Forum Dom Dom
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    upierdliwe gołębie

    05.05.04, 23:29
    Czy macie jakiś sposób, żeby pozbyć się gołębi z balkonu? Wyrzucanie gniazda
    nie pomaga - ciągle wracają. Mało tego - wcale się nie boją jak je przeganiam
    miotłą. Mam juz dość kupek na posadzce! Pomocy!!

    Magda
    Obserwuj wątek
      • Gość: bolekilolek Re: upierdliwe gołębie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.05.04, 02:34
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=309&w=6827063&v=2&s=0
        • Gość: H Re: upierdliwe gołębie IP: 195.117.18.* 06.05.04, 12:59
          Złapać, ukręcić łepki i zrobić pieczone gołąbki
      • Gość: a_za Re: upierdliwe gołębie IP: *.res-polona.com.pl 06.05.04, 13:25
        Od kiedy mam kota jest święty spokój. Pies też się przydaje. A jak nie masz
        ochoty na kota lub psa, no to kłopot. Przede wszystkim ganiać każdego kto
        dokarmia gołębie - sypie jedzenie na balkon, pod balkon, w pobliżu bloku.
        Usunąć z balkonów wszystko co może posłużyć na miejsce na gniazdo (donice,
        skrzynki, szafki, fotele). O ile to możliwe nad barierką przeciągnąć sznurki -
        gołąb nie usiądzie na niczym, co mu się gnie pod łapami, a żeby wylądować na
        balkonie musi najpierw usiąść na barierce. Niestety, po pewnym czasie uczą się
        lądować bezpośrednio na balkonie lub parapecie. Ja stosowałam sznurki,
        wiatraczki, reklamówki, wstążeczki, straszenie głosowe, ale tak naprawdę to
        pomógł kot.
        • ekskwizytor Re: upierdliwe gołębie 06.05.04, 15:21
          Gość portalu: a_za napisał(a):

          > Od kiedy mam kota jest święty spokój. Pies też się przydaje. A jak nie masz
          > ochoty na kota lub psa, no to kłopot. Przede wszystkim ganiać każdego kto
          > dokarmia gołębie - sypie jedzenie na balkon, pod balkon, w pobliżu bloku.
          > Usunąć z balkonów wszystko co może posłużyć na miejsce na gniazdo (donice,
          > skrzynki, szafki, fotele). O ile to możliwe nad barierką przeciągnąć sznurki -

          > gołąb nie usiądzie na niczym, co mu się gnie pod łapami, a żeby wylądować na
          > balkonie musi najpierw usiąść na barierce. Niestety, po pewnym czasie uczą
          się
          > lądować bezpośrednio na balkonie lub parapecie. Ja stosowałam sznurki,
          > wiatraczki, reklamówki, wstążeczki, straszenie głosowe, ale tak naprawdę to
          > pomógł kot.

          ;) zastawić kilka pułapek samozatrzaskowych z ostrymi metalowymi kolcami ;)
          zainstalować czujniki ruchu połączone z naprowadzanym termicznie piostoletem
          automatycznym (gładkolufowym ofkors) ;) oswoić jastrzębia albo sokoła ;) można
          tak długo jeszcze ;)
          a tak na poważnie, to polecam uprzątnięcie względne balkonu i wiatraczki
          dziecinne - na jakiś czas pomagają (mi od poczatku tego roku). powodzenia
          • Gość: liduś :):) dobre n/t IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.06.04, 16:32
        • magdusza Re: upierdliwe gołębie 06.05.04, 19:32
          No wlasnie najgorsze sa starsze Panie dokarmiajace ptaszki, a jest ich na
          osiedlu co najmniej kilka. No ale jak tu zwrocic uwage nobliwej staruszce
          przekonanej ze ratuje bidulki od smierci glodowej....?

          Ale dzieki za porady - ide kupic wiatraczki na poczatek, no i nowa miotle:-)

      • wojtow Re: upierdliwe gołębie 08.06.04, 19:38
        Moja koleżanka od barierki balkonu aż do sufitu balkonu sąsiada na górze
        poprzyczepiała nici na zasadzie "pajęczyny" i gołębie nie dały rady wlecieć na
        balkon.
        Zresztą problem ten stwarzał sąsiad z boku który je na balkonie dokarmiał.
        • Gość: belfer Re: upierdliwe gołębie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.04, 19:55
          u mnie na osiedlu gołębie mają siedliska w stropodachach,spółdzielnia na apele
          mieszkańców odpowiada,ze musieliby zatrudnić alpinistów do założenia siatek na
          otwory wentylacyjne a nie ma pieniędzy.
          Gołębie zaczynają już włazić do kanałów wentylacyjnych i kanałów
          odprowadzających spaliny z łazienek,czym się to skończyć?
          Mieszkam w budynku 10 piętrowym.
          • Gość: DD Re: upierdliwe gołębie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.04, 23:09
            A co byście zrobiły jak byście mieszkaly na wsi?cały czas siedziały byście w
            bunkrach ha ha ha co wam przeszkadzają gołebie?weżcie sobie porządne szmaty i
            do roboty żeby wam sie nie nudziło!!!!
            • Gość: ula__ Re: upierdliwe gołębie IP: *.chello.pl 09.06.04, 07:37
              Na moim balkonie gołębie nie siadają - oszkliłam balkon a nad parapetami
              rozciągnęłam żyłki! - jednak mimo to problem nie zniknął!. Gdyby wszyscy
              lokatorzy w pionie to zrobili - to może byłoby lepiej. Ja już mam dość ciągle
              osr..ych okien! Myję je czasami codziennie! Gołębie gnieżdżą się w stropodachu
              i na sąsiednich balkonach! Nad moim mieszkaniem jest lokal wynajmowany - często
              przez pół roku nie ma tam nikogo! Teraz np. mieszka tam 5-ciu facetów którym
              wynajęła go firma w której pracują - ci panowie nie wychodzą na balkon! - z
              parapetów tego mieszkania zwisają sople z ptasich odchodów! a po każdym deszczu
              z tego balkonu spływa potok nieczystości - wprost na moje szyby w oknie i na
              balkonie!
              Wiele razy pisaliśmy do SM żeby zmusiła właściciela mieszkania do zrobienia
              porządku - jest przecież Regulamin, który nakazuje dbać o porządek! - efekt był
              taki że właściciel założył grubą zieloną siatkę co wywołało odwrotny skutek! -
              gołębie zrobiły sobie w niej bez trudu wejście i powstał "przytulny" gołębnik! -
              każdego ranka (czasem o 4-5 rano!)wyfruwało z niego stado gołębi!. A łatwo
              sobie wyobrazić jaki zapach się rozchodził kiedy słonko grzało!.
              Teraz siatkę zdjęto po naszym kolejnym piśmie do SM ale balkon jedynie z
              grubsza oskrobano i spłukano wodą! - kto zgadnie co i gdzie poleciało?
              Nadal wiszą "sople" a "panowie" nie korzystają z balkonu, oni tu przecież
              tylko nocują! w piątek po pracy wracają do swoich domów, na wieś. Ręce opadają,
              SM twierdzi że wysyła pisma właścicielowi i nic poza tym nie może zrobić!
              A gołębie jak s..ły tak s..ją!
              Co z tym zrobić!!! Pomocy!!!
      • sasanka21 Re: upierdliwe gołębie 09.06.04, 11:07
        Spróbuj z gwoździkami. Ponabijaj np do płyty pilśniowej lub deseczek gwoździki,
        tak, zeby ostre końce wychodziły na wylot o poukładaj je na posadzce na
        balkonie. Powinny sie odzwyczaić od twojego balkonu.
        • Gość: Marynarz Re: upierdliwe gołębie IP: *.wirba.net / 80.51.246.* 10.06.04, 10:08
          Kup kota zabawkę - pluszaka (naturalnej wielkości ) i posadź go na balkonie,
          gołębie będą się bały. Albo kota naturalnego.
    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka