Dodaj do ulubionych

skandal ze starą maturą rekrutacja na UŚ

12.07.09, 09:00
Na Uniwersytecie Śląskim, na Wydziale Prawa (!!) dopuszczono sie
czegoś co nie waham nazwać oszustwem egzaminacyjnym. Chodzi o sprawę
rekrutacji kandydatów z tzw starą maturą na kierunek Administracja.
Nie wykluczam, że podobnie wyglądało to na innych wydziałach tej
uczelni. Postaram sie wyjasnic prosto w czym rzecz.
Uczelnia postanowiła że przyjmie kandydatów ze starą i nową maturą
uwzględniając proporcje wśród zgłaszających się. Czyli jesli z nową
matura zgłosi sie 1000 chetnych a miejsc jest 100, to dostanie się
co 10 i analogicznie jesli ze starą maturą zgłosi się 100 to
dostanie się 10 czyli też co dziesiąty. OK, do tego miejsca wszystko
jest uczciwie. Problem w tym, że zastosowano pewne dodatkowe
kryterium które drastycznie ograniczyło ilość kandydatów ze starą
maturą, mianowicie ogłoszono, że będą przyjmowane wyłącznie
zgłoszenia od osób ze średnią na maturze powyżej 4,5 - czyli bardzo
wysoką. W stosunku do nowych maturzystów takiego ograniczenia nie
zastosowano, jedynym warunkiem było zdanie matury czyli uzyskanie
minimalnej ilości punktów (30%) - co jest odpowiednikiem średniej
2,0 na starej maturze. Łatwo przewidzieć, że efektem takiego
sprytnego zabiegu będzie bardzo mała ilość kandydatów ze starą
maturą i ogromna z nową. A przypominam, że rekrutacja ma się odbywac
zgodnie z zasadą proporcjonalnego podziału miejsc... Wczoraj
ogłoszono wyniki i stało się. Na 113 przyjetych jest tylko 1 osoba
ze starą maturą, starzy maturzysci nie sa nawet na liście
rezerwowej. Na studia dostaną się osoby z bardzo przeciętnym
wynikiem z nowej matury a nie dostanie się osoba ze średnią 4,7 na
starej maturze.
Odwoływanie sie od tej decyzji nic nie da, trzeba jakoś oprotestowac
sam system wyliczania proporcji. Dlatego proszę o kontakt wszystkich
którzy w tej sprawie mogliby coś doradzić, zwłaszcza interesuje mnie
kontakt z innymi poszkodowanym (czyli z tymi 10 osobami ze średnią
ze starej matury powyzej 4,5 których podań nawet nie rozpatrywano z
racji skandalicznego parytetu). Uczelnia utajniła ich nazwiska -
podano dane wszytkich nieprzyjetych poza tą właśnie dziesiątką...
Być może podobnie było na innych wydziałach UŚ bo na listach
przyjetych prawie nie ma ludzi ze starą maturą.
Jeśli znacie kogoś takiego, prosze dajcie mu namiary na ten wątek
albo niech pisze bezpośrednio na maila bhg@gazeta.pl
Pojedynczo niczego nie zdziałamy, w grupie możemy zawalczyć.
Obserwuj wątek
    • jagoo Re: skandal ze starą maturą rekrutacja na UŚ 12.07.09, 15:25
      up
    • Gość: qwerty Re: skandal ze starą maturą rekrutacja na UŚ IP: *.chello.pl 12.07.09, 16:52
      Staromaturzystów nie ma na listach, bo w liceach ostatni raz SM była ładnych
      parę lat temu, a ludzie w wieku 24-25 rzadko mogą sobie pozwolić na
      rozpoczynanie dziennych studiów. Raczej wybierają zaoczne lub wieczorowe. Więc
      nie tworzyłabym teorii spiskowych, że uczelnia utajnia nazwiska ludzi z SM.
      Podejrzewam, że zwyczajnie było ich bardzo niewielu.

      A jeśli parytet nie łamie przepisów to obawiam się że niewiele wskórasz.
      • Gość: bhg Re: skandal ze starą maturą rekrutacja na UŚ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.09, 17:45
        Mam wrażenie, że nie przeczytałeś postu na który odpowiadasz.
        Starych maturzystów było mało nie dlatego, że niewielu się zgłosiło
        lecz dlatego, że osoby ze średnią poniżej 4,5 w ogóle nie mogły się
        zarejstrować. Natomiast dla nowych maturzystów jedynym ograniczeniem
        było to by matura w ogóle została zaliczona czyli osiągnięcie 30%
        punktów - logiczne więc, że było ich bardzo wielu a starych bardzo
        niewielu. Naprawdę wydaje ci się, że 30% punktów na nowej maturze
        jest obiektywnym odpowiednikiem średniej 4,5 na starej?????
        Sam system proporcjonalny jest w porzadku, skandalem jest tylko to
        ograniczenie do 4,5 które kompletnie wypacza zasade proporcjonalności
        • Gość: qwerty Re: skandal ze starą maturą rekrutacja na UŚ IP: *.chello.pl 12.07.09, 19:20
          Przeczytałam. I podtrzymuję swoje zdanie. Ostatni posiadacze SM, którzy kończyli
          licea, w tym roku powinni skończyć studia 5letnie. Czy to takie dziwne, że
          niewiele osób decyduje się w tym wieku (jak to staro brzmi ;P) na studia
          dzienne? Większość z tych, którzy mieli na to ochotę, już te studia rozpoczęła
          albo i skończyła. IMHO nawet jakby można było się rejestrować od średniej 2,0,
          wielu więcej staromaturzystów by zapewne nie było.
          • bhg Re: skandal ze starą maturą rekrutacja na UŚ 12.07.09, 20:11
            IMHO nawet jakby można było się rejestrować od średniej 2,0,
            > wielu więcej staromaturzystów by zapewne nie było.

            Naprawdę? To może mi wytłumaczysz, dlaczego na innych uczelniach
            ludzie ze starą matura stanowili w tym roku przeciętnie 10% ogółu
            kandydatów i tylko jakiś zadziwiający zbieg okolicznosci sprawił, że
            właśnie na administracji UŚ odsetek kandydatów spadł poniżej 1%
            (było ich 10 na 1300 z nową maturą...)
            No bo oczywiście fakt, że tylko na tej uczelni wprowadzono barierę
            średniej 4,5 dla "starych" podczas gdy nowi mogli się rejstrowac z
            każdą zdaną maturą, nie miał na to zadnego wpływu. Nic a nic. Twoim
            zdaniem pewno jaks nowa grypa wybiła 90% starych maturzystów i
            przypadkowo ta grypa grasowała tylko na Śląsku;))
            A tak serio, to jesli to takie bez znaczenia to po kiego wprowadzili
            ten tak silnie różnicujący ogranicznik? Skoro on nie miał zadnego
            znaczenia, to po co było go wprowadzać?
            • Gość: qwerty Re: skandal ze starą maturą rekrutacja na UŚ IP: *.chello.pl 13.07.09, 14:33
              A można wiedzieć skąd masz te dane na temat ilości ludzi z SM? Jakieś źródło
              poproszę.



      • Gość: michal_powolny12 Re: skandal ze starą maturą rekrutacja na UŚ IP: *.iwacom.net.pl 26.07.09, 21:50
        Rozpocząć studia dzienne na publicznej uczelni można w dowolnym
        wieku (wyjątek niektóre wydziały aktorskie). Uczelnia nie ma prawa
        dyskryminować nikgo ze względu na wiek czytaj formę złożonego
        egzaminu dojrzałości. Proste czy jest to zatrudne?
    • Gość: skandalu nie ma Re: skandal ze starą maturą rekrutacja na UŚ IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.07.09, 17:40
      a czego Ty się spodziewałaś? że jakakolwiek uczelnia wyższa postawi
      równo kandydatów ze starą jak i nową maturą? jakieś brednie:/
      przecież każdy wie, że starą maturę oceniali nauczyciele, którzy Cię
      znali i dodatkowo można było mieć miliony ściąg. Poza tym przyjęcie
      dużej ilości staromaturzystów, którzy najwyraźniej nie dostali się
      jak był ich czas jest nie fair wobec tych, którzy poradzili sobie z
      nową maturą;) dlaczego nie startowali 5 lat temu?:P głupoty gadasz i
      tyle;)
      • Gość: bhg Re: skandal ze starą maturą rekrutacja na UŚ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.09, 17:53
        a czego Ty się spodziewałaś? że jakakolwiek uczelnia wyższa postawi
        > równo kandydatów ze starą jak i nową maturą? jakieś brednie:/
        > przecież każdy wie, że starą maturę oceniali nauczyciele, którzy
        Cię
        > znali i dodatkowo można było mieć miliony ściąg.


        Głupoty to ty gadasz a nie ja. Za starej matury też byli różni
        ludzie, jedni mają oceny zawyżone a inni nie. Nie można z góry
        wszystkich wrzucac do jednego garnka uznając, że wszystkie oceny
        kiedyś były zawyżane.


        Poza tym przyjęcie
        > dużej ilości staromaturzystów, którzy najwyraźniej nie dostali się
        > jak był ich czas


        Kolejna bzdura. Jak ktoś miał średnią ze starej matury powyżej 4,5
        to na uczciwych zasadach mógł się łatwo dostać na wiekszość uczelni.
        TY w ogóle rozumiesz co to jest średnia 4,5? Wiekszość z tych ludzi
        po prostu skończyła studia na innej uczelni a teraz chce zacząć
        drugi fakultet. Na pewno nie sa to jakieś niedojdy z nowa matura na
        poziomie marnych 70% jak ci których przyjeto tylko ludzie o wiele
        zdolniejsi i lepiej wykształceni.
        Poza tym - o jakiej "dużej ilości" ty bredzisz? Tam przyjeto 1 osobe
        ze starą maturą na ponad 100 z nową a chodzi tylko o to, żeby
        przyjeli ich chocby z 5 czy 6.

        • dystansownik Re: skandal ze starą maturą rekrutacja na UŚ 12.07.09, 18:38
          > TY w ogóle rozumiesz co to jest średnia 4,5? Wiekszość z tych ludzi
          > po prostu skończyła studia na innej uczelni a teraz chce zacząć
          > drugi fakultet. Na pewno nie sa to jakieś niedojdy z nowa matura na
          > poziomie marnych 70% jak ci których przyjeto tylko ludzie o wiele
          > zdolniejsi i lepiej wykształceni.

          To niech się wezmą nieroby do roboty, a nie studiować dalej za państwowe pieniądze.
          Lepiej niech studiują ludzie, którzy dopiero muszą zdobyć wykształcenie, a nie
          tacy którym się wydaje, że kilka fakultetów wyleczy ich z kompleksów.

          Co do uczciwości systemu rekrutacji to od początku nie jest to system uczciwy.
          Kiedyś była afera, że poziom nowej matury nie jest taki sam w każdym roku i np.
          ludzie zdający wcześniej mieli wyższe wyniki i łatwiej się dostawali.
          Nie da się wszystkich zadowolić. Masz powody wątpić w system rekrutacji ? To
          pisz odwołanie do dziekana czy kogokolwiek na uczelni i się kłóć o to. Innego
          wyjścia nie masz, bo tutaj raczej nic nie zdziałasz.
          • bhg Re: skandal ze starą maturą rekrutacja na UŚ 12.07.09, 20:30
            dystansownik napisał:

            >
            > To niech się wezmą nieroby do roboty, a nie studiować dalej za
            państwowe pienią
            > dze.


            A skąd wiesz, że ci odrzuceni kandydaci studiowali za państwowe?
            Różnie się ludziom układa, mogli nawet z dobrą średnią najpierw
            skończyć płatne zaoczne a teraz chcą iść na dzienne. Niby na jakiej
            podstawie chcesz ich tego prawa pozbawiać?
        • Gość: skandalu nie ma Re: skandal ze starą maturą rekrutacja na UŚ IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.07.09, 20:00
          Kobieto z choinki się urwałaś? marne 70%? to napisz sobie nową
          maturę na tyle bez ściąg i ktoś, kto Cię nie zna będzie Cię oceniał.
          Co jedna Twoja wypowiedź to większa głupota. Ludzie lepiej
          wykształceni? niby z jakiej racji? bo pisali starą maturę? widziałam
          zadania ze starej matury... śmiać mi się chciało. Nie ma jasnego
          systemu punktacji i oceniania. Zwykłe wodolejstwo;) wiem co mówię,
          mam starsze rodzeństwo i sami mówią, że my mamy trudniej;) Po
          kolejne... skoro mają jeden kierunek ukończony to po co kolejny? a z
          tej racji, że najwyżej ten poprzedni jest do niczego, albo oni nie
          umieją się odnaleźć na rynku pracy i najlepiej studiować za
          państwową kasę:/ kolejny kierunek można robić zaocznie i do pracy.
          Każdy by chciał być wiecznym studentem i robić po dziesięć kierunków
          typu europeistyka, socjologia, administracja i to, co od tego roku
          weszło, czyli amerykanistyka lub rosjologia... żal.pl;) do młodzieży
          świat należy!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
          • bhg Re: skandal ze starą maturą rekrutacja na UŚ 12.07.09, 20:20
            Gość portalu: skandalu nie ma napisał(a):

            > Kobieto z choinki się urwałaś? marne 70%? to napisz sobie nową
            > maturę na tyle bez ściąg i ktoś, kto Cię nie zna będzie Cię
            oceniał.


            Mogłabym to zrobić z biegu i bez żadnego przygotowania, choćby w tej
            chwili. Tobie się wydaje że z kim rozmawiasz? Robie magisterkę z
            polonistyki, z angielskiego na maturze miałam celujący, w tej chwili
            dorabiam jako tłumacz - angielski i niemiecki. Rzecz w tym, że prawo
            uniemozliwia starym maturzystom pisanie nowej matury. Gdyby nie to
            wszyscy bysmy ją sobie z łatwością zrobili, oczywiście przez
            wszystkich rozumiem tych z wysokimi średnimi.


            > Co jedna Twoja wypowiedź to większa głupota. Ludzie lepiej
            > wykształceni? niby z jakiej racji? bo pisali starą maturę?
            widziałam
            > zadania ze starej matury... śmiać mi się chciało. Nie ma jasnego
            > systemu punktacji i oceniania. Zwykłe wodolejstwo;) wiem co mówię,
            > mam starsze rodzeństwo i sami mówią, że my mamy trudniej;)



            A ja jako prawie magister filologii polskiej mówię ci, że nowa
            matura jest dużo łatwiejsza od starej. Zaś systematyczne pogarszanie
            poziomu studentów wszystkich uczelni wyraźnie pokazuje, że starsi
            kandydaci byli lepiej przytygotowani.


            Po
            > kolejne... skoro mają jeden kierunek ukończony to po co kolejny? a
            z
            > tej racji, że najwyżej ten poprzedni jest do niczego, albo oni nie
            > umieją się odnaleźć na rynku pracy i najlepiej studiować za
            > państwową kasę:/ kolejny kierunek można robić zaocznie i do pracy.
            > Każdy by chciał być wiecznym studentem i robić po dziesięć
            kierunków
            > typu europeistyka, socjologia, administracja i to, co od tego roku
            > weszło, czyli amerykanistyka lub rosjologia... żal.pl;) do
            młodzieży
            > świat należy!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!


            Ależ z ciebie dzieciak. eot
          • quille Re: skandal ze starą maturą rekrutacja na UŚ 13.07.09, 12:59
            Dzieciak jesteś, pewnie zaraz po maturze, rodzice Ci studia fundują, to i w
            łebku ciasnym się nie mieści, że ktoś może wyjechał na kilka lat pracować
            żeby mieć potem za co żyć w czasie studiów. Przykładowo. Różne są sytuacje i nie
            bardzo rozumiem dlaczego ktoś taki miałby mniejsze prawo studiować dziennie niż
            Ty albo jakiś tegoroczny maturzysta. Przepraszam bardzo, ale w Konstytucji jest
            przewidziane prawo do nauki i jak tam ostatnio zaglądałam, to nie było napisane,
            że dotyczy to tylko ludzi zaraz po maturze.
            A jak się boisz, że ktoś ze starą maturą Ci miejsce zajmie, to rada na to jest
            prosta - popraw swoją, to będziesz zawsze nad kreską, choćby i 100
            staromaturzystów przyjęli.
          • un.invited Re: skandal ze starą maturą rekrutacja na UŚ 13.07.09, 17:33
            widziałam
            > zadania ze starej matury... śmiać mi się chciało.


            z jakich przedmiotow, jesli mozna wiedziec?
        • Gość: qwerty Re: skandal ze starą maturą rekrutacja na UŚ IP: *.chello.pl 12.07.09, 20:02
          > Jak ktoś miał średnią ze starej matury powyżej 4,5
          > to na uczciwych zasadach mógł się łatwo dostać na wiekszość uczelni.
          Bzdura. Na większości uczelni obowiązywały egzaminy i średnia z matury nie miała
          na rekrutację żadnego wpływu. Wyjątkiem były kierunki z niedoborem kandydatów.

          > TY w ogóle rozumiesz co to jest średnia 4,5?
          To jeszcze zależy w jakiej szkole - w dobrym liceum był to wyczyn, ale były też
          szkoły, w których za sklecenie w miarę poprawnie paru zdań już była czwóreczka.
          Dlatego
          • bhg Re: skandal ze starą maturą rekrutacja na UŚ 12.07.09, 20:27
            Gość portalu: qwerty napisał(a):

            > > Jak ktoś miał średnią ze starej matury powyżej 4,5
            > > to na uczciwych zasadach mógł się łatwo dostać na wiekszość
            uczelni.
            > Bzdura. Na większości uczelni obowiązywały egzaminy i średnia z
            matury nie miał
            > a
            > na rekrutację żadnego wpływu. Wyjątkiem były kierunki z niedoborem
            kandydatów.


            Nieprawda. Gdy ja zdawałam maturę i dostałam się na pierwsze studia
            egzaminy były tylko na nielicznych uczelniach i to zazwyczaj tych
            wymagających określonych predyspozycji, typu AWF czy uczelnie
            artystyczne. No i medycyna. Jakie to ma zresztą znaczenie? JAk ktos
            miał powyżej 4,5 na maturze to raczej rzadko miewał problem z
            egzaminami wstępnymi. Bardzo chetnie zresztą zdałabym teraz taki
            egzamin, w czym problem? No problem w tym, ze nie dano nam tej
            szansy bo egzaminu nie było.



            >
            > > TY w ogóle rozumiesz co to jest średnia 4,5?
            > To jeszcze zależy w jakiej szkole - w dobrym liceum był to wyczyn,
            ale były też
            > szkoły, w których za sklecenie w miarę poprawnie paru zdań już
            była czwóreczka.
            > Dlatego


            Owszem. Jednak na UŚ nikt nie sprawdzał z jakiego liceum są
            odrzuceni kandydaci. Mogli wśród nich być (i na pewno byli) ludzie z
            najlepszych szkół - bo administracja to dobry wybór jako studia
            uzupełniające.
            • Gość: vip Re: skandal ze starą maturą rekrutacja na UŚ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.09, 22:36
              bhg idź leczyć swoje kompleksy gdzie indziej lub weź się w końcu za robotę,ze
              studiowania nie wyżyjesz chyba, że ty z tych co studiują po kilkanaście
              kierunków i utrzymują się ze stypendiów socjalnych. Tacy jak ty są najlepszym
              argumentem na to ze drugi kierunek powinien być płatny. Jak jesteś taka wybitna
              to idź na studia doktoranckie po co ci kolejny fakultet, przecież to bez sensu w
              końcu czas dorosnąć i przestać zadzierać nosa.
              • dystansownik Re: skandal ze starą maturą rekrutacja na UŚ 12.07.09, 23:15
                > Tacy jak ty są najlepszym
                > argumentem na to ze drugi kierunek powinien być płatny. Jak jesteś taka wybitna
                > to idź na studia doktoranckie po co ci kolejny fakultet, przecież to bez sensu
                > w końcu czas dorosnąć i przestać zadzierać nosa.

                Muszę się zgodzić z tą opinią. Dla mnie osoby studiujące kierunek za kierunkiem
                to po prostu nieroby, które niepotrzebnie chcą zajmować miejsca ludziom, którzy
                chcą się tylko w danym kierunku kształcić. Nie ma co ściemniać też o tym
                dlaczego to robią, po prostu w większości przypadków chcą sobie przedłużyć
                balangowanie na studiach.

                Ktoś chce się dalej kształcić, bo uważa się za lepszego i bardziej ambitnego, to
                niech idzie na studia doktoranckie, podyplomowe, opcji jest naprawdę wiele.
                Nawet lepiej już jak pójdzie na zaoczne i zacznie pracować.

                Dzięki Bogu za to, że w końcu ograniczają studiowanie na kilku kierunkach, bo to
                co obecnie się dzieje to jeden wielki syf.
                • bhg Re: skandal ze starą maturą rekrutacja na UŚ 13.07.09, 09:49
                  No cóż, rozmowa z takimi co chcą zbawiac świat kosztem innych jest
                  mało sensowna.
                  Nie podoba wam się że ktoś studiuje na dwóch kierunkach? Oki, mogę
                  to zrozumieć. Tylko jakimś dziwnym trafem przeszkadza wam to tylko w
                  przypadku ludzi ze starymi maturami. Skąd wiecie ilu spośród tych
                  którzy dostali się z nową maturą w tym roku, to podobnie jak ja
                  chetni do studiowania na drugim kierunku? Nie wiecie tego. W ogóle
                  mało wiecie. Piszecie na forum bo w realu nikt juz nie chce
                  wsłuchiwac się w wasze frustracje? Zazdrościcie tym którzy dobrze
                  zdali maturę, bo sami mieliście wynik zbyt słaby na porządną
                  państwową uczelnię? Dokładnie takie wrażenie na mnie zrobiliście. I
                  ostatnie wyjasnienie: jestem tutaj nie po to, żeby wysłuchiwac
                  waszych bredni. Liczyłam, że odezwie się ktoś kto przeszedł podobną
                  sytuacje w poprzednich latach, bo wiem że skandalem z nierównym
                  podziałem miejsc zdarzają sie corocznie - przy czym raz poszkodowani
                  są "nowi" a raz "starzy". Wiem też, że te sprawy zazwyczaj były
                  jakoś w miarę sprawiedliwie załatwiane.
                  Sorry, ale wasze wynurzenia raczej średnio mnie interesują. Może
                  sporóbujcie w Radiu Maryja.
                  eot
                  • dystansownik Re: skandal ze starą maturą rekrutacja na UŚ 13.07.09, 10:53
                    Dla Twojej informacji, studiuję na porządnej państwowej uczelni, studiuję jeden
                    kierunek, bo on mnie interesuje i w danym zawodzie mam zamiar pracować.
                    Mi przeszkadzają wszyscy którzy chcą studiować dwa kierunki i dlatego cieszę się
                    z tego, że rząd chce tą sytuację ukrócić.

                    Rozumiem, że czujesz się wyrolowana przez uczelnię na której chciałaś studiować.
                    Imho masz dwa wyjścia: pierwsze to olać taką uczelnię, a drugie to iść do
                    dziekana i się kłócić. Ewentualnie zgłosić komu trzeba zaistniałą sytuację.

                    Prawdopodobieństwo, że trafisz na forum w internecie na kogoś z danej uczelni,
                    kto był w takiej samej sytuacji jest znikome. Dla mnie ten temat sprawia
                    wrażenie wyładowania frustracji z zaistniałej sytuacji. Oczywiście masz prawo
                    czuć się z tego powodu sfrustrowana, ale lepiej szukać rozwiązania, które
                    rzeczywiście coś może zmienić.
                    • Gość: vip Re: skandal ze starą maturą rekrutacja na UŚ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.07.09, 11:17
                      Moim skromnym zdaniem nie ma nic w tym nadzwyczajnego że uczelnia wyznaczyła
                      średnią z jaką mogą się starać osoby ze starą maturą o przyjęcie na uczelnie. W
                      ten sposób uczelnia chciała zapobiec sytuacji ze na dany kierunek dostanie się
                      ktoś kto miał z matury same 2 czy 3. Inna kwestia że ta średnia jest dość
                      wygórowana mogli by przyjmować od 4.0. Chociaż tak w ogóle to uważam ze
                      przyjmowanie osób ze starą maturą na podstawie średniej jest niesprawiedliwe
                      chociażby wobec tych co kiedyś aby się dostać na studia musieli zdawać egzaminy
                      wstępne nie rozumiem dlaczego teraz dla tych osób nie ma egzaminów wstępnych
                      (chociaż akurat na UW są)
            • starveling Re: skandal ze starą maturą rekrutacja na UŚ 13.07.09, 13:46
              bhg napisała:

              > Nieprawda. Gdy ja zdawałam maturę i dostałam się na pierwsze studia
              > egzaminy były tylko na nielicznych uczelniach i to zazwyczaj tych
              > wymagających określonych predyspozycji, typu AWF czy uczelnie
              > artystyczne. No i medycyna. Jakie to ma zresztą znaczenie?

              Ano takie, że trzeba coś wiedzieć na temat, o którym się pisze. Tak się składa, że od 1997 roku do 2008 uczestniczyłam we wszystkich rekrutacjach. Do czasu wprowadzenia nowej matury wszystkie uczelnie przeprowadzały dla kandydatów ze starą maturą albo egzaminy, albo tzw. rozmowy kwalifikacyjne, które w gruncie rzeczy były egzaminami ustnymi.

              W czasach nowej matury dla osób ze świadectwem 'starej' matury prowadziliśmy egzaminy i dla nich przeznaczany był odsetek miejsc wynikający z proporcji liczby kandydatów. Nasz test spełniał swoje zadanie i w gruncie rzeczy dostawały się osoby z taką liczbą punktów, która w latach poprzednich była wymagana do przyjęcia. Od ubiegłego roku świadectwa starej matury są już u nas 'przeliczane', więc o wyznaczaniu jakiegokolwiek parytetu nie ma mowy.

              Rekrutacyjna uchwała Senatu określa zasady rekrutacji i jeśli takowe zostały w niej przewidziane (dodatkowe kryterium średniej), nic nie da się zrobić - prawie nic, bowiem jedyną możliwością zmian jest zaskarżenie uchwały jako niezgodnej z prawem.


            • Gość: qwerty Re: skandal ze starą maturą rekrutacja na UŚ IP: *.chello.pl 13.07.09, 14:34
              > Nieprawda. Gdy ja zdawałam maturę i dostałam się na pierwsze studia
              > egzaminy były tylko na nielicznych uczelniach
              Dziwne, bo gdy ja zdawałam, były praktycznie wszędzie. Nie organizowały ich
              jedynie pojedyncze kierunki, na które nikt nie chciał iść.

              > egzamin, w czym problem? No problem w tym, ze nie dano nam tej
              > szansy bo egzaminu nie było.
              To trzeba było iść na uczelnię, która takie egzaminy organizuje.
    • another_story Re: skandal ze starą maturą rekrutacja na UŚ 13.07.09, 19:45
      Co prawda potrafię zrozumieć Twoje rozżalenie, ale nie pojmuję,
      dlaczego zdecydowałaś się akurat na UŚ, skoro nie pasowały Ci
      kryteria rekrutacji. Dopóki uczelnia nie łamie prawa, może sobie
      wyznaczać takie procedury, na jakie ma ochotę (niezależnie od tego,
      czy kandydaci uznają je za fajne, czy nie). I UŚ właśnie to zrobił.
      Ale przecież nie jest to jedyny uniwersytet w kraju, a inne często
      stosowały odmienne kryteria, np. egzaminy. Czyli nie możesz
      powiedzieć, że nie istniało szersze pole manewru, a cała akademicka
      Polska dyskryminuje ludzi ze starą maturą.

      --
      "schowaj mnie w oku
      w dłoni w ramionach"
      • another_story Re: skandal ze starą maturą rekrutacja na UŚ 13.07.09, 20:13
        Jeszcze jedna sprawa, której generalnie nigdy na forum nie poruszam,
        ale w tym wypadku to zrobię (właśnie doczytałam wyżej, że studiujesz
        polonistykę, więc jesteś moją koleżanką po fachu). Błagam Cię, nigdy
        więcej w swoim życiu nie pisz czegoś takiego jak "rejstrować". Za
        pierwszym razem myślałam, że to zwykła literówka, ale powtarzasz ten
        błąd konsekwentnie w kilku kolejnych postach. Wybacz, poloniście to
        po prostu nie uchodzi.
        • another_story Re: skandal ze starą maturą rekrutacja na UŚ 13.07.09, 20:49
          Ha, zastanawiam się od dłuższej chwili, co mnie podkusiło, by w
          poprzednim poście użyć słowa "generalnie", którego bardzo nie lubię.
          Może to kara wymierzona samej sobie za wymądrzanie się, kto wie.
          • Gość: vip Re: skandal ze starą maturą rekrutacja na UŚ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.07.09, 21:12
            > Ha, zastanawiam się od dłuższej chwili, co mnie podkusiło, by w
            > poprzednim poście użyć słowa "generalnie", którego bardzo nie lubię.

            Mówisz jak pewna pani profesor z mojej uczelni:) Ja jakoś nigdy nie zwracam
            takiej uwagi na słowa i nie do końca wiem jak można nie lubić jakiegoś słowa
            aczkolwiek jak przypominam sobie wykłady z ów wspomnianą panią profesor to
            takie skrupulatne dobieranie słów może być bardzo zabawne no i studenci mogą
            brać czynny udział w wykładzie:P To tak dla oderwania się od tematu i
            rozluźnienia atmosfery:)
            • another_story Re: skandal ze starą maturą rekrutacja na UŚ 13.07.09, 21:32
              Mnie puryzm językowy też przeważnie bawi, ale skoro dwa posty wyżej
              pozowałam na speca, wypadało później zachować konsekwencję i
              twarz :).

              W każdym razie bardzo mi miło, że mówię jak pani profesor! :-)
    • Gość: Tawananna* Re: skandal ze starą maturą rekrutacja na UŚ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.09, 02:35
      Tak się zastanawiam... skąd tyle wrogości w tym wątku?

      Ludzie decydują się na rozpoczynanie studiów (choćby i dziennych, państwowych) często i kilka lat po maturze, i z bardzo różnych powodów. Czasem jako pierwszy kierunek, czasem jako drugi czy trzeci... Trudno krytykować i nabijać się z kogoś, jeśli nie znamy motywów tej osoby.

      A rekrutacja na prawo na UŚ faktycznie dyskryminuje starych maturzystów - ograniczając liczbę osób ze starą maturą mogących złożyć dokumenty, automatycznie ogranicza się lizbę przyjętych. Na dodatek stosowanie świadectwa maturalnego (starego!) jako jedynego kryterium rekrutacyjnego zakrawa na absurd i niesprawiedliwość.

      Tyle że z tym zapewne nic już się nie da zrobić. Trzeba było protestować ze trzy lata temu, kiedy starych maturzystów startujących na studia było znacznie więcej, i kiedy można było choćby spróbować wypracować jakieś zadowalające wszystkich rozwiązanie.
      • another_story Re: skandal ze starą maturą rekrutacja na UŚ 27.07.09, 13:47
        > A rekrutacja na prawo na UŚ faktycznie dyskryminuje starych
        > maturzystów - ograniczając liczbę osób ze starą maturą mogących
        złożyć dokumenty,

        Pozwolę sobie delikatnie odwrócić kota ogonem:

        "Jestem nową maturzystką i czuję się dyskryminowana przez Wydział
        Polonistyki UW ze względu na fakt, że uczelnia ta przy rekrutacji
        bierze pod uwagę wyniki matury z polskiego i historii, a ja historii
        nie zdawałam. Zdawałam WOS. Poprzez nieuwzględnienie WOS-u przy
        układaniu kryteriów, UW ograniczył liczbę nowych maturzystów
        mogących ubiegać się o przyjęcie na ten kierunek. Od jutra zaczynam
        protestować."

        Gdybym napisała taką wiadomość na forum, ktoś na pewno od razu
        zapytałby mnie, dlaczego uparłam się akurat na UW, skoro nie mam
        szans się tam dostać ze względu na sposób liczenia punktów. Sytuacja
        autorki wątku wygląda, moim zdaniem, analogicznie. A wojna "starzy
        vs nowi", którą starała się ona tu rozpętać, nie ma - według mnie -
        żadnych sensownych podstaw.
        • another_story Re: skandal ze starą maturą rekrutacja na UŚ 27.07.09, 13:51
          Dla jasności: przykład z UW zmyśliłam, ale przy swojej rekrutacji na
          studia faktycznie kilkakrotnie odrzucałam konkretne kierunki ze
          względu na niekorzystny dla mnie przelicznik. Nie czułam się jednak
          szczególnie dyskryminowana przez uczelnie...
        • un.invited Re: skandal ze starą maturą rekrutacja na UŚ 27.07.09, 14:27
          Hipotetyczna nowa maturzystka wiedziala, jakie sa kryteria rekrutacji i jakie
          przedmioty byly brane pod uwage w latach poprzednich; a nawet pomijajac ten fakt
          - moze sobie mature zdac jeszcze raz, jesli to UW jest TYM uniwersytetem. W
          opisanym przez bhg przypadku dyskryminuje sie ludzi ze wzgledu na przynaleznosc
          do starego systemu - cos, na co absolutnie nie mieli, ani nie maja wplywu.
          A co do kwestii wyboru uniwersytetu - nie na zawsze ma sie 19 lat i zadnych
          zobowiazan. Ludzie podejmuja prace, zakladaja rodziny - ich wiezy do okreslonego
          regionu sie wzmacniaja. Powinni miec prawo aplikowac tam, gdzie chca (w tym
          momencie US)- skoro mamy (najwyrazniej teoretycznie) rowny dostep do edukacji.

          I wypowiadajacy na tym forum powinni sobie darowac narzucanie innym swojego
          modelu zycia i wizji rzeczywistosci.
          • another_story Re: skandal ze starą maturą rekrutacja na UŚ 27.07.09, 15:02
            > Hipotetyczna nowa maturzystka wiedziala, jakie sa kryteria
            > rekrutacji

            Stara też wiedziała. Kryteria nie są tajne.

            > moze sobie mature zdac jeszcze raz

            Starzy maturzyści mogą zdawać Centralne Egzaminy Wstępne. Fakt, nie na UŚ.

            > Ludzie podejmuja prace, zakladaja rodziny - ich wiezy do
            > okreslonego
            > regionu sie wzmacniaja.

            Ja to rozumiem. UŚ nie rozumiał albo miał ten fakt gdzieś. Być może naruszył tzw. dobry obyczaj, ale prawa z pewnością nie złamał. Pozostaje stwierdzenie, że uczelnia jest be.

            > I wypowiadajacy na tym forum powinni sobie darowac narzucanie innym swojego
            > modelu zycia i wizji rzeczywistosci.

            Zgadzam się, aczkolwiek osobą najmocniej narzucającą innym własną wizję była - w moim odczuciu - autorka wątku.

            Czasem trzeba się na coś zdecydować. Zwłaszcza, jeśli to faktycznie ma być drugi kierunek
            • another_story Re: skandal ze starą maturą rekrutacja na UŚ 27.07.09, 15:07
              > Czasem trzeba się na coś zdecydować. Zwłaszcza, jeśli to faktycznie ma być drug
              > i kierunek

              Przepraszam, te słowa wkleiły mi się przez przypadek z prywatnej korespondencji ;). Tutaj też zresztą jakoś pasują, choć nie zamierzam nikomu wytykać braku konsekwencji. Sama miewam problemy z podejmowaniem decyzji.
            • un.invited Re: skandal ze starą maturą rekrutacja na UŚ 27.07.09, 17:30
              > > Hipotetyczna nowa maturzystka wiedziala, jakie sa kryteria
              > > rekrutacji
              >
              > Stara też wiedziała. Kryteria nie są tajne.

              Doprecyzuje zatem: "Hipotetyczna nowa maturzystka wiedziala, jakie sa kryteria
              rekrutacji a priori" W zwiazku z tym na maturze mogla zdawac historie zamiast
              WOSu, tudziez historie i WOS.
              Maturzystka starego systemu mogla zrobic jedno wielkie NIC i jest kwestia
              otwarta, czy uniwersytet nie naruszyl tu prawa/konstytucji.

              > aczkolwiek osobą najmocniej narzucającą innym własną wizję była -
              > w moim odczuciu - autorka wątku.

              Nie moge sie z tym zgodzic. Ja jakos nie widze w postach autorki watku proby
              narzucania innym jej modelu zycia. Zalozyla watek, zeby zwrocic uwage na
              problem/zjawisko, ktorego stala sie ofiara i ewentualnie nawiazac kontakt z
              osobami, ktore mialy podobne doswiadczenia.

              W efekcie spotkala sie z otwarta wrogoscia ze strony osob mlodszych: ilez to
              mozna sie na studiach bujac, zyc na garnuszku rodzicow, wykorzystywac podatnika,
              jakaz to smiesznie banalna byla matura, do ktorej podchodzila i jak niewiele
              jest warta a jakze trudnym wyzwaniem jest zdanie nowej, a zatem jakaz to
              intelektualna wyzszosc reprezentuja wspolczesni maturzysci nad tymi ze starego
              systemu.

          • Gość: antystara Re: skandal ze starą maturą rekrutacja na UŚ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.10.09, 19:34
            Wiem że to już przestarzałe...ale to też był mój problem. Jestem z
            rocznika 86-czyli pirwszego który zdawał nową maturę. Próbowałam
            dostać się na UŚ, na wymarzone prawo...zawsze dobrze się uczyłam,
            miałam dobre oceny na świadectwie ukończenia liceum...ale niestety
            nowa matura przekreśliła wszystko. Zapewne gdybym zdawała ją na
            starych zasadach, miałabym same piątki. Nie chcę by zabrzmiało to,
            że jestem zarozumiała, ale znam siebie i wiem na co mnie stać.
            Zadwałam co prawda kilka przedmiotów, ale na UŚ pod uwagę była brana
            historia i o dziwo-egzamin wstępny dla wszystkich("starych"
            i "nowych") i tak sie składa, że się nie dostałam... natomiast
            starych maturzystów dostało się wówóczas dosyć sporo. Wybaczcie mi
            starzy maturzyści, ale nikt mi nie powie, że wasze matury zdawane
            przed waszymi nauczycielami były sprawiedliwe wobec nas, nowych.
            Jeżeli ktoś tu został niesprawiedliwie potraktowany to tylko my,
            nowi maturzyści, gdy przeliczano nam procenciki, a was przyjmowano
            za piąteczki za "ładne oczka":)
            • Gość: Tawananna* Re: skandal ze starą maturą rekrutacja na UŚ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.10.09, 09:34
              > Zadwałam co prawda kilka przedmiotów, ale na UŚ pod uwagę była brana
              > historia i o dziwo-egzamin wstępny dla wszystkich("starych"
              > i "nowych") i tak sie składa, że się nie dostałam... natomiast
              > starych maturzystów dostało się wówóczas dosyć sporo

              Mam rozumieć, że napisałaś egzamin wstępny gorzej niż "starzy" maturzyści? Czy też chodzi Ci o to, że mimo lepszych wyników ze wstępnego o przyjęciu zaważył wynik z matury?

              Jeśli chodzi o dużą liczbę przyjętych wtedy starych maturzystow - nic w tym dziwnego. Teraz też wiele osób zdaje na studia rok czy dwa lata po maturze - bo wcześniej nie dostał się, robił coś innego, albo bo jest to drugi kierunek. W tym samym roku co Ty zdawałaś nową maturę, były zresztą jeszcze roczniki ze starą - technika, klasy dwujęzyczne (czyli rocznik 86 z pięcioletnią - o rok dłuższą - szkoła średnią). Teraz starych maturzystów zdających na studia jest już jak na lekarstwo...

              > Wybaczcie mi
              > starzy maturzyści, ale nikt mi nie powie, że wasze matury zdawane
              > przed waszymi nauczycielami były sprawiedliwe wobec nas, nowych.
              > Jeżeli ktoś tu został niesprawiedliwie potraktowany to tylko my,
              > nowi maturzyści, gdy przeliczano nam procenciki, a was przyjmowano
              > za piąteczki za "ładne oczka":)

              Nudne tak powtarzać to samo na tym samym forum od x lat, ale napiszę jednak jeszcze raz: my nie chcieliśmy być przyjmowani za "ładne oczka". Prawdę mówiąc, matura chyba w ogóle niespecjalnie nas obchodziła. W maturze chodziło przede wszystkim o to, by ją zdać - bo była przepustką do egzaminów wstępnych na studia. I to na przygotowaniu do egzaminów wstępnych (trudnych, nieraz z wielu przedmiotów, wykraczających poza materiał liceum) koncentrowało się wiele osób. Ocena z matury nie decydowała o niczym - konkursy świadectw były organizowane na najmniej oblegane kierunki czy na słabszych uczelniach.

              I dopiero po reformie edukacji, ni stąd, ni zowąd okazało się, że ta nasza matura (nieistotna, zależąca nieraz od humoru nauczyciela, bywa, że i z piąteczką za "ładne oczka") ma o czymkolwiek decydować! Niejeden się na tym przejechał - mam znajomych, którzy z czwórką z jakiegoś przedmiotu nie mieli szans w dostaniu się na studia według nowych zasad (a czwórka nie była złą oceną... Tym się różniła stara matura od nowej, że wyniki były nieporównywalne między szkołami - za co w świetnym ogólniaku dostawałaś 4 czy zgoła 3, w kiepskim liceum było oceniane na 5 czy 6. Zgadnij, kto jest poszkodowany?). Mam takich znajomych, którzy w ogóle nie mogli startować w rekrutacji na dany kierunek na danej uczelni - bo kilka lat wcześniej jakoś nie przyszło im do głowy, że lepiej byłoby zdawać matematykę zamiast biologii, historię zamiast drugiego języka obcego...
              • Gość: qwerty Re: skandal ze starą maturą rekrutacja na UŚ IP: *.chello.pl 04.10.09, 23:46
                Doskonałe podsumowanie.

                Poza tym przyjmowanie na podstawie egzaminu, który był lat temu 5 albo i więcej,
                więc tak naprawdę o niczym nie świadczy, jest pomysłem co najmniej dziwnym. I
                zupełnie nie rozumiem, czemu uczelnie tak kurczowo się trzymają się tego pomysłu.
    • un.invited Re: skandal ze starą maturą rekrutacja na UŚ 27.07.09, 14:31
      nalezy napisac: do gazet (im wiecej tym lepiej), do TV, Rzecznika Praw
      Obywatelskich, ministra a nawet premiera i prezydenta

      czujesz sie dyskryminowana - narob szumu

    • Gość: staramaturzystka Re: skandal ze starą maturą rekrutacja na UŚ IP: *.chello.pl 27.07.09, 18:48
      Skad ja to znam... Po kilku (2?3?) nieudanych probach dostania sie na drugi kierunek, wiem, ze z systemem nie da sie wygrac, bylam sama, probowalam cos wskorac, spotkalam sie ze zrozumieniem ze strony wykladowcow, egzaminatorow, dziekana i... ich rozlozonymi rekami. Jedna plotka nic nie zdziala, bylam zdeterminowana, zeby cos zmienic i nic, choc kazdy twierdzil, ze powinnam zostac przyjeta.
      Parytet mial sens, gdy proporcje byly w miare rowne, w zeszlym roku gdy zdawalam na maly kierunek, ilosc miejsc dla sm wynikajacych z parytetu wyniosla 0,4, w zaokragleniu 0. Czyli mozna bylo miec srednia 6.0 i sie nie dostac, dla nm byla dodatkowa rekrutacja... W teorii wszytsko jest zgodne z prawem, choc sytuacja przez Ciebie opisana juz smierdzi.
      Jedyne co moge Ci poradzic, to poczytac regulamin US, wciaz jestes studentka, na niektorych uczelniach mozna rozpoczac drugi kierunek decyzja dziekana, ja tak zrobilam i jestem zadowolona, a w dodatku nikomu nie zajelam miejsca, bo takie przyjeca dokonywane sa ponad limit (przynajmniej u mnie). Porozmawiac z dziekanemtez nie zaszkodzi, choc zasady rekrutacji sa swiete w mysl zasady-nie podoba sie, to won.
      • another_story Re: skandal ze starą maturą rekrutacja na UŚ 27.07.09, 21:39
        Czuję się w obowiązku wyjaśnić jedną rzecz: nie mam absolutnie nic
        przeciko temu, by staromaturzyści ubiegali się o kolejne kierunki
        studiów. Jedyne, co razi mnie w postach autorki wątku, to peien
        taki... hmm... brak profesjonalizmu. Cała jej argumentacja opiera
        się na jednym stwierdzeniu: parytet jest zły. BHG chce więc zebrać
        innych niezadowolonych i "oprotestować" system. OK, ale na jakiej
        podstawie? Jeżeli faktycznie zostało złamane prawo, należałoby
        wskazać konkretne artykuły i wysłać pisma do stosownych organów
        (osobiście podejrzewam jednak, że nikt prawa tu nie naruszył -
        władze UŚ pewnie nieźle znają Ustawę o szkolnictwie wyższym, a
        łamanie jej - zwłaszcza w takim aspekcie - nie leżałoby w interesie
        państwowego uniwersytetu). Jeśli zaś wszystko odbyło się legalnie,
        za wyjście najrozsądniejsze uważam szukanie innych rozwiązań. Na
        przykład takiego:

        > na niektorych uczelniach mozna rozpoczac drugi kierunek decyzja
        > dziekana

        A jeśli nie studia równoległe, to np. podyplomówka. Opcji znajdzie
        się wiele, tylko dobrze ich poszukać.

        Kiedyś widziałam podobny wątek na forum Matura: autor żalił się, że
        źle słyszał nagranie rozmowy na egzaminie z języka, w związku z czym
        chciał zebrać innych ludzi pokrzywdzonych w taki sposób i złożyć
        zażalenie do CKE - płyty zostały źle przygotowane. Problem, być
        może, poważny, ale patrząc realistycznie - nie do rozstrzygnięcia na
        korzyść maturzystów. W przypadku autorki niniejszego wątku widzę coś
        bardzo podobnego. Tyle że sama autorka jest o kilka lat starsza od
        tamtych forumowiczów i mogłaby spróbować wymyślić więcej niż jedno
        rozwiązanie.
        • another_story Re: skandal ze starą maturą rekrutacja na UŚ 27.07.09, 22:12
          Jeszcze jedna rzecz: sama oczywiście nie znam się na prawie,
          rozumiem więc, że inni również nie muszą mieć w głowie wszystkich
          kodeksów i recytować ich z pamięci na zawołanie. Ale jeżeli
          intuicyjnie czują, że coś w przepisach nie gra, zawsze mogą się
          zwrócić o interwencję do kogoś kompetentnego. W przypadku BHG
          zupełnie nie widzę takiej woli; ona chce protestować bardziej
          przeciw niesprawiedliwości świata niż przeciw konkretnym nadużyciom.
          Owszem, można i tak. Tylko po co?

          Boże, ależ ja się zgorzkniała zrobiłam.
        • un.invited Re: skandal ze starą maturą rekrutacja na UŚ 27.07.09, 22:27
          autorka watku nie mowi, ze partytet jest zly - partytet jest OK; to co jej sie
          przydarzylo to domyslne odrzucanie wszystkich, ktorzy mieli na swiadectwie
          maturalnym srednia nizsza nic 4.5

          w zwiazku z tym partytet byl jedynie wirtualny - w rzeczywistosci nie zostal
          wypelniony;

          polecam przeczytanie pierwszego postu - wszystko, co zostalo powiedziane pozniej
          jest jedynie rozcienczaniem tematu: ktos atakuje, Ty sie bronisz, on/ona atakuje
          ponownie - Ty atakujesz; istota tematu sie zatraca we wzajemnym przegadywaniu

          w kwestii lamania prawa przez US - nie zostanie to rozstrzygniete, dopoki nie
          zainteresuje sie tym stosownych organow
          • another_story Re: skandal ze starą maturą rekrutacja na UŚ 27.07.09, 22:44
            Słowa autorki:

            > podań nawet nie rozpatrywano z
            > racji skandalicznego parytetu

            Przyznaję, że nie wiem, jak było naprawdę. Po lekturze wątku nikt
            już tego nie wie :).

            Odnośnie całej reszty - zgadzam się z Tobą. Obiecuję się tu już
            więcej nie odzywac, bo absolutnie wyczerpałam własny limit słów dla
            tego wątku...
            • Gość: ona Re: skandal ze starą maturą rekrutacja na UŚ IP: *.elartnet.pl 28.07.09, 13:13
              osobiście uwazam,ze kazdy ma prawo byc rownorzednie potraktowany w
              zasadach rektutacji.
              System mamy jaki mamy i wiele zdziałac niestety nie mozemy.

              Argumenty typu,ze stare matury były nieobiektywnie oceniane nie sa
              mocnym wyjaśnieniem. Rownie dobrze mozna rzec,ze nowe matury tez
              takowe są;). zawsze znajdzie sie jakies ale w zaleznowsci od systemu
              i czasów w jakich żyjemy.

              Nastepny argument typu,ze "starzy maturzysci" mieli czas na
              studiowanie czy tez,ze chcą studiowac na innych kierunkach jest taką
              sama dysputa jak to,ze Kowalski ma 2 samochody a ja jeden i to
              niesprawiedliwe.

              Przykładowy Kowalski dorobił sie dwóch samochodow , poniewaz swoj
              czas poswiecił na studiowanie kilku kierunków wobec czego znalazł
              dobrze płatną prace i teraz stac go na 2 auta.

              Badz tez Kowalskiego nie było stac na studiowanie,poszedł do pracy
              dorobił sie dwóch samochodów. Jego status materialny wzrósł wiec
              mógł spokojnie zaczac studiowac, nawet na kilku kierunkach. Bo
              dlaczego nie?

              jeszcze inny przykład Kowalski zawsze marzył o studiowaniu załozmy
              psychologii, nie dostal sie na studia raz, dwa wiec zaczał studiowac
              inny kierunek. Poszedł do pracy, dorabiał sie ale nigdy nie przestał
              marzyc o byciu psychologiem dlatego tez zawsze skladał papiery na
              uczelnię....

              itd

              Wiekszosc decyzji zalezy od róznych okolicznosci, sytuacji życiowych
              i wybórów. Nie mozna uogólniac i wrzucac wszystkich do jednego wora
              na przykładzie kilku znajomych, np kolega kolegi chce studiowac
              teraz bo wczesniej mu sie nie chciało itp;).

              To tyle

              • Gość: urszula Re: skandal ze starą maturą rekrutacja na UŚ IP: *.spidernet.pl 30.07.09, 16:36
                www.staramatura.fora.pl/

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka