Forum Dom Dom
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    kolory na ścianach = bezguście ludyczne

    24.02.04, 15:29
    Chceta nie wulgarnie - prosze bardzo:

    Uważam, że malowanie ścian w mieszkaniach na rózne kolory jest przejawem
    złego gustu wynikającego z korzeni prowincjonalnych osoby, ktyóra na takie
    kolory na ścianach się decyduje. Zabawnie wyglądają małżeństwa, którym
    chłopskie pochodzenie jeszcze nie znikneło z twarzy, ale ubierają się już we
    flauszowe jesionki i kosztowne garsonki, a nawet uzywają drogicch kosmetyków.
    Niestety frak leży dobrze dopiero w 3 pokoleniu... Otóż małżeństwa te
    godzinami potraią przebierać we wzornikach kolorów farb ściennych w sklepach
    w wyposazeniem mieszkań, mając nadzieję, że będą bardziej światowi, jak
    wypacykują swoje m4 na ursynowie (no bo gdziezby indziej) na wszystkie kolory
    a la Picasso. Tymczasem wygląda to żałośnie - i te dyskusje o kolorach i
    późniuejszy efekt na ścianie. łapy zacierają tylko producenci farb.
    Obserwuj wątek
      • Gość: kasia Re: kolory na ścianach = bezguście ludyczne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.04, 15:42
        abstrachując od twoich wcześniejszych obrzydliwych postów na ten temat nie
        omieszkam jednak wtrącić swoich "trzech groszy"
        po pierwsze kwestia gustu to rzecz indywidualna; owszem tobie może się nie
        podobać Cindy Crawford a inny facet sika na jej widok - tak samo jest z
        wystrojem wnętrz
        jedni kochają eklektyczne antyki inni styl IKEA
        co z tego że ja duszę się w pokoju pomalowanym tak że każda ściana inna w ostre
        kolorki typu granat pomarańcz żółty a sufit zielony - widać komuś to poprawia
        nastrój a ja tam nie mieszkam więc dla mnie może mieć i zasuszone krowie placki
        w formie ozdoby - chce - niech sobie ma! co ci do tego - komuś to pasuje więc
        to uszanuj po prostu, nie każdy jest doskonały w twoim pojęciu i nie jest to
        powód żeby takich ludzi obrażać w jakikolwiek sposób
        Twój post i ten pierwszy z masą inwektyw które widać dają ci satysfakcję kiedy
        je tak publicznie możesz napisać - i ten - obraża ludzi. Kwestia inteligencji i
        dobrego wychowania nie polega na umiejętności wytykania ludziom w tak wulgarny
        sposób ich niedoskonałości jakby wielkie niedoskonałości mieli! Jeśli masz tak
        radykalne zdanie to można to wyrazić z humorem a nie w tak obrzydliwy sposób...
        Od razu nasuwa się myśl że jesteś zwykłym prowokatorem który z nudów wywala
        takie posty żeby tylko na niego zwrócono uwagę - a jeśli faktycznie masz taki
        pogląd to tylko dyskredytuje cię jako potencjalnego rozmówcę nawet w oczach
        ludzi którzy mają identyczny gust jak Ty.

        Swoją drogą ja np nie wyobrażam sobie dziecinnego pokoju z surowymi gołymi
        białymi ścianami - kilka miesięcy temu dołączyłam więc do tych prowincjonalnych
        wiochmenów i pomalowałam swojemu dziecku ciemny ponury z natury pokój na
        sliczny sloneczny zołty kolor...:)))
        • Gość: Baby cóż każdy porusza to z czym sam ma problem.. IP: *.zigzag.pl 24.02.04, 16:28
          Abstrahchując od kwestii gustów czy mód - kolor nie jest wiochmeński, tylko to
          jak się go użyje.. Do tego własnie są dekoratorzy, którzy posiadają tak zwane
          wyczucie. Oni takim wiochmenom jak ty mogą wiele pomóc.. Wiesz, kolor jest
          podtawową siłą i przekazem w naturze - nie człowiek to wymyślił.. Zprzeczając
          temu wystawiasz sobie najlepsze świadectwo debilizmu i ignorancji.. Po prostu
          zero wykształcenia. Słyszałeś o fizyce i rozszczepieniu promienia świetlnego
          przez pryzmat? Albo o chromaterapii? Sorry - skończyłeś wogóle podstawówkę?
          Dwa: Zanim wypiszesz takie bzdury jeszcze raz, zajrzyj z ciekawości do książek
          o historii wnętrz. Kolor - i to zdecydowany i ostry, był uzywany we wnętrzach
          od zarania dziejów; od starożytnego egiptu i rzymu, cywilizacje indyjskie i
          chińskie, afrykę, na przedwojniu kończąc - zielenie, błękity. U mnie w domu w
          kamienicy gdzie jeszcze mieszkała moja babka, pod warstwami mdłych kolorów
          wrzuconych potem wyszły niezłe kolorki ;) Pewnie urodziłeś się w takim białym
          komunistycznym niczym, twoi rodzice srali na to w jakim otoczeniu żyją, jesteś
          bez wykształcenia i myślisz że tak było słusznie, a wszelkie odstępswo jest
          wiochą.. Cóż jest dokładnie odwrotnie i bardzo Ci współczuję, bo tak wychowany,
          na ewne rzeczy zostaniesz już ślepy do końca życia.. A ja tymczasem obmyślę
          jakiś fajny nowy kolorek na wiosnę!!! :)
      • Gość: miluś [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.04, 17:18
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • Gość: icek Re: kolory na ścianach = bezguście ludyczne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.04, 18:32
          już mu to wczoraj ktoś napisał ale widać na wiedzę też odporny
      • Gość: Brygida Re: kolory na ścianach = bezguście ludyczne IP: *.idc.inmedia.pl 24.02.04, 17:31
        Ty prostaku powtarzasz sie
        Znajdz sobie inne formu moze tam znajdziesz zwolennika
        Tu na pewno nie ma ludzi twojego pokroju
        Spadaj hu.,......
        • vampi_r Kolego Mar_elx 24.02.04, 18:20
          Ty to jakis nawiedzony chyba jesteś.
      • kasia_345 Specjalista ds. marketingu :) 24.02.04, 18:25
        "Chceta"... tak, widać skąd twoje kompleksy się wywodzą.

        A nawiasem mówiąc nieźle reklamujesz to forum, dostajesz kasę za to czy co?

        Ironizujesz na inwektywy lecące w twoim kierunku, ale nie wychodzi ci to
        dobrze. Palisz się niestety na każdym napisanym słowie.

        I cała twoja inwencja przeradza się przeciwko tobie.

        Już widzę, jak się denerwujesz. Pewnie zaraz nasmarujesz jaką ripostę, co?

        Myślisz, że jesteś mistrzuniem internetu? Nic cię nie rusza? bawisz się nieźle?

        A my cię mamy głęboko w dupie, a co ja też tak potrafię powiedzieć!

        Za kilka dni twoje chamskie wypociny znikną a pozostanie tylko smród i pamięć o
        głupim martexie czy jak tam się zwiesz.

        A potem i to ludzie zapomną.

        Ty jednak będziesz się dalej męczył.

        Spadaj palancie.
        • Gość: lala Re: Specjalista ds. marketingu :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.04, 21:27
          Ludze O co kruszycie kopię????????
          Anglicy mówią "mój dom moją twierdzą". Co komu do tego jak sobie wymaluję
          mieszkanie, to moja sprawa.
          A do Pana "Z DOBRYM GUSTEM I POCHODZENIEM" (pewnie stara pożądna UBE-cka
          szlachta i w Warszawie zasiedziała). Chciałam przypomnieć,że ogustach się nie
          dyskutuje. Więc nie wyzywaj od chamów, ludzi malujących mieszkania na kolorowo,
          bo może się okazać, ...... że lepszy od ciebie karku nadstawiał Jego Ojcu, gdy
          na koń wsiadał...
        • mar_elx kiej wliziesz między wrony 24.02.04, 21:54
          kasia_345 napisała:

          > "Chceta"... tak, widać skąd twoje kompleksy się wywodzą.

          krakaj jak i ony.

          Wlasnie dlatego piszę do Państwa w ten sposób. Zapewniam, że potrafię inaczej,
          ale albo uważam, że to nie wskazane w danych oklicznosćiach albo mi się nie
          chce.

          A malowanie ścian na kraso bierze sie właśnie z tego, że ćwoki chcą naśladować
          pałacowe wnętrza w m-ileśtam. Tak samo jak chłopi i pierwszopokoleniowa
          inteligencja pracujaca w latach siedemdziesiątych.
          • Gość: lala Re: kiej wliziesz między wrony IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.02.04, 12:53
            Nie tłumacz się,że umiesz mówić bez wiejskich naleciałości bo zaczyna być to
            dziwne.
            Właśnie wsadzanie nosa do cudzego domu i dyskusja o cudzym guście jest
            przejawem zwykłego prostactwa i złego smaku.
      • Gość: biały Re: kolory na ścianach = bezguście ludyczne IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 25.02.04, 07:21
        Czy ty kolorowy jesteś, jakiś Afro-Polak, że tak ci te kolory nie leżą?
        Kompleksy żyć nie dają?
        • Gość: krótki :) [...] IP: *.plusgsm.pl 25.02.04, 14:34
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • Gość: Marysia [...] IP: 213.17.165.* 26.02.04, 11:00
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
            • Gość: Pippi [...] IP: *.zigzag.pl 26.02.04, 11:32
              Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
              • Gość: yetka Re: mar elx - tłuk i impotent miesiąca! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.02.04, 12:06
                Ze wsi, z miasta, po co się nawzajem obrzucacie błotem. Po pierwsze zacierają
                się granice między wsią a miastem. Na wieś ucieka coraz więcej ludzi z miasta.
                Nie miejsce zamieszkania świadczy o naszej kulturze. I tu i tu znajdziemy
                różne "okazy". Co do kolorów, nie interesuje mnie jak sobie kto pomaluje.
                Kocha biel-spoko, kocha kolory też spoko. Niektórzy lubią ściany z cegły. No i
                co ty na to Mar-elx?
                • willow_girl Re: mar elx - tłuk i impotent miesiąca! 26.02.04, 13:42
                  Facet chyba sie juz dość nasłuchał i nie pokazał się od dwóch dni. A dyskusja
                  na temat jego preferencji i możliwości seksualnych (tudzież ich braku) to
                  zniżanie się do jego poziomu. Protestujecie przeciwko chamstwu i wulgarności, a
                  potem takie komentarze? Coś tu nie gra...
                  P.S. A biel także jest kolorem. Więc o te jazdy?
                  • Gość: lala Re: mar elx - tłuk i impotent miesiąca! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.02.04, 14:54
                    Brawo, wiecej kultury, nie ma co obrzucać faceta błotem. Dostał za swoje i
                    dobrze. Każdy ma prawo mieć własny gust i upodobania. Czasy "nie wychylania
                    się" na szczęście minęły bezpowrotnie. Wreszcie można robić co się chce we
                    własnym domu. Wolę szczęśliwego posiadacza skórzanych obrazów, krasnali i itp,
                    którego stać na uśmiech i odrobinę życzliwości dla ludzi, niż frustrata z
                    wysublimowanym gustem plującego jadem na wszystko i wszystkich. Więcej
                    uśmiechu, niedługo wiosna.
                    • mar_elx wała, jestem i będę 26.02.04, 20:56
                      niegdzie sobie nie poszedłem i nikt mnie nie przepłoszył. Tyle tylko, że z wami
                      buraki się nie da gadać. A kolorowe ściany to i tak WIOCHA. Nieważne czy mam
                      małego kutasa czy nie i czy ważę 150 kg przy 150 cm wzrostu. Kolorowe ściany to
                      WIOCHA. Tak jak krasnale w ogródku albo potluczone lusterka w elewacji.
                      • willow_girl Re: wała, jestem i będę 26.02.04, 22:39
                        Ty sam jesteś najlepszym przykładem bezguścia- zupełnie jak ogródkowy krasnal z
                        czerwonym nochalem. Tylko krasnal ma nad tobą przewagę: po pierwsze, nie gada,
                        a po drugie - nie udaje, że jest czymś lepszym. A ty jesteś burakiem, co
                        próbuje udawać bakłażan. Poszukaj sobie psychologa, bo tutaj terapii nie
                        znajdziesz. Biedny zwierzaczku z kompleksami większymi niż ty sam...
                        • Gość: chris Re: wała, jestem i będę IP: *.icpnet.pl 26.02.04, 23:46
                          > Tylko krasnal ma nad tobą przewagę: po pierwsze, nie gada, (...)

                          można się jedynie z tobą zgodzić willow_girl:)))
                          • mar_elx pretensjonalne barany 27.02.04, 04:42
                            Gość portalu: chris napisał(a):

                            > > Tylko krasnal ma nad tobą przewagę: po pierwsze, nie gada, (...)
                            >
                            > można się jedynie z tobą zgodzić willow_girl:)))


                            chris, możeś ty jest i chłop i nawet nie impotent, ale na pewno albo dyrygent
                            albo wizażysta...

                            willow, chris - wy nawet pseuda mata pretensjonalne.
                            • willow_girl Re: pretensjonalne barany 27.02.04, 14:03
                              > willow, chris - wy nawet pseuda mata pretensjonalne.

                              Tak, zapewne - dla Twojego wysublimowanego gustu krasnala ogrodowego, dla
                              twoich uszu przywykłych do jakże bezpretensjonalnych wulgaryzmów, obelg i
                              przekleństw... To słówko 'mata' też dowodzi, że obracasz się wśród wysokich
                              sfer elity intelektualnej.
                              Każdą swoją wypowiedzią potwierdzasz moją opinię na twój temat - burak
                              próbujący udawać, że jest bakłażanem. Biedne, zakompleksione zwiezrątko.
                              Ponawiam sugestię wybrania się na terapię do psychologa. Choc wątpię, by ci
                              pomogło...
                              • mar_elx aleś zrozumiał, niedojdo 27.02.04, 14:22
                                willow_girl napisała:

                                > To słówko 'mata' też dowodzi, że obracasz się wśród wysokich
                                > sfer elity intelektualnej.

                                Aleś zrozumioł - i ło to sie kurna rozchodzi. Kiej bede kcioł, to bede pisoł do
                                wos po frlancusku. A wy mata chłopskie korzenie. I to nie jest zarzut z mojej
                                strony. Zarzut jest taki, że nie macie siły, żeby to z siebie wyplenić. Nie
                                woźcie dziecków do babki na wieś - może chociaż ony nie przejdą smrodem gumna.
                                • willow_girl Re: aleś zrozumiał, niedojdo 27.02.04, 14:48
                                  No proszę, to ja już nawet znam żródło twoich kompleksów - ty po prostu
                                  pochodzisz ze wsi! I to cię boli. Ależ, zwierzaczku, nie ma się czego wstydzić.
                                  Naprawdę. Każdy z nas stamtąd pochodzi, ty też, niezależnie od tego, czy to
                                  twój prapradziadek, czy dopiero tatuś przeniósł się do Wielkiego Miasta. Więc
                                  nie opluwaj tego, czegoś nie godzien nawet przez szybkę oglądać. Nieładnie źle
                                  mówić o przodkach. Wyłazi z ciebie rasizm, zaściankowość, ograniczenie
                                  intelektualne i kulturowe, buraczku. I, niestety, zwykłe chamstwo. Na szczęście
                                  niewiele majace ze wsią wspólnego. Wprost przeciwnie, wybitnie wielkomiejskie
                                  chamstwo prostaka, który pluje na wszystko, co jest inne, bo za prosty jest, by
                                  spróbować zrozumieć lub choćby tolerować. Obawiam sie, że tu już nawet
                                  psycholog nic nie wskóra...
                      • Gość: lala Re: wała, jestem i będę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.02.04, 11:03
                        Ej, inteligencie z grabiami w herbie, nie wyzywaj nikogo do buraków bo sam
                        sobie świadectwo wystawiłeś. Kulturalny człowiek o gustach nie dyskutuje.
            • Gość: jasiu [...] IP: *.plusgsm.pl 26.02.04, 16:53
              Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • Gość: Gosia Re: kolory na ścianach = bezguście ludyczne IP: 192.85.16.* 27.02.04, 13:54
        Pomimo ze mam duzo innych wazniejszych spraw na głowie nie moge powstrzymac sie
        zeby nie odpisac na ten beznadziejny wątek.Mar_elx jestes takim prostakiem
        jakiego dawno nie widzialam. Jestes bezgostownym baranem, ktory tak naprawde na
        temat kolorow nie wie nic , a słoma z butów to wystaje ci napewno metrami.
        Prosty czlowieku nie wchodz lepiej na Forum i nie rob z siebie błazna....
        • Gość: MrP Re: kolory na ścianach = bezguście ludyczne IP: 217.153.152.* 27.02.04, 15:12
          Ludzie, czy Wy nie macie świadomosci, ze Mar-elx Was wkręcił w beznadzieją
          dyskusje, prowokujac Was do malo interesujacej reakcji. Powinniscie miec
          swiadomosc, ze dla osob piszacych w podobnym stylu najwieksza radoscia i
          podnieta jest gdy watek wedruje do gory, a Wy bijecie piane.
          Proponuje wiecej szacunku do siebie.
          pzdr
          • Gość: Gosia Re: kolory na ścianach = bezguście ludyczne IP: 192.85.16.* 27.02.04, 15:23
            Uwazam ze szacunek musi byc ,lecz w tym przypadku nalezalo mu sie,
            Mysle, ze jesli ktos ma czas i ochote powinien odpisac w takim stylu jakim ma
            ochote.
          • Gość: lala Re: kolory na ścianach = bezguście ludyczne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.02.04, 15:46
            Masz rację. Ja sie z tąd ewakułuję szczególnie po tym, jak znalazłam Mar-elx na
            innym forum dyskusyjnym (nie zrobię mu przyjemności i nie podam gdzie). Teraz
            jestem pewna, że jest to osobnik nienawidzący wszystkich i wszystkiego. Ma
            problem z zaakceptowaniem własnej osoby więc obrzydza życie innym zagłuszając
            własne problemy.
            pzdr
            • willow_girl Re: kolory na ścianach = bezguście ludyczne 27.02.04, 16:53
              Fakt, niektórzy są po prostu niereformowalni, szkoda zachodu i czasu. Niech się
              zakompleksiony kisi we własnym sosie. Mnie już od niego mdli. A Was
              pozdrawiam:) Trzymajcie się ciepło.
    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka