Forum Dom Dom
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Mam problem...

    IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.05, 20:49
    Mam problem. Wynajmowałem mieszkanie. Najemcy odesłali mi klucze (pocztą)i
    odręcznie napisali na kartce, że ze względu na zmianę ich planów życiowych są
    zmuszeni opuścić mieszkanie. Z duszą na ramieniu jechałem do mieszkania. Co
    się okazało...Moje mieszkanie pozostawiono w stanie, praktycznie nie
    zniszczonym. Całe wyposażenie, moje (komfortowe) na swoim miejscu.
    Ale...najemcy pozostawili SWOJE ruchomości (znacznej wartości)! Co mam
    zrobić? Wysłać im wypowiedzenie umowy? Oddać Ich rzeczy do komisu? Co na to
    prawo? Wartość pozostawionych przez najemcę rzeczy znacznie przekracza ich
    dług w stosunku do mnie (właściciela mieszkania). Nie wiem co mam
    zrobić...poradźcie. Obecnie nie mam kontaktu z najemcą. Dysponuję tylko
    adresem najemcy, zgodnie z umową. Proszę o pomoc.
    Obserwuj wątek
      • Gość: Danuta Re: Mam problem... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.05, 21:24
        Na poczatku powiem, ze powinienes sie cieszyc ze w takim stanie zostawili to
        bie mieszkanie. Wiec pod tym wzgledem mozna powiedziec ze sa uczciwi, a
        zarazem , ze NIE. Napewno jesli masz ich adres do korespondencji to powinienes
        listem poleconym za potwierdzeniem odbioru napisac pismo w sprawie uregulowania
        dlugu wobec ciebie i odebraniu swoich rzeczy ktore zostawili( poniewaz jesli w
        przeciagu tam kilkunastu dni jak nie odbiorą to przekazesz te rzeczy do np.
        MARKOTU) Mysle ze nie mozna (ale oni moze tak myslą) tych rzeczy traktowac jako
        splata zadluzenia wobec ciebie, poniewaz z toba tego nie uzgadniali. Tak mi sie
        wydaje.
      • Gość: Janusz Re: Mam problem... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.03.05, 19:10
        Nikt nie chce mi pomóc?
        • Gość: jinx Re: Mam problem... IP: *.acn.waw.pl 18.03.05, 09:38
          sprawe byc moze pod wzgledem prawnym zalatwiloby ogloszenie umieszone w jakim
          dzienniku,ze wzywasz ich w przeciagu powiedzmy dwoch tygodni do oproznienia
          mieszkania ,w przeciwnym wypadku ich rzeczy zostana usuniete jako porzucone
          (albo oddane do biura rzeczy znalezionych:))
          ps.tak sobie tylko mysle,nie jestem prawnikiem,moze ktos wymysli cos
          madrzejszego

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka