Forum Dom Dom
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Pompa ciepła Danfoss - 5 lat doświadczeń

    IP: *.first.waw.pl 25.03.13, 10:46
    W maju 2008 r. postanowiłem zainstalować pompę ciepła Danfoss.
    Zamówienie i dostawa: Na podstawie danych o istniejącym systemie i potrzebach, Danfoss polecił pompę powietrzną DHP-A. Obiecana dostawa w ciągu 2 tygodni, rzeczywista po 4 miesiącach, zły typ, trzeba było odesłać. Danfoss nie podpisuje umowy bezpośrednio tylko wyłacznie przez autoryzowany serwis – jak to niebezpieczne patrz dalej.

    Montaż, październik 2008: Trzeba zlecić autoryzowanemu serwisowi, z listy Danfoss. Montaż trwał praktycznie dwa lata, ponieważ autoryzowany technik nie wiedział jak włączyć pompę do istniejącej instalacji. Na każdym etapie był nadzorowany przez pracownika Danfoss, odbierającego prace. Mimo to, wszystkie błędy montażu i wady urządzenia musiałem wykrywać sam w trakcie prób eksploatacji.

    Próby eksploatacji: pompa, jedno z najdroższych takich urządzeń na rynku, za 10.000 Euro, zgodnie z deklaracją producenta powinna zapewnić: duże oszczędności energii, możliwość współpracy z istniejącym systemem ogrzewania gazowego, możliwość indywidualnej regulacji oraz wieloletnie niezawodne działanie.
    Żadne z tych kryteriów nie zostało spełnione. Urządzenie jest bardzo zawodne, wymaga nieustannych wizyt serwisantów w każdym sezonie. Niektóre awarie tylko zatrzymywały urządzenie ale inne były potencjalnie śmiertelnie groźne dla użytkownika (np. awaria pompy wodnej wewnątrz urządzenia, powodująca zalanie instalacji pod napięciem i rozlanie wody w pomieszczeniu).

    Urządzenia nie dało się zintegrować z istniejącym systemem ogrzewania gazowego, co więcej zdegradowało ten system, ponieważ konieczne było pozbawienie go sterowania i automatyki. Sama pompa ciepła okazała się niesterowalna, bez możliwości regulacji temperatury w domu. Bezwładność jest kilkugodzinna, co powoduje, że najsłabiej grzeje w dzień a najmocniej w nocy. Użytkownik nie ma wpływu na bieżące parametry pracy, ingerencja manualna daje efekt dopiero po wielu godzinach.

    Urządzenie, jeśli w ogóle działa, to tylko w temperaturach dodatnich. Około 0C system co staje się bardzo mało wydajny, przy -8C urządzenie trzeba całkowicie wyłączyć, mimo, że producent gwarantuje pracę do -20C. Urządzenie nie może być w ogóle używane przy niskiej temperaturze (nawet gdyby było sprawne) przez co najmniej 6 tygodni w roku, wtedy kiedy jest najbardziej potrzebne, o czym producent nie informuje.

    Urządzenie nie daje żadnej długoterminowej oszczędności energii. To co ewentualnie osiągane jest przy ogrzewaniu wody latem, tracone jest przy braku działania lub wadliwym działaniu zimą.
    Typowy „sezon grzewczy”: W ostatnim sezonie (listopad 2012 – marzec 2013) pompa działała tylko przez tydzień. Przez kolejne 4 tygodnie trwały próby naprawy. Danfoss sugerował zakup i wymianę kolejnej drogiej części, ale oczywiście bez jasności, czy to cokolwiek pomoże. Ostatecznie pompa została wyłączona całkowicie z systemu. Do dziś nie ma żadnej reakcji Danfoss.

    Odpowiedzialność Danfoss: Przez pierwsze miesiące nie dostałem żadnej odpowiedzialnej reakcji z firmy, ani z Polski ani z Danii. Przez kolejne 4 lata nie udało się ustalić dlaczego pompa nie spełnia żadnego z kryteriów ani dlaczego po prostu nie działa. Nie udało się ustalić warunków rekompensaty za wadliwy sprzęt. Kiedy zdecydowałem oddać sprawę do sądu Danfoss przypomniał, że mam umowę z autoryzowanym technikiem a nie z Danfoss. Firma odmawia sprzedaży urządzeń bezpośrednio unikając w ten sposób wszelkiej odpowiedzialności prawnej i za wadliwy sprzęt i za nieprawdziwe informacje w materiałach marketingowych.

    Podsumowanie: urządzenie nie spełnia żadnego kryterium obiecywanego przez producenta. Nie nadaje się do eksploatacji w polskim klimacie. Nie działa w temperaturze poniżej 0C. Nie daje się regulować. Nie daje się włączyć w istniejący system tradycyjnego ogrzewania gazowego. Jest zawodne i wymaga nieustannych napraw. W przypadku awarii może być zagrożeniem zdrowia i życia użytkownika. Klient jest pozostawiony bez pomocy.
    Obserwuj wątek
      • Gość: M. Mika Danfoss Re: Pompa ciepła Danfoss - 5 lat doświadczeń IP: 217.96.20.* 05.06.13, 13:47
        Nazywam się Michał Mika.
        W Danfoss pełnię funkcję kierownika produktu w dziale pomp ciepła.

        Piszę dopiero teraz ponieważ wcześniejsza reakcja Danfoss na ten wątek oznaczałaby dla nas konflikt interesów pomiędzy stawianiem klienta w złym świetle, a obroną dobrego imienia firmy. Jednak sytuacja eskalowała i zdecydowaliśmy się na reakcję. Nie chciałbym, aby Danfoss był oceniany na podstawie historii przedstawiającej wydarzenia w sposób wybiórczy i jednostronny.

        Byłem obecny podczas całego procesu instalacji i serwisowania pompy ciepła u Pana Piotra Czarnowskiego. W opisie sytuacji zabrakło kilku informacji takich, jak opis stanu technicznego budynku, czy jego instalacji. Zabrakło również informacji o zaangażowaniu pracowników Danfoss. Osobiście spędziłem u Pana Czarnowskiego wiele godzin serwisując urządzenie i niejednokrotnie były to wizyty w weekend przedłużające się do późnych godzin wieczornych. Pan Piotr nie wspomniał również, że jego przypadek został potraktowany na tyle wyjątkowo, że wszystkie naprawy i wymiany części po okresie gwarancji zostały wykonane nieodpłatnie.

        W opisywanej sytuacji mamy do czynienia ze zbiegiem kilku czynników:
        • Postępujące pogorszanie się charakterystyki cieplnej budynku (zmieniająca się izolacja cieplna budynku).
        • Pompa dotarła do klienta z dużym opóźnieniem.
        • W przeciągu 4 lat pompa miała 3 awarie – sytuacja mało prawdopodobna w przypadku pomp ciepła Danfoss, ale jednak miała miejsce.
        Wszystko to łącznie spowodowało frustrację klienta.

        Przypadek Pana Czarnowskiego jest dla nas bardzo cennym doświadczeniem. Absolutnie nie chcemy odcinać się od tej sytuacji mimo, iż obiektywnie rzecz biorąc zaistniałe problemy wynikają z wielu przyczyn. Nie zmienia to faktu, że chcąc być firmą odpowiedzialną nie możemy ignorować takich problemów.

        Zaznaczam jednocześnie, że wyjątkowość tej sytuacji polegała na szczególnym traktowaniu Pana Piotra, które zostało w tej historii pominięte. Dodam też, że do tej chwili wspieramy naszego klienta i wspólnie szukamy satysfakcjonującego rozwiązania.

        Od 2006 roku sprzedaliśmy sto kilkadziesiąt tysięcy pomp ciepła i nigdy nie spotkaliśmy się z tak niefortunnym splotem wydarzeń. Nasze pompy cieszą się bardzo dobrą opinią i doskonale sprawdzają się w polskich warunkach.

        Praktyka pokazuje jednak, że zadowoleni klienci rzadko opisują swoje doświadczenia na forach, natomiast rozgoryczeni robią to z dużą determinacją.

        Chciałem przedstawić tę sprawę w obiektywny sposób. Jestem w stanie zrozumieć, że wydźwięk wypowiedzi Pana Piotra był spowodowany emocjami i chwilowym poczuciem zmęczenia tą sprawą. Życzyłbym sobie tylko, żeby ten jednostkowy przypadek nie wpłynął na postrzeganie urządzeń Danfoss, ponieważ mój zespół jako jeden z pierwszych przecierał szlaki tej technologii w Polsce wkładając w to wiele serca i zapału. Ocena ich pracy na podstawie tej historii, opowiedzianej pod wpływem emocji byłaby bardzo krzywdząca.

        Na zakończenie wszystkie osoby, które chciałyby zadać jakiekolwiek pytanie dotyczące tej sprawy lub po prostu porozmawiać na temat pomp ciepła zapraszam do kontaktu pod mailem serwisfabryczny@danfoss.com
      • Gość: Piotr Czarnowski Re: Pompa ciepła Danfoss - 5 lat doświadczeń IP: *.firstpr.pl 05.06.13, 16:56
        Pozytywne zakończenie wątku. Dziękuję wszystkim, którzy zechcieli ze mną korespondować na tym forum i informuję, że doszliśmy do porozumienia z firmą Danfoss. Wszystkie moje argumenty zostały wysłuchane i przeanalizowane i Danfoss zaproponował rozwiązanie, które rozwiązuje problem i całkowicie mnie satysfakcjonuje. Co więcej, kiedy już sobie wszystko powiedzieliśmy, porozumienie zostało zrealizowane niezwłocznie.

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka