NIE!NIE!NIE! tylko nie TO!!!

05.06.05, 21:03
walczę ostatnio jak lwica, żeby jakoś przyzwoicie zakończyć ten rok..

zarazem zakuwam na egzamin na druga uczelnię, bo w pedagogice się po prostu
nie spełniam; owszem, jest ok, ale ja się nie rozwijam a wręcz uwsteczniam:/

cały rok studia studiuja za Ciebie, jednak sesja jak to sesja- sami wiecie:/
nie ma zmiłuj no po prostu:(

A TU SIĘ OKAZUJE, ŻE EGZAMIN NA UCZELNI POKRYWA MI SIĘ Z EGZAMINEM NA
ADMINISTRACJĘ!!!

ktos tez tak ma..?
no mam nadzieje, że tylko ja się musze męczyć;
ale po prostu co ja mam teraz zrobić?

poztawic wszystko na jedną kartę, olać cały ten dotychczasowy trud i zdawać na
administr? a jak się nie dostanę to co? z drugiej strony jak mi się noga
powinie na aps to co? żegnaj administracjo?żegnaj apeesie? żegnajcie studia?
żegnaj mamo, tato, wyjeżdżam zarobić na zaoczne?

w zasadzie nie jestem żadnym niemejem i zapewne sobie poradze jakoś, ale
musiałam wylac swą gorycz na forum

ale jakby mnie mógł ktoś pocieszyć..

:,,,,,,(

    • Gość: Richelieu* Re: NIE!NIE!NIE! tylko nie TO!!! IP: *.localdomain / 80.48.249.* 05.06.05, 21:32
      ludzie w takich wypadkach kombinują po prostu ;/ idą po lewą elkę
      ale może lepszym rozwiązaniem było by pogadanie z egzaminatorem w sprawie
      drugiego terminu, w najgorszym wypadku nie pójść, dostać dwóję i zdać w
      terminie drugim

      co to za problem, phi
      • the_navigator Re: NIE!NIE!NIE! tylko nie TO!!! 05.06.05, 21:59
        nie ma drugiego terminu, a na wrzesień mogę mieć tylko dwa przedmioty, z czego
        jeden udupiłam w pierwszym sem

        nie twierdze że nie bede kombinowała, jednak sytuacja jest wyjątkowo wredna-
        akurat tego dnia sie wcisnęła z tym egzamem:/

        no i co to ta "lewa elka"?
        • Gość: Richelieu* Re: NIE!NIE!NIE! tylko nie TO!!! IP: *.localdomain / 80.48.249.* 05.06.05, 22:07
          dlaczego nie ma drugiego terminu? wszędzie jest drugi
          • the_navigator ... 05.06.05, 22:11
            skoro u mnie nie ma to najwidoczniej nie wszędzie jest drugi termin
            • Gość: Richelieu* Re: ... IP: *.localdomain / 80.48.249.* 05.06.05, 22:15
              jak widać nie wszędzie, racja, mój błąd

              pozostaje jeszcze opcja niezdania pierwszego terminu i teraz faktycznie został
              tylko jeden, no, ale jeśli nie ma dwóch terminów to nie ma

              elka to skrót od L4
    • Gość: Tawananna* Re: NIE!NIE!NIE! tylko nie TO!!! IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 05.06.05, 22:05
      Oj, jak już napisała Richelieu, pozostaje kombinowanie - a w Twoim przypadku
      możesz czuć sie rozgrzeszona, bo faktycznie nie masz innego wyjścia.

      Możesz pogadać z egzaminatorem (jeśli wiesz, że to osoba, która rozumie
      studentów i z którą można się dogadać). To egzamin ustny czy pisemny? Jeśli
      ustny - spróbuj po prostu iść do niego wcześniej na dyżur zdać (będziesz milej
      widziana, jeśli podejdziesz do egzaminu przed planowanym terminem, nie zaś -
      po). Jeśli pisemny - też można się dogadać, może zrobi wyjątek i pozwoli Ci
      zdawać ustnie? A jeśli wiesz, że to nie przejdzie - pozostaje załatwienie
      zwolnienia lekarskiego; do tego nikt się nie przyczepi.

      Nie przejmuj się, będzie dobrze :).

      A swoją drogą - jeśli tak bardzo nie podoba Ci się pedagogika, to czy ma sens
      studiować ją (nawet, gdyby nie poszło Ci coś na administracji)? Możesz np.
      wyjechać na rok z kraju na wolontariat albo jako au-pair...
      • the_navigator ciężka sprawa 05.06.05, 22:22
        no i właśnie niezły bałagan z tymi studiami, bo tak naprawdę sam program jest
        ok, zajęcia niektóre są bardzo ciekawe, ale sposób ich prowadzenia jest
        masakryczny..

        po prostu nas olewają, przyjdzie->najczęściej przeczyta pare stron swojej
        najnowszej ksiązki a Ty mało nie zejdziesz na sali:/

        nie próbują jakoś nas pokierować, żebyśmy mogli np. dzięki ich wskazówkom
        znaleźć ciekawa literaturę- wszystko robisz sama,a przeciez nie przeczytasz
        wszystkich książek z jakiejś edukacji zdrowotnej a też nie zawsze starcza
        samozaparcia, żeby przekopywać katalogi BN całymi dniami w nadziei, że trafi się
        na coś ciekawego:(

        sorki, ale sie nie orientuję- co da mi to zwolnienie? będzie gwarantem
        możliwości zdawania w innym terminie czy jak..?

        właśnie tak myślę o wyjeździe, ale dla moich rodziców to byłby dramat- jam Ci
        student w pierwszym pokoleniu..

        dzięki Tawananna, pozdrówki:)
        • Gość: ada Re: ciężka sprawa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.06.05, 23:04
          zwolnienie automatycznie powoduje, ze nie musisz byc na egzaminie. tym samym
          dostajesz druga (pierwsza) szanse w innym terminie.
        • Gość: Tawananna* Re: ciężka sprawa IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 06.06.05, 00:18
          > no i właśnie niezły bałagan z tymi studiami, bo tak naprawdę sam program jest
          > ok, zajęcia niektóre są bardzo ciekawe, ale sposób ich prowadzenia jest
          > masakryczny..

          Czyli pedagogika jako taka Cię interesuje, tylko wykładowcy Ci się nie udali?

          Możesz jeszcze próbować przenieść się (na podst. średniej może być trudno,
          skoro masz poprawkę, ale możesz też zdawać wstępne) na inną uczelnię, gdzie
          wiesz, że wykładowcy mają inne podejście do studentów i zajęć... Może jednak
          pedagogika jest Twoikm powołaniem ;).

          > nie próbują jakoś nas pokierować, żebyśmy mogli np. dzięki ich wskazówkom
          > znaleźć ciekawa literaturę- wszystko robisz sama,a przeciez nie przeczytasz
          > wszystkich książek z jakiejś edukacji zdrowotnej

          A próbowałaś metody "na zamęczenie pytaniami"?;) Idź po prostu do wykładowcy na
          dyżur, zaprezentuj mu listę lektur, na które trafiłaś w tym katalogu BN i
          poproś o polecenie tych najlepszych i o uzupełnienie Twojej bibliografii o
          ważne pozycje. Czasem jest tak, że wykładowcy nawet nie wierzą w możliwość
          zainteresowania tematem studentów - i takie pytanie może obudzić w nich
          powołanie dydaktyczne;)) (zwłaszcza, że to pedagogika w końcu :)).

          > sorki, ale sie nie orientuję- co da mi to zwolnienie? będzie gwarantem
          > możliwości zdawania w innym terminie czy jak..?

          Jak już napisano wyżej, zwolnienie automatycznie daje Ci możliwość podchodzenia
          do egzaminu w innym terminie bez sankcji w postaci dwói w indeksie... Drugi
          termin jest albo tym poprawkowym, albo wcześniejszym - do ustalenia z
          profesorem (tzn. zwykle to profesor ustala ;)). Sprawdź jeszcze w regulaminie,
          ale nie spotkałam się chyba jeszcze z uczelnią, która by tego nie uznawała.

          > właśnie tak myślę o wyjeździe, ale dla moich rodziców to byłby dramat- jam Ci
          > student w pierwszym pokoleniu

          To zabrzmi brutalnie, ale - to jest jednak Twoje życie, nie Twoich rodziców.
          Jeśli będziesz pewna, że nie chcesz dalej studiować pedagogiki, wyjedź (wraz z
          książkami potrzebnymi do przygotowania do wstępnych; najlepiej wolontariat albo
          au-pair, tak, by był to rok, w czasie którego nauczysz się języka, zdobędziesz
          wpis do CV;) itd., a nie będziesz dzień w dzień harowała gdzieś na
          półlegalnie), a po roku wróć i zdaj te wstępne :).

          Pozdrawiam również i trzymam kciuki!

          Tawananna

    • Gość: maxxx Re: NIE!NIE!NIE! tylko nie TO!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.06.05, 22:25
      Ja mam podobnie ;p studiuję administrację a chcę studiować prawo, dwa egzaminy z sesji pokrywają mi się z wstępnymi, administrację olałem kompletnie bo nie chcę tego studiować, poza tym studiuje w okropnej szkole, której nienawidzę. Inni ludzie w podobnej sytuacji poszli do egzaminatorów i nie mieli problemów z przełożeniem egzaminów - będą odpowiadać wcześniej. Pozdrawiam i życzę powodzenia na wstępnych bo też znam ból męczenia się na kierunku którego się nie lubi. Gdybyś studiowała prawo to moglibyśmy się zamienić ;p ja swoją administrację mogę oddać komuś nawet teraz ;)
      • facecja Re: NIE!NIE!NIE! tylko nie TO!!! 06.06.05, 00:13
        >ja swoją administrację mogę
        > oddać komuś nawet teraz ;)

        ja też :)

        rzeczywiscie, najlepszy sposób to pójscie do egzaminatora i pogadanie, moze
        okaże się ludzki, pozwoli zdawać wcześniej

        a abstrahując od głównego tematu - skoro na pedagogice czujesz, że się
        cofasz... oj to na administracji poznasz, co to powrót do embrionalnego stanu
        umysłu ;) to oczywiście okrutny żart, ale powaznie - administracja to chyba
        ostatni kierunek studiów, który może ROZWINĄĆ. przynajmniej na moim wydziale.
    • the_navigator JESTEŚCIE KOCHANI WSZYSCY!!! 06.06.05, 01:03
      dziękuję za dobre rady i pozdrawiam serdecznie!

      :*
Pełna wersja