Dodaj do ulubionych

Shabby chic + bejca

14.01.08, 15:17
Chciałabym ozdobić pudełko z surowego drewna metoda shabby chic wg
instrukcji z Cafeart:

www.cafeart.pl/20060113143/decoupage/Techniki_postarzania/Postarzamy_przedmiot_technika_shabby_chic.html


Jednak nie mam w domu ciemnej farby, posiadam natomiast ciemna bejcę
(palisander firmy Dragon). Zastanawiam się czy mozna użyć bejcy
zamiast farby?
Druga rzecz, która mnie nurtuje: jeśli chcę zrobić przetarcia tylko
na brzegach skrzynki to czy muszę malować całą skrzynkę czy
wystarczy tylko okolice brzegów?
I jeszcze jedno: jaką gradację papieru ściernego polecacie do
przetarcia?
Dziękuję z góry za odpowiedzi smile
Obserwuj wątek
    • jadwiszka Re: Shabby chic + bejca 14.01.08, 15:35
      jesli bejca, to po bejcowaniu polakieruj ze dwa razy lakierem i
      dopiero maluj- nie musisz wtedy uzywac swieczki.

      bejcowała bym na całosci- trudno bedzie pokryc i zgubic pobejcowane
      kawałki- bedziesz musiala malowac ze 4 razy farbą.wiec oszczednosc
      jest pozorna.
      (jesli uzywam farby akrylowej jako ciemnej bazy, to czasem maluje
      tylko brzegi)
      papier uzywam w zaleznosci od przetarc- jesli chce duze obdarcia-
      grubszy, jesli mniejsze- mniejszy- a czasem jak nie mam pod ręka
      papieru- to uzywam pilnika do paznokci na brzegach, albo cienkiej
      linijki- tez złuszczy farbę...moze byc tez szorstka strona gabki do
      mycia naczyn.
      • tabita_1 Re: Shabby chic + bejca 14.01.08, 19:18
        Jadwiszko, jestes prawdziwie chodzącą kopalnią informacji.
        Obejrzałam przed chwilą Twoja galerię i zemdlałam po prostu smile
        A przecierki marzą mi się takie jak na Twojej tacy właśnie.
        • r0sie a lakierobejca tez moze byc? 14.01.08, 23:51
          , bo nie probowalam, a skoro natknelam sie na ten watek, to moze ktos podpowie,
          bo sam probowal smile
    • tabita_1 Re: Shabby chic + bejca 19.01.08, 22:29
      Pomalowałam na ciemno całość, zgodnie ze wskazówkami jadwiszki,
      potem na jasno. Po pierwszej warstwie kremowej farby bardzo
      przebijała ciemna spod spodu, wiec machnęłam drugą warstwę kremowej,
      po wyschnięciu pierwszej oczywiście. Jednak widzę, że potrzebna
      będzie jeszcze co najmniej jedna warstwa. I tu mam pytanie :czy
      radzicie przeszlifowac lekko powierzchnię całości przed następnym
      malowaniem (mam namyśli nie przeszlifowanie kantów, to swoją drogą,
      ale powierzchni - leciutko dosłownie papierem ok.240)? Bo strasznie
      się wszystko zrobiło chropowate, nierówne. Czy może lakier wygładzi
      całość? Jak radzicie?
      • czarneoczy Re: Shabby chic + bejca 21.01.08, 12:44
        Możesz smile
        Ale ja bym przetarła delikatniejszym, 400...
        Zresztą często tak robię - szlifuję pierwsze nierówności 320, potem
        maluję pierwszą warstwę akrylowego kolorowego/białego/bejcy chyba
        też można i szlifuj ejeszcze raz 400 własnie.
        Pod wpływem wilgoci z lakieru podnoszą się własnie taki zadziorki na
        drewnie smile
      • tijgertje Re: Shabby chic + bejca 21.01.08, 12:45
        Jak masz nierowna powierzchnie w wyniku malowania (chropowata robi
        sie jak np malujesz mokrym pedzlem czy walkiem czasem albo za duzio
        farby na raz nakladasz), to bez problemu mozesz przetrzec delikatnie
        papierem przed kolejnym malowaniem. Osobiscie polecam drobniutki
        papier (np 400 albo 600) i najlepiej wodny. Przedmiot musi byc
        dobrze wyschniety, jak przetrzesz mokrytm papierem, to powierzchnie
        wygladzisz bardzo szybko, a nie porobia sie rysy, co zdarza sie
        czasem przy tarciu na sucho, przez co trzeba wiecej scierac.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka