Gość: ania
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
13.06.11, 10:59
Pierwszy raz w życiu czeka mnie przeprowadzka całego dorobku. Na szczęście nie muszę się spieszyć, ale nie mam koncepcji (w sumie mam, tylko nie wiem, która lepsza;) ) w jakiej kolejności przenosić "graty". Wszystkie drobiazgi i zawartości półek będę przewozić stopniowo, swoim autem. Meble, pralka i lodówka to już firma transportowa. I tu mam zagwozdkę, co pierwsze wywozić: szafy i dopiero potem zawartość, a może wręcz odwrotnie. Wygodnie byłoby poustawiać meble w nowym mieszkaniu,a dopiero dowozić i układać stopniowo rzeczy. Choć rozsądniej chyba jest odwrotnie, bo jak opróżnić meble i gdzie trzymać te toboły do czasu przewiezienia mebli?
Z pewnością są na forum weterani przeprowadzek i sprawdzili na własnej skórze jak jest lepiej. I jakich błędów nie należy popełnić? Wszystkie rady dotyczące przeprowadzki mile widziane :) Wiem, że nie należy do jednego kartonu pakować wszystkich książek naraz oraz zabezpieczyć drzwiczki w szafach/meblach i wyjąć wszelkie szuflady (wygodne, bo można je przetransportować wraz z zawartością). No i oczywiście najpotrzebniejsze rzeczy na wierzchu...