Forum Dom Dom
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    przesuwanie ścian

    IP: 157.25.126.* 01.03.02, 11:20
    chciałabym się zorientować z jakiego rzędu kosztem muszę się liczyć jeśli chcę
    wyburzyć ścianę o długości 2,7m (jest na niej framuga drzewi) i postawieniem
    nowej w innym miejscu (może być gipsowo-kartonowa)

    podrawiam,
    Agnieszka
    Obserwuj wątek
      • Gość: Ata Re: przesuwanie ścian IP: 217.97.163.* 05.03.02, 09:47
        Nie sa to straszne koszty. Wszystko zależy od wykonawcy, czyli robocizny. Dwa
        lata temu zmieniałam układ scian w mieszkaniu. Burzyłam istniejace i stawaiłam
        nowe (tzn.dwóch fachowców) z regipsów. Regipsy na metalowym obramowaniu z wełna
        mineralna w srodku. Ceny w sklepie pewnie sie zmieniły, ale można zapytac i
        poprosic o wyliczenie kosztu materiałów w każdym sklepie z materiałami
        budowlanymi. A bezposredni koszt wykonawcy, to radze zadzwonić do kilku
        fachowców i porównać ceny. Powodzenia. Acha. Mozna to odpisać od podatku
        • kathy38 Re: przesuwanie ścian 05.03.02, 09:50
          Czy potrzebowałaś zgody administracji na te wszystkie zmiany ustawienia ścian?
          • Gość: Ata Re: przesuwanie ścian IP: 217.97.163.* 11.03.02, 09:07
            Udało mi się uzyskac tak zwaną ustna zgodę- wizyta administracji przy okazji
            sprawdzania stanu instalacji elektrycznej ( tez wymiana). Wcześniej
            dowiedziałam sie u znajomego budowlańca, że jesli nie ruszam ścian nośnych to
            nie ma problemu, tym bardziej, że scianki z regipu są lekkie i nie obciążaja
            stropu. Zaprojektowałam wszystko co do centymetra na papierze, a potem
            sprawdziłam kilka firm co do ceny i sposobu wykonania. Chyba udało sie, bo
            przesuniecia scian musiały byc wykonane co do centymetra.
        • danone Re: przesuwanie ścian 14.03.02, 21:37
          Gość portalu: Ata napisał(a):

          > Nie sa to straszne koszty. Wszystko zależy od wykonawcy, czyli robocizny. Dwa
          > lata temu zmieniałam układ scian w mieszkaniu. Burzyłam istniejace i stawaiłam
          > nowe (tzn.dwóch fachowców) z regipsów. Regipsy na metalowym obramowaniu z wełna
          >
          > mineralna w srodku. Ceny w sklepie pewnie sie zmieniły, ale można zapytac i
          > poprosic o wyliczenie kosztu materiałów w każdym sklepie z materiałami
          > budowlanymi. A bezposredni koszt wykonawcy, to radze zadzwonić do kilku
          > fachowców i porównać ceny. Powodzenia. Acha. Mozna to odpisać od podatku

          Z jaliego slwonika wzielas slowo REGIPSY ??????
          • Gość: Ata Re: przesuwanie ścian IP: 217.97.163.* 19.03.02, 12:37
            Och panie- pani danone !?.
            Strasznie sie czepiasz. Słowa REGIPSY używali fachowcy z firmy budowlanej.
            Widocznie szybciej im sie mówło tak niz: płyty gipsowo-kartonowe. Nie jestem
            budowlancem i nie moge stwierdzić, czy to jest bardzo niepoprawne. Do tej pory
            wszyscy wiedzieli co to oznacza.
            Acha tzw słówko dosadnie określające fatalnie wykonana robote pisze sie troszke
            inaczej , pochodzi od słowa znanego wszystkim "pieprz"
            Pozdrawiam
            • x_mate Re: przesuwanie ścian 20.03.02, 15:54
              Gość portalu: Ata napisał(a):

              > Och panie- pani danone !?.
              > Strasznie sie czepiasz. Słowa REGIPSY używali fachowcy z firmy budowlanej.
              > Widocznie szybciej im sie mówło tak niz: płyty gipsowo-kartonowe. Nie jestem
              > budowlancem i nie moge stwierdzić, czy to jest bardzo niepoprawne. Do tej pory
              > wszyscy wiedzieli co to oznacza.
              > Acha tzw słówko dosadnie określające fatalnie wykonana robote pisze sie troszke
              >
              > inaczej , pochodzi od słowa znanego wszystkim "pieprz"
              > Pozdrawiam


              RiGips to nazwa wlasna (firmy) To tak jakby powiedziec Adidasy na buty sportowe :-
              )

      • Gość: Slawek Re: przesuwanie ścian IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 13.03.02, 17:12
        Ja z wyburzenie ok. 15m2 ścian (połowa gipsu, połowa z cienkiego żelbetu)
        zapłaciłem niecałe 600 zł, robili niecałe 2 dni.Nie umawiaj się z szefem firmy,
        ale z gościem który to zrobi osobiście (z pomocnikiem) , to zaoszczędzisz 30-
        50%
        Ale to ceny z Łodzi, tu robocizna jest raczej tania.
        pzdr
        • danone Re: przesuwanie ścian 14.03.02, 21:35
          Gość portalu: Slawek napisał(a):

          > Ja z wyburzenie ok. 15m2 ścian (połowa gipsu, połowa z cienkiego żelbetu)
          > zapłaciłem niecałe 600 zł, robili niecałe 2 dni.Nie umawiaj się z szefem firmy,
          >
          > ale z gościem który to zrobi osobiście (z pomocnikiem) , to zaoszczędzisz 30-
          > 50%
          > Ale to ceny z Łodzi, tu robocizna jest raczej tania.
          > pzdr

          A potem jak spiepsza,to zaplacisz jeszcze raz gdyz z reklamacja
          mozesz dzwonic na Bedryczow.
          Nie doradzalbym umawiania sie z fachowcami na czarno zupelnie
          nieznanymi.
          • Gość: Slawek Re: przesuwanie ścian IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 20.03.02, 13:01
            danone napisał(a):
            > A potem jak spiepsza,to zaplacisz jeszcze raz gdyz z reklamacja
            > mozesz dzwonic na Bedryczow.
            > Nie doradzalbym umawiania sie z fachowcami na czarno zupelnie
            > nieznanymi.

            Niby masz rację, ale legalne firmy nierzadko robią gorzej (przeciez to ludzie
            pracują, a nie firma) i trudniej od nich o reklamację, niż od dilera użuwanych
            aut. Fachowcy z legalnej firmy od okien załozyli je beznadziejniem tak że nawet
            nie chciało mi się dzwonić z reklamacją, żeby jeszcze bardziej nie zchrzanili.
            Zresztą sam mam firmę budowlaną i wiem jak to działa.
            pzdr

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka