jadwiga_r 06.12.04, 18:43 Czy to prawda,że Urząd Skarbowy prosi o udokumentowanie dochodów na wybudowany i oddany do użytku dom? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
vampi_r Re: Urząd Skarbowy 06.12.04, 19:37 Ma do tego prawo. I często z niego korzysta. Gdy student lub ktoś, kto dopiero zaczął prace, kupuje, czy buduje se dom, to częsti urząd skarbowy prosi o udokumentowanie dochodów, które pokryłyby koszty tej inwestycji. Najczęściej odbywa się tak, że młody człowiek ma bogatych rodziców, którzy inwestują w nieruchomośc, ale właścicielem od razu jest ich dziecko. To działanie niezgodne z prawem. Od wszelkich tego typu darowizn (a danie pieniędzy na dom jest darowizną) trzeba odprowadzić stosowny podatek. Podobnie od spadku, czy przepisania domu za życia. SDtąd też, ktoś, komu mieszkanie kupili rodzice, a nie ma jeszcze aż takich dochodów, może miec problemy. I raczej z fiskusem się nie wygra, bo niestety w tym przypadku racja będzie po stronie aparatu skarbowego. Odpowiedz Link Zgłoś
aankaa Re: Urząd Skarbowy 06.12.04, 22:30 póki LPR nie ogłosił III Najjaśniejszej państwem Kościoła można się tłumaczyć dochodami z ... prostytucji :) Odpowiedz Link Zgłoś
altu Re: Urząd Skarbowy 07.12.04, 12:11 fakt. i własnie ten fakt jest najczesciej wykorzystywany. najfajniej jest, gdy na takiej rozmowie pan(i) naczelnik wybałusza oczy, a kobieta macha rzęsami, a jej partner usmiecha się, jakby był z tego faktu bardzo dumny.. Odpowiedz Link Zgłoś
jck.x Re: Urząd Skarbowy 08.12.04, 20:58 Gazeta Prawna i ogólnie wydawnictwa inforu nie są u mnie w poważaniu, ale ten artykuł jest dosyć sensowny. Moim zdaniem ten z cyrk z argumentacją o dawaniu d.py za granicą ... można sobie właśnie o kant d.py potłuc: -------------- "Podatki - Finanse PODATKI DOCHODOWE Dochody z nieudokumentowanych ŹródeŁ Nierząd to niewiarygodne alibi Krzysztof Tomaszewski Niektórzy podatnicy starają się przekonać urzędy skarbowe i Naczelny Sąd Administracyjny, że dochody, których nie potrafią udokumentować, osiągnęli, uprawiając nierząd. Okazuje się jednak, że w praktyce wartość tego rodzaju wyjaśnień jest niewielka. Najczęściej organy skarbowe i NSA nie dają wiary twierdzeniom podatników, że w krótkim czasie zdołali zarobić znaczne kwoty świadcząc usługi seksualne. W jednej z takich spraw urząd skarbowy stwierdził, że przychody małżonków w roku podatkowym wyniosły ponad 75 tys. zł, natomiast poniesione przez nich wydatki przekraczały tę kwotę niemal o 33 tys. zł. Przedstawiciele fiskusa zażądali wyjaśnień. Składający je małżonek powiedział, że część pieniędzy przeznaczonych m.in. na zakup kilku samochodów, zarobił za granicą świadcząc... usługi seksualne. Przekonywał, że do tak drastycznych form zarobkowania zmusiła go fatalna sytuacja na rodzimym rynku pracy, a także... sytuacja rodzinna. Zaropoponował również, żeby przesłuchać zamieszkałe za granicą kobiety, z którymi – jak twierdził – utrzymywał intymne kontakty. Według podatnika, o tym, że zarobkował w tak specyficzny sposób w innych krajach, świadczą widniejące w jego paszporcie pieczęcie dokumentujące przekraczanie granicy. Urząd nie daje wiary Urząd skarbowy nie dał jednak wiary wyjaśnieniom podatnika. Ten postanowił odwołać się do izby skarbowej. W odwołaniu twierdził, że postępowanie urzędu było krzywdzące i niesprawiedliwe. W odpowiedzi izby na zarzuty podatnika podkreślono, że złożone przez niego wyjaśnienia stanowią dowód w postępowaniu, lecz jednocześnie podlegają ocenie organu podatkowego. Ich wartość dowodowa zależy od tego, czy są prawdopodobne. A wyjaśnieniom dotyczącym świadczenia usług seksualnych organ pierwszej instancji odmówił waloru wiarygodności. W ocenie organów skarbowych, przesłuchanie wskazanych przez podatnika kobiet zamieszkałych za granicą, z którymi rzekomo utrzymywał intymne kontakty, nie było możliwe. Natomiast adnotacje o przekraczaniu granicy, znajdujące się w paszporcie, nie świadczą o tym, że podatnik uzyskiwał w innych krajach dochody ze świadczenia usług seksualnych. Podatnik następnie złożył skargę do Naczelnego Sądu Administracyjnego. NSA uznał jednak, że nie jest ona zasadna (wyrok NSA z 21 stycznia 2002 r.; I SA/Ka 2112/00, niepublikowany). Według sądu, skarżący nie poparł wiarygodnymi dowodami swoich twierdzeń, że dysponował odpowiednimi środkami finansowymi na pokrycie zakupu kilku samochodów w jednym roku podatkowym. Sąd zgodził się z opinią organów skarbowych, że nie było możliwości przesłuchania kobiet zamieszkałych za granicą, z którymi – jak twierdził podatnik – utrzymywał intymne kontakty. Konwencja nie przewiduje Skład orzekający NSA przypomniał, że ratyfikowana przez Polskę Konwencja o wzajemnej pomocy administracyjnej w sprawach podatkowych, sporządzona w Strasburgu dnia 25 stycznia 1988 r. (Dz.U. z 1998 r. nr 143, poz. 913), nie przewiduje takiej formy pomocy prawnej w sprawach podatkowych, jak przesłuchanie świadków. Zdaniem NSA, przedstawione przez skarżącego kserokopie paszportu nie stanowią dowodu potwierdzającego jego tezę o czepaniu korzyści materialnych z kontaktów intymnych. – Z adnotacji urzędowych o przekraczaniu granicy nie da się wyprowadzić logicznie uzasadnionego wniosku, że przekroczenie granicy związane było z zarobkowym utrzymywaniem kontaktów intymnych – stwierdził sąd." Gazeta Prawna z 24.07.2002 r. Odpowiedz Link Zgłoś
kixx Re: Urząd Skarbowy 08.12.04, 21:33 juz kiedys o tym pisalem,ze ,aby urzad dal wiare ,ze pieniadze zostaly uzyskane z powiedzmy "handlu wlasnym cialem"nalezy przedstawic dowody do takich nalezalby np ogloszenia prasowe o swiadczeniu takich uslug,albo np fakt spisania przez policje przezorni moga o tym pomyslec zawczasu:) ps.zrodlo tych informacji jest o tyle pewne ,ze mowil to znajomy pracujacy jako urzednik US Wawa Zoliborz ale w innych dzielnicach moze byc inaczej Odpowiedz Link Zgłoś
jck.x Re: Urząd Skarbowy 09.12.04, 00:23 > albo np > fakt spisania przez policje to mnie q*wa ubawileś ! :)) może jeszcze przejechać sobie nożem po policzku , że to niby walka z lokalną konkurencją była :))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kixx Re: Urząd Skarbowy IP: *.acn.waw.pl 09.12.04, 09:32 to jest pomysl ogladales film FX?? mozna tam troche podpatrzec w temacie robienia blizn ewentualnie jakis maly zamach bombowy :) Odpowiedz Link Zgłoś