Dodaj do ulubionych

Do Richelieu* !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

IP: 213.77.65.* 22.04.03, 13:20
cześć...to znowu ja...miałam kiedyś okazje pisać z Tobą w sprawie geografii
na UŚ...duzo się dowiedziałam...ale mam jeszcze takie pytanko...mam nadzieje
ze sie nie bedziesz złościć...co wiesz coś o Akademii Pedagogicznej w
Krakowie (www.ap.pl) gdzie jest kierunek geografia...po roku jest kilka
specjalizacji do wyboru..m.in.geografia z przedsiębiorczością i gospodarką
przestrzenną...(zaoczne 5-letnie magisterskie)...czy mogłabyś mi coś o tym
napisać...jeśli wiesz coś..i czy warto na taką specjalność..napisz mi co
sądzisz...dziekuję i pozdrawiam!!!!!!(abis@gazeta.pl)
Obserwuj wątek
    • Gość: Richelieu* Re: Do Richelieu* !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.localdomain / 192.168.0.* 23.04.03, 01:02


      wow, ale wykrzykniki ;)

      na AP krakowskiej się nie znam, ale zależy gdzie mieszkasz. Dojeżdzać z Katowic
      nawet co 2 tygodnie+spanie i to tylko po to aby studiować prawie to samo na
      pedagogicznej. Żeby jeszcze na UJ, t nawet możnaby pomyśleć. Dlatego, że UJ ma
      o wiele bardziej elastyczny program niż UŚ i ja z pewnością wszystkie chemiczne
      nieobowiązkowe zajęcia wyrzuciłabym na rzecz..właśnie gospodarki przestrzennej,
      osadnictwa, analizy przestrzennej. Ale na UŚ figa, nie można.
      A co do samej specjalizacji.. ładnie się nazywa..prawda i to cała atrakcja.
      Może jest i jakiś tam przedmiotr przedsiębiorczość, jakieś tam podstawy
      gospogarki przestrzennej, ale może to wszystko pic na wodę, tak samo jak
      doczepianie do większości kierunków przymiotnika "europejski"
      czy "międzynarodowy", bo ładnie wygląa i jest chodliwe. Co do samej gospodarki
      przestrzennej jest to zupełnie oddzielny kierunek, który wszędzie jest inaczej
      traktowany, bo albo jako społeczny z naciskiem na socjologię miasta albo
      ekonomiczny (na bodaj wszystkich AE jako specjalność, coś w rodzaju polityki
      miejskiej), albo geograficzny w Poznaniu zdaje się, albo archtektoniczny jako
      planowanie przestrzenne. Więc możliwości interpretacji kierunku przez
      przyszłego pracodawcę są bardzo różne. Zresztą jak sama geografia, która laikom
      kojarzy się wyłącznie z podróżami (ja mam już to zboczenie zawodowe że się
      obruszam na takie świętokradztwo ;)
      Więc, gdybym to ja miała wybierać teraz poszłabym na UŚ na geografię
      (mieszkając w pobliżu) albo na UJ (bo ten cudowny program do wyrzucania co się
      nie podoba i wrzucania tego co interesujące), a AP jest szkołą z mniejszymi
      możliwościami niż uniwersytet. Mniejszymi, bo choć terazz już się od tego
      odchodzi to jednak nadal AP mają idee kształcenia nauczycieli. Geografia jako
      kierunek po którym można budować nową rzeczywistość albo myć gary w kuchni jest
      kierunkiem jak najbardziej nauczycielskim. U mnie na roku na nieobowiązkowe
      zajęcia przygotowania pedagogicznego (łącznie z nieszczęsnymi szkolnymi
      praktykami w astrnomicznej ilości) chodziło 90% ludzi. I tyle

      a czas spędzony w pociągach i an dworcach PKP, który szanowna kolej dodaje do
      bletu zupełnie gratis możesz przeznaczyć na kurs języka.
      chcąc zaś zabłysnąć tą gospodarką przestrzenną i przedsiębiorczością pisz pracę
      o takim temacie. Pracodawca nie będzie jej czytał, ale mądro brzmiący tytuł
      umieszczony w CV tłustym drukiem to dopiero efekt. A może gospodarkę
      przestrzenną już nie jako specjalizację? To dopiero problem bo najbliższa jest
      we Wrocławiu
    • Gość: abis Re: Do Richelieu* !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.softpro2.pl 27.04.03, 12:08
      wielkie dzięki za odpowiedź....pozdrawiam..papa

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka