martha_s
28.12.05, 14:07
wychodząc dziś rano z pracy mile mnie zaskoczyła aura jutrzenki - skrzące się
śniego wokół kostek, troche żałowałam, że na święta tak nie było, ale nic na
to poradzić się nie da - cieszę się więc i z tego, że po świętach spadł :)
mój synuś rano był już na saneczkach - że ja odsypiałam nockę, wyciągnął
dziadka :) i ja miałam dwie godzinki spokojnego snu. :) ten śnieg jednak wie
kiedy spaść
Wasze pociechy lubią taką pogodę i sanki? :)
pozdrawiam
Marta