Dodaj do ulubionych

aaaa!! mrówki!

09.04.09, 02:24
pomocy, bo już nie daje rady.
mam w domu inwazje mrówek, faraonki pewnie..własnie poczuły wiosne i
zaatakowały.
to okropne, wychodzą ze szczelin w podłodze, w żaden sposób nie moge
ich powstrzymać... zadne trutki nie pomagają..
co mogę zrobić?!
Obserwuj wątek
    • barshtchu Re: aaaa!! mrówki! 09.04.09, 08:31
      A biotollem próbowałaś? Na rybiki cukrowe podziałał bardzo
      skutecznie.
      www.e-hortico.com/go/_info/?id=2016
    • simon_r Re: aaaa!! mrówki! 09.04.09, 08:49
      Weź skórkę od cytryny i zginając ją popryskaj wszystkie ścieżki mrówek.

      Ale jedyny skuteczny sposób to znalezienie gniazda i zlikwidowanie królowej :)
      • palya Re: aaaa!! mrówki! 09.04.09, 09:21
        wyłażą z podłogi...mogę ją zrywać, owszem..ale nie mam gwarancji, ze
        nie mają gniazda gdzies jeszcze głebiej...
        a moze by tak je podpalic..spokój raz a dobrze...
    • razzmatazzy Jedynym skutecznym sposobem jest... 09.04.09, 10:41
      ...inwestycja w mrówkojada :D
      • niski.oktan Re: Jedynym skutecznym sposobem jest... 09.04.09, 15:28
        Słusznie i naukowo. Gront to guter aardvark, zasadniczo. :D
        • razzmatazzy Re: Jedynym skutecznym sposobem jest... 09.04.09, 15:30
          Czy już tu pisałam, że uwielbiam nazwę aardvark? :D
          Po co się męczyć, Aardvark Cię wyręczy!
          • niski.oktan Re: Jedynym skutecznym sposobem jest... 09.04.09, 15:53
            Pisałaś i dlategoż nawiązuję. :)
            • razzmatazzy Re: Jedynym skutecznym sposobem jest... 09.04.09, 16:36
              Pamięć mam dobrą, ale krótszą niż ryjek aardvarka :D
              • niski.oktan Re: Jedynym skutecznym sposobem jest... 09.04.09, 22:53
                O jęzorze nie wspominając. :D
                • razzmatazzy Re: Jedynym skutecznym sposobem jest... 10.04.09, 10:03
                  Żywię nadzieję, że chodziło Ci o jęzor aardvarka :P
                  • niski.oktan Re: Jedynym skutecznym sposobem jest... 10.04.09, 10:14
                    A ja nawet tuszyłem, że aardvarka, zasadniczo.
                    Ale jakby się tak przyjrzeć sprawie - no nie da się ukryć, ze pogadać to se
                    lubisz. :D
                    • razzmatazzy Re: Jedynym skutecznym sposobem jest... 10.04.09, 10:18
                      Ludzka rzecz pogadać :D
                      Ty się zanadto nie przyglądaj ;)
                      • niski.oktan Re: Jedynym skutecznym sposobem jest... 10.04.09, 10:36
                        Może i racja - już od podsłuchiwania emocji aż nadto. :D
                        • razzmatazzy Re: Jedynym skutecznym sposobem jest... 10.04.09, 10:41
                          Taaak... widzę to gumowe ucho prawie w każdym wątku :D
                          • niski.oktan Re: Jedynym skutecznym sposobem jest... 10.04.09, 11:04
                            No co ty - to czarne to literki. Te żółte obrazeczki to też nie uszy. :D
                            • razzmatazzy Re: Jedynym skutecznym sposobem jest... 10.04.09, 11:06
                              Ja nie mam żadnych żółtych obrazeczków. Ale Twoje ucho mi i tak mignie to tu to
                              tam :D
                              • niski.oktan Re: Jedynym skutecznym sposobem jest... 10.04.09, 11:28
                                Jest gorzej, niż myślałem - same literki się kojarzą. :D
                                • razzmatazzy Re: Jedynym skutecznym sposobem jest... 10.04.09, 11:31
                                  Zostawiasz ślady, to się nie dziw :D
                                  • niski.oktan Re: Jedynym skutecznym sposobem jest... 10.04.09, 11:43
                                    Ślady? Dobrze, że nie materiał biologiczny. :D
                                    • razzmatazzy Re: Jedynym skutecznym sposobem jest... 10.04.09, 11:49
                                      Ja też oddycham z ulgą :D
                                      • niski.oktan Re: Jedynym skutecznym sposobem jest... 10.04.09, 11:54
                                        Chyba przedwcześnie - rozsiewania śladowych ilości orzechów wciąż nie udaje ci
                                        się uniknąć. :D
                                        • razzmatazzy Re: Jedynym skutecznym sposobem jest... 10.04.09, 11:59
                                          Bo te torebki dziurawe teraz robią :D
                                          • niski.oktan Re: Jedynym skutecznym sposobem jest... 10.04.09, 12:29
                                            Teraz, paniusiu, na te dziury to się mówi preferacja. :D
                                            • razzmatazzy Re: Jedynym skutecznym sposobem jest... 10.04.09, 12:34
                                              Tak jak w preferacji jelita? :D
                                              • niski.oktan Re: Jedynym skutecznym sposobem jest... 10.04.09, 23:13
                                                Chciałoby się powiedzieć, że preferacja jelita to nie przelewki, ale akurat jest
                                                odwrotnie.
                                                Innymi słowy - zachodzi proliferacja.
                                                • razzmatazzy Re: Jedynym skutecznym sposobem jest... 10.04.09, 23:40
                                                  Za trudne to dla mnie słowo o tej porze dnia i nocy oraz przy tej wartości
                                                  alkomatu :D
      • cytrynka_ltd Re: Jedynym skutecznym sposobem jest... 10.04.09, 09:45
        miałby używanie:))
    • grassant Re: aaaa!! mrówki! 09.04.09, 14:33
      co im dajesz do żarcia. normalne mrówki pojawiają się zimą. razem z
      myszami.
    • grassant Re: aaaa!! mrówki! 09.04.09, 14:34
      palya napisała:

      > pomocy, bo już nie daje rady.
      > mam w domu inwazje mrówek, faraonki pewnie..własnie poczuły wiosne
      i
      > zaatakowały.
      > to okropne, wychodzą ze szczelin w podłodze, w żaden sposób nie
      moge
      > ich powstrzymać... zadne trutki nie pomagają..
      > co mogę zrobić?!

      jest u wieszcza
    • cytrynka_ltd ciesz się,bo 10.04.09, 09:44
      nie masz karaluchów.
      jak są mrówki, to nie ma karaluchów:))
      najlepiej zmienić mieszkanie, na mniej masowe.
      • drzejms-buond Re: ciesz się,bo 10.04.09, 10:39
        u mnie, co roku pojawiaja sie na dwa tygodnie a potem ida sobie na dwór.
        mam w ścianach trzy mrowiska!
        zasadniczo mrówy nie lubią cytryny i pasty do zębów.
        musisz zobaczyć skad wyłażą i tam sypnąć a nie na same ścieżki
        bo je sobie zaraz zmienią
    • mason_i_cyklista Re: aaaa!! mrówki! 10.04.09, 12:17
      rodzice od zawsze mają problem z mrówkami. Mieszkają w bloku, gdzie wszyscy maja
      w dupie że mrówki są i się żadnego specjalisty mrówkologa nie da wprowadzić.
      nawet jak u siebie wytępią to zaraz znajdą nowe. zniknęły na rok, to było mega
      osiągnięcie, ale dzisiaj już widziałem następną...
      • palya Re: aaaa!! mrówki! 10.04.09, 12:24
        no to problem jest, bo mieszkanie obok zajmuje pan, któremu jest
        obojętne czy biegają mu po podłodze karaluchy, szczury czy cos tam
        jeszcze, wiec jesli to są małe mrówki to on sie chyba tylko cieszy,
        ze nic wiekszego...i jak w takich warunkach ja mam je wytępić?
        jedyne rozwiązanie: podpalić całą kamienice chyba
        • mason_i_cyklista Re: aaaa!! mrówki! 10.04.09, 12:37
          z takim sąsiadem to chyba jedyne możliwe wyjście z sytuacji:/ my mamy to samo...
    • palya Re: aaaa!! mrówki! 10.04.09, 23:07
      podjęłam walkę:
      zasypałam proszkiem na mrówy jedną szczelinę w podłodze...
      chwilowy sukces...i znowu są
      zasypałam proszkiem na mrówy drugą szczelinę w podłodze...
      chwilowy sukces...i znowu są
      ..
      .. jestem przy piątek szczelinie i powoli mam dosyć...

      kupię karnister benzyny i podpalę w cholerę nooo

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka