Forum Dom Dom
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Sprzedaż mieszkania przed upływam 5 lat

    IP: *.katowice.agora.pl 04.02.04, 16:05
    właśnie skarbowy mnie kontroluje i...

    jako, że jestem właścicielem 1/4 domu Pani twierdzi, że
    TYLKO 1/4 wartości z tych rachunków zalicza się do wartości, którą muszę
    wydać w ciągu 2 lat, bo... podobno taki jest przepis. Co prawda pani
    wymiękła, jak poprosiłam, o podanie przepisu, ale...
    może ktoś wie?
    Bo mnie się wydaje, że bez względu na to ile % wynosi mój udział w domu mam
    prawo odliczyć 100% wydatków, podobnie jak w przypadku ulgi remontowej.
    Obserwuj wątek
      • Gość: Jacek Re: Sprzedaż mieszkania przed upływam 5 lat IP: 217.153.142.* 04.02.04, 16:14
        Zajrzałem właśnie na moment. - Przepis pewnie sobie istnieje, ale raczej nie
        wyrażony wprost. W nocy postaram się napisać coś więcej (też o możliwościach
        obrony).
        • Gość: AniaSK Re: Sprzedaż mieszkania przed upływam 5 lat IP: *.katowice.agora.pl 04.02.04, 16:31
          dzięki, będę czekać
          • vampi_r Jacku, a może też odpowiesz coś na to: 04.02.04, 16:41
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=25&w=10441703
        • Gość: Dakota Re: Sprzedaż mieszkania przed upływam 5 lat IP: 81.18.221.* 04.02.04, 19:55
          Mam pytanie - co zrobić, jeżeli uzyskana ze sprzedaży mieszkania kwota znacznie
          przewyższa pierwotnie wyłożoną na jego zakup, tzn. po kupieniu następnego
          mieszkania + jego remont pozostaje ci jeszcze spora sumka? Czy w ciągu 2 lat
          musze wydać wszystkie uzyskane ze sprzedaży pieniadze na "cele mieszkaniowe"?
          Jakie są możliwości obrony przed tym cholernym podatkiem?
          • jck.x Re: Sprzedaż mieszkania przed upływam 5 lat 05.02.04, 16:58
            Dokładnie tak jest. Trzeba znaleźć sobie jakiś inny obiekt do remontu, nabycia
            itp. Możesz sobie np. zrobić cuda na kiju w mieszkaniu (widziałem kiedyś miłe
            dla oka kabiny prysznicowe - ca. 20 tys. PLNów). Albo coś dla przyszłych
            pokoleń - zainwestuj w dzialkę budowlaną (a'propos wątków o cenach nieruch. po
            wejściu do UE) ;-)
            • Gość: Dakota Re: Sprzedaż mieszkania przed upływam 5 lat IP: 81.18.221.* 05.02.04, 19:17
              Bardzo Ci dziękuję za odpowiedź, ale wcale mnie nie pocieszyłeś :) Cholerka!
              Przecież jesteśmy takim pomysłowym narodem; naprawde Polak nic na to nie
              wymyśli?! ;)
              • Gość: Jacek Re: Sprzedaż mieszkania przed upływam 5 lat IP: 217.153.142.* 05.02.04, 19:47
                Złe pomysły ??? A kto Ci powiedział, że np. tę działkę musisz trzymać 20
                lat ??? ;-)
      • jck.x Re: Sprzedaż mieszkania przed upływam 5 lat 05.02.04, 01:07
        Gość portalu: AniaSK napisał(a):

        > właśnie skarbowy mnie kontroluje i...

        Współczuję.

        >
        > jako, że jestem właścicielem 1/4 domu Pani twierdzi, że
        > TYLKO 1/4 wartości z tych rachunków zalicza się do wartości, którą muszę
        > wydać w ciągu 2 lat,

        Rozumiem, że chodzi o wartość zwolnienia, która jest kwestionowana. US zaczyna
        twierdzić, iż je zawyżyłaś, bo rachunki otrzymane przez Ciebie za budowę (?)
        domu dotyczą domu "współwłasnościowego" (100% vs 25%) ???


        bo... podobno taki jest przepis. Co prawda pani
        > wymiękła, jak poprosiłam, o podanie przepisu, ale...
        > może ktoś wie?

        Właśnie, wiecej szczegółów by się przydało. Jeśli sprawa dotyczy budowy domku
        przez 4 osoby, to rozumowanie przebiega wokół słowa "własność" (ostatnie
        zdanie a podpunkcie a) punktu 32 w art. 21 U.PDOF. ) oraz "współwłasność" i
        stosowania przepisów kodeksu cywilnego odnośnie tych dwóch rzeczy. Trudna
        sprawa zazwyczaj dla urzędów, bo przełożenie działania prawa cywilnego na
        podatkowe jest w ogóle cieżkie do ogarnięcia .

        > Bo mnie się wydaje, że bez względu na to ile % wynosi mój udział w domu mam
        > prawo odliczyć 100% wydatków, podobnie jak w przypadku ulgi remontowej.

        To są jednak inne ulgi (inaczej skonstruowane), ale być może się nie mylisz. -
        Napisz jednak coś więcej. Wtedy i ja napiszę coś wiecej.
        • Gość: AniaSK Re: Sprzedaż mieszkania przed upływam 5 lat IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.02.04, 07:26
          Więc piszę szczegółowo.

          Jestem wpółwlaścicielem 'starego" domu w 1/4, mąż współwłacicielem mieszkania w
          1/4, a razem do tego jesteśmy włascicielami nowo wybudowanego domu (tu
          właścicielami jesteśmy we dwoje tylko).
          Właścicielami mieszkania, które sprzedalismy tez byliśmy tylko my dwoje.

          Pani w skarbówce twierdzi, że żeby zaliczyc mi te wydatki to najlepiej by było,
          żeby one były opisane w 100% jako wydatki na ten nowy dom. No dobrze. Ale dom
          oddaliśmy do odbioru dopiero w październiku 2003, a rachunki mam WSZYSTKIE
          sprzed tego dnai (ale oczywista po sprzedazy mieszkania). Te rachunki sa na:
          - raty developrowi za nowy dom
          - częsci elektryczne
          - malowanie, podłogi

          Niby w ustawie jest, że moge przeznaczyć pieniądze, ze sprzedaży na budowe
          domu, tyle, że nie znalazłam, co wchodzi w sklad wydatków na budowę. Wiem,że
          zgodnie z prawem budowlanym budowę kończy odbiór domu, a żeby dob PINB odebrał
          musi on nadawać sie do uzytkowania, czyli wydawałoby się, że wydatki poniesione
          na wykończenie (podłogi, elektryka, ściany) zaliczne są do budowy.
          I tak się zastanawiam, jak się z pania zgodze, żeby to wszystko dac w 100% w
          nowy dom, to czy ona za chwilę nie wywali mi połowy, bo stwierdzi, że np biały
          montaz to już nie budowa domu ;((((

          P
          • angoba Re: Sprzedaż mieszkania przed upływam 5 lat 05.02.04, 09:13
            Z tego co ja wiem (a byłam kontrolowana) masz prawo do odliczenia wszystkich
            wydatków na cele mieszkaniowe udokumentowanych jakimiś rachunkami, (nie musza
            to być faktury vat) pod warunkiem że poniosłaś je w terminie do dwóch lat od
            daty sprzedaży mieszkania.
            Bardzo ważne sa te dwa terminy, sprzedaży mieszkania a własciwie daty uzyskania
            za nie pieniędzy i 2 lat od tej daty.
            W pojęciu "cele mieszkaniowe" zawiera sie wszystko to co w uldze budowlanej i
            jeszcze parę innych rzeczy, na przykład taksa notarialna, opłata za
            ustanowienie hipoteki, prowizja pośrednika, spłaty rat kredytu mieszkaniowego,
            więc biały montaż to na pewno jest budowa domu.
            My kupowaliśmy wprawdzie mieszkanie od developera a nie budowalismy domu, ale
            do tego rozliczenia oprócz rachunków od developera dołozyliśmy koszty
            wykończenia, czyli właśnie biały montaż, parkiety, terakote itd oraz wszystkie
            opłaty dla pośredników, (ta przy sprzedaży pomniejsza cenę sprzedanego
            mieszkania), i opłaty notarialne, sądowe.
            Na poczatku pani w US była bardzo nieprzyjemna, próbowała nas straszyć, nie
            chciała podać przepisu, na podstawie którego czegoś od nas żada, albo czegoś
            nie moze nam zaliczyć, powoływała sie na ustne opinie ekspertów ze szkoleń ...
            Finalnie wszystko było tak jak my mówiliśmy a nie ona. Stwierdziliśmy zresztą w
            pewnym momencie, że w razie czego odwołamy się od decyzji urzędu ale na
            szczęście nie było takiej potrzeby.
            pozdrawiam
            A
          • jck.x Domek 05.02.04, 16:51
            Przepraszam, ale wiele mi to nie pomogło. Pisałaś przedtem o 1/4 wartości
            rachunków, ale z dodatkowych informacji od Ciebie nie wydaje się, aby to miało
            jakieś znaczenie (bo spór dotyczy nowego domku z DWOJGIEM WSPÓŁWŁAŚCICIELI -
            od razu pytanie - czy jest między Wami wspl. majątkowa ?)
            Odnośnie wykończenia to moje zdanie jest od roku-dwóch takie samo. Zatem po
            raz trzeci wkleję te same orzeczenia NSA, z ktorymi się bardzo utożsamiam. Są
            one wciąż w wątku, w którym notabene też się pojawiłaś:
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=25&w=9961392&v=2&s=0

            "1998.04.03 wyrok NSA I SA/Gd 1106/96 LEX nr 33587

            (…)
            Zauważyć trzeba, iż dom skarżących w chwili dokonywania jego odbioru
            technicznego w dniu 11 sierpnia 1992 r. wymagał wykonania jeszcze szeregu
            podstawowych prac budowlanych, (w tym położenia podłóg, posadzek, wykonania
            balustrad wewnętrznych i zewnętrznych, pokrycie dachu), a zatem data odbioru
            technicznego budynku faktycznie nie oznaczała zakończenia jego budowy.
            W tej sytuacji Sąd uznał, iż błędnie organ przyjął datę odbioru technicznego
            za datę graniczną w rozliczeniu poniesionych przez skarżących wydatków na
            budowę tego obiektu. Nietrafnym zwłaszcza było przyjęcie, iż wydatki
            poczynione po dniu 11 sierpnia 1992 r. należy kwalifikować i rozliczać jako
            wydatki na remont i modernizację budynku (lit. g powoływanego art. 26 ust. 1
            pkt 5 ustawy). Nie można zaakceptować twierdzenia, że wydatki związane z
            budową domu stanowią wydatki na remont i modernizację domu, skoro obiekt jest
            dopiero w budowie.


            2000.09.21 wyrok NSA U SA/Sz 1574/99

            (…)

            Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
            Skarga okazała się nieuzasadniona, gdyż zaskarżona decyzja nie jest niezgodna
            z prawem.
            Przepis art. 26 ust. 1 pkt 5 ustawy z dnia 26 lipca 1991 r. o podatku
            dochodowym od osób fizycznych (Dz. U. z 1993 r. Nr 90, poz. 416 z późn. zm.),
            stanowi, iż odliczeniu od dochodu podlegały wydatki poniesione w roku
            podatkowym na cele mieszkaniowe podatnika przeznaczone na:
            ...c) wkład budowlany lub mieszkaniowy do spółdzielni mieszkaniowej...,
            ...f) przebudowę strychu, suszarni albo przystosowania innego pomieszczenia na
            cele mieszkalne, oraz wykończenie lokalu mieszkalnego w nowo wybudowanym
            budynku mieszkalnym do dnia zasiedlenia tego lokalu,
            ...g) remont i modernizację budynku mieszkalnego lub lokalu mieszkalnego,
            zajmowanego na podstawie tytułu prawnego.
            Ogólna kwota odliczeń z tytułu wydatków, faktycznie poniesionych na cele
            określone w art. 26 ust. 1 pkt 5 lit. b-f była w latach 1992-1996 ograniczona
            limitem kwotowym określonym w przepisie art. 26 ust. 3 ww. ustawy (w 1996 r. -
            64.400 zł).
            Ponadto odliczenie określone w art. 26 ust. 1 pkt 5 lit. "f" ograniczone
            zostało również limitem czasowym tj. można było odliczać wydatki poniesione do
            dnia zasiedlenia tego lokalu.
            W rozpatrywanej sprawie jest okolicznością bezsporną, że skarżący poniósł
            wydatek na wkład mieszkaniowy w wysokości 70.320,83 zł i dokonał odliczenia do
            przysługującego limitu tj. do kwoty 64.400 zł i otrzymał lokal mieszkalny w
            stanie niewykończonym i nie nadającym się do zamieszkania. Lokal nie był
            wyposażony w podstawowe urządzenia sanitarne, nie miał podłóg, nie były
            wymalowane ściany.
            Jest powszechną praktyką nabywania mieszkań w "stanie surowym" do wykonania
            robót wykończeniowych i uzupełniających we własnym zakresie i zgodnie z
            potrzebami nabywającego mieszkanie. Objęcie w posiadanie mieszkania nie jest
            jednoznaczne z jego zasiedleniem. Dlatego też ustawodawca, akceptując ten stan
            rzeczy, przyznał prawo do odliczenia od dochodu wydatków poniesionych na
            wykończenie nowo wybudowanego lokalu, ale ograniczył to prawo czasowo - do
            dnia zasiedlenia tego lokalu i w ramach ogólnej kwoty odliczeń.
            Odrębną natomiast podstawę do odliczeń od dochodu stanowią wydatki na remont i
            modernizację w oparciu o przepis art. 26 ust. 1 pkt 5 lit. "g".
            Za niesłuszne należy uznać stanowisko skarżącego, że wydatki, jakie poniósł po
            otrzymaniu w dniu 5 grudnia 1996 r. przydziału na mieszkanie były wydatkami na
            modernizację lokalu, do którego miał tytuł prawny i podlegały odrębnemu
            odliczeniu na podstawie art. 26 ust. 1 pkt 5 lit. "g" ww. ustawy.
            Bezspornie skarżący miał tytuł prawny do lokalu, ale poniesionych wydatków
            mieszkaniowych w grudniu 1996 r. nie można w żadnym wypadku uznać ani za
            wydatki na remont, ani za wydatki na modernizację.
            Remontem bowiem jest wykonanie prac przywracających pierwotny stan techniczny
            i użytkowy obiektu, zaś modernizacja polega na ulepszeniu, unowocześnieniu
            wykończonego już wcześniej lokalu.



            1998.04.03 wyrok NSA I SA/Lu 264/97 LEX nr 34691
            w Lublinie

            (…)

            Ulgi podatkowe, do których zaliczyć należy odliczenia wymienione w art. 26
            ustawy, stanowią wyjątek od zasady powszechności i równości opodatkowania, co
            powoduje konieczność ścisłej wykładni regulujących je przepisów, zaś przepisy
            ustawy (w brzmieniu obowiązującym w 1994 roku) nie przewidywały możliwości
            odliczenia od dochodu wydatków na inne cele mieszkaniowe, niż wymienione
            szczegółowo w art. 26 ust. 1 pkt 5.
            Nakłady poniesione bezpośrednio przez skarżącego na wykończenie nowo
            otrzymanego mieszkania, ze względu na charakter prac, nie powinny być też
            traktowane jako wydatki remontowe, o których mowa w art. 26 ust. 1 pkt 5 lit.
            g) ustawy. Jednak nie były to także wydatki na "budowę budynku mieszkalnego"
            (art. 26 ust. 1 pkt 5 lit. b) ustawy), a stanowisko przyjęte przez organy
            podatkowe w tym zakresie jest dla podatnika korzystne. Uwzględniając
            zgromadzony w niniejszej sprawie materiał dowodowy i wynikające z niego
            okoliczności faktyczne stwierdzić należy, że w stanie prawnym obowiązującym w
            1994 roku brak było w istocie podstaw do odliczenia od dochodu tego rodzaju
            wydatków, jednak konstatacja ta nie może być podstawą do kwestionowania przez
            Naczelny Sąd Administracyjny zaskarżonej decyzji (art. 51 zdanie drugie
            powołanej wyżej ustawy o Naczelnym Sądzie Administracyjnym).
            Wobec powyższego, skoro zarzuty skargi są bezzasadne i brak jest ustawowych
            podstaw do jej uwzględnienia, podlega ona oddaleniu na zasadzie art. 27 ust. 1
            powołanej wyżej ustawy o Naczelnym Sądzie Administracyjnym. "


            Odnośnie wątku PINB itp. - Ustawa Prawo budowlane definiuje budowę odwołując
            się do def. obiektu budowlanego (" wykonywanie obiektu budowlanego w
            określonym miejscu"). Tymczasem ten ostatni to: m. in."
            budynek wraz z instalacjami i urządzeniami technicznymi". Sorry, ale dla mnie
            sedes to jest urządzenie techniczne, a rury i kable to instalacje. Dodatkowe
            argumenty można też znaleźć (choć to mniej istotne) w klasyfikacjach statyst.,
            w ktorych montaż różnych rzeczy w środku jest klasyfikowany jako roboty
            budowlano-montażowe.

            Niezależnie od powyższego, nie wiem, jaki to ma związek z tymi %, o których
            pisałaś na początku.
            • Gość: AniaSK Re: Domek IP: *.katowice.agora.pl 05.02.04, 17:19
              Dzięki, trochę mi pomogłeś

              Chodzi o to, że ja wydatki ponosiłam zarówno na budowę domu (tak, mamy
              wspólnotę), jak i na remont domu mojego/mieszkania męża i pani kwestionuje ten
              remont - z tych rachunków mam wziąć odpowiednio 1/4 wartości (mój dom) lub 1/2
              wartości (mieszkanie męża)

              • Gość: J. Re: Domek IP: 217.153.142.* 05.02.04, 21:01
                Cieszę się niezmiernie, że choć trochę (początek wątku wprowadził mnie na
                manowce, ten ostatni post zaś sporo wyjaśnił). ;-) Dopiero teraz zatem, po
                zakończeniu tego dnia, jakoś jestem w stanie to ogarnąć.

                Jak rozumiem pani z us "żąda" rozliczenia wydatków na REMONTY wg udziałów wsp-
                właścicieli. Moim zdaniem trzeba się trzymać linii, że przepis o uldze
                remontowej nie wymaga takiego dzielenia (tu należałoby się spytać wg jakiego
                klucza mają dzielić koszty remontu np. właściciel, jego żona, najemca oraz
                podnajemca). Wniosek z tego jest zaś taki, że decyduje, kto ponosi wydatek (to
                zaś dokumentują faktury dot. sprzedaży gotówkowej). Gdyby więc faktury
                wymieniały wszystkich 4 współwłaścicieli, można byłoby się zastanawiać, a
                tak ...

                Życzę powodzenia

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka