Gość: Osia
IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl
26.02.04, 23:33
Moi dziadkowie posiadali nieruchomość w skład którego wchodzi działka i dom.
Po śmierci dziadka została przeprowadzona sprawa spadkowa na babcię i 4
dzieci. Sprawa nie została dokończona ponieważ zmarła babcia i jej syn (jeden
z 4 dzieci). Tenże syn pozostawił żonę i dwie córki. W domu zameldowany jest
syn jednego z żyjących dzieci. Pozostali zainteresowani mieszkają w innych
miejscach. Od śmierci babci i syna minęło 1,5 roku.
Tak wygląda sprawa. Teraz moje pytania:
1. Co mają zrobić córki zmarłego aby ruszyć sprawę z miejsca ?
(jakie dokumenty mają złożyć w sądzie by nabyć prawo do spadku po ojcu)
2. W jaki sposób mogą domagać się spłaty od pozostałych współspadkobierców
swojej
części (nie dochodzi do porozumienia między zainteresowanymi) ?
3. Z jakimi opłatami sądowymi należy się liczyć ?