Dodaj do ulubionych

studia na uniwersytecie

IP: 77.236.26.* 08.02.11, 22:12
Dlaczego studia na uniwersytecie cieszą się tak dużą renomą? Na równi z politechnikami a może nawet większą...

Pierwsze uniwersytety powstały z przyklasztornych szkół. Uczyło się na nich służyć Bogu. Przedmioty techniczne w ogóle nie były wykładane.

Od samego początku nauczanie na uniwersytetach nie było nastawione na praktyczne cele i chyba niewiele się zmieniło. Nadal nie przekazuje się tam umiejętności, które mogą potem pomóc w wykonywanej pracy. Studiowanie na uniwersytecie polega raczej na zapoznawaniu się z całym humanistycznym dorobkiem niż na uczeniu się z niego korzystać.
Obserwuj wątek
    • Gość: Tawananna* Re: studia na uniwersytecie IP: *.adsl.inetia.pl 08.02.11, 22:28
      W czasach, kiedy powstawały pierwsze uniwersytety, nikt jeszcze nie myślał o pierwszych politechnikach.
      (To byłby argument z podobnej półki.)

      Są na uniwersytecie kierunki praktyczne i kierunki skrajnie niepraktyczne.

      > Studiowanie na uniwersytecie pole
      > ga raczej na zapoznawaniu się z całym humanistycznym dorobkiem niż na uczeniu s
      > ię z niego korzystać.

      Na uniwersytetach są nie tylko kierunki humanistyczne...

      Ja zresztą, choć na kierunku humanistycznym, ostatnio z "całym humanistycznym dorobkiem" zapoznaję się może na dwóch zajęciach w tygodniu. Reszta to czysta praktyka. Oczywiście, bywa zupełnie inaczej (to też mam za sobą - na innym kierunku), ale nie generalizujmy.
      • Gość: z. Re: studia na uniwersytecie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.11, 22:50
        acha czyli astronomia i matematyka to nie są nauki ścisle ,drogi autorze ignorancie ,w czasach kiedy powstawaly pierwsze uniwersytety nikomu nie snilo sie o politechnikach czy o przemysle-ba takie pojecie nie istnialo.
        naprawde zanim zaczniesz cytować fakty historyczne ,poczytaj troche o tym .
        • Gość: mmmmmmmmm Re: studia na uniwersytecie IP: 77.236.26.* 09.02.11, 00:04
          Gość portalu: z. napisał(a):

          > acha czyli astronomia i matematyka to nie są nauki ścisle ,drogi autorze ignora
          > ncie ,w czasach kiedy powstawaly pierwsze uniwersytety nikomu nie snilo sie o p
          > olitechnikach czy o przemysle-ba takie pojecie nie istnialo.
          > naprawde zanim zaczniesz cytować fakty historyczne ,poczytaj troche o tym .

          oj tam oj tam:) Była matematyka ale nie uczono na uniwersytecie zastosowania matematyki ani fizyki. Na uniwersytetach nie zajmowano się statystyką czy budową maszyn. Wszystkie techniczne nowości pochodziły od ludzi, którzy nie znali łaciny. Dlatego nie ma dzieł napisanych po łacinie z tych technicznych dziedzin wiedzy. Na uniwersytetach powstawała terminologia ale nie same wynalazki.

    • tocqueville Re: studia na uniwersytecie 09.02.11, 07:59
      o co chodzi w tym watku? jaki jest jego sens?
      jak ktoś chce szkołki praktycznie przygotowującej do zawodu to idzie do zawodówki

      przypominam zresztą że podstawowymi kierunkami na średniowiecznych uniwersytetach było prawo i medycyna.



      • Gość: gość Re: studia na uniwersytecie IP: *.play-internet.pl 09.02.11, 12:57
        Autor tematu chyba za bardzo zadziera nosa i ma gdzieś innych. Sorry, ale każde studia są potrzebne. Nawet taka filologia klasyczna jest potrzebna, chociażby dlatego, że np. studenci medycyny czy wielu innych studiów muszą się uczyć z książek po łacinie, są łacińskie nazwy leków itp., a właśnie absolwenci filologii klasycznej uczą łaciny studentów takiej medycyny. A bez absolwentów filologii klasycznej byliby m. in. niedouczeni lekarze, a chyba nikt z Was nie chciałby trafić na takiego lekarza. Tak samo są potrzebni absolwenci polonistyki, historii itp. Zresztą każdy powinien robić to co lubi.

        Co do autora, to przypominają mi się osoby twierdzące, że m. in. wystarczy wykształcenie zawodowe i praca fizyczna, a nie trzeba nawet wiedzieć co się dzieje dookoła. Zresztą nikt tutaj nikogo nie zmusza do pójścia na studia humanistyczne. Jak ktoś chce być inżynierem, to niech będzie tym inżynierem, jak ktoś chce zostać filologiem, to niech będzie tym filologiem itp. Każde studia są potrzebne. To, że ktoś nie docenia studiów humanistycznych, to nie znaczy, że te studia są niepotrzebne i to głupota.

        Zresztą dodam też, że z dostaniem pracy też jest różnie. Znam inżynierów, którzy latami nie mogli znaleźć pracy i trafili do pracy, która mogą wykonywać osoby po zawodówce i do tego dostali pracę do której nie potrzeba specjalnego wykształcenia, więc jak zaraz usłyszę, że każdy inżynier dostaje pracę, a absolwenci uniwekrów siedzą na zasiłku dla bezrobotnych, to zaraz wybuchnę śmiechem. Zresztą autor tematu to zwykły ignorant i jego zachowanie to dziecinada.
        • Gość: mmmmmmmmmmmmmmmm Re: studia na uniwersytecie IP: 77.236.26.* 09.02.11, 13:51
          Gość portalu: gość napisał(a):

          > Autor tematu chyba za bardzo zadziera nosa i ma gdzieś innych. Sorry, ale każde
          > studia są potrzebne. Nawet taka filologia klasyczna jest potrzebna, chociażby
          > dlatego, że np. studenci medycyny czy wielu innych studiów muszą się uczyć z ks (...)


          Ale ja nie mam wątpliwości co do tego, że humaniści są potrzebni...
          Chodzi mi o to, że można nauczać przedmiotów humanistycznych praktycznie a na uniwersytetach się tego nie robi. Na polonistyce czytają i wkuwają wiedzę o epokach, ale nie uczą się pięknie mówić, argumentować czy pięknie pisać. Żeby nauczyć się ładnie pisać trzeba zapisać się na jakieś warsztaty dziennikarskie a żeby nauczyć się ładnie mówić też trzeba się zapisać do innej szkoły. Studia filologiczne nie przygotowują do zawodu tłumacza. Żeby zostać tłumaczem najlepiej iść na studia podyplomowe. To do czego te studia w ogóle przygotowują?
          • Gość: Tawananna* Re: studia na uniwersytecie IP: *.adsl.inetia.pl 09.02.11, 21:22
            Sporo w tym prawdy - zgadzam się z potrzebą wprowadzenia warsztatów pisania i przemawiania (a także redakcji i korekty tekstu) na filologii polskiej. Nieodmiennie bawi mnie fakt, jak wiele osób jest przekonanych, że absolwenci polonistyki pięknie piszą i pięknie mówią, skorygują tekst itd. Cóż, niektórzy to potrafią (i to większa grupa niż w przypadku innych kierunków), ale jednocześnie znam wielu, którzy sobie z tym nie radzą.

            > Studia filologiczne nie przygotowują do zawodu tłumacza. Żeby zostać tłumaczem najlepiej
            > iść na studia podyplomowe.

            A tu miałabym poważne wątpliwości. Studia te dają wiele bardzo istotnych w zawodzie tłumacza kompetencji: świetną znajomość języka oraz kultury, historii, literatury danego obszaru językowego. Bez tego nie będzie się dobrym tłumaczem, i nie dałoby się tego opanować na rocznej podyplomówce. Warto byłoby oczywiście dołożyć do tego jeszcze trochę praktycznych zajęć tłumaczeniowych, choć trzeba dodać, że programy studiów stopniowo się zmieniają i pojawiają się w nich tego rodzaju zajęcia - nie mówiąc już o tym, że na bardzo wielu filologiach można wybrać specjalizację tłumaczeniową i wtedy w ogóle na brak takich zajęć się nie narzeka. Kończę właśnie filologię obcą i nie odczuwam potrzeby pójścia na studia podyplomowe - wiem, mogłam mieć szczęście, ale to dowód na pozytywne zmiany.

      • Gość: mmmmmmmm Re: studia na uniwersytecie IP: 77.236.26.* 09.02.11, 13:37
        tocqueville napisał:

        > o co chodzi w tym watku? jaki jest jego sens?
        > jak ktoś chce szkołki praktycznie przygotowującej do zawodu to idzie do zawodów
        > ki
        >
        > przypominam zresztą że podstawowymi kierunkami na średniowiecznych uniwersyteta
        > ch było prawo i medycyna.
        >
        >
        >

        Mnie się wydaje, że teologia :)
        • tocqueville Re: studia na uniwersytecie 09.02.11, 19:07
          teologia nie była podstawowym kierunkiem, tylko elitarnym - dla wybranych, najlepszych, którzy przeszli wcześniej kilka(kilkanaście) lat kształcenia i mieli dwa fakultety (artes liberales i medycyny lub prawa) - wymagała największego intelektu, bo zajmowała się rzeczami najbardziej abstrakcyjnymi
    • Gość: żal.pl Re: studia na uniwersytecie IP: 195.82.180.* 09.02.11, 14:20
      Szkoda nawet komentować te wypociny. Gdyby każdy patrzył na to żeby uczyć się praktycznych rzeczy to nadal byś krowy wypasał - życie to nie tylko konsumpcja i wytwarzanie dóbr, żeby później móc jeszcze więcej konsumować.

      Weź się baranie do czytania książek, zamiast bzdury wypisywać.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka