nasze fałdki i marszczenia to pikuś. tam po prostu
          zrobił sę "kancik", sterczący sobie po środku i naprawdę duży tongue_out

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka