matalijka 08.09.04, 15:22 A Wy jeździcie?Mam nadzieję,że trochę ich znajdę :) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
cejli Re: Jadę na grzyby 08.09.04, 17:26 W sobotę jak zejdę z nocki to też jadę na grzyby.Do kolegi,on mieszka w lasach i zna miejsca z mnóstwem grzybów.Jadę nazbieram,a później się położę pod krzaczkiem i pośpię sobie kapkę,aby odespać te nocki.Cejli. Odpowiedz Link Zgłoś
ellenai Re: Jadę na grzyby 08.09.04, 17:35 o matko ,na grzyby!!! toz ja kocham jezdzic na grzyby,niestety tu nie mozliwa rzecz do zrealizowana!!!!ale w polsce jesien to grzybobranie! Odpowiedz Link Zgłoś
zuzanna6 Re: Jadę na grzyby 08.09.04, 18:00 he he grzybobranie to piekna sprawa, juz kilka razy jadłam wspaniełe kozaki w sosie własnym na cebulce - zaraz musze własnie iśc czyścić kolejną porcję. Ale ja mam ludzi do roboty, tak sie rozleniwiłam, ze mi sie nie chce, troche tez ogranicza mnie praca, więc od kilku dni mam grzybki z dostawą do domu. Ja to się umieme urządzic, co? A moja sąsiadka tak sie z męzem urządziłe, że cały miesiąc nie musi biegac do sklepu po zakupy. Bo on przepił całą wypłatę. Odpowiedz Link Zgłoś
andy_sz Re: Jadę na grzyby 08.09.04, 23:27 Ja tam sie na grzybach nie znam, ale po lasach to sie lubie powloczyc, jak najbardziej. Ale za to lubie grzyby jesc, oczywiscie jesli zbierze je obeznany grzybiarz :-) Odpowiedz Link Zgłoś
cejli Re: Jadę na grzyby 08.09.04, 20:36 Ellenai,gdzie TY w końcu mieszkasz?Bo już się pogubiłem.Cejli. Odpowiedz Link Zgłoś
romani1 Re: Jadę na grzyby 10.09.04, 18:53 To na Wenus ;)nie ma grzygów Elenai? To dziwne ;0 Odpowiedz Link Zgłoś
romani1 Re: Jadę na grzyby 10.09.04, 19:10 Mam grzybki już w lodówce od wczoraj. Obczyszczone tylko coś trzeba dalej z nimi zrobić.Czy nic się z nimi nie stanie do jutra? Proszę o odpowiedź, bo nie chciałabym już teraz schodzić z tego świata;) Mam jeszcze parę rzeczy do zrobienia... Odpowiedz Link Zgłoś
matalijka Re: Jadę na grzyby 10.09.04, 19:54 Lepiej zrób je dzisiaj.Może jakiś sosik?albo ususzysz?ja własnie zajadam kanię (przynajmniej tak mi powiedziano,jakby co-do zobaczenia w niebie :) A dziś się pytam:"ten grzyb to w końcu co to jest?jaki to trujak?"i dostaję odpowiedź"to???przecież to Prawdziwek!" hehe.Nie martwcie się,na grzybki Was nie zaproszę :) Odpowiedz Link Zgłoś
zuzanna6 Re: Jadę na grzyby 10.09.04, 20:13 Romani nie przeginaj z przetrzymywaniem grzybów w lodówce bo same ci z niej wyjdą, chociaz wrzuć do gara i niech sie gotują. Oj, matalijko, twoje wpisy rozbawiają mnie do bólu hi hi hi, wiesz ja tez jem co mi uzbierają, tylko nie wiem, czy sie spotkamy, bo ja pewnie to do piekła pójde..... KAWAŁ św. Piotr poszedł zwiedzić piekło. Patrzy a tam balangi, dyskoteki, ruch, wesoło......wraca i mówi: - Panie Boże, a u nas tak smutno, może rozpalimy sobie chociaż grilla???? - Ależ na nas dwóch ? Czyto warto? Odpowiedz Link Zgłoś
matalijka Re: Jadę na grzyby 10.09.04, 21:28 A może je usmażysz/jajko i cebulkę dodasz?albo sos grzybowy zrobisz i do tego placki ziemniaczane albo kopytka?mniam mniam... :) Odpowiedz Link Zgłoś
zuzanna6 Re: Jadę na grzyby 10.09.04, 21:32 Noooo, ja jutro jem kopytka z grzybami - cudo! Odpowiedz Link Zgłoś
andy_sz Re: Jadę na grzyby 11.09.04, 08:50 Fajnie macie, ja pewnie jutro cos lepszego postaram sie na obiad zmontowac, ale do grzybkow to to sie nie bedzie nawet umywac :-) Odpowiedz Link Zgłoś
matalijka Re: Jadę na grzyby 12.09.04, 15:49 Dzisiaj powtórzyłam mój numer z borowikiem.Ale to dlatego,że inny był od tego,co ostatnio znalazłam i to mnie zmyliło. :) Odpowiedz Link Zgłoś
zuzanna6 Re: Jadę na grzyby 12.09.04, 18:37 Uffff, grzybki palce lizac i nadal zyję :) Odpowiedz Link Zgłoś
matalijka Re: Jadę na grzyby 23.10.04, 09:48 Ponoć wysyp prawdziwków teraz jest.Kto jedzie do lasu? :) Odpowiedz Link Zgłoś
dorinek Re: Jadę na grzyby 23.10.04, 11:30 Dla towarzystwa zawsze. do zbierania grzybów służy mąż hihihi Odpowiedz Link Zgłoś
zuzanna6 Re: Jadę na grzyby 23.10.04, 16:18 moi podrzucili mi niemki, tez dobre, o prawdziwkach nic nie wiem Odpowiedz Link Zgłoś
andy_sz Re: Jadę na grzyby 23.10.04, 21:48 Podrzuccie mi kilka grzybkow, bo ja tylko takie z puszki sobie do jajecznicy dorzucam... A o takich w occie pod wodeczke to tylko pomarzyc :-)) Odpowiedz Link Zgłoś