saint4 19.04.02, 19:50 Może ktoś zna tą firmę. I tą realizację. Chcę kupić tam mieszkanie. Buduja to dla spóldzielni Gocław Lotnistko, może ktoś zna róznież tą spóldzielnię. z góry wielkie dzięki Przemek Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
saint4 Re: ISKRA I ( MOSTOSTAL INVEST) 29.05.02, 15:52 No i kupiłem to mieszkanie. Ale nadal pytam się czy ktoś ma jakieś informacje o spółdzielni Gocław Lotnisko i o developerze Mostostal Invest. Przecież zarówno spółdzielnia jak i developer mają wiele investycji wybudowanych, wiec mieszkańcy odezwijcie się. Pozdrawiam Przemek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jantar Witaj sąsiad IP: 157.25.84.* 07.06.02, 14:32 No tak nie dosłownie (sąsiad przez ulicę a nie przez ścianę) Cześć ja mieszkam na ul Meissnera 1/3 w tych nowych (oddane w kwietniu 2001) białych blokach na przeciw statoil (tam gdzie jest apteka i bank PKO), które ja nazywam schodkowcami z racji ich nierównej wysokości (co klatka to 3 piętra do góry). Inwestycja mostostalu nie jest bodajże inwestycją spółdzielni Gocław Lotnisko bo jak zapewne miało to miejsce wszelkie formalności załatwia się z mostostalem a nie z gocławiem lotnisko (no chyba że się mylę). My jak kupowaliśmy mieszkanie to wszystko było firmowane przez gocław lotnisko (najpierw musieliśmy stać się jej członkami itd itp - a na osiedlu mieszkam ponad 20 lat bo od 1980 roku) i ze wszystkimi formalnościami biegaliśmy do spółdzielni. Tak z ciekawości to ile płaciłeś za mieszkanie ( a właściwie za obietnicę jego wybudowania bo teraz to nawet nie ma tam dziury w ziemi). Bo my nie byliśmy na tyle odważni aby kupować coś czego jeszcze nie ma (wpłaciliśmy kasę dopiero wtedy jak nasz blok stał i był właśnie tynkowany). Jak chcesz to może daj znać i zgadamy się telefonicznie, albo sprecyzuj swoje pytania bo tak ogólnie to trudno jest na cokolwiek odpowiedzieć. Co do spółdzielni to był to decydujący czynnik jaki wpłynął na nasz wybór (no oprócz tego że rodzice mieszkają dwie ulice dalej i mogą wpadać do wnusi bez konieczności jazdy przez wisłę albo na tarchomin) wiedzieliśmy że jest duża i jak będzie miała problemy ze sfinansowaniem inwestycji to raczej przeniesie jakoś środki finansowe jakie uzyskuje z obsługi całego osiedla a nie zbankrutuje (i tak po kupnie dowiedzieliśmy się że aby dokończyć naszą kolonię - dwa bloki - musieli zaciągnąć 16 mln pln kredytu, który oczywiście potem spłacili). Byliśmy też w takich spółdzielniach, które postawiły dopiero jeden albo dwa budynki ale je od razu odpouszczaliśmy. Jak by co to służę dalszą pomocą Odpowiedz Link Zgłoś
saint4 Re: Witaj sąsiad 10.06.02, 17:04 Witam sąsiada > No tak nie dosłownie (sąsiad przez ulicę a nie przez ścianę) Dobre i to :-) Przynajmniej jakiś odzew. > Cześć ja mieszkam na ul Meissnera 1/3 w tych nowych (oddane w kwietniu 2001) > białych blokach na przeciw statoil (tam gdzie jest apteka i bank PKO), które ja > nazywam schodkowcami z racji ich nierównej wysokości (co klatka to 3 piętra do > góry). Słabo się orientuję w okolicy ale chyba wiem o który blok chodzi. > Inwestycja mostostalu nie jest bodajże inwestycją spółdzielni Gocław Lotnisko > bo jak zapewne miało to miejsce wszelkie formalności załatwia się z > mostostalem a nie z gocławiem lotnisko (no chyba że się mylę). Masz rację umowa jest trój stronna. Gocław Lotnisko, Mostostal Invest, i My (ja i moja druga połowa :-) > Tak z ciekawości to ile płaciłeś za mieszkanie ( a właściwie za obietnicę jego > wybudowania bo teraz to nawet nie ma tam dziury w ziemi). Za metr 3150 PLN no i dochodzi balkon cena. I cena indeksowana GUS-em. > Jak chcesz to może daj znać i zgadamy się telefonicznie, albo sprecyzuj swoje > pytania bo tak ogólnie to trudno jest na cokolwiek odpowiedzieć. Oj jak dorwałem kogoś kto tam mieszka o pytań będę miał co nie miara :-) Na poczatek czy nie przeszkasza wam hałas w walu miedzyszyńskiego? I jak wyglądają dojazdy po dugą stronę wisły? > Co do spółdzielni to był to decydujący czynnik jaki wpłynął na nasz wybór (no > oprócz tego że rodzice mieszkają dwie ulice dalej i mogą wpadać do wnusi bez > konieczności jazdy przez wisłę albo na tarchomin) wiedzieliśmy że jest duża i > jak będzie miała problemy ze sfinansowaniem inwestycji to raczej przeniesie > jakoś środki finansowe jakie uzyskuje z obsługi całego osiedla a nie > zbankrutuje (i tak po kupnie dowiedzieliśmy się że aby dokończyć naszą kolonię > dwa bloki - musieli zaciągnąć 16 mln pln kredytu, który oczywiście potem > spłacili). Byliśmy też w takich spółdzielniach, które postawiły dopiero jeden > albo dwa budynki ale je od razu odpouszczaliśmy. Mnie przekonał do tej inwestycji współinwestor Mostostal Siedlce, firma z mojego rodzinnego miasta :-) Która buduje ładnie, w Siedlcach jest jedną z najlepszych, a pozatym jak to w rodzinnym mieście wszędzie ma się znajomych :-). I to oni zapewniali mnie o tym, że nie ma takiej możliwości żeby nie wybudowali tej investycji. A co do kupowania pola, bo narazie takie jest zaawansowanie tej budowli, to takie czasy jak się chce wybierać w mieszkaniach to trzeba kupować pole :-) . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jantar Re: Witaj sąsiad IP: 157.25.84.* 11.06.02, 11:22 Hałasu z wału nie ma w ogóle (a mój blok leży bliżej wału niż twój - co prawda jamieszkam nie od podwórka i na niskim piętrze a im wyżej tym hałas większy) obawiałbym się młodzieży ruszającej z piskiem ze statoilu, n najbardziej da się we znaki ruch na skrzyżowaniu Jugosławiańskiej z Fieldorfa bo do czasu całkowitego uruchomienia mostu siekierkowskiego (doprowadzenia ruchu aż do marsa czyli gdzieś w 2004) cały ruch ma się odbywać właśnie ul Fieldorfa. Od jakiś dwóch tygodni plac jest ogrodzony (codziennie rano jak jadę do roboty to stoję sobie na przystanku i widzę co tam się dzieje) a dzisiaj jeździł po nim nawet jakiś spych i niwelował teren (trochę szkoda tych drzew). Co do ceny nasze w 1998 miało kosztować coś około 2880 za metr(co prawda my kupiliśmy w 2000 jak już wszystsko stało i było tynkowane, a wprowadziliśmy się we wrześniu 2001 dokładnie po roku od wpłacenia pierwszej raty - blok co prawda został oddany do zasiedlenia w kwietniu 2001) a po końcowym podliczeniu kosztów wyszło 3550 za metr (dosyć drogo jak na tą okolicę - no ale za to mamy kort tenisowy fontannę z rybkami i duży plac z zielenią, na którym zasadziłem sobie poświąteczną choinkę). Co do dojazdów na drugą stronę wisły. Jazda dwoma autobusami do placu na rozdrożu w porannym szczycie trwa od godziny 7.51 do 7.15 a w wakację jak jest mniejszy ruch to tylko około 10 minut. Samochodem trochę szybciej (może o jakieś 5 minut). Ostatnio rano w sobotę do dworca zachodniego samochodem jechałem 8 minut. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jantar A patrzyłeś www.smgl.com.pl/strony/jantar.htm IP: 157.25.84.* 11.06.02, 11:41 Odpowiedz Link Zgłoś
saint4 Re: Witaj sąsiad 11.06.02, 15:48 Witam Gość portalu: jantar napisał(a): > Hałasu z wału nie ma w ogóle (a mój blok leży bliżej wału niż twój - co prawda > jamieszkam nie od podwórka i na niskim piętrze a im wyżej tym hałas większy) > obawiałbym się młodzieży ruszającej z piskiem ze statoilu, n najbardziej da > się we znaki ruch na skrzyżowaniu Jugosławiańskiej z Fieldorfa bo do czasu > całkowitego uruchomienia mostu siekierkowskiego (doprowadzenia ruchu aż do > marsa czyli gdzieś w 2004) cały ruch ma się odbywać właśnie ul Fieldorfa. Ja mam mieszkadnie od dziedzińca więc hałas powinien być hoć trochę tłumiony, a do statoil osłaniać bedzie mnie ten większy wirzowiec który mają wybudować. > Od jakiś dwóch tygodni plac jest ogrodzony (codziennie rano jak jadę do roboty > to stoję sobie na przystanku i widzę co tam się dzieje) a dzisiaj jeździł po > nim nawet jakiś spych i niwelował teren (trochę szkoda tych drzew). > Co do ceny nasze w 1998 miało kosztować coś około 2880 za metr(co prawda my > kupiliśmy w 2000 jak już wszystsko stało i było tynkowane, a wprowadziliśmy się > > we wrześniu 2001 dokładnie po roku od wpłacenia pierwszej raty - blok co prawda > > został oddany do zasiedlenia w kwietniu 2001) a po końcowym podliczeniu kosztów > > wyszło 3550 za metr (dosyć drogo jak na tą okolicę - no ale za to mamy kort > tenisowy fontannę z rybkami i duży plac z zielenią, na którym zasadziłem sobie > poświąteczną choinkę). U nas też ma być wewnętrzny dziedziniec i park (jakaś zieleń na dachu garaży). A jak wyglada ochrona na waszym osiedlu? U mnie tęz ma być niby chronione, tzn. Mostostal Invest mówi, że Sópóldzielnia Gocław która chce zarzaądzać budynkiem daje zazwyczaj kogoś do ochrony. Jak to wygladało w waszym przypadku? Pozdrawiam Przemek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jantar Ochrona IP: 157.25.84.* 11.06.02, 16:00 Prawdopodobnie (tak byo u nas) wasza kolonia wraz z gruntem zostanie wydzielona z całości osiedla (oddzielna własność gruntu czy jakoś tak) i zostanie powołana rada kolonii (radzę się od razu do niej załapać bo wtedy można jako delegat mieszkańców np chodzić na budowę kiedy się chce celem kontroli czy robotnicy równo pracują a jako zwykłego śmiertelnika to mogą nas nie wpuścić na budowę) u nas rada kolonii decyduje jaka firma ochroniarska ma mieć pieczę nad naszym mieniem (a kosztuje to u nas 50 pln x 250 lokali). Ochrona jest szybka - to znaczy nie trzeba im dwa razy powtarzać żeby szli uciszyć jakiś rozrabiających gówniarzy. Chłopaki są mili i chyba lubią wszelkiego rodzaju tak zwane akcje (raz byli ze mną uciszać o 3 w nocy towarzycho, które zrobiło sobie zbyt głośną imprezę w bloku i lepiej się czułem pukając do tych imprezowiczów mając za sobą umundurowanego ochroniarza - świadka). Fakt że u nas na każdej klatce wisi regulamin w którym jest jasno napisane co ochrona musi robić (łącznie z liczebnością patroli ich trasą i sposobem obchodu kolonii o poszczególnych porach dnia i nocy) Odpowiedz Link Zgłoś
saint4 Re: Ochrona 12.06.02, 09:19 Witam Czyli to Spóldzielnia narzuciła to że osiedle ma być chronione, a rada kolonii tylko wybrała jaka firma ma to robiś?? Moze wytłumacze o co mi chodzi. Boję się takiej sytuacji jak jest u brata w bloku. Tam na wszystko musi się zgodzić wiekszość mieszkańców (i moze i to jest dobre ), ale wiekszośc nie zależy na niczym i dlatego na zebraniu nie zdecydowali że osiedle będzie chronione (mimo licznych kradzieży). Dlatego wolał bym żeby spóldzilenia odrazu zadecydowała niejako za mieszkańców ze osiedle będzie chronione a nam pozostawiła jedynie wybór firmy. A jak wyglada u was cenowo czynsz za mieszkanie ?? Pozdrawiam Przemek Gość portalu: jantar napisał(a): > Prawdopodobnie (tak byo u nas) wasza kolonia wraz z gruntem zostanie > wydzielona z całości osiedla (oddzielna własność gruntu czy jakoś tak) i > zostanie powołana rada kolonii (radzę się od razu do niej załapać bo wtedy > można jako delegat mieszkańców np chodzić na budowę kiedy się chce celem > kontroli czy robotnicy równo pracują a jako zwykłego śmiertelnika to mogą nas > nie wpuścić na budowę) u nas rada kolonii decyduje jaka firma ochroniarska ma > mieć pieczę nad naszym mieniem (a kosztuje to u nas 50 pln x 250 lokali). > Ochrona jest szybka - to znaczy nie trzeba im dwa razy powtarzać żeby szli > uciszyć jakiś rozrabiających gówniarzy. Chłopaki są mili i chyba lubią > wszelkiego rodzaju tak zwane akcje (raz byli ze mną uciszać o 3 w nocy > towarzycho, które zrobiło sobie zbyt głośną imprezę w bloku i lepiej się czułem > > pukając do tych imprezowiczów mając za sobą umundurowanego ochroniarza - > świadka). Fakt że u nas na każdej klatce wisi regulamin w którym jest jasno > napisane co ochrona musi robić (łącznie z liczebnością patroli ich trasą i > sposobem obchodu kolonii o poszczególnych porach dnia i nocy) > Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jantar Czynsz IP: 157.25.84.* 12.06.02, 10:51 Po ostatnich odliczeniach kosztów rzeczywistych zużycia wody wychodzi około 320 pln z ochroną bez elektryki (a u nas nie ma gazu tylko 3 fazy na kuchnię) za mieszkanie 56 m2 i trzy osoby (w tym jedna 15 miesięczna). Na początku (wykańczanie mieszkania)spółdzielnia założyła że zużycie wody na mieszkanie miesięcznie może wynieść 10 m3 zimnej wody i bodajże 5m3 ciepłej i wtedy płaciliśmy coś około 400 pln. Po pierwszym odczycie (po 10 miesiącach od oddania bloku) z liczników wyszło u nas zuzycie 2 m3 zimnej i 1,5 m3 ciepłej czyli mieliśmy dużą nadpłatę (no ale nasze mieszkanie stało puste pół roku i stąd to średnie małe zużycie) teraz mamy zużyte od zasiedlenia we wrześniu 25 m3 zimnej i 21 m3 ciepłej. Co do ochrony i rady kolonii to faktycznie wszystkie decyzje są podejmowane na zebraniach, na które mi się oczywiście nie chce chodzić. A szanowny kolega jaki będzie miał metraż (i jaki czynsz) i czy nie trzeba było obowiązkowo u was wykupywać miejsca parkingowo/postojowego. A tak w ogóle to ja dzwoniłem do Mostostalu w tamtym roku koło wakacji (bo już wtedy się ogłaszali że zaraz ruszają z inwestycją) i facet powiedział mi że nie mają żadnych problemów i nie przewidują opóźnień, a ja mu wtedy na to dlaczego jeszcze nie ruszyli nawet z ogrodzeniem terenu a pan powiedział że przed zimą to nie ma sensu cokolwiek zaczynać robić. Jeśli możesz to powiedz mi ile tam będzie budynków (ponoć 4) Odpowiedz Link Zgłoś
saint4 Re: Czynsz 13.06.02, 09:05 Witam Dzięki za odpowiedzi. Gość portalu: jantar napisał(a): > Po ostatnich odliczeniach kosztów rzeczywistych zużycia wody wychodzi około 320 > > pln z ochroną bez elektryki (a u nas nie ma gazu tylko 3 fazy na kuchnię) za > mieszkanie 56 m2 i trzy osoby (w tym jedna 15 miesięczna). Na początku > (wykańczanie mieszkania)spółdzielnia założyła że zużycie wody na mieszkanie > miesięcznie może wynieść 10 m3 zimnej wody i bodajże 5m3 ciepłej i wtedy > płaciliśmy coś około 400 pln. Po pierwszym odczycie (po 10 miesiącach od > oddania bloku) z liczników wyszło u nas zuzycie 2 m3 zimnej i 1,5 m3 ciepłej > czyli mieliśmy dużą nadpłatę (no ale nasze mieszkanie stało puste pół roku i > stąd to średnie małe zużycie) teraz mamy zużyte od zasiedlenia we wrześniu 25 > m3 zimnej i 21 m3 ciepłej. > > Co do ochrony i rady kolonii to faktycznie wszystkie decyzje są podejmowane na > zebraniach, na które mi się oczywiście nie chce chodzić. > > A szanowny kolega jaki będzie miał metraż (i jaki czynsz) i czy nie trzeba było > obowiązkowo u was wykupywać miejsca parkingowo/postojowego. metraż do 55 m2 - dwa pokoje. A co do garaży to nie trzeba było wykupować ich obowiązkowo dlatego jeszcze nie wykupiłem. Zastanawiam się nad piwnicą, bo mają być takowe w bloku. > A tak w ogóle to ja dzwoniłem do Mostostalu w tamtym roku koło wakacji (bo już > wtedy się ogłaszali że zaraz ruszają z inwestycją) i facet powiedział mi że nie > > mają żadnych problemów i nie przewidują opóźnień, a ja mu wtedy na to dlaczego > jeszcze nie ruszyli nawet z ogrodzeniem terenu a pan powiedział że przed zimą > to nie ma sensu cokolwiek zaczynać robić. Nie wiem o co mu chodziło. Ale tak prawdę mówiac to Mostostal invest jest wielkim optymistą w udzielaniu informacji. > Jeśli możesz to powiedz mi ile tam będzie budynków (ponoć 4) Z tym to jest tak. Teraz budują 2. Jeden wysoki od Jugosłowiańskiej i drugi niższy 7 pięter od Fildorfa. Za rok mają dobudować do tego mniejszego tej samej wysokość. Czyli w tej pierwszej cześci mają być dwa. A w drugiej części bliżej Bora Komorowskiego ma być blok pofobny do waszego (też schodki) w kształcie literu U). I chyba jakiś jeden mały ( na planach wygladało to jak U z kropka). Słyszałem, że podobno stawiają już jakieś baraki na placu budowy ?? Pozdrawiam Przemek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jantar Barak jest ale tylko jeden IP: 157.25.84.* 13.06.02, 09:53 I chyba pilnują w nim coby nikt nie rozkradł ogrodzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
saint4 Re: Barak jest ale tylko jeden 17.06.02, 09:20 Witam Gość portalu: jantar napisał(a): > I chyba pilnują w nim coby nikt nie rozkradł ogrodzenia. Byłem w weekend na budowie i widziałem ten barak. Szykuję sie do rozmowy z nimi na temat w jaki sposób mają zamiar do końca czerwca zalać fundamenty. Pocieszajace jest to że cos robią ale tempo w jakim to robią jest bardzo niezadawalające. No i mam pytanie. Jak wyglada bezpieczeństwo na Gocławiu ? Pozdrawiam Przemek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jantar Bezpieczeństwo IP: 157.25.84.* 17.06.02, 09:44 Co się nie chwalisz, że jesteś na drugim wątku o Fieldorfa. Może tam przejdziemy na stałe (nie trzeba będzie przepisywać treści). Ja w piątek byłem na spacerze i poczytałem sobię tablicę informacyjną. Zwróć uwagę na: - data wydania pozwolenia na budowę (wniosek prowadzili nabór nie mając pozwolenia) - wykonawca Moduł 2000 a nie Mostostal (dlaczego tak) Wywroty ładują w iście stachanowskim tempie jedna na 5 minut (co prawda na placu są dwie kopary a pracowała tylko jedna) Co do bezpieczeństwa. Kilka lat temu było głośno o zamordowaniu dwóch nastolatków (przypadek pierwszy zemsta kolegów z konkurencyjnej mafii, przypadek drugi koledzy zatłukli kolegę handlarzy z giełdy komputerowej na grzybowskiej bo go nie lubili i był od nich bogatszy) czyli jak się nie kręcisz w tym środowisku to nic nie powinno ci się stać (no chyba że jesteś podobny do tej osoby co nie trzeba) Ja mieszkam na tym osiedlu od roku 1980 i jeszcze nikt mnie nigdy nie stukał (co nie znaczy, że nie stanie się to na przykład jutro). Fakt, że z nastaniem cieplejszych dni słychać i widać więcej mlodzieży popijającej browary przed blokami, ale póki mnie nie tykają to mi to tak bardzo nie przeszkadza. Jak będziesz u siebie na budowie to spójrz na drugą stronę Fieldorfa po prawej stronie tam gdzie jest taki niski biały budynek (ginekolog, sklep meblowy i firma wydawnicza) tam często - prawie dzień w dzień spotyka się grupa kilkunastu młodych panów ale jakoś nie widziałem żeby kogoś tam mordowali. Proponuje cobyś mnie nie cytował przy swoich odpowiedziach bo głupio mi się czyta własne listy, które do mnie wracają. Odpowiedz Link Zgłoś
saint4 Re: Bezpieczeństwo 18.06.02, 11:21 Witam Wiec odpisuję bez cytowania :-) Ok więc przejdzmy do wątku o Fieldorfa. Co do wykonawcy - MODUŁ 2000 - nie mam zielonego pojęcia co to za firma. Też mnie to zdziwiło, zapytam się ich na najbliższym spotkaniu. Co do daty pozwolenia na budowę to wiem o tym. Niekturzy kupowali jak jeszcze nie było, ja już mam wpisany nr pozwolenia na umowie. Cieszy mnie to ,że praca na budowie posuwa się do przodu ale szczerze wątpię żeby zdąrzyli zalać fundamenty do końca czerwca. Pozatym narazie to wykopali tylko dół pod ten mniejszy budynek 7 pietrowy - (na wizualizacji to ten szary). A gdzie dól pod drugi - ten wiekszy ?? Niby mam do nich zaufanie ale trzeba im pokazać, że nie jestem zadowolony z takiego postepu spraw. A co do bezpieczeństwa to bardziej chodziło mi o kradzierze, okradanie mieszkań czy samachodów. Czyj jak wprowadziliście się do mieszkania to nie było jakiś niemiłych incydentów typu okradanie piwnic czy samochodów w garażach. Dzięki za dotychczasowe informacje i do usłyszenia (przeczytania) w wątku Mostostal Invest Sp. z o. o. Przemek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jantar Kradzieże IP: 157.25.84.* 18.06.02, 11:50 Sorki ale właśnie mam chwilowo zainstalowaną klawiacje programisty a fizycznie piszę na maszynistce także będę klepał trochę wolniej. Co do kradziezy to nam jeszcze nic z samochodu nie zginęło ale poprzednio trzymaliśmy na parkingu strzeżonym gdzie wejść mogli tylko ˝klubowicze˝ z legitymacjami sprawdzani na wejściu przez strażnika. Teraz co prawda w garażu pojawiają się patrole piesze agencji dozorującej (są też kamery) no ale gocław lotnisko pozwolił sobie wynająć niesprzedane miejsca garażowe ludziom spoza kolonii, także nie wiadomo tak naprawdę kto się kręci po hali tym bardziej że jest ona ogólnodostępna z poziomu klatek schodowych. Fakt, że u nas nikt obcy nie dostanie się na patio a następnie do klatki schodowej nie przechodząc bez meldowania się u ochrony ale czasem różni goście przychodzą do lokatorów (plus ekipy wykańczające mieszkania, plus ekipy wykonujące poprawki w ramach 3 letniej gwarancji na cały obiekt, plus dostawcy pizzy itp.) Fakt, że u nas jest dobry system wchodzenia na obiekt. Tzn. aby dostać się na teren kolonii należy przejść przez dwie furtki znajdujące się przy oddzielnym budynku ochrony i jak ktoś nie zna kodu do domofonu to musi zameldować ochronie że chce wejść tu i tu, a ochrona dzwoni wtedy do lokalu i pyta się czy życzymy sobie wpuścić danego delikwenta na teren kolonii. Następnie dany delikwent po wpuszczeniu na teren kolonii musi powtórnie zadzwonić domofonem znajdującym się przy konkretnej klatce schodowej do danego lokalu gdzie zostanie wpuszczony albo nie. Na klatki schodowe można dostać się szybciej (pomijając drogę przez patio i ochronę) z zewnątrz otwierając je sobie kluczem ale można nimi bez klucza wychodzić z bloku (bez klucza drzwi otwierają się tylko na zewnątrz) lecz czasem ktoś wychodząc z pieskiem blokuje sobie drzwi tak aby się nie zatrzasnęły i można je było otwierać z zewnątrz bez klucza no i wtedy osiedle stoi otworem. Odpowiedz Link Zgłoś