mar_elx
24.02.04, 15:29
Chceta nie wulgarnie - prosze bardzo:
Uważam, że malowanie ścian w mieszkaniach na rózne kolory jest przejawem
złego gustu wynikającego z korzeni prowincjonalnych osoby, ktyóra na takie
kolory na ścianach się decyduje. Zabawnie wyglądają małżeństwa, którym
chłopskie pochodzenie jeszcze nie znikneło z twarzy, ale ubierają się już we
flauszowe jesionki i kosztowne garsonki, a nawet uzywają drogicch kosmetyków.
Niestety frak leży dobrze dopiero w 3 pokoleniu... Otóż małżeństwa te
godzinami potraią przebierać we wzornikach kolorów farb ściennych w sklepach
w wyposazeniem mieszkań, mając nadzieję, że będą bardziej światowi, jak
wypacykują swoje m4 na ursynowie (no bo gdziezby indziej) na wszystkie kolory
a la Picasso. Tymczasem wygląda to żałośnie - i te dyskusje o kolorach i
późniuejszy efekt na ścianie. łapy zacierają tylko producenci farb.