Gość: spodsamiuskichtatr
IP: *.adsl.inetia.pl
10.03.12, 09:56
witam!
postaram sie zwiezle co by balaganu nie wprowadzic. kupilismy mieszkanie z rynku wtornego, na jutro jestesmy umowieni na jego przekazanie. Dzis, dzwoniac do bylej wlascicielki celem dowiedzenia sie, na jakim etapie "czyszczenia" mieszkania jest, dowiedzialam sie ze wlasnie syn wymonotowuje piecyk <szok>. W najwiekszym pokoju stala taka, jakby to nazwac, koza, fajny, klimatyczny piecyk. Jeszcze w momencie ogladania nieruchomosci zapewniano nas ze zostaje to w mieszkaniu (dla mnie bylo wrecz oczywiste). A dzis taka niespodzianka... Zostane z dziura w kominie?? ma ona wogole prawo to wymontowac?? czy nie jest to elementem "nieruchomym" w mieszkaniu?? poradzcie, co zrobic, moze sa na to jakies paragrafy...??
dodam, ze w akcie mamy jedynie zapis ze stan mieszkania znamy i nie mamy do niego zastrzezen. Tylko, ze w mojej wiedzy na stanie mieszkania ten piecyk byl...