Forum Dom Dom
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Czynsze na żywioł?

    IP: *.bardo-slaskie.sdi.tpnet.pl 05.05.04, 22:23
    Rzadowi nic do tego ile ja sobie rządam w mojej kamienicy!!! to tylko i
    wyłacznie moja sprawa!!! jesli rząd uwaza ze czynsz jest zbyt wysoki, niech
    dopłaca z budżetu lokatorom..
    Obserwuj wątek
      • Gość: Shogun Co tu gadać???!!! IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 05.05.04, 22:27
        Co tu wogole gadac???!!!
        Moi rodzice po 30stu paru latach mieszkania w takiej kamienicy za niecaly
        miesiac maja byc eksmitoeani. Mama na rencie 1-ej grupy, ojciec na
        emeryturze. Oboje sumarum niewiele ponad 1200zł/mies, a czynsz ustalonu na
        500zł, bez gazu cieplej wody i ogrzewania. PARANOJA zima 9stC ciepla :)
        DAJCIE WIEKSZE PRAWA WLASCICIELOWI TO PREDZEJ WYKONCZA MI RODZICOE :( Syf w
        kraju i tyle ...
        • Gość: . Ale dlaczego? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.05.04, 23:18
          No bardzo fajnie ale dlaczego właściciele kamienicy mają się do tego dokładać?
          Zamiast wynająć na wolnym rynku dostają 20-50% rynkowej wartości czynszu. I
          jakoś urząd skarbowy, taki chętny do opodatkowania każdej złotówki nie pozwala
          im tych brakujących pieniędzy zaliczyć w straty, co należałoby faktycznie
          zrobić.
          Znam przypadki gdy ci biedni ludzie zamieszkują we dwie osoby 100 m2 mieszkanie
          i odmawiają właścicielowi kamienicy gdy proponuje im przeprowadzkę do
          przyzwoitego mniejszego mieszkania piętro niżej, tłumacząc oczywiście, że "nie
          przesadza się starych drzew, etc." Bardzo to miłe, ale kto ma za to zapłacić i
          dlaczego właściciel kamienicy?

          Płacimy podatki, może zamiast organizować powiaty i zatrudniać urzędasów można
          było tę kasę przeznaczyć na wsparcie biedniejszych - ale nie wszystkich bo
          wiele osób mieszkających w kwaterunkach stać by było na płacenie wyższego
          czynszu ale zamiast tego kupują nowe auto i śmieją się w nos właścicielowi,
          kiedy odśnieża w zimie chodnik (obowiązek i koszt kamienicznika wg prawa)
          • Gość: Rzadki Re: Ale dlaczego? IP: 62.29.248.* 06.05.04, 10:07
            Zaden rzad nie uwolni czynszow. Wiekszosc wyborcow w tym kraju mieszka w
            mieszkaniach czynszowych.

            Wiekszosc pieniedzy z podatkow ludzi dobrze zarabiajacych idzie na pomoc
            'biedniakom'. Podatek 40%, ZUS 50%, VAT 22%, akcyzy, podatki drogowe, oplaty za
            radio i diabli wiedza co jeszcze. Fakt zmuszania kamienicznikow do doplacania do
            lokatorow to tylko jeden z przejawow tej krotkowzrocznej polityki. Najzdolniejsi
            i najbogatsi beda wyjezdzac z kraju. Ten proces zreszta juz trwa.
            • bopin wiekszosc 06.05.04, 10:14
              Wiekszosc mieszka niestety w spoldzielniach i blokach komunalnych, a to jest
              zupelnie inna historia.
              • Gość: fritz W zadnym kraju w Europie nie ma wolnych czynszow IP: *.adsl.solnet.ch 06.05.04, 16:35
                wlasnie z powodu katastrofy socjalnej. Gdyby np. na rynku bylo 10% pustych
                mieszkan, to wtedy rynek rygulowalby ceny mieszkan. Ale nie w Polsce, gdzie
                jest duzo za malo mieszkan. Z tego powodu nie ma tez rynku. Do tego dochodzi,
                ze sytuacja prawna w spoldzielniach jest rowniez niekorzystna dla posiadaczy (
                zasluga komuchow ), tak ze praktycznie wszyscy ludzi byli by bici.
                • Gość: tubacki@oswn.pozna Re: W Polsce jest 760 tys. pustostanów! IP: *.icpnet.pl 06.05.04, 17:34
                  Fritz. (Ad: RE: W żadnym kraju w Europie nie ma wolnych czynszów)
                  Fritz. Jesteś w błędzie. W Polsce jest 760 tys pustych mieszkań co stanowi ok.
                  6,1% wszystkich mieszkań w Polsce (dane z Narodowego Spisu Powszechnego
                  Ludności i Mieszkań z maja 2002 roku). W Polsce nie ma katastrofy socjalnej,
                  jest natomiast "trudne " prawo najmu, które utrudnia wynajmowanie pustych
                  mieszkań. Przy tym obecnym prawie najmu, a i ponad 10% niewiele by pomogło.
                  Rynek natychmiast się poszerzy jeżeli "zostanie znowelizowany "bubel prawny
                  2001 roku", tzn. ustawę o ochronie praw lokatorów, jak tę ustawę oceniła
                  Gazeta Prawna i Wyborcza też.
                  W sprawie, że "w Europie nie ma wolnych czynszów", też się mylisz. Sam
                  widziałem kopie korespondencji państwowych rządowych, które kierowały polskie
                  Ambasady RP, do MSZ-tu w sprawie odpowiedzi na zadane przez Sejm pytanie,
                  jakie czynsze są w krajach europejskich? Jakie tam są czynsze, łaskawie zobacz
                  na www.czynsze.lokatorzy.info.pl . Jak tam tą stronę zobaczysz, to się
                  dowiesz że są w Europie czynsze wolne.
                  Pozdrawiam. Henryk Tubacki
                • Gość: keksik Re: W zadnym kraju w Europie nie ma wolnych czyns IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 07.05.04, 13:27
                  Fritz - nie bądź laikiem - w tym kraju jest 7% mieszkań niezamieszkanych bo tak
                  nierynkowe jest prawo najmu. Jeśliby przyjąć, że te 750 tys mieszkań ma po 50
                  mkw a czynsz za nie wynosiłby powiedzmy 500 zł to wskali roku przy podatku
                  zryczałtowanym od najmu w wysokości 8% to w skali kraju przez tego typu ochronę
                  budżet traci co najmniej 180 mln zł. A to wystarczy na budowę 24 000 mieszkań
                  socjalnych po 50mkw lub 48 000 po 25 mkw lub 240 000 miejsc noclegowych.
                  I pewnie jeszczwe starczy na zieloną szkołę dla takiego tępaka jak ty...
                  • Gość: krotki brawo!!! Pozdrawiam IP: *.torun.mm.pl 07.05.04, 13:54
                  • Gość: Lucy Re: W zadnym kraju w Europie nie ma wolnych czyns IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.05.04, 11:49
                    i ty myślisz ze te pieniadze przeznacza na mieszkania itp. hihi. zagarna kase i
                    powiedza ze dalej jest dziura budzetowa
            • Gość: andrzejek Re: Chcieliście do Unii, to są tego konsekwencje. IP: *.icpnet.pl 06.05.04, 16:01
              Rzadki, miałbyś rację gdyby Polska nie aspirowała do Unii, nie była już
              członkiem Unii, ale Naród demokratycznie opowiedział się za Unią i nie ma
              wyboru. W Unii Europejskiej Polska rzeczywiście, a nie z nazwy musi być
              demokratycznym państwem prawnym. I czynsze ustawowo nie mogą być limitowane,
              muszą być uwolnione, a ich wysokość ureguluje rynek. Państwo ma prawo
              ograniczać prawo własności ale za odszkodowaniem - z budżetu Państwa, a
              Państwo nie ma pieniędzy na odszkodowania, wyższego od odszokdowania za mienie
              zabużańskie. Nawet nie ma pieniędzy na odszkodowania za mienie zabużańskie.
              Rzadki, dlatego jesteś w błędzie mówiąc, że nie będzie uwolnienia czynszów.
              Rząd nie chce ale musi uwolniś czynszów, gdyż w Unii Polska nie posiada pełni
              praw suwerennego Państwa, część uprawnień została już przekazana strukturom
              europejskim, dlatego będzie uwolnienie czynszów, w myśl hasła: nie chcę ale
              muszę uwolnić czynsze.
        • Gość: ewa Re: Co tu gadać???!!! IP: *.bb.online.no 06.05.04, 19:57
          Przeczytalam wszystkie Wasze opinie i chcialam poruszyc rzecz o ktorej nie
          piszecie, zapewne dlatego ze wiekszosci jestescie mlodzi. Mieszkan tzw
          kwaterunkowych panstwo nie przydziela juz od wielu lat. W ciagu ostatnich
          trzydziestu lat ja sama pamietam trzy okresy(chyba koniec 70-tych , polowa 80-
          tych i wczesne 90-te), kiedy mozana bylo wykupywac mieszkania kwaterunkowe na
          wlasnosc niemal za grosze, tzn. nie bylo to ogromnym obciazeniem dla owczesnych
          pensji. Pamietam jak czesc znajomych mojej mamy wykupila swoje mieszkania.
          Pamietam rowniez, ze my mieszkalismy od lat 60-tych w mieszkaniu spoldzielczym
          i mielismy obcoiazenia czynszowe takie same jak sa w mieszkaniach
          spoldzielczych obecnie, czyli duze. Z drugiej zas strony w niemal darmowych
          mieszkaniach kwaterunkowych mieszkali znajomi moich rodzicow o takich samych
          dochodach, a poniewaz za swoje mieszkania placili grosze, to de facto zylo im
          sie o wiele lepiej niz nam. To bylo dawno, ci ludzie sie teraz zestarzeli, sa
          na cienkich emeryturach, chorzy....itd. Mam pytanie: dlaczego wczesniej nie
          pomysleli o tym, aby zabezpieczyc sobie byt? Czy wierzyli, ze zawsze oni beda
          mieszkac za darmo w nie swoim wlasnym mieszkaniu, a obok inni w lokatorskich co
          placa jak barany? Byc moze woleli zaoszczedzone pieniadze wydac na cos innego-
          samochod, dzialka, lepsze zycie ( nie pisze wulgaryzmow typu "przepic", bo to
          moze byc dla wielu krzywdzace), niz inwestowac w cos tj. mieszkanie w czym
          przeciez i tak mieszkaja . Pamietam jak namawialam moja tesciowa, aby wykupila
          swoje mieszkanie. Pukala sie w glowe w mowila, ze woli kupic przedplaty na
          malucha. Przekonalam ja, teraz mnie blogoslawi.... No i stalo sie, swiat z
          glowy w koncu stanal na nogi, chwiejne i kulawe wprawdzie, ale z determinacja
          usiluje zlapac rownowage.
          Tragiczna sytuacje wielu mozna ocenic wlasnie w ten sposob- brak
          zapobiegliwosci i dalekowzrocznosci. Dlaczego tak wielu nie moze pojac, ze w
          duzej czesci nasz los zalezy od nas samych. Latwo jest narzekac na krzywde, a
          co sam zrobiles aby pomoc sobie sam wtedy kiedy miales takie mozliwosci? Na
          koniec do Was wszystkich, ktorzy jestescie mlodzi- to samo dotyczy waszych
          prezyszlych emerytur- lepiej pomyslcie o tym juz teraz, aby za 40 lat nie
          znalezc sie w podobnej sytuacji jak ci staruszkowie, ktorzy teraz placa
          straszna cene za brak roztropnosci kiedys.
      • Gość: piotrek Re: Czynsze na żywioł? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 05.05.04, 22:34
        W sumie masz racje - co rządowi do tego?
        U nas urzędasy we wszystko wsadzają swój nos, i jeszcze się im za to płaci z
        naszych podatków!
        Powinni uwolnic wszystkie nowe budownictwo z tego rodzaju absurdów, a dla
        reszty podnosic limit stopniowo żeby lokatorzy mogli się dostosować lub
        przenieśc, i patrzeć co się dzieje.
      • Gość: ger a kto ma lokatorom dopłacać ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.05.04, 23:00
        Dlaczego ja mam całe życie utrzymtwać nie swoją rodzinę, ja nie mam gdzie
        mieszkać a muszę w swoim mieszkaniu utrzymywać nierobów i pijaków, na wódę to
        mają a na zapłatę za czynsz idą do urzędu przekonani, że włściciel jest tylko
        od zamiatania śmieci po kolejnej libacji.
        • Gość: Shogun Re: a kto ma lokatorom dopłacać ? IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 05.05.04, 23:10
          Nie mowa tu chyba o takich przypadkach?!!!
          Chodzi np tu o takich ludzi jak moi rodzice, ktorzy placa caly czas ok 200zeta
          za metraz bez innych oplat a powinni od jakiegos czasu wedle niedawnego
          wlasciciela 500zeta!!! Wiec mowmy o ludziach, ktorzy nie chlaja tylko chca
          dozyc do smierci ... w spokoju, a ja mimo z zona po studiach nie pomozemy za
          wiele rodzicom bo nie kradniemy tylko pracujemy. Pomyslcie o tym.
          • Gość: . Re: a kto ma lokatorom dopłacać ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.05.04, 23:20
            No ale dlaczego ma się to odbywać na koszt właściciela - jak są biedni to niech
            Państwo dopłaci a nie ten kamienicznik, który przecież płaci podatki jak
            wszyscy i dlaczego ma być jeszcze dodatkowo obciążany.
            To tak jakby właściciele sklepów spożywczych musieli obowiązkowo codziennie
            nakarmić 20 biednych i głodnych ludzi - piękna idea prawda?
            • Gość: Shogun Re: a kto ma lokatorom dopłacać ? IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 05.05.04, 23:27
              Hmm, tylko szkoda, że mieszkaja w Polsce. Tutaj panstwo na pewno im nie
              doplaci. A tak na marginesie to zebys ty tyle przepracowal co moi rodzice dla
              PRLu a pozniej RP i nie dostali darmowych akcji jak inni itp itp nie drazmy
              tematu bo nie ma i nie bedzie sprawiedliwosci ale niech chociaz dadza ludzie
              ludziom spokojnie umrzec
              • Gość: krotki współczuje im ale IP: *.torun.mm.pl 06.05.04, 00:12
                co robili przez ostatnie 15 lat by ustabilizowac swoja sytuacje mieszkaniową? Nie mają poczucia winy za te kilkadziesiąt lat gdy do ich mieszkania dopłacal właściciel? jeśli maja taka cięzka sytacje to należy im sie pomoc gminy/państwa a nie własciciela !
                Pozdrawiam
                PS Ale Wielgo cichutko napisał
                • Gość: Cc Re: współczuje im ale IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.05.04, 02:07
                  (...) ty z jakiego matriksa się urwałeś? "Właściciel kilkadziesiąt lat dopłacał"? Jaki właściciel? Ile lat?
                  Puknij się człowieku. To nasi rodzice odbudowali/wyremontowali tę budę po wojnie. Tyś jej nie stawiał,
                  a ruderę dziadka szwabska bomba w 44-tym rozwaliła. A teraz wielki "pan właściciel". Kamienicznicy
                  psia ich mać. Do roboty nieroby, a nie żerować na niedoli Polaków!!!
                  • Gość: krotki Bredzisz waść IP: *.torun.mm.pl 06.05.04, 08:27
                    Piszesz z pozycji znikomego procenta zniszczonych nieruchomości i odbudowywanych - to kilka procent. Żadna z moich kamienic nie ucierpiała w czasie wojny ale uległa totalnemu zniszeczniu dzieki czynszowi regulowanemu - "tak jak ktos powiedziła czynsze regulowane są jak naloty dywanowe"

                    Natomiast Jeśli twierdzisz ze właściciel nie dopłacał do loatorów to raczej Ty urwałes sie z matrixa albo urodziłes sie dzieś lub jeszcze masz wyrwę w pamieci do wczoraj od dnia urodzenia

                    Nie pisz bredni - szkoda czasu

                    Pozdrawiam

                  • Gość: andrzejek Re: współczuje właścicielom IP: *.icpnet.pl 06.05.04, 16:26
                    C c., Ty chyba czegoś nie rozumiesz. Czy Właściciel spółki z o.o. ma po to
                    zatrudnić pracowników, aby byli w pracy, nic nie robili i kasowali pensje za
                    bezczynność, a ten właściciel nie ma zarządzać firmą tylko pokazywać cały czas
                    pracownikom jak powinni wykonywać swoją pracę, niedopuszczając pracowników do
                    pracy? C c., Tobie chyna coś się pokręciło, PRL-u już nie ma i nie wróci
                    więcej. Jeżeli sam masz pieniądze wybuduj lub kup sobie kamienice i wreszcie
                    przestań opowiadać bzdury, bo nikt takich Twoich bzdur nie chce słuchać ani
                    czytać.
                • Gość: dora5 Re: PS Ale Wielgo cichutko napisał........ IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.05.04, 12:23
                  za to głosno powiedział w TOK FM, a najlepsze to, ze Ciebie zacytował

                  "...czynsze regulowane są jak naloty dywanowe"


                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=25&w=12434852&a=12440565
              • Gość: Gość portalu Re: a kto ma lokatorom dopłacać ? IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 06.05.04, 19:09
                > doplaci. A tak na marginesie to zebys ty tyle przepracowal co moi rodzice dla
                > PRLu a pozniej RP i nie dostali darmowych akcji jak inni itp itp nie drazmy
                > tematu bo nie ma i nie bedzie sprawiedliwosci ale niech chociaz dadza ludzie
                > ludziom spokojnie umrzec

                dotykasz innej, równie skandalicznej kwestii; świadczeń emerytalnych. Jedynym
                sposobem, żeby zwrócić ludziom to, co ZUS zrabował, jest zlikwidowanie go i
                wypłacenie pieniędzy z bieżąco ściąganych podatków. Należy również zlikwidować
                II filar - obecnie jesteśmy zmuszani płacić lichwiarskim funduszom emerytalnym,
                które za nasze pieniądze kupują obligacje skarbowe, za które z kolei płacą
                podatnicy...
          • Gość: Rafał 10 zł? gdzie można wynająć tak tanio? IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 06.05.04, 08:27
            > Chodzi np tu o takich ludzi jak moi rodzice, ktorzy placa caly czas ok 200zeta
            > za metraz bez innych oplat a powinni od jakiegos czasu wedle niedawnego
            > wlasciciela 500zeta!!! Wiec mowmy o ludziach, ktorzy nie chlaja tylko chca
            > dozyc do smierci ... w spokoju, a ja mimo z zona po studiach nie pomozemy za
            > wiele rodzicom bo nie kradniemy tylko pracujemy. Pomyslcie o tym.

            Można na to spojrzeć od jeszcze innej strony. Przeczytałem kiedyś w gazecie o straszliwej podwyżce czynszów - do 10 zł/m^2 i pomyślałem sobie jak by to było dobrze gdyby za tyle można było wynająć. Przez kilka lat wynajmowałem malutkie mieszkanie za ok. 50 zł/m^2, potem większe za 30 zł/m^2. 10 zł to rewelacyjna cena! Gdzie można za tyle wynająć?! Przez te lata kiedy wynajmowałem mieszkanie jak frajer za wielkie pieniądze mógłbym zaoszczędzić ok. 60 tys. zł i teraz kupić mieszkanie prawie bez kredytu, zamiast brać go w takiej wysokości jak musiałem i planować spłacanie odsetek przez kilkadziesiąt lat.
            • Gość: krotki Re: 10 zł? gdzie można wynająć tak tanio? IP: *.torun.mm.pl 06.05.04, 09:05
              Gość portalu: Rafał napisał(a):
              . Przeczytałem kiedyś w gazecie o straszliwej podwyżce czynszów - do 10 zł/m^2 i pomyślałem sobie jak by to było dobrze gdyby za tyle można było wynająć. Przez kilka lat wynajmowałem malutkie mieszkanie za ok. 50 zł/m^2, potem większe za 30 zł/m^2. 10 zł to rewelacyjna cena! Gdzie można za tyle wynająć?!

              Na wolnym rynku!! no może nie za 10 a za 15 :)

              Pozdrawiam
              • Gość: Rafał Re: 10 zł? gdzie można wynająć tak tanio? IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 06.05.04, 11:41
                > Gość portalu: Rafał napisał(a):
                > . Przeczytałem kiedyś w gazecie o straszliwej podwyżce czynszów - do 10 zł/m^2
                > i pomyślałem sobie jak by to było dobrze gdyby za tyle można było wynająć. Prze
                > z kilka lat wynajmowałem malutkie mieszkanie za ok. 50 zł/m^2, potem większe za
                > 30 zł/m^2. 10 zł to rewelacyjna cena! Gdzie można za tyle wynająć?!
                > Na wolnym rynku!! no może nie za 10 a za 15 :)

                Czyli kawalerkę za 400 zł? Aaaa... no tak, popadłem warszawocentryzm i zapomniałem podać, że nadaję właśnie stąd. W Toruniu pewnie można (już nie pamiętam ile wydawałem na pokój jak mieszkałem w Toruniu), ale w Warszawie, i to rok-dwa lata temu nawet okazyjnie i na peryferiach chyba by było ciężko znaleźć za 15 zł. A nawet gdyby, to nadal 10 zł to bardzo atrakcyjna cena.

                A swoją drogą ciekawe ilu osób w poszczególnych miastach dotyczy problem.
                • Gość: wolfgang Re: 10 zł? gdzie można wynająć tak tanio? IP: 5.2.* / *.chello.pl 06.05.04, 16:26
                  W Krakowie daleeeeeko od centrum mozna wynajac za 500zl 15metrowa bardzo ladna
                  garsoniere. W centrum mozna wynajac takie cos za 500 ale straaaasznie syfne i
                  wtedy + oplaty. Ogolnie 10zl/m^2 to hoho! fajna sprawa !!! UTOPIA ! Tak wiec
                  niech sie panowie lokatorzy z przydzialu scichna ! Bo kilkaset tysiecy beidnych
                  studentow w Polsce placi i nic nie gada.
                  Uwolnic czynsze darmozjadom ! Niech sie wyprowadza z centrów. Do blokow.
                  Mieszkanie w centrum to splendor i nie kazdego na to stac. Mnie jako studenta -
                  nie stac. Wiec nie mam litosci dla starych babc i dizadkow oraz dla szeroko
                  rozumianej holoty(no.to juz przesadzam troche...ale co tam) poza centrum zawsze
                  znajdzie sie cos taniego.
                • Gość: krotki Moim zdaniem niewielu!!! IP: *.torun.mm.pl 06.05.04, 17:00

                  > A swoją drogą ciekawe ilu osób w poszczególnych miastach dotyczy problem.

                  pisałem o tym

                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=10096&w=10773622
                  oceniłbym tak 20-30 % trzymalo mieszkania tak ot sobie bo było to za darmo i a nóz sie przydadzą! 10-15% podnajmuje!!!! ( co jeste złodziejstwem) 15-20% ma mieszkania zdecydowanie za duże - służe konkretami ok 120 m kw. i JEDNA!!!! osoba

                  i mam takie zdanie ze puszczenie na żywioł szybciutko obnizy ceny na rynku Tak stało się juz w wielu miastach.



                  Pozdrawiam
              • Gość: titt Re: 10 zł? gdzie można wynająć tak tanio? IP: *.botany.gu.se 06.05.04, 12:51
                Tylko jak "wlasciciel" czyli raczej perwszy lokator bedzie placil 10zl czynszu
                to ty wynajmujac "z drugiej reki" zaplacisz nie 50 a 70zl. Pozdrawiam:-)
                • Gość: krotki Re: 10 zł? gdzie można wynająć tak tanio? IP: *.torun.mm.pl 06.05.04, 17:04
                  I własnie o to chodzi by takie patologie zniknęły - obecnie na rynku sa gównie mieszkania podnajmowane a nie najmowane!!!! To patologia jak sie zwolnia w kamienicach to bedzie najem czyli normalne wynajecie na jakiś czas (może na zawsze) a nie partyzatnka. Jak kamienicznik wynajmie to chce pieniadze a nie pusty lokal zatem i on zacznie dbac o klienta a nie traktowac go jako zło konieczne - ot rynek. Moim zdaniej tuż tuz.

                  Pozdrawiam
      • Gość: dolega uzasadnic podwyzke ? IP: *.fibertel.com.ar 06.05.04, 00:22
        Jak sie to uzasadnia ? cena rynkowa ? choroba kamiecznika na ktora potrzebuje
        wiecej pieniedzy ? koszty utrzymania plus logiczny zysk z kapitalu? To
        przeciez argumenty nie socjalistyczne ...

        na wolnym swiecie czynsz sie waha od 6%-11% wartosci nieruchomosci, i to jest
        prawo ekonomiczne i rynkowe - jesli sie chce je podwazac to mozna tylko sila
        -armia czerwona do tego byla idealna, krotkowzroczni politycy tez sie do tego
        nadaja latajac dziury i tu i tam.

        jesli sie uwolnia czynsze, to te rynkowe same spadna, i ludzie beda mieszkali
        tam gdzie ich stac. Jesli spoleczenstwo chce wspomoc najbardziej potrzebujacych
        - wedlug kryterium urzednika - to niech placi roznice.

        niestety darmocha powinna sie kiedys skonczyc
        • Gość: krotki Re: uzasadnic podwyzke ? IP: *.torun.mm.pl 06.05.04, 08:32
          wyjaśnienie znajdziesz
          www.oswn.poznan.pl/
          podałes 6-11 % tak faktycz nie jest ale.... przy naszej biedzie czynsze rynkowe z trudem przekraczają 3 % dlatego sformułowałem takie tezy

          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=10096&w=10773622

          Pozdrawiam
          • Gość: DOLEGA Re: uzasadnic podwyzke ? IP: *.fibertel.com.ar 06.05.04, 18:25
            ZGADZAM SIE. POCZATKOWO TO NIE BEDZIE WIECEJ NIZ 4-6% WARTOSCI.
            ALE RELACJA KAPITALU DO CZYNSZU KIEDYS DOJDZIE DO ROWNOWAGI I
            ZALEZNIE OD KOSZTU PIENIADZA W EKONOMII BEDZIE TO 6-11%

            RYNKOWE CZYNSZE DZISIAJ NIE POWINNY SKOCZYC ZA WYSOKO.
            I W WARSZAWIE Z TRUDNOSCIA MOZNA DOJSC DO 10 PZN/M2 BO LUDZIE NIE MAJA
            PIENIEDZY - PRAWDOPODOBNIE WOLNE CZYNSZE BY NIE PRZEKRACZALY 15 PZN I
            WRESZCIE ZALEZALYBY OD JAKOSCI MIESZKAN ..

            ALE NASZYM POLITYKOM POTRZEBA TEMATOW, I ROZPORZADZANIA CUDZYMI PIENIEDZMI
            PODATNIKOW I INNYCH, A SPOSCIZNA MENTALNOSCI PANSTWOWEJ KWITNIE...


      • Gość: Jojo A moze mnie ktos doplaci? To z naszych podatkow IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.05.04, 08:10
        uzte wszytskie jaja. Gdzie tu sprawiedliwosc, ze jednym sie ciagle daje, a
        innych tylko lupie. Moze teraz wreszcie komuna naprawde sie skonczy.
      • Gość: Seba Czynsze regulowane w USA IP: 62.29.133.* 06.05.04, 08:38
        W Nowym Jorku właściciel domu nie może dowolnie ustalać czynszu obecnym
        lokatorom. Coroczny procent wzrostu jest ustalany przez władze miasta. Jednym
        słowej w III RP kapitalizm prześcignie nauczyciela.
        • Gość: krotki Spokojnie IP: *.torun.mm.pl 06.05.04, 09:03
          Faktycznie tak jest w kilku dzielnicach!! nawet nie miastach - Nowego Yorku San Francisco - ale daj Boże miec taki czynsz!!!
          Pozdrawiam
        • Gość: Gość portalu Re: Czynsze regulowane w USA IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 06.05.04, 19:24
          > W Nowym Jorku właściciel domu nie może dowolnie ustalać czynszu obecnym
          > lokatorom. Coroczny procent wzrostu jest ustalany przez władze miasta. Jednym

          i dzięki temu jest tam więcej pustostanów niż bezdomnych. Wielu kamieniczników
          zabija drzwi i okna dechami i wyrejestrowuje budynki, żeby nie pójść z torbami!
          A nielegalne hotele pełne karaluchów pękają w szwach mimo drożyzny.

          Źródło: Tomasz Sowell "Podstawy ekonomii dla każdego" (polecam! ani jednego
          wzoru, żadnej matematyki)
      • Gość: tubacki@oswn.pozna Re: Czynsze na żywioł? IP: *.icpnet.pl 06.05.04, 09:31
        Zapraszam Właścicieli na stronę www.oswn.poznan.pl . Jednocześnie informuję, że w dniu 12 maja 2004 roku
        Trybunał Konstytucyjny rozpozna skargę konstytucyjną z sprawie stosowania
        czynszów reglamentowanych ustawowo (syg. SK 34/02) . Strasburg i ta skarga w
        TK to jest zaplecze uwalniania czynszów, czyli dziura budżetowa.
        Henryk Tubacki
        Przewodniczący Oddziału w Poznaniu
        Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Właścicieli Nieruchomości
        <a fref="mailto:tubacki@oswn.poznan.pl"> tubacki@oswn.poznan.pl</a>
        Na mailu spinaczy nie otwieram, anonimy czytam niechętnie.
        • Gość: szwadron krotko IP: 5.5R2D* / *.pg.com 06.05.04, 10:08
          to zwykle zlodziejstwo i bandytyzm dysponowac cudza wlasnoscia wbrew interesowi
          wlasciciela.
          to skrajne zlodziejstwo okradac pracujacych by komus obcemu doplacac do
          mieszkania, podczas gdy okradanego nie stac na wlasne.
          chamstwem jest twierdzenie ze komus sie cos nalezy bo kiedys pracowal lub cos
          tam robil. to tak jakby inni nic nie robili.
          A ceny rynkowe po uwolnieniu czynszow wreszcie spadna.
          coz, wstyd by mi bylo skarzyc sie ze ktos mnie chce wyrzucuc ze 100 metrow bo
          place 200 zl.
          bo ja za 40 place 1000 zl
      • bopin Re: Czynsze na żywioł? 06.05.04, 10:20
        > Rzadowi nic do tego ile ja sobie rządam w mojej kamienicy!!!

        a gdzie ty lokatorów znajdziesz?
      • Gość: ajax Re: Czynsze na żywioł? IP: *.ite.waw.pl 06.05.04, 10:24
        Autor publikacji cytuje fragment prawniczej ekspertyzy, ktora powstrzymuje rzad
        przed przedluzeniem obowiazywania przymusowego najmu w prywatnych kamienicach
        na kolejne dziesieciolecia. Gdzie mozna znalezc pelen tekst ekspertyzy i kto
        jest jej autorem ? Ciekawa bylaby konfrontacja ekspertyzy z pogladami Rzecznika
        Praw Obywatelskich, profesora Zolla, ktory onegdaj stanal po stronie lokatorow
        i nie chcial zaskarzyc calej ustawy do TK.

        Od dluzszego czasu sugeruje wladzom gmin budowe tanich barakow na obrzezach
        miast. To byloby rozwiazanie problemu eksmisji, bezdomnosci i skutecznej
        egzekucji wyrokow sadowych. To rozwiazanie problemu osob naprawde
        potrzebujacych wsparcia. To straszak na cwaniakow chowajacych sie za plecami
        takich nieszczesnikow. Na budowe takich barakow z pewnoscia "Europa" da nam
        pieniadze (pozyczke). Takie inewstycje mozna zrealizowac w pare miesiecy i
        niewielkim kosztem. Za wode, prad i inne media lokatorzy takich barakow mogliby
        placic korzystajac z aparatow wrzutowych na monety. Takie baraki bylyby rowniez
        uzyteczne gminom w przypadkach wiekszych katastrof budowlanych, pozarow,
        powodzi, huraganow, ...

        Pozdrawiam
      • maksiu103 może będzie kiedyś "normalnie"... 06.05.04, 10:31
        Moi tesciowie mają dwupietrowy dom w Katowicach i oczywiście lokatorów z
        kwaterunku.
        Absurdem było to ,że mimo posiadania dużego domu i 8 mieszkań,ich syn z rodziną
        nie miał gdzie mieszkać...Z lokatorem z kwaterunku nie mozna rozwiązać umowy
        najmu.Musieliśmy więc przez kilka lat wynajmować mieszkanie.I co wy na to?
        Ciekawe czy ktoś z dzisiejszych właścicieli nowych,pięknych domów pozwoliłby
        sobie na utrzymywanie i dokładanie do lokatorów?Eksmisja byłaby bez pytania
        dlaczego...Niestety czynsz regulowany nie pokrywa remontów ,nie mówiąc juz o
        modernizacji.A są to niekiedy piękne zabytkowe kamienice ,które niszczeją...
        Dlaczego właściciele kamienic są piętnowani i mają być karani za to,że kiedyś
        postanowili zbudować dom czynszowy i w ten sposób zainwestować pieniądze.Mieli
        pecha-wybuchła wojna,zmieniła się Polska...
        Pomyślcie - macie pieniądze,inwestujecie i wychodzicie całą resztę życia na
        minus.Zmagacie się całą resztę życia z tym problemem w postaci wymarzonego
        domu...Przecież ci właściciele są też juz starszymi ludzmi też chcieliby
        spokojnie żyć,a nie martwić się o jutro.
        Nikt tego nie widzi...
        Znam wiele przykładów,że w takiej kamienicy mieszka starsza Pani na 80m i nie
        stać ją na jego utrzymanie(ogrzewanie,elektryczność,gaz(ma juz odcięty))ale nie
        chce się przenieść do mniejszego lokalu...Potrafi tylko narzekać na swą niedolę
        i ...na kamienicznika,który dopłaca.Dlaczego dopłaca?Ponieważ nie chcę żeby
        odcieli mu wodę,płaci podatki,wywóz śmieci,ogrzewa prawie za darmo...itd.
        A inny temat to brak w POLSCE pomocy dla ludzi,którzy nie radzą sobie w nowej
        rzeczywistości...
      • Gość: qwertz Czynsze, a podatek katastralny IP: 217.8.161.* 06.05.04, 10:35
        Logika naszego cudownego kraju mnie troszke dziwi:

        1. maksymalny czynsz nie może wynosić więcie niż 3% wartości odtworzeniowej
        mieszkania
        2. podatek katastralny ma wynosić do 3% wartości mieszkania

        Tak więc ktoś kto ma kamienicę cały czynsz zapłaci do gminy/państwa jako
        podatek katastralny (katastrofalny raczej)!!!!

        A jako wartość rynkowa jest często wyższa niż odtworzeniowa to może nawet
        będzie musiał dopłacić z własnej kieszeni???
      • Gość: zetka Re: Czynsze na żywioł? IP: *.admin.pk.edu.pl 06.05.04, 13:55
        Czy Konwencja o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności nie mówi czegoś
        o prawie 80-letniego schorowanego człowieka żyjącego z niskiej emerytury (lub
        renty) do spokojnego mieszkania, bez strachu przed wyrzuceniem na bruk przez
        pazernego "właściciela"?
        Mieszkanie zostało mu przyznane legalnie np. 20 lat temu zgodnie z
        obowiązującymi wówczas przepisami a od dłuższego czasu żyje w niepewności jutra
        i jest postrzegany niemal jak przestępca!
        Dlaczego kolejne rządy i parlamenty nie potrafią uregulować tej sprawy bez
        powodowania nieszczęścia dziesiątków lub nawet setek tysięcy ubogich ludzi. Czy
        mają wszyscy wymrzeć do końca 2004 r., aby kraj mógł się dobrze rozwijać?
        Czy rząd i parlament czeka aż np. 100 000 lokatorów wniesie do Strassburga
        sprawę przeciw Polsce jako krajowi, który już dopuszcza do ogromnej
        niesprawiedliwości wobec tysięcy swoich obywateli? Czy liczą się tylko prawa
        właścicieli?!!!
        Sa kraje, w których podwyżki czynszu są regulowane przez władze przez
        stosowanie odpowiednich przepisów. Czy nie jest to możliwe nad Wisłą?
        Pomysł dochodzenia swoich praw przed sądem jest może dobry dla 30-letniego
        dobrze zarabiającego dziennikarza, ale na ogół nie dla 80-letniego człowieka,
        któremu - po opłaceniu mieszkania - zostaje na życie 200,-zł.
        Dla kogo jest ten kraj, skoro nie chcą w nim żyć młodzi - bo nie widzą
        perspektyw, a na sędziwych spracowanych, często mało sprawnych szykuje
        się "bat" przepisów wyrzucających ich na bruk?
        • Gość: ajax Żywioł IP: *.ite.waw.pl 06.05.04, 14:20
          To byłby ciekawy precedens, gdyby zagrożeni eksmisjami lokatorzy poskarżyli się
          do Strasbourga, że polscy parszywi kamienicznicy po 60 latach przymusowej i
          rabunkowej eksploatacji ich zasobów mieszkaniowych nie chcą dłużej gościć ich u
          siebie, żadają płacenia czynszów w terminie i w pełnej wysokości, a także
          respektowania własności. Zróbcie to.

          Poprzednik napisał : "Sa kraje, w których podwyżki czynszu są regulowane przez
          władze przez stosowanie odpowiednich przepisów."

          TAK SĄ. Takim najbliższym krajem o całkowitej państwowej regulacji czynszów
          jest Białoruś. Również lokatorzy mają dobrze i sprawiedliwie w Korei (tej
          Północnej), ale tam chyba w ogóle nie ma prywatnej własności. To się nazywa
          socjalizm, .... a kończy się hiperinflacją waluty, kolejkami i kartkami na
          wszystko (czego i tak nie ma), nepotyzmem władzy, korupcją, zacofaniem
          gospodarczym i rewolucją społeczną.
          • ekskwizytor Re: Żywioł 06.05.04, 15:08
            w polskiej mentalności ciągle pokutuje przekonanie o "powszechnej
            sprawiedliwości społecznej i dobrobycie szerokich mas pracujących". to BZDURA;
            czas sprawiedliwości pojmowanej jako "wszystkim po równo, ale żeby sąsiadowi
            nie kapnęło więcej niż mnie" się skończył z powodu utopii tego pomysłu.
            przytaczając pseudosocjalistyczne komunały i prezentując postawy "bojowników o
            równość uciśnionych" sami siebie ośmieszacie. SPRAWIEDLIWOŚĆ TO UTOPIA w tym
            rozumieniu, nadinterpretacja definicji. polecam poniższy link

            encyklopedia.wp.pl/index.html?POD=3&ENC[ID]=429971&szukajEnc=sprawiedliwo%A6%C6&enc_opis=1

            w tym sporze (IMAO jak w każdym) nie ma strony bez racji. zarówno odsądzanie od
            czci i wiary właścicieli kamienic, którym zostały zabrane w majestacie "prawa"
            PRL i po wielkich korowodach sądowo-administracyjnych oddane w stanie często
            gorszym niż po wojnie, a przede wszystkim zaglądanie im do kieszeni z
            punktu "byle jak najmniej im dać, może zbankrutuje %$#^%$#^%$# jeden", jak i
            żądanie od biednych i uczciwych, na ogół starszych ludzi horrendalnych stawek
            czynszowych z chęci jak najszybszego pozbycia się bez oglądania się na ich
            sytuację, jest w obu przypadkach - łagodnie mówiąc - nadużyciem i żenującym
            przykładem turbusowości (dla wyjaśnienia turbus = turbodebil, ergo osobnik płci
            dowolnej, którego jedyna czynna komórka to ta z dzwonkami polifonicznymi).
            wszyscy boleśnie bardziej lub mniej uczymy sie żyć w normalniejszym świecie i
            przechodzimy przyspieszony kurs kapitalizmu. tzw Państwo na ogół bardziej
            szkodzi, niż pomaga, ale nie chce czynić dalszych dygresji, bo nie o tym ten
            post jest. IMAO jedną z podstawowych wartości kapitalizmu jest KOMPROMIS,
            madre, wyważone wspólne ustepstwo wszystkich zainteresowanych stron. MUSI sie
            odbywać w świetle prawa, POWINIEN wziąć pod uwagę argumenty i to STRONY, a nie
            anonimowe Państwo, powinny go wypracować. wypracować = kazda ustąpić i spotkać
            się gdzieś pomiedzy stanowiskami wyjściowymi. wiem, że to teoria, a - jak
            mawiaja bracia rosjanie - żyźń tieorju jebiot, ale mozna sie starać.
            moje propozycje rozwiązań? oczywiście ramowe i ogólne.
            skoro właściciel mógł czekać kilkadziesiąt lat, to jeszcze rok-dwa go nie
            zbawi. da to czas najemcom, których nie stać na proponowany czynsz, na
            wyprowadzenie się. często najemcy będą zmuszeni do zmiany nie tylko dzielnicy,
            ale nawet miasta, ale takie jest PRAWO, które powinno być funkcja nadrzedną nad
            ZWYCZAJEM ("starych drzew sie nie przesadza" itp). dura lex, sed lex.
            oczywiście POWINNO sie w to włączyć Państwo, ale znając życie i dziury
            budżetowe nie zrobi nic w tej sprawie. jestem przeciwnikiem dopłacaniu do
            różnic czynszowych z czystego poszanowania zasad sprawiedliwości społecznej -
            brońmy słabszych, ale nie za wszelką cenę.
            • Gość: ajax Re: Żywioł IP: *.ite.waw.pl 07.05.04, 08:46
              Tylko jedna kwestia -

              że właściciele jak już czekali 60 lat, to mogą sobie bez bólu poczekać jeszcze
              roczek, albo dwa, żeby dać sznse lokatorowi na przeprowadzkę i dostosowanie się
              do regulacji wolnorynkowych.

              Termin 31 grudnia 2004 roku uwolnienia czynszów był znany od lat 10 (słownie:
              DZIESIĘCIU LAT) !!! Określiła to ustawa z 1994 roku "o najmie lokali
              mieszkalnych i dodatkach mieszkaniowych. Przez 10 lat lokatorzy mieli dosyć
              czasu aby się zatroszczyć o siebie, a gminy o lokale socjalne dla tych, którzy
              z różnych powodów nie potrafili/mogli tego zrobić. Kolejny roczek albo dwa nic
              nie zmienią.
          • Gość: krotki Re: Żywioł IP: *.torun.mm.pl 06.05.04, 15:57
            Gość portalu: ajax napisał(a):

            > To byłby ciekawy precedens, gdyby zagrożeni eksmisjami lokatorzy poskarżyli
            się> do Strasbourga, że polscy parszywi kamienicznicy po 60 latach przymusowej
            i rabunkowej eksploatacji ich zasobów mieszkaniowych nie chcą dłużej gościć
            ich u siebie, żadają płacenia czynszów w terminie i w pełnej wysokości, a także
            > respektowania własności. Zróbcie to.

            Ajax co tak mało! trzeba tak jak było chyba u Corteza - jak sie zbuntowali
            żołnierze zażądali - dla każdego jadła, wina i po białej kobiecie!! ( indianek
            mieli w pełno!!!) . Niech lokatorzy zażadają mieszkań za darmo, wódki do woli,
            no i dla odmiany po jednej tajlandze!!! w zależności od wieku!! lokatora młodej
            lub starej (czyli 18 letniej) a paniom lokatorkom ?? z tym mam problem!!!

            Wesoło byłoby gdyby poszli!! ale cóż!!
            Pozdrawiam

            Jak tam Twoje sprawy ruszyły sie do przodu?
            • Gość: ajax Re: Żywioł IP: *.ite.waw.pl 07.05.04, 09:07
              Dziękuję za zainteresowanie.

              Moja sprawa czeka na Strasbourg, w sprawiedliwość polskich sądów już nie
              wierzę.

              A w kraju ... wypowiedziałem lokal w trybie trzyletnim z terminem w
              listopadzie/grudniu (dokładnie już nie pamiętam, bo to prawie trzy lata ... no
              i ta skleroza, musze grzebnąć w swoich papierach). Tymczasem ... lokatorzy
              przestali płacić. Tak stopniowo do zera. Teraz nie wiem, czy mogę im ponownie
              wypowiedzieć - tym razem z tytułu przekroczenia zaległości 3-miesięcznych ?
              Które wypowiedzenie będzie dla sądu ważne ? Przy szybkości działania sądów pół
              roku różnicy między terminami wypowiedzenia to przecież "pryszcz".

              Mam też dylemat : 11 maja (z ostrożności) wyslę im propozycję ugody w sprawie
              uregulowania zaległości czynszowych ... fajnie, zaproponuje im spłatę w 4
              ratach ... a tymczasem oni nie podejmą pisma z poczty (nie mają zwyczaju) ...
              co mam wtedy zrobić ? Na pewno wysłać do nich wypowiedzenie najmu. Ale czy
              muszę w nim znowu dać miesięczny termin dla uregulowania zaległości, czy od
              razu walić pozwy do sądu o eksmisję i odszkodowanie. Czytając (wiele razy)
              ustawę uległem zapętleniu międzu paragrafami regulującymi tryb dokonania
              wypowiedzenia. Może Ty, albo inni Internauci uczeni w prawie, poradzą jak tego
              aktu prawidłowo dokonać, żeby potem sąd się nie czepiał i uznał wypowiedzenie
              za skuteczne. Proszę, może są w sieci jakieś sprawdzone gotowce pism !!!

              Pozdrawiam
              ajax
              • Gość: krotki Re: Żywioł IP: *.torun.mm.pl 07.05.04, 10:07
                Gość portalu: ajax napisał(a):

                > Dziękuję za zainteresowanie.
                >
                > Moja sprawa czeka na Strasbourg, w sprawiedliwość polskich sądów już nie
                > wierzę.
                >


                czyli wniosek złożony!


                > A w kraju ... wypowiedziałem lokal w trybie trzyletnim z terminem w
                > listopadzie/grudniu (dokładnie już nie pamiętam, bo to prawie trzy lata ... no > i ta skleroza, musze grzebnąć w swoich papierach).


                pamietam pisałem z myśła że złożyłeś w lipcu -a to był faktycznie chyba listopad!!!

                Tymczasem ... lokatorzy przestali płacić. Tak stopniowo do zera. Teraz nie wiem, czy mogę im ponownie wypowiedzieć - tym razem z tytułu przekroczenia zaległości 3-miesięcznych ?

                gdzie tam masz ugodę przed soba!!! czyli proceder 6 miesiecy!!!
                Ale moim zdaniem to dobrze- znaczy że pakuja sie i jedyne co moga to ukraść Ci czynsz!!!

                > Które wypowiedzenie będzie dla sądu ważne ? Przy szybkości działania sądów pół roku różnicy między terminami wypowiedzenia to przecież "pryszcz".


                Masz rację - też bym poczekał ale lokatorów straszył wezwanie itp.!! po to by czuli Twój oddech na plecach!!


                > Mam też dylemat : 11 maja (z ostrożności) wyslę im propozycję ugody w sprawie
                > uregulowania zaległości czynszowych ... fajnie, zaproponuje im spłatę w 4
                > ratach ... a tymczasem oni nie podejmą pisma z poczty (nie mają zwyczaju) ...
                > co mam wtedy zrobić ? Na pewno wysłać do nich wypowiedzenie najmu. Ale czy
                > muszę w nim znowu dać miesięczny termin dla uregulowania zaległości, czy od
                > razu walić pozwy do sądu o eksmisję i odszkodowanie. Czytając (wiele razy)
                > ustawę uległem zapętleniu międzu paragrafami regulującymi tryb dokonania
                > wypowiedzenia. Może Ty, albo inni Internauci uczeni w prawie, poradzą jak tego aktu prawidłowo dokonać, żeby potem sąd się nie czepiał i uznał wypowiedzenie za skuteczne. Proszę, może są w sieci jakieś sprawdzone gotowce pism !!!


                Nie musisz wystarczy że wyślesz pismo o ugodzie a po nie podjeciu wystąpisz o eksmisję - doręczenia sądowe podlegają innymrestrykcjom - nie podjecie po 2 avizo traktuje sie jako doręczenie . Wóweczas termin wypowiedzenia leci od doręczeń sądowych i jest ok



                Pozdrawiam
              • Gość: ania Re: "Żywioł" i obowiązyjące prawo. IP: *.icpnet.pl 07.05.04, 15:29
                Ajax.
                >Tymczasem ... lokatorzy
                >przestali płacić. Tak stopniowo do zera. Teraz nie wiem, czy mogę im
                >ponownie
                > wypowiedzieć - tym razem z tytułu przekroczenia zaległości 3-miesięcznych ?
                >Które wypowiedzenie będzie dla sądu ważne ?

                Odp. To wypowiedzenie będzie dla sądu ważne, które jako skutecznie lokatorowi
                doręczone, jego okres wypowiedzenia się wypełni - jako pierwsze i na którego
                podstawie wcześniej ustanie stosunek najmu.. Przykładowo: za 12 miesięcy
                będzie 36 miesięcy od skutecznego doręczenia 3-letniego wypowiedzenia. Lokator
                obecnie ma 300% zaległości czynszu i opłat niezależnych od właściciela.Mimo 3-
                letniego wypowiedzenia można rozpocząć procedurę upomnienie propozycja ugody,
                wypowiedzenie umowyb najmu z powodu zaległości powyżej 300%. To wypowiedzenie
                jest ważne, którego okres wypowiedzenia się wczesniej skończył i tytuł najmu
                wygasł z danego powodu. Doręczamy mu ustawowe upomnienie o zaległości z
                wezwaniem do zapłaty pod groźbą wypowiedzenia stosunku najmu. On nadal nie
                płaci. Po 1,5 miesiąca od skutecznego doręczenia upomnienia wysyłamy
                propozycję ugody jedną z dwóch dopuszczalnych ustawowo. Jeżeli nie rozkładamy
                na raty i żądamy całości spłaty bieżących i zaległych należności, on nie
                spłaca i propozycja ugody z mocy prawa staje się ugodą wymagalną. Po nie
                wykonaniu ugody wypowiadamy najem na miesiąc naprzód na koniec miesiąca
                kalendarzowego. Skutecznie doręczone i nie wykonane wypowiedzenie czynszu
                powoduje, że jeżeli lokator sam się nie wyniósł, naliczamy mu odszkodowanie
                jakie wynajmujący mógłby uzyskać, gdyby był we władaniu tego lokalu i gdyby
                mógł lokal wynająć. Odszkodowanie to w kwocie rynkowej naliczamy za okres od
                skutecznego wypowiedzenia najmu do czasu prawomocnego wyroku sądu o eksmisję.
                Po wyroku prawomocnym - odszkodowanie wynosi wartość czynszu który lokator
                płacił orzed wypowiedzeniem.
                >Mam też dylemat : 11 maja (z ostrożności) wyslę im propozycję ugody w
                sprawie...,
                Jak oni nie podejmą pisma z poczty, to to pismo nie zostało skutecznie
                doręczone i tego pisma nie ma w obrocie prawnym. Trzeba tak działać, żeby
                skutecznie doręczyć za potwierdzeniem odbioru. Tak długo doręczać, aby
                doręczyć. Krotki, jesteś w błędzie, nasze przesyłki to nie przesyłki sądowe.
                Na razie tylko przesyłki sądowe nie odebrane są uważane jako skutecznie
                doręczone, bez znajomości ich treści przez adresata korespondencji, nasze nie.
                Ajax, jak chcesz dokładnie wiedzieć to napisz maila do:
                tubacki@oswn.poznan.pl, z www.oswn.poznan.pl ,
                On Ci pomoże, bo On ma to w małym paluszku.
                • Gość: krotki Re: "Żywioł" i obowiązyjące prawo. IP: *.torun.mm.pl 07.05.04, 22:07
                  radziłbymc czytać wnikliwie - ale cóz!!!

                  Pozdrawiam
                • Gość: ajax podziekowania IP: *.ite.waw.pl 10.05.04, 12:32
                  Dziekuje za rady. Ustawa jest okropnie pokretna i jestem zagubiony w zywione
                  paragrafow. Moze pan Tubacki cos mi podpowie, albo moze ma "gotowce" pism
                  procesowych i opis procedury krok-po-kroku (napisalem e-mail). Przeciez ktos
                  przede mna musial przebrnac te droge i osiagnal sukces ?
        • Gość: andrzejek Re: W Polsce jest 760 tys. pustostanów! IP: *.icpnet.pl 06.05.04, 15:33
          Szanowny "Zetka" nikt nie mówi, że masz iść na bruk. Na podstawie danych z
          powszechnego spisu ludności i mieszkań z maja 2002 roku wynika, że w Polsce
          jest 760 tys. pustych mieszkań. Jeżeli nie chcesz mieszkać w kamienicy w
          której obecnie mieszkasz, możesz wyprowadzić się gdzie indziej, bo masz wybór:
          mniejsze, większe, tańsze, droższe mieszkanie do wynajęcia. Nie musisz budować
          się, kupować domku, mieszkania, jak nie chcesz. Ale proszę nie mówić że masz
          krzywdę, że jedyną alternatywą tego mieszkania jest "na bruk". Tylko trzeba
          pomyśleć i zastanowić się co chce się uzyskać. Zetka, jak chleb, który
          codziennie kupujesz Tobie nie smakuje to co robisz? Idziesz na skargę do I
          sekretarza PZPR, do Proboszcza na skargę? Nie, idziesz do innego sklepu, który
          sprzedaje chleb z innej piekarni i wszystko. Zetka, pomyśl, już jest III Wolna
          RP, a nie PRL, tamto minęło i nie wróci więcej. Bochenek chleba nie może
          kosztować 30 groszy, musi kosztować złotówkę, a nawet 2zł, inaczej jak piekarz
          sprzedawać będzie chleb po 30gr, to zbankrutuje i komornik go zlicytuje. Czy
          chcemy w Polsce zlikwidować wszystkie piekarnie na złość, bo nie chcą nam
          sprzedać chleba po 30gr? Sam mieszkasz na 140-metrowym mieszkaniu, wypowiedz
          umowę najmu zawartą na podstawie decyzji administracyjnej o przydziale,
          wynajmij mniejsze mieszkanie, dostaniesz dodatek mieszkaniowy, w sumie może
          mniej zapłacisz za mniejsze mieszkanie. A nie martw się o właściciela
          kamienicy, on to Twoje, już puste mieszkanie wyremiontuje, podzieli na
          mniejsze i wynajmie komu będzie chciał, może Twojemu obecnemu sąsiadowi, który
          ma obecnie taki sam problem mieszkaniowy jak Ty.
          Mieszkanie jest towarem (no może oprócz mieszkania socjalnego), za mieszkanie
          trzeba płacić. Dlaczego się nie buntujesz, że etylina do Twojego samochodu
          zdrożała o 1zł na litrze, bo wiesz, że etylina kosztuje tyle ile musi
          kosztować, najwyżej mnniej będziesz jeździć. I tak jest z mieszkaniami. Nie
          stać cię na duże mieszkanie wynajmij mniejsze, może kawalerkę. Na rynku są też
          mini kawalerki niecałe 20m2, za cenę dużo niższą , niż to co obecnie opłacasz.
          Ale jak mówisz państwo mi dało przydział i muszę tylko tu mieszkać to pewnie
          jedynym lekarstwem jest eksmisja komornicza, ale myślę że sprawę przemyślisz i
          się jeszcze zastanowisz, co dla Ciebie będzie najlepsze. Pozdrawiam.
        • Gość: warszawianka Do zetki IP: *.niehs.nih.gov 06.05.04, 16:46
          Droga zetko,
          A dlaczego wyraz wlasciciel znalazl sie w Twoim poscie w cudzyslowiu?
          Wlascicielem prawnym albo sie jest albo nie. Sugerujesz, ze wlasciciel = oszust,
          przestepca? I dlaczego od razu "pazerny"? A moze jego wlasne dzieci i wnuki
          cisna sie razem z nim na 40 metrach kwadratowych? Zatem dlaczego, zaraza, ma
          tolerowac kogos, kto za mieszkanie w jego kamienicy, w 100 metrowym locum, placi
          smieszne grosze i nawet slyszec nie chce, o zamianie? Co Ty sobie kurde
          wyobrazasz, ze wlasciciele to jakas organizacja dobroczynna?
          warszawianka
        • Gość: Poirytowany Re: Czynsze na żywioł? IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 06.05.04, 22:59
          Czekamy, czekamy my właściciele domów
          aż lokatorzy odczepią się od nas
          i doczepią się do całego państwa polskiego
          i do całego społeczeństwa ...
          naprawdę czekamy ...
          Mam dość dopłacania z własnej comiesięcznej wypłaty
          Złóżmy się wszyscy na 80-ciolatków :-)
      • Gość: xavier Re: Czynsze na żywioł? IP: *.smstv.pl / *.smstv.pl 06.05.04, 14:55
        znies czynsz !
        • Gość: krzys Re: Czynsze na żywioł? IP: 212.244.170.* 07.05.04, 09:26
          Dlaczego mam problemy z zalogowaniem się do forum krotkiego w
          Nieruchomościach "FORUM NAJMU"
          za każdym razem występuje BŁAD LOGINU
          Może dlatego to forum jest tak słabo odwiedzane
          • Gość: krzys Re: DO KROTKIEGO IP: 212.244.170.* 07.05.04, 09:29
            .
            • Gość: krotki Re: DO KROTKIEGO IP: *.torun.mm.pl 07.05.04, 10:31
              ten system jest taki że czytac może każdy ale wpisac sie może tylko! osoba zalogowana czyli mająca konto pocztowe na serwerze gazeta.pl - jest to darmowe - jeśli problem to pisz np. na forum Toruń czy Dom jeśli poufnie to na maila

              Pozdrawiam
    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka