Forum Dom Dom
ZMIEŃ
    IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.09.04, 21:45
    Jak się pozbyć kurestwa?Szału już dostaje.Nic działa.
    Obserwuj wątek
      • vampi_r Re: Faraonki 04.09.04, 22:13
        No bo nic nie działa. Niestety. Nie ma żasnego sposobu.
        Nie zostawiaj nawet okruszka jedzenia na wierzchu. Wszystkio chowaj do lodówki, albo do szczelnych pojemników.
        Faraonki znikną, jak same zdecydują, że chcą się przenieść. U mnie mrówki faraona były przez rok, aż w koću jednego dnia zniknęły. Przeprowadziły się gdzie indziej i już. Ale przez ten rok zdążyłem sie do nich przyzwyczaić - ba, nawet je polubiłem i pod koniec celowo dokarmialem. Jak se poszły, to nawet zrobiło mi się przykro.... choć na początku też mnie szlag trafiał.

        Czyli masz tylko jedyne wyjście, by cię w końcu szlag nie trafił - przyzwyczaić się.
      • mgna Re: Faraonki 04.09.04, 23:06
        mozna dostac zele ktorych kropeliki zostawia sie w miejsach gdzie najwiecej ich
        widizsz. Dzialaja jak trucizna. Zarazone mrowki roznaosza ten zel do gniazda.
        Wszystkie gina.
        • Gość: basia Re: Faraonki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.09.04, 23:52
          one nie lubieja skorek od bananow- nie wiem czy zapachu czy smaku ale dziala
          • brutt Re: Faraonki 05.09.04, 04:41
            Nie lubia Basiu, nie lubia.
            • Gość: gosc Re: Faraonki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.09.04, 08:32
              Kiedyś w aptece , a na pewno w hurtowniach z chemią powinien byc środek o
              nazwie FARATOX. Są to karmniki z trucizną (działa podobnie jak ww opisany żel).
              Roznosząc trutkę do gniazda, truje się całe gniazdo. Gdybys z tego kozystała to
              trzeba te karmniki powiesić na drodze ich sciezek. Tylko się nie wystrasz bo w
              pierwszym okresie może ich (mrówek chodzic więcej). Jeżeli mieszkasz w bloku to
              dobrez by było aby sasiedzi tez uzyli żelu badz karmników. Nie polecam środków
              zapachowych (listew czy innych). Działają rzez ok. 3 miesiące a potem mrówki
              wracają. Pozdrawiam.
      • Gość: Marynarz Re: Faraonki IP: *.wirba.net / 80.51.246.* 05.09.04, 18:47
        Ja miałem takie płytki na mrówki, nie pamiętam jak się nazywały. Miały wielkość
        jakieś 10 na 15 cm. Stawiało się to tam gdzie były mrówki. Po jakimś czasie
        mrówki zniknęły. Popytaj w sklepach chemicznych.
        • Gość: kasia Re: Faraonki IP: *.compower.pl 05.09.04, 23:39
          Jeżeli mieszkasz w bloku to się ich nie pozbędziesz ,musieliby wszyscy sąsiedzi
          zgodzić się na deratyzacje,a z regóły tak jest że zawsze się ktoś wyłamie i się
          nie zgodzi,a wtedy cały zabieg szlag trafi,wiem coś o tym bo przez 8 lat
          mieszkalam w takim zamrówczonym bloku,na szczęście się z niego wyprowadziłam.
        • Gość: Asia Re: Faraonki IP: *.info.net 06.09.04, 08:38
          Widziałam takie "domki" w Auchan przy Górczewskiej.
    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka