lin_ka1
29.01.09, 19:38
Mam pytanie do dziewczyn, które robiły stare meble. Otóz jestem już w połowie
oczyszczonej babcinej kuchni (właściwie dwóch) i mam dylemat. Jedna z nich
po ściągnięciu 4 warstw farb olejnych ma na drewnie coś jakby podkład.
Draństwa nie idzie opalić, a jedynie zeszlifować. Czy któraś z Was wie co z
tym dalej robić? Przyznam, ze nie mam już siły ślęczeć nad opalaniem (a
zostało jeszcze 3/4 kredensu). Czy mogę na to położyć nową farbę? No i
pytanie... jaką? Wybnór mam taki.. olejna lub akrylowa. Wymyśliłam sobie
przecierki na kantach więc chyba akrylowa? Co o tym radzicie?