Dodaj do ulubionych

Obrazy w Puławach

IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 11.05.02, 00:15
"Dama z gronostajem" (czy też z łasiczką) wielkiego
Leonarda pierwotnie była eksponatem muzeum w Pulawach! (Domek Gotycki)
proponuję organizację szowinistycznej akcji: Kraków zwraca to co ukradł z
Puław !!!!!

dodajmy JESZCZE jeden POWAŻNY zarzut: Kraków przejął też kiedyś
Rafaela "Portret młodzieńca" (ale to ukradli hitlerowcy) oraz
Rembrandta "Krajobraz z miłosiernym Samarytaninem". Rembrandt jest w Krakowie -
TEŻ niech oddają!!!

zainteresowanych odsylam na stronę:
www.muzeum-czartoryskich.krakow.pl
nieźle wygląda DAMA na tle Sybilli, no nie? MUSZĄ ODDAĆ !!! Zresztą podszyli
się pod JUBILEUSZ muzeum w Pulawach!!!

POWAŻNIE: w Krakowie leży niegdyś należący do Pulaw zbiór obrazów z okresu
Średniowiecza, prawie nigdy nie eksponowany (w tamtym roku byla krótka
wystawa).
Dlaczego nie eksponować go na stale w Puławach??? Wladze miejskie do roboty!


A swoją drogą - czy w Pulawach obchodzono jubileusz 200-lecia pierwszego w
Polsce muzeum? W zeszłym roku? Może było coś skromnego w Towarzystwie
Przyjaciół Pulaw. Ale nie słyszałem NIC o jakiejś pompie ze strony władz
miasta. Wyobrażacie sobie coś takiego jakimś np. miasteczku we Francji czy
Niemczech, by aż tak zaniedabć swoją tradycję? A Pulawy mają tradycję naprawdę
MOCNĄ. Jeśli jubileuszu nie było
(a był dzień chemika),
to uważam to za pierdolony skandal.
lenin, niestety obecnie z warszawy.
Obserwuj wątek
    • Gość: jazzak Re: Obrazy w Puławach IP: *.mst.gov.pl 11.05.02, 09:04
      Gość portalu: lenin napisał(a):

      > "Dama z gronostajem" (czy też z łasiczką) wielkiego
      > Leonarda pierwotnie była eksponatem muzeum w Pulawach! (Domek Gotycki)
      > proponuję organizację szowinistycznej akcji: Kraków zwraca to co ukradł z
      > Puław !!!!!
      >
      > dodajmy JESZCZE jeden POWAŻNY zarzut: Kraków przejął też kiedyś
      > Rafaela "Portret młodzieńca" (ale to ukradli hitlerowcy) oraz
      > Rembrandta "Krajobraz z miłosiernym Samarytaninem". Rembrandt jest w Krakowie -
      >
      > TEŻ niech oddają!!!
      >
      > zainteresowanych odsylam na stronę:
      > www.muzeum-czartoryskich.krakow.pl
      > nieźle wygląda DAMA na tle Sybilli, no nie? MUSZĄ ODDAĆ !!! Zresztą podszyli
      > się pod JUBILEUSZ muzeum w Pulawach!!!
      >
      > POWAŻNIE: w Krakowie leży niegdyś należący do Pulaw zbiór obrazów z okresu
      > Średniowiecza, prawie nigdy nie eksponowany (w tamtym roku byla krótka
      > wystawa).
      > Dlaczego nie eksponować go na stale w Puławach??? Wladze miejskie do roboty!
      >
      >
      > A swoją drogą - czy w Pulawach obchodzono jubileusz 200-lecia pierwszego w
      > Polsce muzeum? W zeszłym roku? Może było coś skromnego w Towarzystwie
      > Przyjaciół Pulaw. Ale nie słyszałem NIC o jakiejś pompie ze strony władz
      > miasta. Wyobrażacie sobie coś takiego jakimś np. miasteczku we Francji czy
      > Niemczech, by aż tak zaniedabć swoją tradycję? A Pulawy mają tradycję naprawdę
      > MOCNĄ. Jeśli jubileuszu nie było
      > (a był dzień chemika),
      > to uważam to za pierdolony skandal.
      > lenin, niestety obecnie z warszawy.

      Jednym słowem granda. Nie jestem pesymistą ale szanse na wyprostowanie tych spraw
      są nardzo nikłe. Myślę tu wyłącznie o finansowych aspektach w sprawie. Koszt
      takiego przedsięwzięcia lekką ręką szacuję na 1 mln.$ Zapewne odezwą się też
      głosy z Krakowa że są to dobra wspólne całego narodu i powinny zdecydowanie
      zostać w pierwszej stolicy. Szansa jest jedna: ministrem kultury zostanie
      puławiak z krwi i kości ( z jajami) i jednym rozporządzonkiem sprawę załatwi
      błyskawicznie i jeszcze znaczące dofinansowanie przekaże z jakiegoś funduszu
      (może unijnego, a co)na Muzeum Narodowe w Puławach - ech.
      pozdrawiam


    • Gość: Jank Re: Obrazy w Puławach IP: *.pl 15.05.02, 13:42
      Gość portalu: lenin napisał(a):

      > "Dama z gronostajem" (czy też z łasiczką) wielkiego
      > Leonarda pierwotnie była eksponatem muzeum w Pulawach! (Domek Gotycki)
      > proponuję organizację szowinistycznej akcji: Kraków zwraca to co ukradł z
      > Puław !!!!!
      >
      :o))


      > dodajmy JESZCZE jeden POWAŻNY zarzut: Kraków przejął też kiedyś
      > Rafaela "Portret młodzieńca" (ale to ukradli hitlerowcy) oraz
      > Rembrandta "Krajobraz z miłosiernym Samarytaninem". Rembrandt jest w Krakowie -
      >
      > TEŻ niech oddają!!!

      Kurczę, nie wiedziałem o takich rzeczach. A tu ktoś w dodatku orientuje w
      historii malarstwa.


      > zainteresowanych odsylam na stronę:
      > www.muzeum-czartoryskich.krakow.pl
      > nieźle wygląda DAMA na tle Sybilli, no nie? MUSZĄ ODDAĆ !!! Zresztą podszyli
      > się pod JUBILEUSZ muzeum w Pulawach!!!

      To się nazywa, że kapitalizuja to co im wpadło w ręce.

      >
      > POWAŻNIE: w Krakowie leży niegdyś należący do Pulaw zbiór obrazów z okresu
      > Średniowiecza, prawie nigdy nie eksponowany (w tamtym roku byla krótka
      > wystawa).
      > Dlaczego nie eksponować go na stale w Puławach??? Wladze miejskie do roboty!
      >

      Pomysł bez wątpienia dobry. Gorzej tylko z organizacją. Bez właściwej ochrony i
      zabezpieczeń całą wystawę pewnie wynieśliby już po paru dniach - tak jak to
      robią u kolekcjonerów w Krakowie. A dla Krakowa to zapewne wystarczający
      argument żeby odwalić wszelkie takie pomysły. Nie macie warunków do ekspozycji -
      to zapomnijcie o obrazach.

      >
      > A swoją drogą - czy w Pulawach obchodzono jubileusz 200-lecia pierwszego w
      > Polsce muzeum? W zeszłym roku? Może było coś skromnego w Towarzystwie
      > Przyjaciół Pulaw. Ale nie słyszałem NIC o jakiejś pompie ze strony władz
      > miasta. Wyobrażacie sobie coś takiego jakimś np. miasteczku we Francji czy
      > Niemczech, by aż tak zaniedabć swoją tradycję? A Pulawy mają tradycję naprawdę
      > MOCNĄ. Jeśli jubileuszu nie było
      > (a był dzień chemika),
      > to uważam to za pierdolony skandal.

      DOBRE PYTANIE. Zresztą, ciekawe o czym władze miasta pamiętają. TPP ? A to coś
      jeszcze funkcjonuje ? Czy to coś więcej niż Tow. Wzajemnej Adoracji paru osób ?
      Czy są jakieś tematy, które TPP opracowuje, jakieś badania, ktoś z nich coś
      pisze o Puławach ? Obawiam się, że pisanie o historii Puław póki co kończy się
      na Michale Strzemskim.

      > lenin, niestety obecnie z warszawy.

      Dla czego niestety ???
      Byłoby gorzej, gdyby lenin napisał do nas z Poronina albo - nie daj Bóg - z
      Moskwy ;o)))
      Pozdrawiam serdecznie.
    • Gość: hrabia Re: Obrazy w Puławach IP: *.psych.uw.edu.pl / 172.16.3.* 16.05.02, 19:41
      o ile mi wiadomo drogi leninie, ilijiczu, przywódco (przy - wódco?) nasz
      ukochany to obrazy o których wspominasz nadal są własnościa rodziny
      Czartoryskich - obecnie stanowią depozyt oddany przez Fundację powołaną przez
      Rodzinę Muzeum Narodowemu w Krakowie - także jeżeli chcesz kopie kruszyć to
      proponuję uderzyć do Czaroryskich bezpośrednio - a zresztą kto w puławach
      miałby pieniądze na zabezpieczenie takiego dzieła jak Dama z Gronostajem? Kto
      ubezpieczyłby ten obraz na czas pobytu w naszym zasyfionym miescie? Gdzie można
      byłoby należycie eksponować Taaakie dzieło? Odpowiedz sobie na te pytania a
      dojdziesz do wniosku ze Twoje postulaty to takie same mżonki jak za
      przeproszeniem (nie urażając Partii - WPK(b))Plan pięcioletni w Rosji
      radzieckiej
      z bolszewickim pozdrowieniem
      jeden z klasy wyklętej - hrabia
      • Gość: Jank Re: Obrazy w Puławach IP: *.pl 17.05.02, 08:13
        Gość portalu: hrabia napisał(a):

        > proponuję uderzyć do Czaroryskich bezpośrednio

        Rozumiem, że Hrabia "po linii" koneksji rodowych/towarzyskich jest blisko z
        Jaśnie Oświeconymi X. Czartoryskimi ? ;o)

        > Kto ubezpieczyłby ten obraz na czas pobytu w naszym zasyfionym miescie?
        >

        Że jak ??

        >
        > z bolszewickim pozdrowieniem
        > jeden z klasy wyklętej - hrabia

        A to ciekawy zestaw...
      • Gość: jazzak Re: Obrazy w Puławach IP: *.mst.gov.pl 17.05.02, 08:44
        Gość portalu: hrabia napisał(a):

        - a zresztą kto w puławach
        > miałby pieniądze na zabezpieczenie takiego dzieła jak Dama z Gronostajem?

        .... może Wiesław P.
        • Gość: Jank Re: Obrazy w Puławach IP: *.pl 17.05.02, 09:13
          Gość portalu: jazzak napisał(a):

          >
          > .... może Wiesław P.

          Pociesznie wyglądałoby poszukiwanie wspólnego języka w/w z X. Czartoryskim
          • m.in Re: Obrazy w Puławach 17.05.02, 13:24
            witam, dopiero dzisiaj przetarło mi się w głowie, że Puławy moga mieć swoje
            Forum :(((. Właziłem tylko na Lublin, sorry :)))

            jazzak: pracujesz dla rządu i nie wiesz, ze przenosiny prywatnych obrazów nie
            zależą od ministra? :)))
            Z obrazem Leonarda jest taki kwas, że w zasadzie on ostatnimi czasy jest rzadko
            w Krakowie, bo ciągle gdzieś go wywożą. Teraz chwilowo jest, ale ma za kilka
            lecieć do Japonii. W Krakowie jest niezła zadyma w związku z tym.
            XX Czartoryscy zdaje się, ze stoją na stanowisku niepodzielności zbiorów, wiec
            na stałe nic nie może być w Puławach.
            • Gość: jazzak Re: Obrazy w Puławach IP: *.mst.gov.pl 17.05.02, 13:39
              m.in napisał(a):

              > witam, dopiero dzisiaj przetarło mi się w głowie, że Puławy moga mieć swoje
              > Forum :(((. Właziłem tylko na Lublin, sorry :)))
              Właśnie, właśnie udzielasz się to tu to tam - ale witamy.
              > jazzak: pracujesz dla rządu i nie wiesz, ze przenosiny prywatnych obrazów nie
              > zależą od ministra? :)))

              Jeden dekret Leszka M. i sprawa załatwiona - coś jak ze stocznią w Szczecinie

              > Z obrazem Leonarda jest taki kwas, że w zasadzie on ostatnimi czasy jest rzadko
              >
              > w Krakowie, bo ciągle gdzieś go wywożą. Teraz chwilowo jest, ale ma za kilka
              > lecieć do Japonii. W Krakowie jest niezła zadyma w związku z tym.
              > XX Czartoryscy zdaje się, ze stoją na stanowisku niepodzielności zbiorów, wiec
              > na stałe nic nie może być w Puławach.

              Pozdrawiam

              • m.in Re: Obrazy w Puławach 17.05.02, 14:44
                załatwisz :))) czy jesteś ze starego rozdania i chowasz sie po piwnicach :)))
                (nie bierz tego do siebie, też się po okolicach rz. swego czasu obracałem...)
                dekret to mało: trzeba by zrobić show, jak to teraz lubią. LM osobiscie
                zdejmuje ze ściany, wsadza do pudła z glockiem w łapie eskortuje pierwsze 100
                metrów ;)
                • Gość: jazzak Re: Obrazy w Puławach IP: *.mst.gov.pl 17.05.02, 15:25
                  m.in napisał(a):

                  > załatwisz :))) czy jesteś ze starego rozdania i chowasz sie po piwnicach :)))
                  > (nie bierz tego do siebie, też się po okolicach rz. swego czasu obracałem...)

                  pełen luzik w temacie. Ciągła mozolna wspinaczka.

                  > dekret to mało: trzeba by zrobić show, jak to teraz lubią. LM osobiscie
                  > zdejmuje ze ściany, wsadza do pudła z glockiem w łapie eskortuje pierwsze 100
                  > metrów ;)

                  wicie rozumicie.


Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka